Gość: angela IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 13:24 Czy liżecie swojemu facetowi rowek???-mój facet namawia mnie do tego a ja nie moge sie przełamać, choć jak on mi lże jest to bardzo przyjemne więc dlaczego nie dać mu tej przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babeczka18 Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? 18.10.03, 13:33 rowek...czyli masz na mysli odbyt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angelika Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 14:10 tak to właśnie mam na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
babeczka18 Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? 18.10.03, 14:12 Moj chlopak kilka razy lizal mi okolice odbytu i odbyt, ale ja jeszcze mu tego nie robilam...nie wiem, jakos o tym ne myslalam jeszcze. Ale piescilam palcem te czesc jego ciala i przyznal ze to bardzo przyemne...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
closere Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? 16.03.25, 05:40 Sex randki - sexkontakty.com przynajmniej realne profile i ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: babeczko IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 18.10.03, 15:14 To Ty mu dotykasz rowek, a on się jeszcze obraża ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angelika Re: babeczko IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 15:38 Nie on się nie obraż-ma na to ochote ale ja jakoś nie mogę sie przełamać by go dotknąc tam językiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: babeczko IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 18.10.03, 15:45 Ty dziewczyno nie wiesz co piszesz. ja to pisałam do babeczki18. ona powinna wiedzieć o co cho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wredny matkojebca Re: babeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 16:36 :)))) hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Do Marty IP: *.crowley.pl 20.10.03, 10:57 Marto, z pełną życzliwością - nieporozumienia tego typu wynikają z tego, że odpisujesz nie tej osobie, której byś chciała :) Ale chyba tak lubisz, bo uparcie ignorujesz moje rady :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta do kohol IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 20.10.03, 12:28 Gość portalu: kohol napisał(a): > Marto, > z pełną życzliwością - nieporozumienia tego typu wynikają z tego, że odpisujesz > > nie tej osobie, której byś chciała :) > Ale chyba tak lubisz, bo uparcie ignorujesz moje rady :) Przyjrzyj sie uważnie komu odpisałam, bo mój post jest dokładnie pod postem osoby której chcialam odpisać i na dodatek jest odpowiednio zatytułowany, więc zanim zaczniesz radzić to się przyjrzyj okej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: do kohol IP: *.crowley.pl 20.10.03, 13:28 Gość portalu: Marta napisał(a): > Przyjrzyj sie uważnie komu odpisałam, bo mój post jest dokładnie pod postem > osoby której chcialam odpisać i na dodatek jest odpowiednio zatytułowany, więc > zanim zaczniesz radzić to się przyjrzyj okej ? Przyglądam się i przyglądam, nie od dziś, i dziwi mnie Twoja ignorancja :) Zakładam, że kliknęłaś na link "Odpowiedz" przy poście Angeli - w ten sposób Twój post stał się "Odpowiedzią" na jej. Gdybyś to uczyniła przy poście Babeczki18 - Twój post ukazałby się jako lekko, hm, przesunięty i też pod jej postem. To "przesunięcie" tez jest istotne. Zwróć uwagę, że kolejny raz powtarzasz ten błąd i adresujesz swą odpowiedź do niewłaściwej osoby: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=8478295&a=8485982 , co powoduje nieporozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: do kohol IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 20.10.03, 15:26 daj mi spokój kobieto , będę sie zastanawiała czy mój post jest przesunięty czy nie... nie mam co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: do kohol IP: *.crowley.pl 20.10.03, 15:32 Wiesz, Ty faktycznie jakaś bezpodstawnie agresywna jesteś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: do kohol IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 20.10.03, 16:16 nie jestem agresywna ,tylko napisałam żebyś dała mi spokój, bo ja mam lepsze rzeczy do roboty. jak chcesz to Ty sprawdzaj czy dobrze odpowiadam, wyszukuj moje linki bo mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: do kohol IP: *.crowley.pl 21.10.03, 11:04 Gość portalu: Marta napisał(a): > nie jestem agresywna Dobrze. Na razie daję Ci spokój. Do następnego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melonik Re: do kohol IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.13, 20:57 Uwazam,ze higiena i zaufanie wobec siebie jest najwazniejsza. Ja sie przygotowujac do tego robie płytką lewatywe. Następni używam płynu ddla kobiet do higinieny imtymnej. Potem ide do WC , wyydalam . Myję się ponownie. Żona robiąc masaż ciała i prostaty zakłada rękawiczke przyczym całuje i liże mi odbyt,pośladki. Pragnę dodać ze należy wygolić sobie włosy w odbycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.03, 23:02 ja to robię i nie mam żadnych oporów! wydaje mi się że jak jest się ze sobą naprawdę blisko pewne bariery zostają przełamane. naprawdę, spróbuj, dasz mu wiele przyjemności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beta Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.22.168.239.ipv4.supernova.orange.pl 30.09.20, 20:17 Stuknieci❗ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.03, 04:02 ja też liżę. Na początku wydawało mi się to dziwne, bo nigdy wczesniej tego nie robiłam. To mój facet mnie na to miejsce naprowadził. Na początku brzydziłam się,bo myslałam tylko o tym,że to jest odbyt i okolice, ale później mi przeszlo, bo zauważyłam że daje mu to prawdziwą przyjemność. Popropstu trzeba się przełamać. Jeśli jest się z kims blisko( ja jestem ponad 6 miesięcy), nie czuje sie przed nim wstydu to nalezy wszystkieego spróbować. Pozdrówka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.gliwice.pik-net.pl 20.10.03, 12:23 A po 6 latach to co będizesz mu robiła. Wsadzisz armate w dupe i puhhh, wielki wybuch? Odpowiedz Link Zgłoś
porzadkowy Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? 20.10.03, 12:29 Gość portalu: km napisał(a): > A po 6 latach to co będizesz mu robiła. Wsadzisz armate w dupe i puhhh, wielki > wybuch? Gdyby głupota umiała fruwać unosiłabyś się w powietrzu niczym gołebica (cyt. Szpital na peryferiach - dr. Sztrosmajer). Ale ten cytat pasuje jak ulał do tego co napisałaś. p. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.gliwice.pik-net.pl 21.10.03, 07:18 Oj, porządkowy ... z Tobą też należy zrobić porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joj Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.opera-mini.net 08.10.13, 16:19 o kuzwa 6 miechów jak dlugo ja jestem 7 lat po roku 1raz sie kochalismy po 6 latach dalam mu dupci ale jego dupci nie lizne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Facet Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 16:23 moja dziewczyna lizala mi rowek :) jakies 2 tygodnie temu (1 raz). Naprawde warto bylo, mam nadzije ze jeszcze to powtorzy (na prawde sprawia to ogramna przyjemnosc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 18:21 Ja jestem z moim facetem 8lat, a nigdy bym nie pomyślała o czymś podobnym.Jak wy możecie facetom lizać d...Fe obrzydliwe. Jest tyle przyjemniejszych rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxcvb Do:Facet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 19:09 Gość portalu: Facet napisał(a): > moja dziewczyna lizala mi rowek :) jakies 2 tygodnie temu (1 raz). Naprawde > warto bylo, mam nadzije ze jeszcze to powtorzy (na prawde sprawia to ogramna > przyjemnosc) Jak mam namówić do tego swoje chłopaka on nie chce sie zgodzić!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: Do:Facet 20.10.03, 19:56 Gość portalu: zxcvb napisał(a): > Gość portalu: Facet napisał(a): > > > moja dziewczyna lizala mi rowek :) jakies 2 tygodnie temu (1 raz). Naprawd > e > > warto bylo, mam nadzije ze jeszcze to powtorzy (na prawde sprawia to ogram > na > > przyjemnosc) > > Jak mam namówić do tego swoje chłopaka on nie chce sie zgodzić!!!!! ********** 1. Pewno ma hemoroidy i sie wstydzi 2. Co za idoityczne okreslenie "lizac rowek" 3. Zboczency precz z forum nawet z forum Cosmopolitan kaziu Odpowiedz Link Zgłoś
krysteeek13 Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? 07.10.24, 21:19 Też bym ci wylizal Odpowiedz Link Zgłoś
lara.m Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? 20.10.03, 21:09 Gość portalu: angela napisał(a): > Czy liżecie swojemu facetowi rowek???-mój facet namawia mnie do tego a ja nie > moge sie przełamać, choć jak on mi lże jest to bardzo przyjemne więc dlaczego > nie dać mu tej przyjemności. a może jelito grube jeszcze, jak szalec to szalec ps: nie zapomnij o lewatywce Odpowiedz Link Zgłoś
lara.m Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? 20.10.03, 21:10 Gość portalu: angela napisał(a): > Czy liżecie swojemu facetowi rowek???-mój facet namawia mnie do tego a ja nie > moge sie przełamać, choć jak on mi lże jest to bardzo przyjemne więc dlaczego > nie dać mu tej przyjemności prosze nie nazywaj tego rowek. nie obrazaj pupy męskiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kula Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.gabo.pl 20.10.03, 22:43 taaa..z tego co widze niedlugo przyjdzie do nas moda na koprofagów smacznego!wszystkim (sory ale lizanie odbytu,z ktorego wcześniej wyszła kupa jest odrazające) przynajmniej dla mnie.tomoje zdanie robta co chceta:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.mtnsat.com 04.12.15, 02:30 Higiena to podstawa, depilacja lub laserowo... Tak lizemy sobie z chlopakirm zawsze i jest błogo. Lubimy sex innymi parami, panami, paniami ale wtedy juz bez rimmingu i pelna higiena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzwonzygmunt Re: Czy liżecie swojemu facetowi rowek??? IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.03.24, 18:23 Ja swojemu liże regularnie i z największą przyjemnością. Jak włos wejdzie między zęby to nie trzeba nawet nitkować. Z partnerem nawet robimy sobie wzajemnie lewatywy, ale tylko w soboty, lecz we środy uwielbia gdy się dławię jego masywnym kutangiem. Kiedy jego już nie nabrzmiały, lecz dalej potężny digidong opadnie na kuleczki rozkoszy, wnet rozlega się dźwięk niczym dzwon Zygmunt. To wręcz śmiechawa, gdyż mój konkubent też nazywa się Zygmunt. Odpowiedz Link Zgłoś