Dodaj do ulubionych

Mój przyjaciel się...

IP: *.visp.energis.pl 26.04.05, 20:43
Mój najlepszy przyjaciel się chyba na mnie obraził, unika mnie i nie odzywa
się od śmierci mojego Taty (czyli od miesiąca) brakuje mi Go zawsze mnie
wspierał a teraz gdy Go najbardziej potrzebuję nie ma Go tęsknię za
Nim...dzwonię piszę smsy ale On nie chce ze mną gadać...jednym slowem olewa
mnie ... pomocy!co mam zrobić żeby chociaż ze mną pogadał i wyjaśnił sytuację
Obserwuj wątek
    • aguniawlkp Re: Mój przyjaciel się... 26.04.05, 21:32
      Prawdziwych przyjaciół poznaje sie w biedzie ...
      Widocznie ten nie zasługuje na miano "przyjaciela"
      Skoro potrzebujesz pomocy.. to przyjaciel jest od tego aby Cie wysłuchac
      wesprzec pomóc...a On tego nie robi ( fakt nie znasz powodu dla którego Cie
      unika najlepiej byłoby sie dowiedziec co to za powód wtedy bys wiedziała
      dlaczego tak sie zachowuje ).. wiec.. wiesz... spróbuj wszystko wyjasnic.. a
      pozniej sie zastanów czy warto taka osbe nazywac przyjacielem
    • iberia29 Re: Mój przyjaciel się... 26.04.05, 21:38
      to nie jest twoj przyjaciel....
      • Gość: Marta Re: Mój przyjaciel się... IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 27.04.05, 12:48
        a moze zamiast ciaglr brac zacznij dawac.. moze ma poprostu jakis problem o
        ktorym boi sie powiedziec.. jesli to przyajciel to wparuj do niego z browaremi
        wyjansij jak kumpel z kumplem o co chcodzi
        • Gość: olka :/ IP: *.visp.energis.pl 27.04.05, 18:58
          dorwałam Go dziś...powiedział że mnie kocha i nie może patrzeć jak cierpię :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka