Dodaj do ulubionych

Przyznajcie się

26.08.05, 21:26
Kto z Was zdradza partnera przez neta. Wszędzie trąbią, że masa ludzi to
robi.Zastanawiam się tylko dlaczego? Co Wam to daje? Tu możecie się
przyznać:) Bo pewnie tak w ogóle to skrzętnie to ukrywacie, chociażby przed
swoim partnerem. Ciekawa jestem, jakich wymówek używacie, by kolejny raz
usiąść przed komputerem...
Obserwuj wątek
    • Gość: Małgoś. Re: Przyznajcie się IP: *.broker.com.pl 26.08.05, 21:35
      Ja siadam przed kompem tylko po to zeby pogadać ze swoim facetem( daleko
      mieszkamy), z innymi nie rozmawiam a jesli juz to sa tylko koledzy ktorych on
      zna. Więc nie kazda musi zdradzać...bywają wyjątki. Kocham Jacka
      • ana533 Re: Przyznajcie się 26.08.05, 21:38
        Małgoś, a nie poznaliście się czasem przez internet? Tak mi się nasunęło, bo
        mówisz, że daleko od siebie mieszkacie. Choć powody mogą być oczywiście inne.
        • Gość: Małgoś. Re: Przyznajcie się IP: *.broker.com.pl 26.08.05, 21:43
          Nie zaprzeczam poznalismy sie przez neta ale zdrady nie było, bo jak mozna
          przez neta?(pozatym bylismy obydwoje wolni) normalna rozmowa to nie zdrada
          przynajmniej dla mnie, bez słodzenia, czułosci...zwyczajna rozmowa jak z
          kumplem.
    • agatka_to_ja Re: Przyznajcie się 26.08.05, 21:38
      ci, ktorzy mogliby sie przyznac , wlasnie siedza na czatach :)
      • ana533 Re: Przyznajcie się 26.08.05, 21:45
        Hahaha...a to dobre agatko:) Masz rację, nie pomyślałam o tym:)
    • Gość: Prorok :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 21:57
      My z dziewczyną czasami robimy sobie taki joke na czacie :)
      Pozwalam jej nakręcić kilku małolatów, którzy chwalą się swoimi umiejetnościami a potem moja obnaża ich braki. To naprawdę zabawne :))
      No a jeśli trafi się naprawdę ktoś ciekawy (ona lub on) to oboje się nakręcamyyy... :)
    • polishbellydancer Re: Przyznajcie się 26.08.05, 22:55
      ja bym tego nie nazwala zdrada--czesto lubie sobie poflirtowac z nieznajomymi z
      netu i nie widze w tym nic zlego--w koncu co kolwiek bym nie robila czy mowila
      i tak pod koniec dnia laduje na kolanach mojego mezczyzny
      • upadly.aniol Re: Przyznajcie się 28.08.05, 02:27
        zupełnie sie z tym zgadzam flirtowac to nic złego wazne co sie ma w sercu!inna
        sprawa jesli ktis zdradza na zywo
    • upadly.aniol Re: Przyznajcie się 28.08.05, 02:23
      co to za zdrada przez neta?!zupełnie nie rozumiem...zawsze milo jest z kims
      poklikac przeciez nie całujesz monitora
    • waldek1610 Bez kontaktu fizycznego, nie ma zdrady 28.08.05, 10:13
      Zdradzanie partnera przez neta???
      Jesli nie ma kontaktu fizycznego nie ma zdrady.

      Jak mozna przeleciec panienke przez klawiature? Flirtowanie z kims na
      internecie jest raczej bezcelowe, chyba ze umawiamy sie na spotkanie w celu
      zaspokojenia potrzeb seksualnych, wtedy jest zdrada.
      • stokrotka101 Re: Bez kontaktu fizycznego, nie ma zdrady 28.08.05, 11:02
        Flirtowac zawsze można, chyba, że w celu umówielia sie w realu.
        Jeśli pytasz o cyberseks, to owsze zabawiałam się tak pare razy, ale przestało
        mnie to kręcić.Uznałabym to za zdradę ze strony faceta, jeśli okazałoby się,że
        on gustuje bardziej w robieniu sobie dobrze przed kompem niż na pomocą moich
        rąk lub ust.Takich delikwentów jest najwiecej na chatach.
        • waldek1610 Re: Bez kontaktu fizycznego, nie ma zdrady 28.08.05, 11:56
          stokrotka101 napisała:

          > Flirtowac zawsze można, chyba, że w celu umówielia sie w realu.
          > Jeśli pytasz o cyberseks, to owsze zabawiałam się tak pare razy, ale
          przestało
          > mnie to kręcić.Uznałabym to za zdradę ze strony faceta, jeśli okazałoby
          się,że
          > on gustuje bardziej w robieniu sobie dobrze przed kompem niż na pomocą moich
          > rąk lub ust.Takich delikwentów jest najwiecej na chatach.

          A co powiesz Stokrotak na to ze jak Swiat swiatem, faceci rozladowuja swoje
          napiecie przez masturbacje w ubikacji dajmy nato wpatrujac sie w jakas fajna
          dupe w pornusie, nawet zonaci faceci to robia, wiesz czasami zona zle sie czuje
          albo jej nie ma wlasnie w domu a mi sie chce. Nie widze roznicy pomiedzy
          cybersex i auto-masturbacja, to tez uznalabys za zdrade?
          • stokrotka101 Re: Bez kontaktu fizycznego, nie ma zdrady 28.08.05, 12:06
            Źle się wyraziłam.Słyszałam( i to tez spotkałm moja znajomą),że zdaza się że
            faceci unikają seksu z partnerka na rzecz masturbacji czy cyberseksu.

            waldek610, wiem ze faceci często sie masturbują , kobiety też sie do tego
            przyznają.
            Podrawiam.
    • Gość: kali Re: Przyznajcie się IP: *.ztpnet.pl 28.08.05, 14:24
      To przyznaj sie czemu zdradzasz.
      • stokrotka101 Re: Przyznajcie się 28.08.05, 15:29
        Radzę czytać uważnie, bo nie przypominam sobie, zebym pisała że zdradzam.
    • Gość: olinek Re: Przyznajcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 16:19
      Pogadać, ludzka rzecz ;) Nie można popadać w skrajności- to, że rozmawiam z
      jakimś chłopakiem za pośrednictwem internetu, wcale nie znaczy ,że zdradzam
      swojego partnera. Wszystko oczywiście w granicach normy ;) Nie muszę szukać
      wymówek- po prostu jak mam ochotę to piszę i mój MŻ nie ma nic przeciwko temu.
      • Gość: kasia Re: Przyznajcie się IP: *.toya.net.pl 28.08.05, 16:24
        ja wiem ze nie na temat, ale chcialabym sie zalogowac na forum, ale caly czas
        mi sie pokazuje ze haslo niepoprawne... czy musi byc ono jakies szczegolne?
        Powiedzcie, prosze
        • Gość: olinek Re: Przyznajcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 16:28
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > ja wiem ze nie na temat, ale chcialabym sie zalogowac na forum, ale caly czas
          > mi sie pokazuje ze haslo niepoprawne... czy musi byc ono jakies szczegolne?

          Nie...nie musi być jakieś szczególne, tylko po prostu takie ,które wpisałaś
          podczas zakładania konta ;)
          Pozdrawiam :)
          • Gość: kasia Re: Przyznajcie się IP: *.toya.net.pl 28.08.05, 16:29
            DZIĘKI ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka