Dodaj do ulubionych

"prostytucja za darmo..."

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 11:59
Od pewnego czasu zauważam pewną prawidłowość w zachowaniach samców XXI
wieku...faceci idą na łatwiznę w dziedzinie seksu. Korzystają
z "dobrodziejstw" naszych współczesnych obyczajów, biorac za swą zyciowa
zasade: bierz jak dają!!! Kobiety (nie grzeszace bynajmniej szacunkiem dla
swego ciala) ulatwiaja im korzystanie z "darów natury"! Ale gdzie to jeszcze
zaprowadzi oba gatunki??? Nie ma tu bynajmniej mowy o miłosci; no bo gdzie na
to czas: między jedna impreza a drugą jest tylko chwilka na rozrywke z
przypadkowo poznaną "laską". W koncu w kazdym sie kiedys odzywa potrzeba
prawdziwego "zwiazku dusz" (chociaz to juz swego rodzaju anachronizm
romantyczny), a nie tylko ciał, ale z reguly wtedy jest juz za pózno...Kiedy
seks zawladnal zyciem. Faceci biorą bo instynkt daje o sobie znać, bo ławo
jest podniesc to, co lezy na ulicy (to juz nawet nie prostytucja, bo w tym
wypadku zeby "cos" podnieść z ulicy, trzeba najpierw zaplacic). Na nic
dzialanosc ruchów feministycznych-w tym wypadku kobiety same sie
upadlają...nie mając szacunku do wlasnego ciala, nie mamy prawa oczekiwać go
od mężczyzn!!! Ladies and dżentelmen: dlaczego??? jaki sens??? To ma byc
forma spolecznego hedonizmu czy feudalizmu seksualnego, w mysl zasady: daje
panu to co mu sie nalezy??? Akcja na rzecz wspierania wirusa HIV??? Nie
rozumiem, ubolewam i wyrazam litosc!!! A WY???
Obserwuj wątek
    • Gość: andy_eldtrich Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 12:10
      Myślisz, że teraz jest inaczej niż 20-30 lat temu? Mój wujas opowiadał mi, że
      w szarych latach 80- tych pójść do łóżka z nowopoznanń dzieczyną było naprawdę
      łatwo. Była to jedna z niewilu dostępnych przyjemności, więc nasi rodzice na
      pewno nioe byli święci.
      Jeżeli ktoś lubi seks, to czemu nie? Inna sprawa, czy robi to ze względu na to,
      że tak trzeba, bo inni tak robią, czy z potrzeby wewnętrznej. Niestety
      dzieczyny nie zdają sobie sprawy, że po takim intensywnym życiu za lat 10 będą
      wyglądały jak własne matki. Świetnym przykładem na to jest Anja Orthodox, która
      korzytsała z życia pełnymi garściami, a teraz wygląda dość nieciekawie. Free
      will jak to mówią Angole.
      Według mnie seks, bez dodatku miłości to tylko ćwiczenia gimnastyczne.
      • Gość: Mamba Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 12:35
        Wszysycy są zalatani zapracowani i ogólnie jak im łatwo to przychodzi to czemu
        nie korzystać? Ja nie rozumiem takich kobiet, które raczej są tak skonstruowane
        psychicznie że bardziej potrzebuja uczuć itp itd a tu cała ich masa poprostu
        nie szanuje siebie....i powiem szczerze że mnie to dosyć przeraża. Po pierwsze
        facetom bardziej wygodniej z takimi a póxniej sa emopcjonalnie upośledzeni i
        nie umieją stworzyć wartościowego związku bo dostawali to co chieli i już. Po
        drugie coraz cieżej o szacunek facetów do kobiet. A to z winy takich łatwych
        kobiet. To się tylko przyczynia do rozwodów, niechcianych dzieci/aborcji, nie
        mówiąc o prawdopodobieństwie złapania czegoś..........

        Jesli tak było 20-30 lat temu to może to jednak jest normalne a ja jestem jakąś
        nieprzystosowaną do tego świata idealistką???? :))))))))))))))))
      • czarnulka182 Re: "prostytucja za darmo..." 11.03.05, 21:25
        dziwki były są i będom i nic się na to nie poradzi !!!
        pożądny facet nie skozysta z jeje usłóg a kretyn zawsze znajdzie jakąś!!!
        druga sprawa to łatwe dziewczyny , niemaja szacumku dla samyh siebie , nigdy
        nie wyjdą za mąż nie będom miały normalnej rodziny bo nikt nie bedzie chciał
        jejz nimi stworzyć !!!
    • Gość: Maleńka Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:21
      No bywa tak...:( Ja taka nie jestem ale moje kolezamki daja sie tak traktowac.Smutne.tak nier powinno tak być...
    • Gość: speedtia Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:26
      Wielu socjologów twierdzi że żyjemy w czasach kolejnej rewolucji seksualnej.
      Nie ma już tematów taboo, nie ma też i skrępowań czy zachamowań w intymnych
      dziedzinach życia. Pojecie miłości na ogół sprowadzane jest do seksu, często
      perwersyjnego i brutalnego. Obecnie dziewczyny(nie wszystkie oczywiście),
      przechodzą pewną dziwną metamorfozę. Stają się być wulgarne,lekkomyślne i
      przede wszystkim zatracają pojęcie wartości swoich ciał "oddając" je
      przypadkowo napotkanym facetom. W naturze faceta - drogie panie - tkwią
      pierwotne instynkty seksualne. Ich ogląd świata znacząco odbiega od tego,
      widzianego oczyma kobiety. Facet kieruje się porządaniem, a kobieta powinna
      poczuciem piękna i wrażliwością. To odróżnia te dwa ludzkie "gatunki". Co się
      zatem stało z dzisiejdszymi kobietami. Dlaczego nie szanują swego ciała
      zatracają wrażliwość? Wydaje mi się że w ich rozumieniu "oddawanie ciała" jest
      jakąś formą zaimponowania mężczyźnie(że kobiety też mogą być bezpośrednie i
      otwarte) - co oczywiście jest błędem. Żaden "przypadkowy" seks nie zaimponuje
      mężczyźnie; wręcz przeciwnie, po chwilach rozkoszy, wzbudzi w nim obrzydzenie
      do poznanej przed chwila dziewczyny, bo skoro on posiadł ją po dyskotece badź
      imprezce u znajomego to przecież na jego miejscu mógł być każdy
      inny "przypadkowy" facet. I tym właśnie sposobem w domysłach faceta rodzi się
      myśl że owa dziewczyna jest łatwa i możnaby ją było "polecić znajomym"! Taka
      dziewczyna jest traktowana jak towar! Zastanówcie się zatem drogie panie, czy
      chcecie podzielić jej los? Myślę że najlepiej jest gdy kobieta traktuje siebie
      i swe ciało jak piękną różę i odda jeden ze swych płatków odpowiedniemu
      chłopakowi, który aby go zdobyć, włoży wiele serca i trudu. KOCHANIE sie z
      takim chłopakiem będzie aktem miłości a nie czystego "bez uczuciowego" seksu.
      Ubolewam nad kobietami które oddały swe ciała "lekko" bez zastanowienia się nad
      tym co robią , pewnie na większość z nich już czeka hiv'owa śmierć, pozostała
      cząstka tego "zacnego" grona to już tylko sama pokryta kolcami łodyga, na
      której nie pozostał już ani jeden płatek - ach biada wam biada - gdy spotkacie
      tego jedynego.
      • marchefka9 Re: "prostytucja za darmo..." 06.03.05, 14:13
        Ale to przecież feministki chcą nas zrównywać, tak żeby nie było różnic między
        płciami. Kolejna bolszewia i urawniłówka.
        • Gość: cosmosKA Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 14:34
          Jaka bolszewia??? Co to ma wspólnego z tym co sie dzieje z naszymi erotycznymi
          obyczajami??? Trudno dzisiejsze "oddawanie sie za darmo" zrownywać z
          bolszewią! Co ma piernik do...
    • Gość: yo yo Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:27
      To teraz takie modne , bo z plastikowej ameryki przyszlo :)
      No i panienki daja....... a faceci biora bo chca sie bawic....
      • Gość: yo yo Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:35
        No i zapomnialem o emancypacji , panienki zostaly pozbawione smyczy....
        • marchefka9 Re: "prostytucja za darmo..." 06.03.05, 16:00
          Z kultury zachodniej zawsze bierzemy to co najgorsze. A niemiecki pisemka typu
          Bravo, Bravo Girl wmawiają dzieczyną, że tak trzeba. A potem 13 latki
          przeżywają to, że nie były jeszcze w łóżku z chłopakiem.
          • Gość: Asia Re: "prostytucja za darmo..." do Mamby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:18
            Bardzo trafny komentarz Mambo:)))
            Ja właśnie jestem po takim związku z facetem,który dotychczas zył imprezami i
            łatwymi panienkami...zakochałam się po uszy i wierzyłam,że się zmieni,ale
            niestety nie wyszło,okazał sie własnie jak to ujełaś upośledzony emocjonalnie i
            nie potrafił stworzyć wartościowego związku...i nie tyle,że mnie zdradził,bo
            tak nie było,poprostu mimo że mnie kochał przestraszył sie poważnego związku.

            Ogólnie bardzo ciekawy temat tutaj dziewczyny poruszyłeście.
            • Gość: cosmosKA Re: "prostytucja za darmo..." do Mamby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 17:13
              Ten temat (jak każdy) nie zrodzil sie bez przyczyny...Znam wiele przykladów
              takiego postepowania facetów i kobiet. "Oliwą do ognia" były ostatnie
              zwierzenia mojej koleżanki, która została podobnie jak Ty potraktowana przez
              faceta "rozpuszczonego" przez tego typu laski! Chłoptas myslał ze swiat i
              wszystko co sie w nim rusza, nalezy do niego, bo laski mu "zapodaja" na kazdej
              imprezce. Uznał gosc ze za duzo trudu by go kosztowało stworzenie z moja
              koleżanką (zreszta już w nim zakochaną) "normalnego związku"...więc wybrał
              łatwiejszy świat...cóż żałosne, przejmujące mnie grozą, aleeee prawdziwe!!!
              Kobiety zastanówcie sie dziesięć razy zanim decydujecie sie na taką "zabawę".
              Nawet nie wiecie jakie to moze mieć dla Was skutki, a co dopiero dla facetów (z
              którymi decydujecie sie stworzyc taki "jednodobowy" związek orgazmowy)!!!
              • Gość: Mamba Re: "prostytucja za darmo..." do Mamby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 21:49
                No cóż co powiedzieć jestem po przejściach także :)))))))))))) Łączmy swoje
                siły!! No ale tak serio to strasznie boli jak się okazuje, że facet jest po
                takich przejściach i nie potrzebuje czegoś takiego jak związek.....I najgorsze
                jet że nie wiem skąd takie dziewczyny się biora nie znam ani jednej takiej.
                Może one by się wypowiedziały..........
    • Gość: bóg Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 19:27
      Kto daje i odbiera ten się w piekle...
    • Gość: hermenegilad kurestwo zwykle kurestwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 22:10
    • Gość: bóg Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 22:19
      Świat schodzi na psy.
      • gryzaq Re: "prostytucja za darmo..." 06.03.05, 23:34
        Nie qmam. O co tak naprawde chodzi? Bo przeciez mamy wolny kraj i kazdy s emoze
        robic co chce. Jesli ktos chce uprawiac sex na lewo i prawo to to jest jego
        broszka, jego sumienie, wiec co nas to obchodzi? Poza tym zwroccie uwage na
        maly fakt. Faceci jak uprawiaja sex z nowo poznana laska albo robia to bardzo
        zcesto z roznymi partnerkami to sa fajni, ale gdy w takiej samej sytuajci
        znajdzie sie kobieta to jest prostytuka, dziwka itp. Jaki sens? I to nie ejst
        zadne feministyczne podejscie tylko pytanie a raczej stwierdzenie, wynik
        obserwacji naszego spoleczenstwa. Ludzie to nie nasza sprawa kto z kim sypia,
        czy to robi dla pieniedzy czy nie...
        • Gość: :P Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 13:17
          przywracasz mi wiarę w ludzi. logika tego kto założył wątek i odpowiadających mu jest mocno pokrętna: jak faceci się puszczają, robią co chcą to jest ok. ale jeśli to samo robią kobiety to wielkie halo i załamywanie rąk bo kobieta ma być święta, matka boska, niepokalana itd.
          • losiu4 Re: "prostytucja za darmo..." 07.03.05, 14:30
            niech nadal kobiety tak myślą. Mnóstwo facetów bedzie wniebowziętych :)

            Pozdrawiam

            Losiu
          • Gość: mamba Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 14:58
            Tak to teoretycznie prawda.................ale w jakim ty świecie żyjesz????
            Myślisz że faceci szanują takie kobiety? Raczej i napewno nie
            • Gość: cerber pytanie można zadać inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:34
              myślisz ze kobiety szanuja takich facetów?
              • mamba8 Re: pytanie można zadać inaczej 27.03.05, 19:02
                zależy jakich........
    • Gość: Ania Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.chello.pl 07.03.05, 21:49
      pozwole sobie rowniez zabrac glos w dyskusji. Ktos zwrocil uwage na podwojna
      moralnosc - mezczyzna majacy wiele partnerek ogier, kobieta majaca wielu
      partnerow to dziwka. Sadze ze wszystkie nieporozumienia wynikaja czesto z braku
      samoswiadomosci, refleksji oraz zlego pojmowania tego kim jest tzw. kobieta
      wyzwolona (mam na mysli taka ktora w sprawach seksu postepuje jak mezczyzna).
      Ano dla mnie kobieta wyzwolona (w kontekscie tej dyskusji)to taka, ktora mowiac
      brutalnie przespi sie z gosciem ktoryego sobie wyrwala na imprezce lub zaczepila
      na portalu randkowym, a potem mowi czesc i nie ogladajac sie za siebie idzie
      dalej swoja droga nie majac wyrzutow sumienia ani pretensji do goscia ktory np.
      nie chcial spotkac sie po raz drugi. A niestety wiele pan postepuje bardzo
      glupio, poniewaz w glebi duszy pragnie uczucia/zwiazku/czulosci etc. grajac
      jednoczesnie przed facetem kobiete wyzwolona ktorj nic nie jest obce (w seksie)
      - czasami mam wrazenie ze jeste to chec udowodnienia czegos mezczyznie...(nie
      wiem, czy zeby sobie kogos jak najszybciej zlapac czy moze zeby nie byc gorsza
      od kolezanek).
      Aby nie byc goloslowna - znam mnostwo takich panien ze studiow - za
      przeproszeniem wlaza na tych facetow ktorzy im sie podobaja, a potem sa dramaty
      bo pan poznany na portalu randkowym z ktorym spedzila weekend w lozku po drugiej
      randce nie ma w planach stalego zwiazku przed trzydziestka, nie wyslal zyczen na
      swieta i w ogole to cos jego zainteresowanie oslablo..(autentyczne) albo kolega
      po imprezie do ktorego sie wrecz dobierala po obudzeniu sie rano udaje ze jej
      nei zna (i oczywiscie rozwazania na temat jacy to ci faceci sa zli, malo
      wrazliwi emocjonalenie etc).
      Dodam ze nie kieruje mna zazdrosc- to raczej politowanie, bo ile mozna
      wysluchiwac tych samych scenariuszy? I jak mam obwiniac faceta, kieyd ewidentnie
      to kobieta jest sama sobie winna - bo dla mnie ktos kto od kolesia
      zainteresowanego tylko seksem oczekuje potem zblizenia duchowego jest po rpostu
      glupi. Do roli kobiety wyzwolonej trzeba niestety dorosnac i zdawac sobie
      konsekwencje z tego co sie robi a nie plakac potem nad rozlanym mlekiem...
      Rzecz jasna nie mam na mysli kobiet zaangazowanych w zwiazki z panami
      wytrenowamymi przez wspomniane wczesniej dziewczatka (on kiwnie a ona wskakuje
      do lozka) - co wiecej rozumiem to bo sama przeszlam -pan bardzo pragnal uczucia,
      zrozumienia etc - ale przyzwyczail sie do panienek proponujacych seks w toalecie
      po kwadransie znajomosci i nie mogl zrozumiec ze pomimo uczucia jakie do niego
      zywilam nie bede na skinienie, byl zaszokowany tym ze mam swoje zdanie itd..
      Jesli kogos urazilam tym co napisalam to przepraszam, ale weslug mnie tak
      wlasnie sprawa wyglada, i wcale nie jest tak ze moze byc za pozno na uczucia, na
      powazne sprawy w zyciu. Trzeba tylko siasc na tylku i pomyslec nad soba i swoim
      postepowaniem, moze starac sie cos zmienic a moze nabrac troche odwagi zeby
      umiec sie zachowac inaczej niz inni..
      Sadze tez ze poruszona kwestia nie ma nic wspolnego z feminizmem, a raczej
      wynika ze zle pojmowanego feminizmu (czyli chcemy zniesc przywileje i je nadal
      posiadac - trzeba zdac sobie sprawe z konsekwencji wlasnych zachowan).

      • kurna_felek Re: "prostytucja za darmo..." 08.03.05, 12:22
        Dzięki Aniu! Wyręczyłaś mnie.
        > Sadze tez ze poruszona kwestia nie ma nic wspolnego z feminizmem, a raczej
        > wynika ze zle pojmowanego feminizmu (czyli chcemy zniesc przywileje i je nadal
        > posiadac - trzeba zdac sobie sprawe z konsekwencji wlasnych zachowan).
    • Gość: zet Re: "prostytucja za darmo..." IP: 212.33.64.* 08.03.05, 14:41
      Typowe rozumowanie samicy nastawionej na związek, dzieci. Związki sa po to by
      potomstwo miało mozliwość przetrwania. Kobiecie facet był potrzebny bo dawał
      poczucie stabilizacji a młode wymaga długiej opieki póki się usamodzielni.
      Każda kobieta będzie atakować druga inaczej postępującą, traktującą sex jak sex
      i spotkanie jak spotkanie a nie wizję wspólnej starości. Atak na kobiety
      wyzwolone z takiego myślenia jest oczywisty. Jest to szkodliwa konkurencja bo
      ogranicza populację facetów godzących się na układ, gdyż ci mogą dostać to
      samo, a nawet więcej, nie musząc wnosić nic więcej niż to konieczne. Stąd
      epitety, porównania by zapędzić niewygodne konkurentki do szeregu. Jak widzę
      solidarność jajników działa. Pozdrawiam niesterotypowe panie.
      • Gość: cosmosKA do "niestereotypowej" samicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 16:47
        Tylko że "typowe" samice nie niszczą przy okzaji innych związków, nie
        zaszczepiają w facetach "pogoni za instynktem", nie tworzą społecznego
        wizerunku kobiety "niestereotypowej laluni do lóżka" (brutalniej mówiąc:
        niezbędnej zabawki w życiu kazdego mężczyzny) itd...Większosc traktująca sex
        jak sex to tak naprawde desperatki, którym sie wydaje że miłość u faceta
        zaczyna się od łoża. Nie nazwalabym takiej kobiety "nietypową samicą" -
        wystarczy zwiedzic ktorąś z dyskotek czy innych lokali...poobserwować "swobodne
        zachowania" kobiet...gwarantuje "typowych samic" jak na lekarstwo. Stereotypem
        spolecznym staje sie właśnie model "wyzwolonej kobiety". I prawde powiedziawszy
        nic nie mam do tego by se baby odetchnely wolnoscia, ale koszt takiej wolności
        SPORY!!! Skoro chcecie byc cale zbudowane z "tej wolnosci" to prosze bardzo,
        tylko gdzie miejsce na uczucia i takie coś co sie nazywa "wrażliwością"!!!
        Chyba że znajdzie sie miejsce w torebce, obok paczki prezerwatyw (akcesorium
        obowiązkowe dla kobiet wyzwolonych, jako antidotum na skutki uboczne zabawy z
        wolnością). Jednego tu kompletnie nie kapuje: w takim razie jak chcesz
        traktowac sex (co to znaczy sex jak sex???). Forma gimnastyki??? Od tego są
        fitnesscluby :) Chyba że kobiety to jedynie piekne ciała...ni duszy ni rozumu.
        Jesli taka koncepcje siebie uznajesz "nietypowa" samico to moge Ci jedynie
        życzyć dobrego kremu na cellulit!!! Pozdrawiam przy okazji fszyskie TYPOWE
        SAMICE ;)
        • Gość: zet Re: do "niestereotypowej" samicy IP: 212.33.64.* 09.03.05, 07:08
          O tym właśnie mówiłem. Związki!!! Nie kazdy tego potrzebuje. Uszanuj że są
          kobiety, którym na razie z tym nie po drodze. Pomyśl (to nie boli). Słaby ten
          związek jeżeli facet się skusi wiec nie ma czego rozpaczać nad rozlanym
          mlekiem. Czasy się zmieniły. Trzymać linię, nie wychylać się z szeregu bo sie
          faceci rozbestwią:)Śmieszne ale typowe dla klechistanu. Grupa kobiet z dyskotek
          i lokali nie jest reprezentatywna próbką dla waszej całej populacji. Na skali
          zajmują przeciwny koniec do dewotek (nie chodzę do koscioła by kogoś poznać to
          nie mój teren działania), a gro kobiet jest wypośrodkowana i tak nie robi więc
          nie generalizuj. Kobiety mają piękne ciała i to doceniam:)a sex ma coś z
          gimnastyki, przy nim spala się również kalorie.
          • Gość: Mamba Re: do "niestereotypowej" samicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:07
            Czyli kultura fast-food także weszła w sferę seksu..........
            Ja wolę bardziej wyrafinowaą kuchnię.
            Związków nie potrzebują tylko emocjonalni tchórze. Taka prawda.
    • Gość: KIS . A co zrobic... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:39
      ..z przyjaciółka.Mianowicie spotyka sie ze swoim byłym,(tzn najczesciej ona pisze do niego smsy gdy jest pijana).On najczesciej przychopdzi (o ile nie jest z kumplami).Uprawiaja seks po czym on wychodzi i nei widza sie do nastepnego spotkania.On spotyka sie z innymi dziewczynami,ona jest sama.Kiedy jej mówie ze moze żle postepuje obraza sie na Mnie:(Ja naprawde chce dla niej dobrze...On ma ja kiedy zechce.Zostawiłąbym to w spokoju,ale ona jest dla Mnie bliska osoba...
      • Gość: cosmosKA Re: A co zrobic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:37
        Z takim problemem do gościa ZET-napewno sie ucieszy ze tak duzioo kobit uprawia
        tego rodzaju gimnastyke...w końcu "nic" nikogo po niej nie boli??? czyż nie
        finessmistszu??? a może jednak ludzie mają z tym problemy...może w końcu bys
        sie rozejrzal dookola! Ale chyba za bardzo interesujesz sie dewocją żeby
        zwrócic uwage na takie szczególy (moze to nowy rodzaj grandofilii :)) Zresztą
        naprawde nie rozumiem co ma wspólnego "dewocja" z miłością (heheheeh :))
        • Gość: cosmosKA cd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:47
          Poza tym śmieszne jest to wasze męskie spojrzenie na świat (obys nie byl
          facetem :))-z jednej strony manifestujecie wolność i swobode seksualną dla
          wszystkich, podkreslacie ze kobiety powinni byc z typu "wyzwolonych", ale z
          drugiej strony żony szukacie "czystej" (niedlugo pozostanie wam podstawówka do
          poszukiwań dziewicy ). Wiem ze jest wam na reke manifestowanie
          takich "wartości", bo co niektore kobity lecą na takie "filozoficzne" teksty
          (na szczescie nie fszsyskie!!!) i dzieki temu macie w łóżku "łatwy łup". Ale
          widze ze dla ciebie kobieta to jedynie uzyteczne, puste cialo!!! Jak daleko
          chcesz zajsc z taką ideologią chlopie??? Moze do tego momentu swojego zycia w
          którym otrzymasz od seksownej pielegniarki "pozytywny" wynik testu na HIV!!!
          • Gość: zet Re: cd... IP: 212.33.64.* 10.03.05, 07:55
            Tu sie mylisz. Jest sporo gości, którzy sie podpinają pod taką ideologię. Potem
            żona, kosciółek, a na boku skoki bo się w domciu nudzi. Z dziewicami za duzo
            problemów i zachodu, a i teraz nie poznasz czy przypadkiem pod paragraf nie
            podpadasz:)Takie niedostępne niewydymki to po 3 latach małżeństwa zasilają
            potem rzesze chętnych mężatek.
            Hmm nigdzie nie mam zamiaru zachodzić, wolę sie zabezpieczyć. Skupiam się na
            pracy, dobrach materialnych i uszczęsliwianiu siebie, nieszkodząc i
            nieoceniając innych. Zajmij się sobą to może znajdziesz takiego co nie poleci
            za pierwszym ciałem w zasięgu wzroku.
        • Gość: zet Re: A co zrobic... IP: 212.33.64.* 10.03.05, 07:35
          Jak widzę ty masz z tym problem. Inni unikają kobiet gotowych na love na całe
          życie bo to dziecinne i niemożliwe w wykonaniu.
      • Gość: Mamba Re: A co zrobic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:18
        Jest tyle fajnych wolnych facetów.......wytłumacz jej że tym ona go nie
        odzyska, może ona na to po cichu liczy??
    • Gość: Linxi Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.ists.pl / *.ists.pl 09.03.05, 19:19
      Wiesz, ale jesli za darmo to juz nie prostytucja....fajny temat zalozony przez
      cnotki niewydymki....
      • Gość: cosmosKA Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 19:53
        A rozwijany przez doskonale wydymki :)
      • Gość: Mamba Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:16
        Wolałabym brać za to pieniądze niż być jakąś podrzędną cichodajką............
        Wszystko robicie po to się przypodobać facetem kosztem swojego ciała i szacunku
        do siebie. Żal mi takich ludzi bo zawsze będą się czuli samotni pzdr
        • Gość: zet Re: "prostytucja za darmo..." IP: 212.33.64.* 10.03.05, 07:39
          No nie każdej takie ciała bozia dała. Więc stąd i dyskusja. a komentarz typowo
          polski. Jak brak argumentów to schodzimy do epitetów i łatek budując zdania
          retoryczne.
    • Gość: Dziewietnastka Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:27
      a Ja mam juz od dwóch lat chłopaka.Kocha Mnie nad życie.Jesli chodzi o pieszvzoty jestesmy na etapie ,,od pasa w góre''.Nie zrobilismy jeszcze tego- Szok prawda ? hehehe;/ Mysle ze wciaz sie tak kochamy i jestesmy razem bo mamy szacunek do siebie.Na to i tak przyjdzie pora (burza krytycznych postów )
    • Gość: zapytajka Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:21
      A tak w zasadzie to o co Ci chodzi?:-)))
      • Gość: zet Re: "prostytucja za darmo..." IP: 212.33.64.* 10.03.05, 10:34
        moim zdaniem to o to jej chodzi: jak będa kobiety tak podchodzić do spraw
        intymnych to jest bez szans na trwały związek, bo kazdy facet ją puści kantem
        albo nie będzie chciał mieć z nią nic wspólnego. Stąd przyrównujemy takie
        zachowanie do prostytucji bo powinny się opamiętać i będzie miała jakieś szanse.
        • Gość: Sąsiądo Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.03.05, 15:31
          Czy to aby nie Ania Fiłoniuk?? buhahahahhaha
          • Gość: Sąsiado Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.03.05, 15:31
            zaczęła ten wątek???? :)))))))
            • Gość: Dziewietnastka Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:18
              Nie
        • Gość: speedtia Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 18:27
          do zet: facet jesteś typowym męskim egoistycznym gnojkiem, który nie ma zbyt
          dobrze poukładane pod sufitem, nie wiem ile masz lat ale Twoje ideologie są na
          poziomie 2 klasy gimnazjum, więc następnym razem kiedy będziesz chciał
          cokolwiek napisać, wpierw wydoroślij... śmiechu :) warte Twoje posty..
          nieprzemyślane słowa!
          • Gość: zet Re: "prostytucja za darmo..." IP: 212.33.64.* 11.03.05, 07:39
            Przynajmniej nie czepiam się ludzi i przyjmuję ich jakimi są. Oceniam jedynie
            tych, którzy chca zbawiac innych i to z egoistycznych pobudek bo najwyraźniej
            mają z tym problem. Kobiety mają genetyczne predyspozycje by bojkotować inne,
            które postępują inaczej niż to powinno być ich zdaniem:) O czym świadczą
            epitety pisałem wyżej, gratuluję kulturki. Dodam trzeba być dorosłym by móc
            zrozumieć i inne punkty widzenia.
            • Gość: pola zet popieram IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 11.03.05, 10:46
              Uważam, że nie ma nic złego w tym, że kobieta się zabawi. Ludzie przecież mamy
              jedno życie tylko. Gdybym miała czekać na księcia, a potem aż do ślubu, to bym
              sie chyba niestety nie doczekała.
              Głupie są tylko te, które na coś liczą po jednej nocy z gosciem. Znam osobiście
              panienkę, która za każydm razem mówiła na drugi dzień, że to ten jedyny i już
              na całe życie.
              Nic bardziej mylnego
            • Gość: cosmosKA pytanie do zet??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:39
              Z Twoich postów wywnioskowalam ze: nie ma dla Ciebie zadnego znaczenia z iloma
              facetami spala przed poznaniem Ciebie twoja dziewczyna (no chyba ze jestes z
              jakąs 13-stką)??? Czyż nie???Stanowisko przez Ciebie bronione zmusza mnie do
              takich przemyslen. Twoje poglady popieraja jedynie kobiety "wyzwolone za piwo",
              a sprzeciwiaja sie im "straszne dewotki". Przy okazji pozdrufka dla fszyskich
              babć-dewotek :)
            • Gość: speedtia Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:04
              do Zet: Ciekaw jestem czy jeśli poznasz kiedyś kobietę którą pokochasz, a ona
              okaże się być kobietą wyzwoloną, będziesz utrzymywał swoją dotychczasową ocene
              i nadal będziesz tolerował taką formę "gimnastyki" o której pisałeś już
              wcześniej,myśle że zmienisz ją kiedy zapuka do Ciebie kolega i powie że
              przyszedł spalić kilka zbędnych kalorii z Twoją żoną :). P.S co do "epitetów"
              to i one są formą wyrażania emocji, może nie do końca etyczną, ale czasem tak
              trzeba jej użyć żeby komuś przemówić do rozsądku :).
              • Gość: zet Re: "prostytucja za darmo..." IP: 212.33.64.* 15.03.05, 10:54
                Trzymajmy się tematu. Nie mówimy o ludziach w związkach małżeńskich.
                Abstrachując jeżeli taka sytuacja zdarzyłaby się w moim małżeństwie to sprawa
                jasna, że go już nie ma. U innych ludzi jak sobie ułożą tak będą mieli nic mi
                do tego.
          • Gość: bloxi Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 09:18
            Taka juz kolej rzeczy, ludzie sami daza do samozaglady-ale komu zdolasz to
            wytlumaczyc...reklamy o szkodliwosci AIDS sa bezcelowe - i tak kazdy robi co
            chce, a jak ktos z tlumu zaczyna bic na alarm to wiekszosc sie buntuje i
            wymawia osobista wolnościa...wiec konsumujcie tą swoją wolność; refleksja
            przyjdzie później!hehe...
            • Gość: franc Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.elpos.net 13.03.05, 09:24
              a skąd wiesz czy nie załapiesz sama francy gdy ty i partner będziecie się tylko
              sobą cieszyć. Zrobicie testy, a po pół roku ponowne by być pewnym?? No chyba,
              że oboje będziecie niewydymkami:), ale na to nie ma co liczyć. Kiedy ostatnio
              się badałaś?? Ja badam się co miesiąc i preferuję sex bezpieczny z prezerwatywą.
          • Gość: anulka Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:42
            troche zyje juz na tym swiecie,obserwuje ludzi i......musze zgodzic sie z Zet
    • Gość: ano2 Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:08
      mam wrazenie,ze autorka watku ma niesamowita ochote na ostre bzykanie
      • Gość: cosmosKA a niektórym to sie ostro nudzi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 11:49
        Jak niektórzy ludzie świetnie odkrywają siebie poprzez jezyk którym się
        posługują ;)Zdaje sobie sprawe ze niektórym ludziom cale zycie schodzi na
        takim "ostrym bzykaniu sie" (a przynajmniej mysleniu o tym) i to tez staje sie
        sensem ich życia...w koncu nie bez przyczyny wymyslono gazetki typu "wamp" i
        forum "cosmo"- to fszysko istnieje po to abys sie ano2 nie nudzil w zyciu!!! ;P
      • Gość: speedtia Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:12
        a ja mam wrażenie, że pisze się tylko o tym czego najbardziej nam w życiu
        brakuję, wieć pozostań sam na sam ze swoją rączką i myśl nadal o bzykaniu.
        Tylko się z tym tak nie afiszuj bo ktoś może bzyknąć Cię w ząbki i będzie
        boleć... Zresztą wątpię byś zrozumiał to co napisałem, bo ludzie Twojego pokroju
        (piszący coś takiego by zaimponować innym kreaturom, podobnie myślącym) na ogól
        nie rozumieją niczego poza bzykaniem, więc życzę Ci, żeby dopadł Cię jakiś pan
        i ostro przebzykał! :).
        • Gość: ano2 Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:34
          no wlasnie,piszemy o tym,czego najbardziej nam brakuje
    • Gość: abi Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.devs.futuro.pl 13.03.05, 10:28
      bladne jest zalozenie ze kobiety sa wykorzystywane, prawidlowosc jest taka ze
      kobiety i mezczyzni zyja w symbiozie wykorzystujac sie wzajemnie, nie ma tu
      znaczenia plec, kazdy osiaga korzysc (i meska proznosc moze sie ulotnic)
      • gacie_po_tacie Re: "prostytucja za darmo..." 15.03.05, 09:31
        Osobiscie uwazam ze prostytucja za darmo jest rozwiazaniem nietrafionym
        ekonomicznie. Mam do czynienia na co dzień z gospodarką i wydaje mi sie, a co
        wiecej nawet mam pewnosc ze na dłuższą metę darmowe prostytutki nie utrzymają
        swych gospodarstw domowych pracując za darmo
        • mamba8 Re: "prostytucja za darmo..." 27.03.05, 19:13
          speedtia dzięki za kontynuację......czułam się osamotniona walce :))))

          Ostry seks jest niesamowity ale dopiero magiczne jest się po nim poprzytulać z
          kimś kogo się kocha

          pzdr
          • una_gatita Re: "prostytucja za darmo..." 27.03.05, 22:14
            mamba8 napisała:


            >
            > Ostry seks jest niesamowity ale dopiero magiczne jest się po nim poprzytulać

            o gustach sie nie rozmawia:P

    • Gość: zzzz Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.aster.pl 27.03.05, 21:39
      a dziewczyny to ku.. nie są takie ? idą na impreze i zaliczają sobie po 2 3
      chłopaków i do domu
    • Gość: znudzony Re: "prostytucja za darmo..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:21
      Gość portalu: cosmosKA napisał(a):

      > Od pewnego czasu zauważam pewną prawidłowość w zachowaniach samców XXI
      > wieku...faceci idą na łatwiznę w dziedzinie seksu.

      To nie prawidłowość ale przystosowanie się do zmieniających się warunków.

      >Korzystają
      > z "dobrodziejstw" naszych współczesnych obyczajów, biorac za swą zyciowa
      > zasade: bierz jak dają!!!

      A któż ze _sprytniejszych_ tak nie robi?

      >Kobiety (nie grzeszace bynajmniej szacunkiem dla
      > swego ciala) ulatwiaja im korzystanie z "darów natury"!

      Tak, ułatwiacie to.

      >Ale gdzie to jeszcze
      > zaprowadzi oba gatunki???

      Jak narazie to jeden gatunek jednak kto wie...


      > Nie
      > rozumiem, ubolewam i wyrazam litosc!!! A WY???

      Ja nie ubolewam. Śmieszy mnie głupota tych kobiet.
      • mamba8 Re: "prostytucja za darmo..." 28.03.05, 02:07
        wreszcie jakiś facet odważył się powiedziec prawdę. Brawo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka