Dodaj do ulubionych

NIE ODCZUWAM ZADNEJ PRZYJEMNOSCI Z SEKSU!

24.08.05, 01:30
Wspolzyje juz prawie rok. Caly czas z tym samym partnerem (pierwszy). Nie
odczywam zadnej przyjemnosci z seksu, po prostu gdy jest we mnie nie czuje
nic!! Kompletnie nic! Nie chodzi mi o orgazm tylko o zwykla rozkosz jaka
niesie za soba seks... Rozpoczynajac wspolzycie myslalam, ze bedzie fajnie,
ale okazalo sie inaczej. Kocham swojego faceta i chce z nim byc. Nie mam
zamiaru zmieniac go na innego partnera tylko z tego powodu, albo
eksperymentowac z innymi! Chce dzielic kazdy dzien tylko z nim, ale pragne
tez aby nasz seks chociaz troche dla mnie przyjemny. Dodam jeszcze, ze
czasami gdy popiesci mnie palcem czuje mala rozkosz, ktora trwa doslownie
tylko sekundke. Nie wiem co mam robic, czy my jestesmy nie dopasowani do
siebie fizycznie?? Czy o co chodzi?? Pomimo tego iz nie jestem dziewica od
prawie roku, tak naprawde nie zaznalam co to jest seks! Taki prawdziwy, z
ktorego czerpie sie przyjemnosc... Co o tym sadzicie dziewczyny? Czy
spotkalyscie sie juz z takim przypadkiem?? Nie wiem co mam robic.. dluga gra
wstepna nie pomaga :(
Prosze bez zbednych, niemilych komentarzy.
Pozdrawiam wszystkich!
Obserwuj wątek
    • Gość: MPDorota Re: Klasztory stoja przed Toba otworem!! IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 24.08.05, 08:10
      Zostan siostra wielkokrotnie przelozona....
    • Gość: Cogito Idź do seksuologa, skąd ludzie mają wiedzieć? IP: *.tele2.pl 24.08.05, 10:29
    • Gość: Candy Re: NIE ODCZUWAM ZADNEJ PRZYJEMNOSCI Z SEKSU! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:47
      To rzeczywiscie trudna sparawa..napisalas ze wspolzyjesz juz prawue rok a
      wydaje mi sie ze przez ten czas powinnas chociaz troche nauczyc sie czerpac z
      sexu przyjemnosc no tak mogloby sie wydawac ale nie jest to takie proste w
      Twoim przypadku.Ja proponowalabym zebys sprobowala czegos nowego..poprosila
      swojego faceta zeby sprobowal raz zajac sie tylko Toba i skupic sie na tym aby
      Tobie bylo dobrze a kto wie moze sie uda:)
    • Gość: Mulan Re: NIE ODCZUWAM ZADNEJ PRZYJEMNOSCI Z SEKSU! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:30
      Kiedyś w Cosmo był artykuł "kiedy wszystko gra tylko sex nie wychodzi" powinnaś
      wyszperać sary numer i go przeczytać. A tak to może poprubujcie z roznymi
      pozycjami.
      • Gość: grrr Re: NIE ODCZUWAM ZADNEJ PRZYJEMNOSCI Z SEKSU! IP: *.chello.pl 24.08.05, 16:53
        ja uwazam ze masz jakis problem natury seksualnej..to nie zadne nie
        dopasowanie...z niedopasowania mozesz nie odczuwac orgazmu ale samo zblizenie
        powinno byc i normalnie w zwiazkach jest niesamowicie przyjemne...
        powinnas sie zglosic do seksuologa ktory by cos bna to poradzil..mowie
        calkowicie powaznie bo inaczej sie tego nie da rozwiazac...


        ...moze to rodzaj jakiejs ozieblosci...ale nie wiem bo specjalista nie jestem...
        • Gość: ja Re: NIE ODCZUWAM ZADNEJ PRZYJEMNOSCI Z SEKSU! IP: *.244.153.232.debica153.tnp.pl 24.08.05, 22:06
          Wiesz ja mam dokładnie taki sam problem, jestem z moim chłopakiem juz 2
          lata,współżyjemy od roku i dokładnie tak jak ty nie odczuwam żadnej
          przyjemności związanej z seksem. Więc nie przejmuj się nie jesteś sama. Ja
          poradziłam się specjalisty i dowiedziałam się,że jest to indywidualna sprawa.
          Musisz po prostu poczekać, gdy całkowicie do tego dojrzejesz nauczysz się
          czerpać z seksu przyjemność. Nie martw sie, na pewno wszystko się ułoży:)
          Pozdrawiam :*
    • apsik87 Re: NIE ODCZUWAM ZADNEJ PRZYJEMNOSCI Z SEKSU! 24.08.05, 22:09
      moz epoprostu na jaksi czas zrezygnujz tego z sexu znaczy sie i napal si ena
      niego.potraktuj go jak glodny pozadna sztuke miesa.wachaj gryz caluj smakuj miej
      go dla siebie sprubuj poczuc pozadanie poprzez brak jego cial aprzez dluzszy czas.
    • Gość: anetaaaaa Re: NIE ODCZUWAM ZADNEJ PRZYJEMNOSCI Z SEKSU! IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 25.08.05, 11:14
      czesc:)
      mialam ten sam problem!!!
      na poczatku wspolzycia z moim nowym chlopakiem (dodam ze jest moja pierwsa
      miloscia, WIELKA; a przed nim mialam jednego partnera.. wydawalo sie ze jest
      dobry ale teraz wiem ze wogole sie mna nie zajmowal) odczuwalam bole, wiec o
      przyjemnosci nie bylo wogole mowy!
      postawilismy na o wiele dluzsza gre wstepna. to bylo na wyjezdzie -gdzie nie
      byl9o mowy ze nas ktos nakryje, a to bardzo wazne by nie czuc dyskomfortu.
      zaczal mnie delikatnie piescic. paluszkami zlbizal sie do moich czulych miejsc,
      ale jeszce ich nie dotykal -tylko podkrecal tym atmosfere. w koncu tak bardzo
      tego pragnelam i bylam juz tak nawilzona ze sam stosunek wydal sie dla mnie o
      niebo przyjemniejszy!!!!! ale nadal robilismy wszystko BARDZO POWOLI!!!!
      proponuje Ci takze wyprobowac taka pozycje: on lezy Ty na nim. on jest w Tobie
      a Ty ruszasz sie tak by Twoja myszka ocierala sie o jego podbrzusze. moze cos
      pomoze. mi pomoglo!! dzieki tej pozycji po dlugim czasie wspolzycia przezylam
      PIERWSZY ORGAZM.
      podsumowujac: pamietaj by Wasze zblizenia byly w miejscach gdzie nikt Wam nie
      przeszkodzi. przedluzcie gre wstepna + mnostwo delikatnych dotykow. pamietajcie
      tez o Twojej lechtaczce -bo moze tylko przez pieszczoty fechtaczki mozesz
      osiagnac rozkosz. no i na koniec nie mysl o tym wszystkim. wylacz sie i poddaj
      temu co samo sie w Tobie wyzwoli!!

      z czasem wszystko jest latwiejsze!! to prawa ze my kobiety musimy dojrzec do
      seksu.

      POWODZENIA
      TRZYMAM KCIUKI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka