rrose7 22.02.07, 19:44 Czytał ktoś albo oglądał już? Jakie refleksje macie na temat głównego bohatera? Bo ja gdybym mogła pewnie udusiłabym gołymi rękami! Potwór!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asqe Re: "Pachnidło" IP: *.plus.com 22.02.07, 21:53 trudno mi uwierzyc, ze Jean-Baptiste Grenouille moze wzbudzac w kims tak negatywne emocje. mnie jest go raczej szkoda, przeciez to okaleczony czlowiek i musze przyznac, ze ma duzo mojej sympatii. zreszta on sam siebie ukaral Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka8329 Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:57 dokłanie:) postać jest tak przedstawiona, że w gruncie rzeczy...żal go:(( nikt nie nauczył go kochać, nikt sie nim nie opiekował, nikt nie pokazał różnicy między dobrem a złem:(( także w sumie bardziej sie przejęłam jego losem ... Odpowiedz Link Zgłoś
konwalija88 Re: "Pachnidło" 26.03.07, 20:30 Ostatnie sceny sa wrecz zabawne:P i troche 'psuja' odczucia po filmie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dotkneszeptem Re: "Pachnidło" IP: *.globalconnect.pl 23.02.07, 12:21 Mnie on tez raczej nie obrzydza, raczej mi żal i raczej jakoś tak szkoda, że nikt go nie ukierunkował. Odpowiedz Link Zgłoś
pupciulka Re: "Pachnidło" 23.02.07, 14:52 mnie jedynie przerazal jego wzrok, taki niby niewinny i smutny.. ale straszny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: "Pachnidło" 23.02.07, 15:23 Fajny film, wieloznaczny, wielowątkowy. Po pierwsze wiarygodna scenografia, rekwizyty, stroje, makijaż. Dobrze oddane miejsce i czas. Po drugie to świetnie zagrana postać wzorcowego psychopaty. Doskonałego i genialnego w swojej pasji i zupełnie "niesocjalnego" w kwestii winy, moralności, tego co dopuszczalne lub nie. Tak się składa, że ten rys ma w sobie większość seryjnych morderców. I wreszcie nasza (uczestników tego wszystkiego) fascynacja złem. Końcowa scena omamienia tłumu w sensie realnym absurdalna, w znaczeniu symbolicznym jest oczywistym obrazem tego jak łatwo dajemy się manipulować. Od nienawiści do miłości, od żądzy krwi do uniesień. I to, jak kochamy zło, jak nas pociąga, choć się go lękamy lub budzi odrazę. Musimy kogoś nienawidzić, kogokolwiek, byle innego niż my - bez wnikania dlaczego jest inny, bez zastanowienia, że na tym polega jego urok. Nie przez przypadek w mediach przetacza się spektakl oparty o wyznania morderców (O.J. Simpson), wspomnienia seryjnych morderców robią furorę. W tym wszystkim "Pachnidło" jest filmem wyjątkowym poprzez momentami baśniową symbolikę , a nie jedynie tanią sensację. nemo Odpowiedz Link Zgłoś
kamila855 Re: "Pachnidło" 26.03.07, 00:14 swietny film, swietna ksiazka. wiele roznic miedzy ekranizacja, a powiescia. ben whishaw - boski aktor. polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nietykalna123 Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 00:34 Filmu nie widziałam, ale książkę przeczytałam. Tak naprawdę mało w niej wątku sensacyjnego. To opowieść o samotności i okrucieństwie,ale bynajmniej nie głównego bohatera, lecz ludzi, jakich on spotyka przez całe swoje życie, poczynając od wyrodnej matki. Brak miłości, ciężkie życie wywiera na niego zgubny wpływ; robi z niego zimnego mordercę. Jednak nie zabija dla przyjemności,a dla sporzadzenia perfumy -takiej, by podobać się ludziom, pozyskać ich zainteresowanie, akceptację. Dla mnie był to człowiek zasługujący na litość. Dziwię się niektórym opiniom, ale może film inaczej tę historię opowiada? W każdym razie książka ciekawa, refleksyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nietykalna123 Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 23:28 Kalia9, gdybyś przeczytała mój post, to wiedziałabyś, że nie aktora. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axa Re: "Pachnidło" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 23:27 no ja po obejrzeniu tego ochdnego filmu to ciesze sie ze urodzilam sie tu i teraz bo jesli tak wygladal paryz z 200 lat temu to ciesze sie ze nie dane mi bylo go zobaczyc.dla mnie ochyda podczas ogladania prawie czulam ten smrod.fuj nie wiem co wam sie podobalo w tym filmie i w tym facecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 01:13 czytalem jakies 2 tyg temu.ogolnie dobra tylko zaskakujace zakonczenie i po co ta orgia wczesniej.to sie zrobilo niesmaczne.ale generalnie polecam ksiazke Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: "Pachnidło" 03.04.07, 07:41 Gość portalu: gosc napisał(a): > czytalem jakies 2 tyg temu.ogolnie dobra tylko zaskakujace zakonczenie i po co > ta orgia wczesniej.to sie zrobilo niesmaczne. Trzeba bylo czytac ZE ZROZUMIENIEM... Jasno wynika z treści, dlaczego zakończenie jest takie, a nie inne... i nie ma tu nic niesmacznego czy nielogicznego - wszystko wynika z treści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axa Re: "Pachnidło" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 10:41 Przyznam ze mnie koncówka filmu tez zaskoczyla.jak dla mnie gosciu powinien sie w piekle smazyc. a cale zakonczenie kompletnie mi nie pasowalo do filmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nietykalna123 Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 10:47 Oceniasz same czyny człowieka nie dociekając ich przyczyny. Według mnie dużo gorsi byli ludzie, do których trafiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axa Re: "Pachnidło" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 12:26 wiec co? nie wazne ze zabijal niewinne kobiety? powod tego czynu niby jest wazniejszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nietykalna123 Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 12:44 Powód- no właśnie! :) On NIE MIAŁ powodu, by lubić ludzi. Życie kształtuje psychikę i osobowość człowieka. A on był już w łonie matki znienawidzony, potem stale wykorzystywany przez ludzi, w najlepszym razie nieżauwazany przez nich, przez to także wciąż osamotniony. Dlatego skłonna jestem zaliczyć tę prozę do gatunku psychologicznej niż sensacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axa Re: "Pachnidło" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 15:22 morderstwa nie usprawiedliwia nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nietykalna123 Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 15:30 Bywały takie morderstwa, za które sąd przyznawał jedynie symboliczną karę, a ludzie przyznawali swą aprobatę. :) "Pachnidło" to powieść granicząca z baśnią,symboliczna, nie można jej brać dosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nietykalna123 Re: "Pachnidło" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 22:26 Dodam, że w życiu nie można dać więcej niż się otrzymało, w ogóle trzeba coś dostać najpierw, by dać, a bohater książki nawet nie odróżniał dobra od zła. Weźcie to pod uwagę oceniając go. Odpowiedz Link Zgłoś