Dodaj do ulubionych

fucking friend

03.07.05, 22:52
co sądzicie o instytucji fucking friend? czy którejs z was zdażyło się być w
takiej sytuacji? i jak to się sprawdza w praktyce, bo mi sie właśnie
wydarzyło.
Obserwuj wątek
    • Gość: wew Re: fucking friend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 23:27
      a co to w ogóle jest?!
      • Gość: awgee Re: fucking friend IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.07.05, 23:30
        przyjaciel, z którym uprawiasz seks. coś na kształt wolnego związku.
        • taki_jeden_gosc Re: fucking friend 04.07.05, 01:45
          NIe jestes sama. Mnie sie raz 1 jedyny zdazyło z moja przyjaciółką.
          Całkiem niedawno ale to nic nowego bo jej współlokatorki np (5 kobitek)
          mają takich przyjaciół nawet jak maja faceta ;/. Głupie ale tak robią.
          Określaja takich gości mianem "uniwersalny przyjaciel" :D.

          Bardzo wiele ludzi tak robi bo wg mnie układ przyjaźń + sex to najlepszy
          układ i juz nie bawie się w zadne związki (po mojej ostatniej kobitce -
          to juz chyba uraz na stałe) tylko w taki własnie przyjaźnie. Moze kiedys
          mi sie odwidzi ale poki co życze miłej zabawy :). Pozdrawiam.
    • lilarose Re: fucking friend 04.07.05, 14:17
      Trochę mi to nie pasuje, albo romans oparty tylko na seksie, albo przyjaźń. Nie
      wyobrażam sobie seksu z przyjacielem, to byłby koniec przyjaźni.
    • rybawilkowca Re: fucking friend 04.07.05, 14:20
      o ile sie nie myle, to to sie raczej nazywa "fuck buddy"...

      a problem z tego typu zalozeniem jest taki ze w jednym momencie, po jakims
      czasie, jedna ze stron sie przywiazuje... no i sie zaczyna sypac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka