Dodaj do ulubionych

czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :)

05.12.05, 14:53
Mam takie pytanie :), ostatnio poznałąm na imprezie faceta no i w sumie
podoba mi sie bardzo miałam wrazenie ze go skads z nam zreszta on mi sie tez
bardzxo przygladał no wiec postanowiałm sie zapytac skad sie znamy,
zaczelismy ggadac, i w sumie gadało nam sie całkiem niezle. Straszny z niego
cwaniak ale ja tez głupia nie jestem no wiec w sumie troche go chyba
zakreciłam swoja gadka, ale w pewnym momenice stwierdził ze juz długo mu sie
podobam no i ze generalnie to mijalismy sie ( i tu wymienil nazyw lokali)
przy czym ja pamietałam ze twarz mi jest znajoma ale nie wiedzialąm skad, az
tak bardzo nie zwrazałam na niego uwagi.Po godzinie rozmowy stwierdził ze po
prostu ma na mnie ochotwe i moze bysmy sie zapomnieli... wiecf go wysmaiałam,
i powiedziałm ze chyba oszalał, no ale generalnie gadakl dalej sie kreciła,
odwiózł mnie do domu, i spotkalimy sie nastepnego dnia, tez naległ na seks
wiec znów go wysmiałam. Przy czym koles stwierdziłz e ogólnie to mógłby sie
ze mna spotykac, tylko ze ma panne ale ona mpracuje jakies 200 km od miasta
gdzie my jestesmy, no i maja problem bo zadno sie nie chce przeniesc, bo
kazde z nich ma prace i jesli ktos nie pojdzie na kompromi to sie beda
musieli roztsac. Moje pytanie brzmi, jakbym mogła omotac takiego kolesia, nie
idac z nim do łózka, bo generalnie niejestem dziewczyna która chodzi do łózka
z kolesiem po tygodniu czy dwóch. jak mozecie to poprosze o pomoc:), ogólnie
to wiem gdzie pracuje, i mam jego telefon, wpadł mi w oko.,ogólnie stwierdził
ze jeszce nie zdradził swoeje opbcenej laski( ale poprzednie tak). a ja
jestem pierwsza z która chciałby to zrobic.... dziekei z góry za przeczytanie
i za pomoc prosze!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Lilek Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:57
      Daj sobie z nim spokój dziewczyno...jeśli zdradzał swoje wcześniejsze
      dziewczyny to nawet gdy bedziecie razem ze sobą i bedzie deklarował WIERNĄ
      MIŁOŚĆ to i tak w końcu dołączysz do kolejki "byłych zdradzonych". Sama
      powinnaś sie tego domyślić skoro to cwaniak ;)
      Pozdrawiam
      • Gość: egra83 Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:00
        no dzieki, tylko pomyslałąm ze moze spróbuje :) nic nie trace a moze akurat...
        ale generalnie chyba masz troche racji, dzieki
    • Gość: jujka Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:00
      Nie stac Cie na lepszego faceta? Zdrada to jest najgorsza rzecz jaka tylko
      istnieje--ja mojemu facetowi nigdy bym tego nie wybaczyla, ale wiem ze on tego
      nie zrobi, za bardzo sie kochamy i ja tez nie potrafilabmy zdradzic......jest
      jeszcz ecos takiego jak sumienie ktore ani mi ani mojemu fecetowi nie
      pozwoliloby spojzrec drugiej osobie w oczy(jemu mi a mi jemu)
      • Gość: egra83 Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:02
        ale ja nie pzwole zeby zdradził ze man, tylko chce z nim byc bo ich zwiazke
        wisis na włosku
        • Gość: jujka Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:11
          A jaka masz pewnosc ze nie pzrespi sie z Toba a pozniej wroci do tamtej !! Daj
          sobie siana babo !!!
          • Gość: Werka Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.pool82107.interbusiness.it 05.12.05, 16:02
            A ja ci dam troche inna rade.Nie mysl o niczym, ani o nikim, bo niepotrzebnie
            bedziesz sie denerwowac ,a z tego faceta i tak nic nie bedzie.Nie mysl ,ze
            nagle przestanie dziewczyny zdradzac,zawsze bedzie zdradzal,nawet jezeli sie
            zakocha,bo wedlug niego zdradza milosci czy zwiazkowi to nie przeszkadza.Tak
            wiec pozwol sobie na chwile zapomnienia,jak on to okreslil,ale nie licz na nic
            wiecej.
            Odnosnie twojego pytania to masz szanse z nim byc,ale nie spodziewaj sie
            oddania czy zaangazowania z jego strony.Sam ci sie przyznal do tego, ze
            zdradzal inne panienki,wiec jakby ci zasugerowal,ze nie mozna na niego
            liczyc.Ale nie odmawiaj sobie przyjemnosci skoro facet cie kreci i nie przjmuj
            sie jakas opinia, bo tak czy siak ludzie opowiadaja o nas rozne rzeczy, ktore
            niekoniecznie sa prawda.Tymczasem baw sie dobrze i nigdy nie poprzestawaj
            szukac prawdziwej milosci.
            To bylam ja ,Werka
            p.s.zabezpiecz sie
            • Gość: Lacomia Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:06
              jesli chcesz byc z nim tylko dla samego"bycia",dla rozrywki to ok,probuj a
              jesli oczekujesz powaznego związku to daj sobie spokoj,zauwaz ze faceci wlasnie
              tak tłumacza zdrade,ze ich związek wisi na włosku,z tego juz nic nie będzie ale
              jakos dalej w tym tkwią..zawsze sprzedają taka gadke zeby zbajerowac panne,na
              twoim miejscu bym nie liczyla ze on sie zmieni tym bardziej ze sam sie przyznał
              ze wczesniej zdradzał dlatego wątpie ze będac z tobą sie powstrzyma,a poza tym
              odpowiedz sobie na pytanie czy będac z nim będziesz umiała mu zaufac i nie zyć
              w strachu ze ciebie też zdradzi
              • Gość: egra83 do werka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:18
                dzieki za wszystkie rady!!! Werka wiesz cos Ci powiem, ten facet to sprawia ze
                ja przestaje myslec o....... no wiesz włąsnie o kim :) qrzce kreci mnie bardziej
                nic on,i powiem Ci ze ma wiecej do zaoferowania od niego pod wzgeledm
                intelektulanym na przykład , ai w ogóle wiecej w zyciu osiagnał. ogólnie dfzieki
                niemyu to zoabaczyłam ze sa przystojniejsi faceic, mądrzejsi, lepiej ustawieni,
                ubrani, wykształceni, chodfzi mi ogólnie o to.ze ja nie che is c znim na chwile
                do łózka i koniec ja bym chiała sie pospotykac, tylko ciezko mi to zaaranozwac,
                bo on głupi nie jest, wiec mysle ze chciałabym sie posoptykac tak dla zabawy,
                nie koniecznie od dla seksu, tylko co tu wykombinowac:), nap[isz jak tam nowey
                domek, itd i kiedy bedziesz tu ??:) pozdrowionka:)
    • tracja4 Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) 05.12.05, 20:59
      1. Omotać? On postawił sprawę jasno o co mu chodzi. Ty decydujesz czy godzisz
      się na jego warunki czy nie.

      2. Chce zdradzić dziewczynę - jesteś dla niego na bank odskocznią, bo tęskni i
      seksu mu brak. Zaliczy i powie że miłość do tamtej go zwaliła z nóg i do niej
      wraca.

      3. Stworzycie związek, będziesz musiała wyjechać i zgadnij co zrobi ten Twój
      pożal się Boże chłoptaś, skoro nie umie utrzymać ptaka w spodniach.
    • dr.rocco Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) 05.12.05, 21:10
      Gdzie takie debilki sie rodza jak ty ?
      Generalnie bedziecie do siebie pasowac , kretynka i pajac :)
      • Gość: egra83 uspśledzonego dr. rocco IP: 212.87.232.* 06.12.05, 13:46
        moze ja jestem debilka ale Ty za to bijesz mnie na głowe, chyba nigdy nie
        dorównam Ci w głupocie, zrób mi przysługe i nie wchódz na mój wątek , chociaz
        nie wiem czy jestes na tyle inteligenty zeby to pojąć, ale dzis sa mikołajki
        takze mam nadzieje, ze przyniósł Ci Mikołaj w prezencie twój zaginiony rozum,
        ..........
    • Gość: enes Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.za.digi.pl / *.jota.digi.pl 06.12.05, 20:33
      A w jakim mieście mieszkacie?? Jesli moge wiedziec oczywiscie.
    • Gość: alena-m Re: czy mam sznase z nim byc??? pomóżcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 01:03
      Daj sobie z nim spokój!!! To typowy podrywacz. Chodzi mu tylko o seks. A skąd
      wiesz, że jeśliwy będziecie nawet razem to on nie zdradzi i ciebie??? Przecież
      zdradzał swoje poprzednie partnerki i obecną ma także zamiar zdradzić! Jemu
      potrzebny jest zimny prysznic i albo zostanie starym kawalerem, albo ... będzie
      miał wiele kochanek. I nie jesteś chyba aż tak mądra jak piszesz skoro nie
      widzisz tego, czego ten facet naprawdę chcę. Dostanie to na czym mu zależy i
      będzie miał cię w dupie!!! Słabo znasz facetów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka