Dodaj do ulubionych

"Zakazany Owoc..."

15.10.05, 09:54
Zapewne podobny wątek kiedys mogł sie pojawic...
[OSOBY KTóRE NIE MAJĄ NIC STOSOWNEGO DO POWIEDZENIA-
prosze o przemilczenie posta]
Zaczne od tego, iż jestem z Moim chłopakiem od 17 miesiecy prawie 1,5 roku.
ciągle wstrzymujemy sie z naszym "pierwszym razem" z powodu wieku,
gdyz nie trzeba sie z tym śpieszyc.Ale problem w Tym ze powoli nie wytrzymuje
mysle wciąz o nim i o taki rodzaju pieszczot.On nie chce mnie skrzywdzic i
mowi ze moze czekac az do 18 ;]..ale czy wytrzymamy:/.

Jak poskromic pokuse???
Obserwuj wątek
    • stefex Re: "Zakazany Owoc..." 15.10.05, 10:38
      imho wiek nie ma tutaj zadnego znaczenia... jesli ktos dorosl juz do seksu to
      jesli by mial nawet 16 lat ja tam nie widze przeszkod. I wedlug mnie to glowa
      powinna zadecydowac o tym kiedy a nie 8 cyferek na papierku ;)
      • Gość: a Re: "Zakazany Owoc..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 10:52
        Każdy dorasta w innym tempie, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Jedni w wieku
        lat 16 zachowują sie nad wyraz dojrzale, inni mając dwadzieścia kilka lat są
        niepoważni. Sztywna granica 18 lat służy raczej rozwiązaniom prawnym,
        ewentualnie niektórzy rodzice coś tam z tą granicą wiążą, lecz nie jest żadnym
        wyznacznikiem tego, czy ktoś jest gotowy na seks.
    • waldek1610 "Zakazany Owoc"....... jescze nie jest dojrzaly!!! 15.10.05, 11:34
      Jedyna "stosowna" rzecza ktora mozna Tobie powiedziec to jest to ze jesli sami
      uwazacie ze jestescie z modzi to chyba tak jest.

      Po co mazyc o "owocu zakazanym" jesli jest wiosna.....moze poczekaj do lata lub
      wczesnej jesieni.......A wiosna tez ma swoje uroki...wiec do ksiazek i gier
      komputerowych...A na kochanie przyjdzie czas tak samo jak na zrywanie jablek z
      dzrzewa..............
    • Gość: Zwierzak Re: "Zakazany Owoc..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 19:51
      Pojedz z koksem , nie ma co udawac zakonnicy........
    • polishbellydancer Re: "Zakazany Owoc..." 15.10.05, 20:18
      >Jak poskromic pokuse???<

      zapewne wiesz, ze decydujac sie na sex przyjmujesz wszystkie jego konsekwencje-
      chodzi tu glownieo niechciana ciaze--wiec w tym wypadku najlepszym sposobem na
      pokuse bylaby opieka nad niemowlakiem przez kilka dni--na pewno podziala--sexu
      ci sie odechce na dluzszy czas
      • zwierzak-1974 Re: "Zakazany Owoc..." 15.10.05, 20:26
        Co tam bedziesz ja dreczyc , niech mala jedzie z koksem , troche szalenstwa
        jej nie zaszkodzi , chwila przyjemnosci w zyciu........
        • polishbellydancer Re: "Zakazany Owoc..." 15.10.05, 20:35
          o ile zrobi to z glowa to bedzie miala przyjemnosc w zyciu a nie zmarnowane
          zycie
          • zwierzak-1974 Re: "Zakazany Owoc..." 15.10.05, 20:45
            No co ty sie bedziesz martwic w czasach w ktorych rodzi sie za malo dzieci..
            • polishbellydancer Re: "Zakazany Owoc..." 15.10.05, 21:14
              tez prawda---a niech sie seksza ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka