Dodaj do ulubionych

Wybaczyć?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:40
Czy wybaczyć mężowi zdradę? Parę dni temu odkryłam, że ma romans z sąsiadką.
On się płaszczy i błaga o wybaczenie, ale nie wiem, czy nie lepiej rzucić go
w pizdu i poszukać sobie uczciwego mężczyzny? Poza tym nie wierzę, że rzuci
Stefę, bo wczoraj wieczorem patrzył na nią lubieżnie z okna, gdy wynosiła
śmieci. Gdy spytałam, co obserwuje odparł, że patrzy, czy samochodu nikt nie
kradnie. A ja wiem, że patrzył na nią i teraz, gdy jestem w pracy, on pewnie
się z nią gzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: ss231 Re: Wybaczyć? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 09:45
      Hmm...a jak odkryłaś że CIe zdradził??
      • Gość: luiza Re: Wybaczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:52
        Poszłam do Stefy z wizytą, dzwonię do drzwi, dzwonek nie działa, naciskam
        klamkę, otwarte, wchodzę, w kuchni jej nie ma, w pokoju też, drzwi do sypialni
        uchylone, zaglądam, a tam mój Tomek z nią spółkuje. Ryknęłam jak oparzona i
        zwiałam do siebie, a on w te pędy za mną, nawet skarpet nie założył i beczy: to
        był moment, to chwila zapomnienia, no to ja do niego :weź nie kłam, teraz już
        wiem, jak wyglądają te twoje wyjścia z Rysiem na tenisa, z żadnym rysiem, tylko
        dmuchać Stefę, no to on spuścił wzrok i przyznał, że to już pół roku trwa i
        ciągnie go do niej jej magnetyzm zwierzęcy, którego mi najwyraźniej brak.
        • Gość: ASia Re: Wybaczyć? IP: *.planetab3.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:56
          ja bym nie wybaczyla...zostawilabym go , odeszla...albo nie ...wywalilabym jego
          manatki , niech idzie do Stefy jak mu u niej tak dobrze. Daj mu w dupe i niech
          sie czolga...a sama znajdz kogos kogo Twoj magnetyzm bedzie przyciagal. Nie
          daruj mu! pozdrawiam
    • Gość: ss231 Re: Wybaczyć? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 10:18
      NIE WYBACZAJ!!!!!Zobaczymy jak mu będzie dobrze z tą jego stefą..
    • Gość: mimi Re: Wybaczyć? IP: *.toya.net.pl 03.09.04, 10:38
      Myślę, ze w odwecie powinnaś uwieść Stefe, jej męża, Rycha od tenisa, inkasenta
      z elektrowni i listonosza. Niech zobaczy, jak to jest.
      • Gość: Ech tam... Ma sie IP: *.sys.teleca.se 03.09.04, 10:57
        sku..wic po to tylko by maz na nia spojrzal. Jak zdradza to ma gleboko w dupie
        zone (i moze wibrator Stefy) wiec po co sie puszczac jak maz?
    • Gość: paps Re: Wybaczyć? IP: *.ceron.pl 03.09.04, 10:42
      Nie wybaczaj bo to niczego nie zmieni!!!

      On juz nigdy nie bedzie Twoj!

      Pogodz sie z tym i szukaj Kogos mądrzejszego!!!
      • Gość: Katerina Re: Wybaczyć? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.09.04, 12:53
        ja za samo imie bym nie wybaczyla!!!!!!!!STEFA!!To juz PZREGIECIE!!!
    • ghostdogg [...] 03.09.04, 12:55
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: lol Re: Wybaczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:22
      Zrob tak: Zapros Stefe do domu, zrob kolacje, upij ich do nieprzytomnosci,
      potem wez samochod, przejedzcie sie gdzies, znajdz jakies urwisko, posadz meza
      na fotelu kierowcy a Stefe obok i pusc autko w przepasc :) bedzie wygladalo jak
      wypadek :D hehehhehehe P.S.Wykup najdrozsza polise na zycie dla meza i nie
      zapomnij o AC :D HAHAHAHA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka