magdalenka110
24.08.05, 01:30
Wspolzyje juz prawie rok. Caly czas z tym samym partnerem (pierwszy). Nie
odczywam zadnej przyjemnosci z seksu, po prostu gdy jest we mnie nie czuje
nic!! Kompletnie nic! Nie chodzi mi o orgazm tylko o zwykla rozkosz jaka
niesie za soba seks... Rozpoczynajac wspolzycie myslalam, ze bedzie fajnie,
ale okazalo sie inaczej. Kocham swojego faceta i chce z nim byc. Nie mam
zamiaru zmieniac go na innego partnera tylko z tego powodu, albo
eksperymentowac z innymi! Chce dzielic kazdy dzien tylko z nim, ale pragne
tez aby nasz seks chociaz troche dla mnie przyjemny. Dodam jeszcze, ze
czasami gdy popiesci mnie palcem czuje mala rozkosz, ktora trwa doslownie
tylko sekundke. Nie wiem co mam robic, czy my jestesmy nie dopasowani do
siebie fizycznie?? Czy o co chodzi?? Pomimo tego iz nie jestem dziewica od
prawie roku, tak naprawde nie zaznalam co to jest seks! Taki prawdziwy, z
ktorego czerpie sie przyjemnosc... Co o tym sadzicie dziewczyny? Czy
spotkalyscie sie juz z takim przypadkiem?? Nie wiem co mam robic.. dluga gra
wstepna nie pomaga :(
Prosze bez zbednych, niemilych komentarzy.
Pozdrawiam wszystkich!