Dodaj do ulubionych

były sobie raz pigułki...

19.04.06, 10:35
wiem, że tematów i wątków były miliony na ten temat. Ale jek przeczytałam, że
dziewczyna ich nie bierze bo zna skład chemiczny tego świństwa i dla niej
zabezpieczać się, to co miesiąc pozbywać się problemu to (urkwica!!!!) mnie
trafia!
Podzielcie się swoimi doświadczeniami obserwacjami "po" lub w trakcie brania
pigułek...
ja brałam kilka lat, potem odstawiłam i po roku zaszłam w ciążę. Urodziłam
zdrowe dziecko i sama też mam i miałam się dobrze.
Może ktoś to przczyta i pomyśli o zabezpieczeniu i że pigułki to nie "zło
konieczne"

przepraszam że uraziłam Tą Pannę o której wypowiedzi pisałam
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: były sobie raz pigułki... IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 19.04.06, 11:05
      hejka:)
      ja biorę je od miesiąca.Miałam wątpliwości ale jakoś się przełamalam. czuję sie
      dobrze, nic mi nie jest. A wiem że nie zajdę w ciąże. Przynajmniej to
      najskuteczniejsza metoda antykoncepcji.
      pozdrowionka! :)))
    • agatka_to_ja Re: były sobie raz pigułki... 19.04.06, 11:06
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15080
      • Gość: mati Re: były sobie raz pigułki... IP: 194.72.148.* 19.04.06, 11:29
        Jak chcialam zaczac brac pigulki to moj chlopak byl przeciwny bo uwazal ze
        przez nie pozniej nie bede mogla miec dzieci. Byla to dla mnie kompletna
        bzdura. Obiecalam mu ze pojde do lekarza i podadam z nim o tym. Lekarz
        powiedzial ze faktycznie czasami przez tabtetki po ich odstawieniu nie mozna
        zajsc w ciaze. Powiedzial ze mozna zrobic badania czy tak bedzie w moim
        przypadku. Przeisal diane 35, zalacil po 6 miesiacach zrobic badania
        hormonalne. Po 6 m odstawilam tabletki na miesiac i zrobilam wyniki na
        prolaktyne. Byla 25, lekarz powiedzial ze tak byc nie powinno i ze przez te
        tabletki moge pozniej miec problemy. Zmienil tabletki na cerazette. Po 6
        miesiacach brania prolaktyna 67. Lekarz zalecil tomografie glowy, wizyte u
        neurologa... Przestalam brac piguly. Po miesiacu prolaktyna 19:) Pare dni po
        odstawieniu tabletek dostalam krwawienie z odstawienia, pozniej okres po 3 tyg.
        Teraz prawie 2 miesiace nie mam okresu. W ciazy nie jestem. Wczsniej nigdy nie
        mialam problemu z nieregularnymi miesiaczkami. Teraz nie mam pojecia co sie
        dzieje. Najlepiej byloby isc do lekarza, tylko ze jestem za granica a w polsce
        bede za 2 miesiae:( Teraz uzywam prezerwatywy i jestem badziej zadowolona z
        nich niz z tabletek. Gdybym miala jeszcze raz podjac decyzje o tabletkach to
        posluchalabym chlopaka i ich nie brala. Pozdrawiam:)
        • Gość: ehh Re: były sobie raz pigułki... IP: *.net.autocom.pl 19.04.06, 12:16
          może masz torbiel na jajniku - to też może być przyczyna nieregularnych
          miesiączek...
          • Gość: pinokinka Re: były sobie raz pigułki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 15:41
            a ja zaczęłam brać Cilest ze względu na pryszcze, i tak przez 3 latka. cieszę
            się bardzo,że w końcu odważyłam się odstawić. wynik : cera jest nadal super, a
            prezerwatywa nie taka zła:) pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka