vrf Klaro, kilka uwag technicznych 12.01.07, 00:10 1. Nie dawaj mu więcej robić takich rzeczy, bo się przyzwyczai i w końcu oślepniesz. 2. Jeśli będzie się upierał, to oddawaj mu się od tyłu. Tylko pilnuj pupy, bo ten Twój mąż to jakiś niezły zboczek. 3. Spowiedź to błąd. Porozmawiaj z mężem i księdzem wspólnie, podczas kolędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aguskin Re: Klaro, kilka uwag technicznych IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.01.07, 11:03 hej, no no a na emamie to przegapiłam dobrze ze się dziewczyny dopominały i linka podały, a swoją drogą nawet policjant obcy chłop jak strzela to ostrzega, tak ich uczą, najpierw strzał ostrzegawczy, więc moze wymień stolarza na gliniarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladydi Re: Klaro co u Ciebie? IP: *.umww.pl 12.01.07, 13:46 nie uierzycie, ale przyczytałam wszystkie odpowiedzi. Czasami pękałam ze śmiechu, a że jestem w pracy, to muszę się pilnować i konrtolować. na początku poważnie potraktowałam twój problem, a potem stwierdziłam że masz bardzo poważny problem nie tylko z seksem ale i ze swoim małżeństwem. kiedyś dostałam w oko i fajnie nie było, gdyż szczypało jak cholera, a ze noszę soczewki kontaktowe to była jazda z górki bez czymanki. ale, no kurcze, dziewczyno, czy jeżeli mąż z żoną chcą sobie poświntuszyć to mają do tego prawo i nie jest to grzechem. Trzeba umieć cieszyc się z seksu. Bycie matka absolutnie nie ma nic wspólnego z twoimi zachamowaniami.Wogóle, mieszanie do tego Boga i skrzywiony twój obraz na to na co niby kościół pozawala a na co nie to jest wymysł twojej chorej wyobraźni. Jesteś bardzo niedojzałą katoliczką. Tak samo nie ma nic wspólnego wykrztałcenie twoje i twojego męża. Rozumiem że to że on ma zawodowe to jest prostak nieokiezłnany a ty nad wszystkim trzymasz pieczę. Dziwne są czasami twoimi wypowiedziami. ps. mimo wszystko czasami odnoszę wrażenie że to zwykła prowokacja. I chyba dawno pożadnie maż cie nie przeleciał. Troche daj na luz, bo mi dziwactwem zalatuje. Odpowiedz Link Zgłoś
klara1231 Re: Klara robi pewnie klatkę dla męża 12.01.07, 14:48 Wczoraj napisałam maila do przyjaiela dominikanina i jakież było moje zdziwienie kiedy przyszła odpowiedź od niego. W pewnym sensie on poparł to co wy napisałyście. Powiedział też ,że poglądy mojego proboszcza są staromodne... Sama już nie wiem co mysleć skoro dwóch duchownych ma tak dwie skrajne opinie na jeden temat! Mój przyjaciel powiedział żebym nie robiła niczego wbrew sobie ale że powinnam też sie bardziej przed mężem otworzyć. Troche to przemyślałam. Poszłam dzisiaj do sklepu i kupiłam sobie sliczna koszulke na wieczór - ,bawełniana ,biała , obszywana koronką ,w baranki - mam nadzieje że sie męzowi spodoba. I spróbuje dzisiaj być otwarta na propozycje męża. Ale boje sie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Klara jest znowu z nami! 12.01.07, 14:55 W baranki?biała,bawełniana?Klarcia a ile Ty masz lat?Może sobie pomyśleć,że robisz go w barana! Odpowiedz Link Zgłoś
klara1231 Re: Klara jest znowu z nami! 12.01.07, 15:02 No a co miałam kupić? latex? Wy pewnie byście to zrobiły ,ja nie. Kupiłam nowa koszule po prostu bo tą co miałam to stara już była i sie pewnie opatrzyła mężowi. Ta jest naprawde bardzo ładna. Odpowiedz Link Zgłoś
aiwatko Re: Klara jest znowu z nami! 12.01.07, 15:11 Proponuję jeszcze bamboszki, bardzo gustowne... A tak serio, to nie ma to jak koszulka satynowa Klarciu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Klara jest znowu z nami! 12.01.07, 15:03 Uuu fatalnie. Gotów pomyśleć, że mu rogi przyprawiasz. Alebo że kręci Cię seks z dwoma partnerami. Nie zdziw się, gdy na następną sesję zaprosi kumpli Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Klara ! 12.01.07, 15:11 Dlaczego od razu lateks?Ale przydałoby się coś bardziej wyrafinowanego!A nie było koszulek z Kubusiem Puchatkiem?Klarcia obiecaj,że zdasz relację z dzisiejszej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi000 Klara...lepsze gołe ciałko niż baranki :) 12.01.07, 16:37 Klara...ja całkiem poważnie...uwielbiam koszulki z kotkami, barankami czy innymi zwierzątkami, ale na cudowną noc z mężem radziłabym Ci nie zakładać nic, ewentualnie wklepać w ciało pachnący balsam, za uszko prysnąć delikatnie perfumami...i tyle...zapewne zrobisz na nim o wiele większe wrażenie niż białą bawełnianą koszulką z koronką i barankami :) Odpowiedz Link Zgłoś
aguskin Re: Klara...lepsze gołe ciałko niż baranki :) 12.01.07, 17:02 e perfumy , a gdzie naturalne fermony, klaro trzymaj sie natury bez perfumastych perwersji Odpowiedz Link Zgłoś
pyza3d34 Re: Klara...lepsze gołe ciałko niż baranki :) 12.01.07, 17:03 Dajcie dziewczynie spokoj.Poczynila pierwszy krok ku wyzwoleniu.Niech na poczatek beda baranki... Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Klara...kibicujemy Ci! 12.01.07, 17:15 Może Klara się rozkręci!Za tydzień okaże się,że zakosztowała w niemoralnych propozycjach męża! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))))))))) Re:Mail gazetowy Ibulko :):) IP: *.CNet2.Gawex.PL 12.01.07, 19:48 Naprawde wstydźcie sie!!! Pewnie bedziecie sie śmiać ale pomodle sie za was! ,,A mój mąż mnie nigdy nie zdradzi bo mnie kocha! Ale najwyraźniej wy jesteście tak mało wartościowe ,że aby zatrzymac przy sobie męża pijecie jego sperme!'' Klaro mysle ze powinnas sie rowniez pomodlic za to,zeby noce byly bardzo bardzo zimne,moze wtedy sperma twojego meza zamieni sie w lod i na dejdzie koniec twoich problemow.No moze tymczasowy koniec,ale byle do lata!! Zycze powodzenia!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka8329 prowokacja grubymi nićmi szyta!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 00:08 ale uśmiałam się do łez:DD wątek na hit komediowy roku!!!!!!!!!!!! panna...o pardon...pani mężatka Klara, po studiach, mająca męża ze straszną dysortografią, posiadająca głębokie i niezłomne przekonania religijne, radząca się we wszystkim podstarzałego księdza i FORUM:)))))))) hahahahaha.... a zapomniałam o przyjacielu z zakonu dominikanów-jeśli dobrze pamiętam!!! a słownik jak sprzed wojny i to chyba I światowej:)))) "chędorzenie" dla przykładu:) nie no po prostu hit sezonu;)))) to kto mi wytłumaczy gdzie takowa by się miała uchować???i co ona niby studiowała???księgozbiory księdza??? i gdzie ta wieś zabita dechami, gdzie jednej bogobojnej 29letniej mężatce koleżanka (jak mniemam nie tak zepsuta grzesznymi myślami jak my)doradza, aby użyła internetu i poradziła się dawnego forum cosmopolitancóż ma z takim zboczeńcem zrobić??? byłam kilka dni chora i chyab coś przeoczyłam;)już mamy rzeczpospolitą kaczyńsko-giertychowską czy jak??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka8329 Re: prowokacja grubymi nićmi szyta!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 00:12 a jeśli to wszystko prawda to muszę się śpieszyć z tym grzeszeniem póki mnie inkwizycja nie dorwie i na stosienie spali;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .,. Re: wstydliwy problem :-( IP: *.srg.vectranet.pl 13.01.07, 10:23 bo najlepiej uprawiac "seks" w ciemnym pokoju pod koldra z materialow dzwiekoszczelnych, zeby nikt nie uslyszal, zadne innowacje w seksie sa niepotrzebne, bo sam seks jest koniecznoscia wrecz niepotrzebna i marnujaca tak cenny czas na spanie :/ , jej trzymaj mnie ... jak najdalej od takich kobiet :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka8329 Re: wstydliwy problem :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 11:18 gdybym byłą takim mężem, którego żona tylko po bożemu spełnia swój "obowiązek", a urozmaicenie dla niej to czasami od tyłu.... flaki mi sie wywracają od tego!!!małżeński obowiązek!!!!to może niech sie położy, zamknie oczy i czeka aż ten diabeł skończy??? zawsze może w tym czasie pomyśleć co jutro zrobi na obiad:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarownica Re: wstydliwy problem :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:05 a jeżeli to twój mąż to chyba masz do niego zaufanie, czy może nie masz i potajemnie szukasz w sieci pomocy, a może nasza pomoc będzie fłszywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dobra Rada Re: wstydliwy problem :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 23:06 Ech.. Powiem szczerze, że to dość kontrowersyjna sytuacja.. Hmm.. Generalnie nie wyobrażam sobie czegoś takiego ( to znaczy wytrysku na twarz partnerki bez jej zgody.. ), bo mam świadomość tego, że zostałbym zmieszany z błotem.. To znaczy kobieta miałaby do tego prawo.. :/ Hmm.. Powiem tak.. Rozumiem Go, że chciał to zrobić.. Wydaje mi się, że większość facetów chętnie by to zrobiła.. Może niewielu się do tego przyzna, ale taka jest prawda.. Nie wiem, w czym tkwi urok takiego finiszu, ale jest to coś bardzo kuszącego.. Przyznaję.. Trudno to wytłumaczyć.. W każdym razie jest to bardzo podniecające.. I bardzo mężczyźnie imponuje.. No właśnie.. Imponuje.. :] Z tego, co wyczytałem, spora część z Was Panie traktuje to jak poniżenie.. Karę.. Chłostę.. :/ A ja się pytam: dlaczego..? :| Zupełnie tego nie rozumiem.. :| Czy gdyby to którakolwiek kobieta namówiła mężczyznę do seksu analnego, to On poczułby się poniżony..?? :| Nie sądzę.. Co więcej.. Gdyby kobieta miała ochotę zanurzyć palce w jego odbyt, to On poczuł by się zgwałcony..? Po raz kolejny nie sądzę.. Ba, jestem pewien, że nie.. Choć może nie są to najtrafniejsze przykłady.. Ale spróbujmy coś znaleźć.. jedyny problem niestety polega na tym, że dla facetów mało jest zachowań obrzydliwych.. :P Powiedzmy, że macie ochotę same zrobić sobie dobrze, siedząc na jego klatce piersiowej w taki sposób, że Wasz śluz spływałby mu prosto na twarz, a niech nawet prosto na usta.. :] ( szczerze powiedziawszy już się nakręciłem.. xD :P ) Nie do pomyślenia..? A jednak.. Nikt z Nas nie potraktuje tego, jako czegoś obrzydliwego, ohydnego, czy w końcu poniżającego.. Ba! Nawet jeśli, to potraktuje to jak wyrafinowaną grę w Panią i Niewolnika.. :D Większość z Nas nawet się uśmiechnie, mimo, że nie przysporzy Nam to specjalnych doznań.. Ale skoro kobieta ma na to ochotę - czemu nie..? ;) Śluz nie boli, nie gryzie.. Przeżylibyśmy.. :] Innymi słowy.. Nie patrzcie na to, jak na karę dla Was, ale nagrodę dla Niego.. Tak! Nagrodę!.. Czy nie macie ochoty spełnić Jego najskrytszych pragnień..? I nie mówię tu akurat o seksie analnym.. Mówię zaledwie o wytrysku na twarz ( niekoniecznie do oka..:/ ).. To nie wymaga znowu nie wiadomo jakiego poświęcenia, a skoro da mu to tyle satysfakcji.. Dlaczego nie..? Jeśli On Was zaspokaja, to czemu się nie odwdzięczyć? ( oczywiście pod warunkiem, że faktycznie zaspokaja.. :P Dla poprawności dowodu, przyjmijmy sytuację idealną.. :] Rozdrabnianie się na 1 000 000 szczególnych przypadków, których zawsze szukają kobiety, w niczym nam nie pomoże, a już na pewno nie w znalezieniu prawidłowej odpowiedzi na dręczące kogokolwiek pytanie.. ;) ) Nie chcę korzystać z tego argumentu ( bo to najzwyklejszy szantaż, ale ponieważ życie jest brutalne, więc nie da się go ominąć.. :/ ), ale ponieważ takie ryzyko istnieje, czy chciałabyś, żeby Twój mąż, podświadomie niezaspokojony, poszukiwał kobiety, która da mu to, czego tak bardzo chce..? Chyba nie.. :/ Żeby nie było nieporozumień.. Nikogo do niczego nie namawiam, po prostu tłumaczę, jak to wygląda z perspektywy faceta.. ;) Zupełnie inną kwestią jest, czy się na to zgodzicie czy nie.. ;) To jest Wasza decyzja.. ;) Jedno jest pewne.. Żaden facet nie powinien był tego robić, bez Waszej zgody.. :/ Tutaj tylko jedno małe ale.. Popełniasz zapewne jeden drobny błąd.. Otóż, co by było, gdyby sperma nie wpadła do Twojego oka..? Myślę, że Twoja reakcja byłaby o wiele bardziej stonowana, aczkolwiek zapewne w podobnym tonie.. Chodzi mi o to, że prawdopodobnie oceniasz tę sytuację przez pryzmat bólu, jakiego doznałaś przy okazji całego zdarzenia, a to niedobrze, bo to NA PEWNO nie było Jego zamiarem.. :/ Zastanów się, czy aby na pewno potrafisz oddzielić emocje związane z bolącym okiem od tych, które odpowiadają za bolącą "duszę".. :/ Jeśli tego nie zrobisz - nie dojdziesz do prawdy.. :/ Tak mi się wydaje.. :/ Dalej.. Część Pań mówi o przeraźliwym i niszczącym wpływie filmów Pornograficznych.. I tu powiem ostro.. Najczęściej w tak agresywnym tonie wypowiadają osoby, które nie mają najmniejszego pojęcia czym są filmy pornograficzne.. Proponuję najpierw obejrzeć setkę filmów porno, szczególnie tych w "wyższej" półki, a później się wypowiadać, bo to nawet śmieszne nie jest.. To jest po prostu żenujące.. :/ Sprawa z filmami porno ma się tak, że być może filmy porno wpływają na wyobraźnie.. Być może.. Tylko że przed powstaniem takiego filmu, powstał do niego "scenariusz", czyli ktoś MUSIAŁ o tym wcześniej pomyśleć.. Ale to już inny wątek.. W każdym razie.. To, że filmy pornograficzne pokazują znacznie poszerzoną paletę ruchów i zachowań nie jest bynajmniej czymś złym.. To w pewien sposób poszerza Nasze horyzonty.. Jestem ciekaw, czy seks oralny bez przemysłu pornograficznego, byłby dzisiaj tak popularny.. :] Jestem ciekaw.. Jestem ciekaw, czy kobiety, które zaznały przyjemności w seksie analnym ( a niestety dla Was drogie Panie, takie kobiety na prawdę istnieją.. :P ) nie uważa tego za ważne poszerzenie własnej sfery seksualnej.. I tak jest z całym mnóstwem zachowań, które podpatrzone, bądź przeniesione, do filmów porno, coraz częściej wchodzą do kanonu umiejętności współczesnego kochanka.. I pojawia się tu proste pytanie.. Więc co takiego jest złego w filmach porno..? Czy złym jest, że łamią kolejne bariery nawarstwione jeszcze w średniowieczu..? Nie sądzę.. :] Jak już ktoś wcześniej powiedział.. Każdy może być moherowym beretem, dobrym kochankiem - nie każdy.. :] Także namawiam do wytężenia nieco umysłu ZANIM zabierze się głos w dyskusji na temat, o którym nie ma się pojęcia, bądź nigdy "na poważnie" się nad nim nie zastanawiało.. :] Sfera seksualna jest ZBYT istotną sferą życia codziennego, szczególnie w dojrzałym związku, żeby ją od tak bagatelizować, stwierdzając istnienie jedynie słusznej pozycji "na misjonarza" oraz jedynie słusznych okoliczności, tj. "w środku nocy, po ciemku, pod kołdrą, z workiem na na głowie i za ojczyznę".. ( przepraszam za to sformułowanie, ale trzepie mnie jak słyszę gadki-szmatki o zasadach moralnych w łóżku.. :[ ) Takim osobom wypada tylko współczuć.. Nigdy nie dowiedzą się na czym polega udany seks.. I czym jest sprawianie partnerowi przyjemności.. :] Odrobina wyuzdania jest jak najbardziej pożądaną cechą.. :] Miałem jeszcze coś napisać, ale tak się rozpisałem, że zapomniałem.. :P Cóż.. Mam nadzieję, że ten post nie przejdzie bez echa.. :] PS: Acha.. już konkretnie do autorki tematu.. Przeczytaj to wszystko, co napisałem, może pomoże Ci to zrozumieć.. Jeśli zrozumiesz.. Jeśli się przekonasz, pozwól mu na to chociaż czasem.. ALE TYLKO JEŚLI! TYLKO JEŚLI! Seks to zabawa we dwoje, a nie monolog.. :] PS2: A co do seksu analnego.. Hmm.. To też facetów kręci ( mnie też kusi.. :P Ale ja to jestem bardzo bezpruderyjny ( ? - tak to się określa..? :P ) ), ale tak jak napisałem.. Przymuszanie to ciężka zbrodnia.. :/ Warto stawić opór, nawet za cenę związku.. Niestety.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mamooschka Re: wstydliwy problem :-( 15.01.07, 12:15 O matko!!! Czyś ty czytał co dziewczyny pisały? Wszystkie wrzuciłeś do jednego worka mam wrażenie... I nie "my", bo piszesz za siebie, nie za "nas" :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dobra Rada Re: wstydliwy problem :-( IP: *.chello.pl 15.01.07, 13:00 Nie prawa.. :] Po prostu skupiłem się na tych, w których widzę problem.. :] I tyle.. :] I zrobiłem to celowo, bo tak jak napisałem, rozdrabnianie się na multum przypadków, z których i tak większość jest bardzo podobna, jest po prostu bez sensu.. ;) Szczególnie jak ktoś ma problem.. ;) Ok, może zwroty postaci "drogie panie" ( kiedy na myśli ma się, panie stanowiące problem.. :P ) nie są zbyt precyzyjne, aczkolwiek ocenianie mojej wypowiedzi pod kątem nieistotnych nieścisłości, zamiast pod kątem merytoryczno-zdroworozsądkowym jest mocno przesadzone, niesłuszne i mało poważne.. :) Bo moim celem nie było nikogo gnoić a jedynie przekazać męski punkt widzenia.. ;) Poza tym.. To forum zbudowane jest na bazie drzewa.. :] Proszę zobaczyć, od czego jest mój post gałęzią.. :] No właśnie, od pierwszego posta.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamooschka Panie Dobra Rada 15.01.07, 14:12 przeczytał Pan całość wątku, czy tylko pobieżnie przejrzał? Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi000 Re: Panie Dobra Rada 15.01.07, 18:35 "Panie Dobra Rada" muszę z nieśmiałością przyznać, że Pańska dłuuuga wypowiedz ...zrobiła na mnie ogromne wrażenie ;)Pozytywne :) Odpowiedz Link Zgłoś
dotkneszeptem Re: wstydliwy problem :-( 15.01.07, 19:28 Mmm, a ja tam lubię i bezsensownym jest dla mnie stwierdzenie, że zmiana stanu cywilnego czy zostanie matką zobowiązuje do ugrzecznienia swoich upodobań seksualnych. No bo jak ktoś jest zwierzakiem i tak się spełnia to niech się nawet w tej spermie kąpie. Albo połyka za każdym razem :) Bo, proszę państwa, nie wszystkie rzeczy z pornosów wymyślili zboczeńcy. Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka1234 Re: wstydliwy problem :-( IP: *.btsnet.pl 15.01.07, 19:54 Spróbuj zrozumieć swojego męża. On szuka nowych wrażeń w aszym zapewne monotonnym pożyciu. Porozmawiaj z nim o tym, by Cię uprzedzał tuż przed końcem, to będziesz mogła przygotować się na to, że za chwilę będziesz miała nasienie na twarzy. Jeżeli nie pomoże rozmowa z prośbą o uprzedzanie Cię o końcu i jeśli się nie przekonasz do takiego sposobu zakańczania stosunku, to następnym razem kiedy mąż zrobi to bez Twojwj zgody, wówczas zgarnij spermę z twarzy i wysmaruj nią jego twarz i usta. Powinno pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dobra Rada Re: wstydliwy problem :-( IP: *.chello.pl 15.01.07, 22:14 Hehehe.. Z tym wysmarowaniem to jest na prawdę mocne.. :P Gdybym to był ja ( co jest akurat niemożliwe biorąc pod uwagę okoliczności.. :P ), to na pewno dałoby mi o do myślenia.. :P <piwo> Odpowiedz Link Zgłoś
rumcays klaro, masz racje!!! 15.01.07, 21:44 myślę, że każdy facet ceni sobie normalny seks - tzn. przy zgaszonym świetle, pozycja misjonarska i bez zboczonego jęczenia. Nigdy w życiu nie zdobyłbym się na poniżające mnie całowanie łechtaczki, więc rozumiem twój słuszny odruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dobra Rada Re: klaro, masz racje!!! IP: *.chello.pl 15.01.07, 22:26 Po takim tekście sam jesteś poniżeniem dla każdego normalnego faceta.. <omg> Ja mógłbym lizać swoją kobietę godzinami i wsłuchiwać się w jej jęki z nieopisaną radością na twarzy.. :] I czuję się z Tą skłonnością wyśmienicie.. :] Moja partnerka też.. :] Odpowiedz Link Zgłoś
cashca Re: wstydliwy problem :-( 16.01.07, 00:17 hmmm wiesz to czy to ponizajace to juz kwestia podejscia, ludzie to robia to fakt, jednie lubia inni nie, sprobuj pogadac z mezem o tym, moze jesli bardzo chce niech najpierw sposci ci sie na brzuch,piersi...a co do ponizajacych rzeczy to ze tak zapytam...robisz mu loda?i co jesli tak nie poniza cie to...? a to ze boli jak wpadnie do oka to akurat prawda:) Odpowiedz Link Zgłoś
maja_84 Re: wstydliwy problem :-( 16.01.07, 01:42 Przeczytałam wszystko, ubawiłam się i takie wnioski mi się nasuwają: 1. postać klary jest mocno skrajna, jednak osobiście znam dziewczynę, która seks oralny (w obie strony) uważa za cytuję "wyuzdany", więc jednak się jeszcze gdzieś uchowały takie 2. sperma naprawdę czasami szczypie w język, zależy od diety, po ananskach jest super ale po mięsku i ostrych rzeczach może uszkodzić wzrok :) 3. z wielu wypowiedzi wynikia, że jeżeli nie uprawiasz analnego to jesteś od razu jakimś świętoszkiem, można ostro pobrykać i bez tego (zwłaszcza jeżeli oboje partnerów tego nie chce) 4. ten temat to raczej ściema ale pomysłowa i jak wiele poglądów wielu Polek ukazała w prosty sposób; jednak nie jestem sama w tym WYUZDANIU :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dobra Rada Re: wstydliwy problem :-( IP: *.ia.agh.edu.pl 16.01.07, 12:52 Nie ma to jak podejście analityczne, ale z tą spermę uszkadzającą wzrok to chyba równie OSTRA ( co smaczne mięsko ) przesada.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to_ja Re: wstydliwy problem :-( IP: 195.187.47.* 16.01.07, 14:52 klarka, z twoim facetem coś jest nie tak skoro zrobił to bez twojej zgody mówiłaś mu wcześniej że nie chcesz? wiedział o tym? nie chcę żeby mnie to spotkało dlatego kiedy mój mężczyzna opowiada mi o swoich fantazjach ja mówię mu o granicy, której nie chcę przekroczyć i słyszę od niego to co i tobie życzę żebyś usłyszała "to zależy tylko od ciebie" trzymaj się dziewczyno Odpowiedz Link Zgłoś
summerlove Re: wstydliwy problem :-( 19.04.07, 13:56 Twoj mąż to kretyn i tyle. jak można zrobić coś takiego bez zgody partnerki! wygarnij mu co o tym myslisz bo może do niego nie dociera że Ty nie chcesz. ja nie wiem, poje.bany jakis... nie przejmuj sie tylko z nim pogadaj bo jego zachowanie jest chamskie. i nie daj sie tak traktowac! pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonnie555 Re: wstydliwy problem :-( IP: *.chello.pl 19.04.07, 14:04 ja bym odeszła... nie mogłabym żyć u boku kogoś kto mnie nie szanuje Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie555 Re: wstydliwy problem :-( 19.04.07, 14:06 ja bym odeszła, a raczej wyrzuciła go na zbity pysk. Nie mogłabym dzielić zycia z kimś kto mnie nie szanuje, w życiu nie poniżyłabym tak kochanej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -malinka- Re: wstydliwy problem :-( IP: *.chello.pl 09.05.07, 21:05 Rewelacyjny watek, usmialam sie jak chyba jeszcze nigdy przy czytaniu forum Istna perelka, zwlaszcza, ze trafilam na ten watek przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -malinka- Re: wstydliwy problem :-( IP: *.chello.pl 09.05.07, 21:13 ps. zeby nie bylo- jak inni, nie smialam sie ze cos zostalo zrobione wbrew komus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: wstydliwy problem :-( IP: *.ztpnet.pl 22.05.07, 19:11 Hmmm Twoj facet to burak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aksal Re: wstydliwy problem :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:18 Muszę przyznać, że z początku zacząłem się śmiać z klary i jej światopoglądu, lecz niejako muszę przyznać, że ją rozumiem. Tak została wychowana i bardzo trudno jej jest coś w sobie zmienić. Jeśli jeszcze to czytasz: bardzo dobrze, że starasz się jakoś urozmaicić wasze małżeństwo, jednak mam odczucie, jakbyś robiła to jedynie z przymusu. Może powinnaś porozmawiać z mężem o swoich potrzebach? Bo z mojej (być może błędnej) analizy wynika, że prawdopodobnie nie odczuwasz przyjemności z seksu, lub przyjemność ta jest znikoma. Może powinnaś naprawdę spróbować jakiegoś urozmaicenia: pieszczoty twojej pochwy i łechtaczki palcami lub językiem, nieco bardziej finezyjne pozycje seksualne, etc. Powinnaś zrozumieć, że seks ma dawać przyjemność obojgu partnerom w tym samym stopniu. Najważniejsza sprawa - powinnaś szczerze rozmawiać z mężem o swoich i jego potrzebach, a być może uda wam się wypracować jakiś kompromis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: wstydliwy problem :-( IP: *.proxnet.pl 23.05.07, 09:21 a ja to bardzo lubię, trudno było mi namówic do tego mojego narzecznego, ale sie udalo i teraz obojgu nam sie to podoba. Odpowiedz Link Zgłoś