Dodaj do ulubionych

EKS mojego chłopaka

21.03.06, 14:27
Moj chłopak ptzyjazni sie ze swoja eks z ktora byl niecały miesiac, ale zerwał
z nia zeby wrocic do mnie(tak wiem to skomplikowane). Ona ma chlopaka ale
czasem mojemu Skarbowi pisze ze chciałaby wiedziec jakby to było gdyby znowu
byli razem, pisze mu czułe słówka itp.
Raz nawet napisała ze chciałaby zeby on juz sie w niej zakochał, powiedział
jej ze nie da sie kochac dwoch osob, na to ona: To nie kochaj jej...
Mam ochote ja zniszczyc... :/ ale nie znize sie do niskiego poziomu
POMOZCIE! Jak sie jej pozbyc w maire delikatnie?
Obserwuj wątek
    • jurek_dzbonie Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 14:30
      Zmien faceta jak nie chcesz cierpiec. A ten niech spada do swojej Wenus.
      • kurchak Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 14:46
        Dokladnie! Moze jemu sie to podoba ze dwie dziewczyny walcza o niego... A moze
        mysli: po co sobie zamykac inne drogi? Troche sie asekuruje jak dla mnie skoro
        nie stac go zeby uciac taki kontakt... I mowi ze cie kocha...? a moze jej mowi
        ze wlasciwie nie wie kogo kocha i takie tam seriale brazylijskie. Jurek ma
        racje! Nie warto lac lez a to realny scenariusz. Trzymaj sie i nie łam!!!
        • mati29 Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 15:25
          ma erekcje?
    • karinka100 Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 15:59
      no to ona przegina... ja bym pogadała poważnie z facetem ale bez wyrzutów, na
      spokojnie. powiedz mu że nie podoba Ci się to że utrzymują ze sobą taki bliski
      kontakt. że chcesz się czuć tą najważniejszą:)
      ale nie łudź sie że zupełnie przestanie z nią rozmawiać. ja kumpluję sie się ze
      wszystkimi moimi byłymi a mój facet chociaż jhest zazdrosny to stara się to
      zrozumieć:)
      a czy Twój zadaje sie tylko z tą jedną czy z innymi też?? bo to wiele by
      tłumaczyło...
      pozdrawaim i nie łam się
    • zona_50centa Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 16:00
      Powinnaś porozmawiać najpierw z chlopakiem. Powiedziec mu ze wiesz o czym pisze
      jego eks i zobaczyc jego reakcje. Jak sie zachowuje, co ci na to odpowie.
      Zdecydowanie odradzam mszczenie sie na tej dziewczynie bo mozesz sie tylko
      skompromitowac przed swoim facetem. (wiem ze to trudne, ale postaraj sie nie
      pokazywac jej swojej zlosci- bo tym wlasnie dasz tej jedzy satysfakcje). I
      popieram wczesniejszych forumowiczów- troche dziwnie sie zachowuje twoj facet.
      Niech sie w koncu zdecyduje albo w prawo albo w lewo. Chyba mu pasuje taka
      sytuacja. Postaw sprawe jasno przed nim- albo jestescie razem i tamtej da
      wyraznie do zrozumienia ze nic nie bedzie albo daj sobie z nim spokój.....
      • cienmotyla Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 16:37
        mój facet tez sie przyjazni ze swoja eks... jak ona ma problem i jak chce
        pomocy to prosi go o spotkanie... i mimo ze mieszkaja o kilkadziesiat km dalej
        to jednak on w pt do niej jedzie bo "ona chciała porozmawiać"
        nie wiem czy pisze mu miłe słowka, pewnie tak z tegoco ja znam..
        ale wiem ze na to nic nie poradze... nie bede przeciez mu zabraniac sie z nia
        widywac.. bo moze to rzeczywiscie tylko hmm "przyjażń"(?)
        nie wiem
        ale ja tez mam ochote ja zniszczyc jaktylko o niej słysze albo jak mi cos mowi
        albo jak ehh wrrr
        • all_she Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 16:58
          poprostu jej powiedz zeby sie odczepila
    • Gość: sloneczko Re: EKS mojego chłopaka IP: *.akanet / *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 17:15
      ja zabronilam mojemu facetowi kontaktowac sie ze swoja eks i cala jej rodzina
      (bo niestety sie polubilo to gronko za bardzo) moj facet mnie kocha i olewa
      teraz ich juz z pol roku :-)
    • Gość: wik221 Re: EKS mojego chłopaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 17:36
      Dobrze Cie rozumiem bo też znam ten ból.Była mojego chłopaka też bez przerwy do
      niego wydzwania i pisze jak strasznie za nim tęskni i żałuje że już nie są
      razem.Strasznie mnie to wkurza szczegulnie że oni byli ze sobą 2 lata i
      niestety wiele ich ze sobą nadal łaczy ale 6miesiecy od rozstania bo tyle ja
      już z nim jestem powinna dać już spokój.On na szczęście ją olewa i powtarza że
      kocha tylko mnie ale to nie zmienia faktu ze tez mam ochote ją udusć.A ostatnio
      to już przegieła.Napisała do niego:"kiedy zabierzesz mnie do brata,chciała bym
      zobaczyć jak dzieci urosł".Dzieci.Akórat.Jedyna rada to się nie przejmować
      dopuki facet też nie zawraca sobie byłą zbytnio głowy.POZDRO.
      • oliwciunia Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 21:19
        Hej dziekuje za taki odzew!
        Tak, moj chlopak ma erekcje.
        Jestesmy ze soba 4 lata i nie mam zamiaru go zamienic:P
        Owszem kumpluje sie z innymi dziewczynami. Nie spotyka sie wprawdzie z ta eks
        (jesli juz to wyjatkowo czesto), Juz rozmawialismy a ten temat, a o wszytkim
        wiem od niego. Sam mi mowi czy do niego napisała i co:) wiec mam to szczescie ze
        sam bez bicia o wszytkim mowi. Raz juz jej powiedział zeby nie robiła sobie
        nadziei, ale widocznie ona mimo wszystko nadal sie łudzi... Ciekwae co by
        powiedział jej obecny chłopak jakby sie dowiedział...
        Moj chlopak kontakt z nia ma poprzez GG :] i wielokrotnie dawał wszystkim na
        swojej liscie ze mnie kocha...(robi zawsze słodkie opisy dla mnie-moze to
        dziecinne ale jednka bardzo miłe...)
        Ja sama tez mam do niej numer i czasami z nia rozmawiam, staram sie ja wyczuc,
        poznac jej słabe strony. Jej sie wydaje ze jest w porzadku, i wobec mnie, i
        wobec mojego chlopaka bo "przeciez kocha X., a moj chlopak kocha mnie".
        Niby wszystko takie proste a jednak wyjatkowo działa mi na nerwy... :/

        Uwazam ze ignorowanie jej (ale subtelne kontrolowanie sytuacji) chyba bedzie
        najlepsze...eh... :) Dzieki jeszcze raz wszystkim :*
    • wik221 Re: EKS mojego chłopaka 21.03.06, 17:55
      Doskonale Cie rozumiem bo tez znam ten ból.Była mojego chłopaka też do niego
      codziennie wydzwania i pisze że strasznie za nim tęskni i ze żałuje że sie
      rozstali.A ostatnio to juz przesadziła.Napisała do niego"kiedy zabierzesz mnie
      do swojego brata, chciała bym zobaczyć jak dzieci urosły."Dzieci.Akórat
      wymyśliła.Niestety oni byli ze sobą 2lata więc zdaje sobie sprawe że nadal dużo
      ich łaczy ale po6miesiacach bo tyle ja już z nim jestem dała by mu
      spokuj.Jedyna rada to sie nie przejmować dopuki facet nie poświęa swojej byłej
      zbyt wiele czasu który mógły by poświęcić tobie.Mój naszczęście nie odpowiada
      na jej głupie smsy i powtarza mi że kocha tylko mnie ale lepiej 'dmuchac na
      zimne'i robić wszystko żeby trzymał się od byłej z daleka.POZDRO.
    • libertine21 Re: EKS mojego chłopaka 22.03.06, 12:28
      Postaw go przed faktem dokonanym spakuj jego rzeczy zmien zamek w
      drzwiach...moze dotrze do niego co moze stracic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka