martita60
13.11.05, 14:25
Od dosc dawna już mam lek przed samotnoscia..przez ta platam się w jakies
beznadziejne sytuacje z facetami... nigdy nie bylam w zadnym zwiazku..ale ,
zawsze gdy jakis facet się mna zainteresuje to konczy się to po paru
spotkaniach, albo on przestaje się odzywac, albo mi cos nie pasuje i ja to
koncze,co prawda mam dopiero 21 lat, ale przewalkowalam już w ten sposób
gdzies tak 7 facetow! Teraz stalo się cos podobnego znowu..mój kolega
najpierw cos zaczal do mnie, spotkalismy się raz sama na sam, dwa tygodnie
puszczal syganlki, a teraz sluch po nim zaginal..To jest straszne, boje się
ze zostane stara panna, generalnie mysle caly czas o swojej samotnosci, nie
mogę tego powstrzymac, gdy przebywam z kobietami ,które nie wyszly za maz
dostaje drgawek!brak mi cieprliwosci..wszedzie widze szanse na wielkie
uczucie..tak bardzo chce z kims być, a jednoczesnie ciagle mi wszystko nie
wychodzi
Nie wiem czy cos może mi pomoc
Pozdrawiam