Dodaj do ulubionych

dziewictwo....?

11.04.06, 23:27
NIE rozumiem dziewcząt(wiem, że nie musze rozumieć), które decytuja sie na
utrate dziewictwa po ślubie..!!! poco czekac jezeli pojawi sie facet naprawde
wporządku?? Może mnie zasypiecie odp. że jestem taka czy siaka ale dla mnie
to idiotyzm (przez ogromne I)i mentalny spadek po średniowieczu...(jestem
katoliczka)!
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Re: dziewictwo....? IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 08:43
      A ile masz lat i czy Ty jesteś dziewicą. Jeżeli tak to odpowiedz czy uprawiałaś
      seks oralny
    • Gość: kinia Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 10:08
      a kto w dzisiejszych czasach czeka? moze 2 osoby na 1000
    • vanite1 Re: dziewictwo....? 12.04.06, 12:50
      Ja tez do slubu nie czekam\;)
      Ale potrafie takie osoby zrozumiec, albo sa wyjatkowo religijne, albo partner,
      albo razem decyduja sie na to uwazajac to za cos bardzo waznego. a moze chca
      miec prawdziwa wyczekiwana noc poslubna... Roznie to bywa. kazdy jest inny.

      Problem jest tylko w tym ze po slubie moze sie okazac ze partnerzy nie pasuja
      do siebie pod wzgledem seksu. wtedy jest nieciekawie:/ Dlatego jestem
      zwolenniczka 'przed slubem' poza tym ile lat przyjemnosci mozna stracic:D
      • stefex Re: dziewictwo....? 12.04.06, 13:38
        "poza tym ile lat przyjemnosci mozna stracic:D"
        Szczera prawda! :)
    • Gość: Seila Re: dziewictwo....? IP: *.tvgawex.pl 12.04.06, 19:15
      A ja rozumiem takie dziewczyny Mimo ze sama nie zdecydowalam sie zaczekac to
      uwazam ze jest cos naprawde pieknego w takim postanowieniu i noc poslubna
      takiej dziewczyny ma w sobie wiecej magii
      • Gość: ja Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 19:54
        noc poslubna takiej dziewczyny ma zero magii! jak powszechnie wiadomo pierwszy
        raz dla dziewczyn nie jest przyjemny!!!!!!!!! i ile więcej stresu
        • agatka_to_ja Re: dziewictwo....? 12.04.06, 21:02
          Gość portalu: ja napisał(a):
          jak powszechnie wiadomo pierwszy raz dla dziewczyn nie jest przyjemny!!!!!!!!!

          BZDURA!!!
          moze byc przyjemny :) bardzo przyjemny :)
          • Gość: Agnieszka Re: dziewictwo....? IP: 80.54.176.* 13.04.06, 12:50
            nie zawsze może być przyjemny, wiec po co sie meczyc w noc poslubna, ktora ma
            byc cudowna? po co tyle czekac, skoro maz na pewne bedzie mial "zaliczone"
            juz kilka panienek?po to, by zrobic mu tylko przyemnosc??!! na dodatek nigdy
            nie bedzie miala porownania czy jej mac jest dobrym kochankiem. Ja osobiscie
            mam chlopaka, z ktorym rozpoczelam wspolzycie i z nim chce je "zakonczyc" no,
            ale nie warto czekac... pozdr
            • elamodela Re: dziewictwo....? 14.04.06, 02:30
              Może po to warto poczekać, żeby nie skupiać się tylko na bzykaniu za wcześnie?
              Żeby całkowicie się poznać bez łóżka zanim się do niego dojdzie? Żeby to
              później bardziej cenić? Żeby nie być czyjąś jedną z wielu? Żeby być całkowicie
              pewną? Żeby móc później tego samego wymagać od naszych dzieci? Żeby to było coś
              wyjątkowego a nie kolejna rzecz którą sprzedaje nam popkultura? Żeby to był
              nasz świadomy wybór a nie moda czy tendencja? Skoro ślub nic nie zmienia to w
              ogóle nie rozumiem PO CO GO BRAĆ? Poza tym śmieszą mnie panienki które mają
              móżdżki przerobione przez massmedia, a krzyczą, że nikt nimi nie steruje i że
              to już nie średniowiecze. Średniowiecze i to jakie, w waszych główkach lalki.
              • renebenay Re: dziewictwo....? 14.04.06, 06:36
                Wielki problem z kawalkiem skorki czy blony az sie smiac chce.
                • elamodela Re: dziewictwo....? 14.04.06, 10:57
                  No jak się traktujesz przedmiotowo, to to jest jedynie kawałek przedmiotu:D
              • aaaaa56 Re: dziewictwo....? 14.04.06, 12:02
                >Żeby nie być czyjąś jedną z wielu?
                Przepraszam, a jak ty poczekasz do ślubu to gdzie masz tą pewność, że nie
                będziesz "jedną z wielu"??
                >Żeby całkowicie się poznać bez łóżka zanim się do niego dojdzie?
                Uważasz, że ile potrzeba na na całkowite poznanie?? Teraz pary chodzą ze sobą o
                wiele dłużej niż w czasach "średniowiecza" kiedy to po roku chodzenia 17 letnie
                panienki wychodziły za swoich chłopaków, bo i tak nie miały już nic do
                osiągnięcia w życiu. Małe roboty kuchenne przygotowane przez mamusie. Teraz
                chodzimy ze sobą latami i pobieramy się średnio około 25 roku życia. 5, 6 lat
                chodzenia pozwala się dobrze poznać, nawet 2 lata. Uważasz, że jak się wyjdzie
                za mąż po roku chodzenia i wtedy zacznie się uprawaić seks to się lepiej pozna
                partnera, bo zrobiłaś "to" po ślubie. Przepraszam, ale to żaden argument.
                ? Poza tym śmieszą mnie panienki które mają
                > móżdżki przerobione przez massmedia, a krzyczą, że nikt nimi nie steruje i że
                > to już nie średniowiecze. Średniowiecze i to jakie, w waszych główkach lalki.
                Co ty możesz wiedzieć o naszych móżdżkach?? Oceniasz naszą inteligencje na
                podstawie tego czy mamy zamiar uprawiać seks przed ślubem czy po?? To świadczy
                tylko o twoim braku tolerancji i inteligencji, a nie o nas!!! Jeśli ty chcesz
                czekać do ślubu- czekaj i chwała Ci za to! Ale nie czepiaj się prosze mojej
                inteligencji, bo tego mi nie brakuje!!!
                • elamodela Re: dziewictwo....? 14.04.06, 13:00
                  Ojej, a czemu ty to bierzesz tak bardzo do siebie? Mnie po prostu śmieszą
                  panienki, którym się wydaje, że to jest ich zdanie, że są takie wyemancypowane
                  i w ogóle, a generalnie, tak na serio, po prostu mają bardziej nowoczesną
                  biblię w postaci cosmopolitana czy innej komercyjnej gazetki lansującej rzeczy
                  typu: zostań najlepszą kochanką jego życia. Bierze sobie potem takie
                  dziewczątko to do serca i stara się poprzez "numerki z pączkiem" doprowadzić do
                  niezgonnej miłości. Dobrze mnie zrozum, ja sama lubię czytać cosmo. ALE: trzeba
                  zachować jakiś dystans do tego co sprzedają nam inni. Jeżeli to są czyjeś
                  własne poglądy, do których ktoś doszedł na podstawie własnych doświadczeń,
                  przemyśleń i własnego rozwoju, to ja je bardzo szanuję. ALE: w tym przypadku
                  nie widzę sensu, żeby świadoma kobieta krzyczała na forum: seks przed ślubem
                  jest ok, a czekanie to dno. Faktycznie, aż bije tolerancją i samoświadomością..
                  Po dziesiąte, argumenty "za" wymieniłam nie po to, by się z kimś kłócić, czyje
                  zdanie jest prawdziwe. Ktoś zapytał po co czekać, więc ja odpowiadam, że
                  niektórzy mogą mieć powody, które mogą być dla nich istotne. Co nie znaczy
                  znowu, że moim zdaniem to jest jedyna słuszna droga, czy w ogóle bardziej
                  słuszna niż inna. Po prostu jako człowiek, który chce sam decydować o sobie
                  rozważam różne strony medalu, a nie tylko stoję i krzyczę, że seks in, nie-seks
                  out. Są ludzie dla których to ma sens i żeby to zrozumieć trzeba się bardziej
                  zagłębić w temat zamiast forsować zdanie: a, bo to już nie jest średniowiecze.
                  • Gość: Agnieszka Re: dziewictwo....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 17:39
                    Ale macie problem...! Dlaczego się nie mówi o facetach, których pierwszy raz
                    jest ok. 16-17 roku życie?! Ich się nie potępia za to,że nie są prawiczkami,
                    oni są zawsz"czyści"! Co za sprawiedliwosc??!! Mowi się tylko, że to
                    kobieta/dziewczyna powinna być dziewicą!
                    • zbuntowany_aniol2 Re: dziewictwo....? 14.04.06, 17:43
                      ani dziewice nie sa lepsze ani niedziewice gorsze.
                      • Gość: Agnieszka Re: dziewictwo....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 18:17
                        Nieprawda aniolku!!! to dziewice są tylko super!
                  • aaaaa56 Re: dziewictwo....? 15.04.06, 15:41
                    Ehhh, nie namawiam nikogo do zmiany zdania, nie oceniam czy dobrze jest
                    uprawiać seks przed czy po ślubie, nie krzycze:
                    >seks przed ślubem jest ok, a czekanie to dno.Przeczytaj jeszcze raz moją
                    poprzednią wypowiedz, bo chyba jej nie zrozumiałaś. Odpieram twoje argumenty,
                    które wydały mi się niedorzeczne (to o jednej z wielu i całkowitym poznaniu)
                    szanuje to, że ktoś może mieć inne podejście do sprawy i nie widze wtym nic
                    dziwnego.
                    Co do Cosmo, nigdy w życiu nie traktowałam żadnej gazety jako przewodnika po
                    życiu, mam własny rozum i własne zdanie. Ty widocznie jesteś zbyt uprzedzona
                    żeby to zrozumieć.
                    • elamodela Re: dziewictwo....? 15.04.06, 20:29
                      Słuchaj dziewczyno. Zadajesz pytanie: po co.. więc ci odpowiadam, że MOGĄ
                      (specjalnie używałam słów MOŻE DLATEGO) istnieć powody. Dalej, jeżeli używasz
                      sformułowań typu, że coś jest idiotyzmem, mentalnym spadkiem po średniowieczu,
                      no to wybacz kochana, ale to jakbyś nie była otwarta na odpowiedzi na zadane
                      przez siebie pytanie, a jedynie chciała udowodnić, że tak jak uważasz, tak
                      właśnie jest. Takie podejście ewidentnie wskazuje na brak własnych przemyśleń,
                      więc wybacz, ze cię zaszufladkowałam do bezmyślnych wytworów powielających
                      jakieś podejście. Naprawdę nie miałam zamiaru nikogo obrażać :D A teraz,
                      uważasz moje argumenty za niedorzeczne.. No fajnie. To się wgłębię: masz
                      większą szansę nie-bycia jedną z wielu, jeśli łączy was ten głupi ślub. Masz
                      wtedy większą szansę na bycie nie pierwszą, lecz ostatnią, czyli jakąś bardziej
                      konkretną, niż dziewczyna nr 5. Niedorzeczne? Całkowite poznanie: może
                      zaprzeczysz, że pary, które zaczynają od bzykania, dopiero potem dowiadują się
                      o sobie różnych rzeczy, które weryfikują ich wizję dalszej przyszłości? Czasem
                      się żałuje, że to jednak nie był ten, a cnotki już ni ma :D I do czego czy kogo
                      mam być uprzedzona? Do czytelniczek cosmo czy nie-dziewic.. Cóż musiałabym być
                      uprzedzona do samej siebie również. Ale skoro już muszę być do czegoś
                      uprzedzona, to niech będzie, że jestem uprzedzona do ludzi, którzy
                      twierdzą: "nie rozumiem takich co tak uważają, dla mnie to idiotyzm" Taaa.
                      Widać tu i szacunek, i tolerancję itd.itp.
                      • elamodela do aaaa56 15.04.06, 20:44
                        A tak w ogóle to to o tej krzyczącej kobiecie tyczyło się autorki wątku.
                        • aaaaa56 Re: do aaaa56 16.04.06, 01:14
                          Dobrze. Widze, że nasze zdania na dany temat przerodziły się w bezsensowny spór
                          o nic. Ja mam zdanie pt"jest mi obojętne czy po ślubie czy przed, ważne żeby z
                          odpowiędnią osobą". Zaznaczam, że nie myśle tu o tym, że każdy napotkany ma być
                          tym odpowiednim!!!
              • siecia Re: dziewictwo....? 14.04.06, 18:28
                HELLO!!! A czy któraś z wypowiedzi dziewczyn "o małych móżdzkach" obraziła Ciebie pisząc cos rownie nieprzyjemnego? Szanuj poglądy innych, ktorzy uwazają, że seks przed slubem jest lepszy...My wyrażamy swoje opinie, dyskutujemy, a Ty nas obrażasz i to świadczy tylko o Twoim poziomie:)
        • siecia Re: dziewictwo....? 14.04.06, 18:23
          Nieprawda, że pierwszy raz dziewczyny jest nieprzyjemny...Moj był bardzo przyjemny, bolało ale tylko trochę. Wiec każdy ma szanse przeżyć noc poślubną w magiczny sposób, ale po co czekać i marnować tak wspaniałe przezycia i ekserymeny? :)
    • siecia Re: dziewictwo....? 14.04.06, 18:19
      Całkowiecie się zgadzam, że seks dopiero po ślubie to idiocyzm. No szanuje dziewczyny, które sie na to zdecydowały, bo to Wasz wybór ale uważam, że trzeba wiedzieć, czy partner, z którym się wiążecie na całe życie pasuje do Was również pod względem fizycznym.
      • rrose7 Re: dziewictwo....? 14.04.06, 18:41
        Przecież nie ma faceta, który będzie czekał do ślubu !!! A większość szuka
        kobiet- dziewic!!!
    • beatrix01 Re: dziewictwo....? 14.04.06, 19:51
      ha ha ja to bym do slubu po prostu nie wytrzymala...;))
      • elamodela Re: dziewictwo....? 14.04.06, 23:20
        >>HELLO!!! A czy któraś z wypowiedzi dziewczyn "o małych móżdzkach" obraziła
        Ciebie pisząc cos rownie nieprzyjemnego?

        No tak się składa, że autorka postu pisząc:

        >>dla mnie to idiotyzm (przez ogromne I)i mentalny spadek po średniowieczu...

        obraża właśnie wszystkich ludzi o takich poglądach, co trąca już na wstępie
        nietolerancją i wrogością. Dalej ty sama sieciuniu pisząc:

        >>Całkowiecie się zgadzam, że seks dopiero po ślubie to idiocyzm.

        Rozumiem, że jeśli uważasz czyjś pogląd za idiotyzm, to siłą rzeczy właściciela
        poglądu uważasz za idiotę. No to wcale nie jest obraźliwe, nie świadczy o twoim
        braku tolerancji i poziomie czegokolwiek:P Następnie:

        >>My wyrażamy swoje opinie, dyskutujemy

        Taa, jasne, dobra mi to dyskusja, w której liczą się argumenty tylko jednej ze
        stron.

        >>Szanuj poglądy innych, ktorzy uwazają, że seks przed slubem jest lepszy...

        Szanuję, jeśli to są ich prawdziwe poglądy, a nie udowadnianie sobie na forum
        jakichś racji, po to by albo poczuć się lepiej i przekrzyczeć ludzi o innych
        poglądach (pisząc że te odmienne to idiotyzm), albo by sobie coś udowodnić i
        zagłuszyć własne sumienie.

        Żeby było jasne: nie jestem tutaj zwolenniczką żadnego z podejść. Gdyby ktoś
        napisał, że seks przed ślubem to idiotyzm, to też by mnie ruszyło. Bo sorry,
        ale to że się ma jakieś podejście do czegoś, nie daje nam prawa do tego, by
        uważać, że się pozjadało wszystkie rozumy i wie się coś najlepiej. Człowiek
        powinien być otwarty na różne rzeczy, a nie zamykać się w jednej wygodnej
        teorii. Poza tym nie "obrażam" tu nikogo pisząc o tych nieszczęsnych móżdżkach,
        czemu każdy to bierze do siebie? :)) Czy czujecie się podświadomie jakieś nie
        teges? Generalnie panienka która zakłada wątek w stylu: seks po to idiotyzm,
        kojarzy mi się z pewnym panem który pisze: tylko wielkie dupy, wiecie o kogo
        chodzi ;) Nie można pisać że tylko nasze zdanie jest ok, a reszta to dno. No i
        na koniec jak ma wam ulżyć, to nie jestem już ani dziewicą, ani jeszcze
        mężatką :D
    • Gość: Zenek Tartak Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 23:22
      jasne, najlepiej daj od razu dupy; my to lubimy...
    • Gość: FACET Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 01:23
      Oczywiście kobieta powinna być dziewicą. Nie wiecie o tym panienki? No ale tych
      dziewic musi być trochę wiecej w życiu jednego faceta dlatago próbujcie przed
      ślubem to wtedy wasz przyszły, a może niedoszły mąż będzie co miał swoim synom
      opowiadać ile to głupawych dziewczynem miał w swoim życiu. hehehihu
    • Gość: adula21 Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 17:49
      Ja mam 21 i jestem dziwicą, ale nie dlatego że jestem radykalnie religijna czy
      dlatego że postanowiłam sobie że dopiero po ślubie. Dla mnie ważne jest żeby
      zrobić to nie z pierwszym lepszym chłopakiem tylko chciałby zaliczyć kolejną,
      ale z takim do którego ja czułabym coś poważnego i on do mnie. Nie trafił się
      jeszcze taki więc na razie jest jak jest, ale chętnie bym to już zmieniła.
      Śmieszą mnie wypowiedzi że "dziewice i smoki już wyginęły" albo że jak dziwica
      to gruba i brzydka... Wcale tak być nie musi. Jeśli chodzi o dziewczyny które
      postanowiły zrobić to dopiero po ślubię to mogę jedynie życzyć im wytrwałości i
      znalezienia osoby godnej siebie. To ich wybór i mają do tego pełne prawo.
      • Gość: maja Re: dziewictwo....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 18:31
        ja za ta mam 20 lat jestem w 2 letnim związku i tez jeszcze tego nie zrobiłam,
        po prostu mi sie nie spiszy, całe życie mam przed sobą... co ma byc to bedzie a
        nie narzekam:)
      • Gość: jakas.... Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 18:47
        nie bede nikogo obrazac, ale widze, ze pojawilo sie tu troche malomozdzkowych
        kobiet, ktore w sumie nie wiedza o czym same pisza, ani nie rozumieja, o czym
        pisza inni, jednoczesnie probujac pokazac jakiez to one sa inteligentne -
        zenada.... pominmy ....
        jestem dziewica, nie uwazam zeby to byla jakas ujma na honorze, ani tymbardziej
        obelga w stosunku do kobiet , ktore sex juz uprawiaja. ha a co do wygladu- moze
        niektorzy uwazaja, ze dziewice sa niezadbane, nie widomo jak zasyfiale etc. a
        jest to kompletne dno ,obcesowe i sredniowieczne myslenie.i dziwie sie, czemu
        sa traktowane inaczej... Tak samo jak blondynki... no tak teraz ide zaszyc sie
        w pokoju --
        • Gość: bejbe Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 20:59
          heeeej, nie zaszywaj się w pokoju:)
          nie warto!

          podpisuje się pod Twoim postem

          i pozdrawiam dziewice i nie dziewice!
          • Gość: FACET Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 22:24
            Pozdrawiam dziewice, które bedzie można rozdziewiczyć.
            • Gość: jakas.... Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 10:15
              pewny siebie.... hahahaha powodzenia:):)
    • aaaaa56 Re: dziewictwo....? 16.04.06, 01:18
      Po przeczytaniu wielu postów na ten temat moge powiedzieć tylko tyle: żadna z
      nas nie ma racji!!! Każdy wie jest dla niego dobre i czym powinien się w życiu
      kierować, co do tego nie ma dyskusji.
      • Gość: FACET Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 19:25
        Wiecej jest dziewic czy niedziewic w wieku 20 lat?
        • Gość: ... Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 19:31
          przeprowadz ankiety
    • Gość: ona44 Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 19:42
      HA HA HA jedziecie sobie jak cholera!! i po co? jakas kobieta napisała, że
      poprostu nie rozumie dziewic do slubu wyrarzając tym samaym swoje subiektywne
      zdanie...a tu co...bitwa o pas cnoty i do tego kazdy wie najlepiej!! HA HA HA
      dziwice sa ok (ale poco czekać do slubu) a nie-dziwice sa wporządku! koniec na
      ten temat
      • Gość: FACET Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 23:11
        Ale z dziewicą jest przyjemniej
        • Gość: janek Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 16:37
          z dziewicą przyjemniej?? chyba nie lubisz krytyki ;))
    • que6 Re: dziewictwo....? 17.04.06, 14:35
      que.eblog.pl/
      zyJmy Ta ChwiLa Tak by Nie ByLo zAL zE Ja TraCimy... Ze GDzieS UciekA Cenny
      CzAs ...
      bardzo prosze o napisanie propozycji na zadane pytanie w pamietniku ...
      z góry bardzo dziekuje
      Que
      • Gość: ?????????? Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 16:38
        A o co chodzi???????????????????????????????????????????????????????????????
        • zbuntowany_aniol2 Re: dziewictwo....? 17.04.06, 19:18
          lizzan brawo!!!
          • Gość: :) Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 19:21
            nie umiesz sie wpisac we wlasciwym miejscu?
    • lizzan Re: dziewictwo....? 17.04.06, 19:07
      Przecież nie musisz rozumiec wyboru tych dziewczyn, ani starac sie zrozumiec.

      Wg mnie to indywidualna decyzja zalezna od wielu czynników (wychowanie,
      środowisko, wiara, wartości etyczne etc) i nie ma co potępiać osób, które
      decydują się na utratę dziewictwa dopiero ze wspołmałżonkiem.
      Wg mnie nie mozna takich decyzji rozważać w kategorii ze seks po slubie to
      sredniowiecze (w sredniowieczu rozwiązłość seksualan byłaby dzisiejsze czasy na
      głowę) a seks przed slubem to nowoczesnoc. To decyzja tych osób, i ich sprawa
      jak postepuja.

      Pytasz się po co czekać....może one właśnie chcą poczekać....moze wg nich warto.


      pozdrawiam,
      lizzan


      pozdrawaim,
      lizzan
    • Gość: DamaD Re: dziewictwo....? IP: 194.146.128.* 17.04.06, 20:01
      Każdy robi tak jak chce :) ciesz się swoim seksem i nie zawracaj sobie głowy
      dziewicami. Można rozumieć obie strony; seks przed ślubem niczym nie różni się
      od tego po, a z drugiej strony przecież nie miłość fizyczna jest najważniejsza-
      sprawdzajmy swoje charaktery i miłość a nie dopasowanie seksualne:) pozdrawiam
    • Gość: hjmt Nie każda jest puszczalska jak ty. Naszczęście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 23:15
    • Gość: gość Re: dziewictwo....? IP: *.toya.net.pl 18.04.06, 09:39
      nie dałabym rady wytrzymac do ślubu
      • Gość: kj Re: dziewictwo....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 00:12
        > nie dałabym rady wytrzymac do ślubu
        a co rozmu masz między nigami
    • Gość: miss sauron Re: dziewictwo....? IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.04.06, 12:18
      wara od średniowiecza
      • ciukrulka Re: dziewictwo....? 20.04.06, 11:34
        Słuchajcie jestem tu na pewno jedną z młodszych osób. od 9 miesięcy jesteśmy z moim chłopakiem planujemy wspólne życie gdyż oboje ze względu na doświadczenia losu musieliśmy inaczej niż większość wejść w dorosłe życie. w każdym razie na temat naszej pierwszej wspólnej nocy rozmawialiśmy najpierw czy chcemy tego oboje i czy to nie będzie żadna presja. Seks jest dla nas bardzo ważny to przedewszystkim forma bliskości. NIe wyobrażam sobie czekania do ślubu ze względu na to że dopasowanie w sferze seksu jest bardzo ważne i mogłoby to popsuć tę najpiękniejszą noc. noc poślubną
    • Gość: iwa Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 13:29
      jestem na tak. masz 100%racje,ale trzeba byc pewnum co do tego faceta
    • Gość: li lu Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 19:02
      otóż nie jesteś.
      pozdrawiam
      • Gość: morpheus Re: dziewictwo....? IP: 82.160.130.* 20.04.06, 23:43
        Ja jestem z dziewczyną 4,5 misiąca, zaczęliśmy na takie tematy pisać, gadać i
        wogule po jakichś 6 tygodniach od bycia ze sobą:] mieszkamy dosyć daleko od
        siebie, i praktycznie poznałem ją przez sms "pop generacja" no i jestesmy...
        moje zdanie na temat dziewidzctwa jest wogóle takie, bo myslę od tej strony że
        moja dziewczyna gdyby się nie bawiła sama wieczorami to 1 raz mógłby nie być dla
        nas przyjemny, a tak było bez bulu i wogule :] Nie czekałbym do ślubu, bo ci co
        czekają nie wiedzą co traca!
    • aktsieta Re: dziewictwo....? 21.04.06, 15:17
      skoro lubią inne rodzaje seksu to mogą sobie pozwolić być dalej dziewicami
    • Gość: df Re: dziewictwo....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:44
      A po co promować kurestwo przez internet
    • Gość: ROXY Re: dziewictwo....? IP: *.pu.kielce.pl 25.04.06, 12:56
      sex po czym?????? Po ślubie???Nie rozumiem: co to znaczy ślub??Z czym czekać??Z
      sexem???A na co czekać???Nie kumam...
    • Gość: zadrzemiona Re: dziewictwo....? IP: *.net-serwis.pl 25.04.06, 13:19
      A po co czekać skoro to takie przyjemne? Lepiej wypróbowac towar przed
      ostateczną transakcją na całe życie. A nuż wybrakowany?
    • Gość: Stary Jebaka Re: dziewictwo....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:05
      Katoliczka nie katoliczka ale ru.. się trzeba. No nie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka