Gość: "panna z odzysku"
IP: 212.160.131.*
26.03.03, 10:20
Moje małżeństw trwało trzy lata no i niestety doszło do rozpadu, ponieważ mąż
zakochał się w innej... Myślałam że po rozwodzie będzie mi lżej, że będę
miała już wszystko za sobą, że będę mogła zacząć wszystko na nowo... Myślałam
że znów będę mogła się cieszyć życiem, że te wszystkie przykrości które mnie
spotkały są już za mną... Jednak wcale nie jest mi lżej, nadal boli... Mam
pytanie do osób które się rozwiodły: Jak długo "dochodziliście" do siebie ?
Czy to naprawde tak długo trwa i że będzie się przez cały czas odbijało na
moim życiu ? Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi...