Dodaj do ulubionych

Spadają ceny w strefie euro

IP: 83.27.24.* 04.02.04, 12:39
To w końcu spadają czy rosną? Kto wymyślał tytuł tego artykułu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dama Re: Spadają ceny w strefie euro IP: *.013-20-76737411.cust.bredbandsbolaget.se 04.02.04, 12:52
      To cegla spadla na glowe redaktora.Bo inflacja jak byla tak jest.
    • Gość: mac Bledny tytul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 13:12
      A to pomylka. Kto to pisal?
    • Gość: Gościu Re: Spadają ceny w strefie euro IP: *.its.it 04.02.04, 13:16
      Rozmawiałem ostatnio z kuzynem z Niemiec, który poinformował mnie że z powodu
      zmiany waluty z marki na euro ceny w tym kraju wzrosły o jakies 30 procent.
      Znacie może jakieś inne opinie na ten temat od swoich znajomych bądź krewnych?
      Czy ktoś wie, jaka była wtedy oficjalna inflacja w Niemczech?
      • Gość: re Re: Spadają ceny w strefie euro IP: 83.27.24.* 04.02.04, 13:27
        Ja też słyszałem od wielu osób, że w ramach 'zapkrąglenia' cen wszystkie ceny
        wzrosły np w Austrii i Niemczech
        • Gość: aha Re: Spadają ceny w strefie euro IP: *.pp.htv.fi 04.02.04, 13:33
          W Finlandii, na przyklad, ceny statystycznie spadly (oj Finowie kochaja
          statystyki!). Ale moj ulubiony chleb, ser, itp, czyli rzeczy ktore kupuje na
          codzien jakos nie stanialy, wrecz przeciwnie, ciut podrozaly. Choc nie
          drastycznie. Stanialy samochody i alkohol, ale to nie za sprawa euro tylko
          mniejszych cel
        • Gość: czytelnik euro w niemczech IP: *.scc.uni-weimar.de 04.02.04, 14:20
          statystycznie chyba nie ma podwyzki cen po zmiany waluty. co innego podwyzki
          odczuwalne przede wszystkim w sektorze uslugowym (np. restauracje). mowia ze na
          tle statystycznego koszyka nie ma to wiekszego znaczenia bo wszelkie "sztywne"
          ceny jak czynsze, ubezpieczenia, oplaty, podatki etc. pozostaly na tym samym
          poziomie. nawiasem mowiac byly one juz przed euro wystarczajaco wysokie.
          podstawowy problem to subjektywne oddzialywanie cen. a te wzrosly
          zdecydowanie ;)
    • Gość: mac krytyka działa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 13:52
      Cha!
      Najwyraźniej pracownicy Gazety zmienili tytuł artykułu.
      Ciekawe czy w wyniku przeczytania powyższych opinii czytelników.
      Mac
      • Gość: 't Hoekske Re: krytyka działa IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 04.02.04, 13:58
        W Belgii wszystkie ceny poszly sporo w gore,jabradziej zdrozala zywnosc,uslugi i ceny domowi
        mieszkan,takze nie wiem ,w ktorej Unii te ceny spadaja,chetnie sie dowiem,pozdrowienia
        • Gość: gast Re: krytyka działa IP: *.scc.uni-weimar.de 04.02.04, 14:24
          nie wierze aby w belgii bylo inaczej niz w niemczech. ceny sa wysokie, moze
          czesciowo wyzsze niz przed paru lat, moze w niektorych sektorach wiaze sie to z
          wprowadzeniem euro ale nie wierze ze udowodni mi pan ogolny, "spory" wzrost cen
          na calej linii. to absurd.
          • gucio60 Re: krytyka działa 04.02.04, 14:49
            rosna i spadaja, rosna i spadaja jak to na wolnym rynku
            • gucio60 Re: i jeszcze jedno . 04.02.04, 14:53
              kiedys, przed laty znajomy dostal we wspolnocie okolo 5 dolcow na godzine,
              dzisiaj ma ponad 25
              czyli wszystko rosnie a wiec i ceny
    • Gość: Ewa Euro = Teuro IP: *.cc.univie.ac.at 04.02.04, 19:20
      Teuer oznacza po niemiecku "drogi".
      Statystycznie ceny w Austrii (i innych krajach strefy Eoro) minimalnie wzrosly.
      Ale tylko statystycznie. Bo statystyka podlicza tez n.p. koszty podrozy
      (turystyka siadla ze wzgledu na terroryzm, wiec podroze stanialy), koszty
      sprzetu domowego (bo kupujemy co drugi miesiac nowy telewizor, haha). Natomiast
      to wszystko, co sie codziennie kupuje, czyli zywnosc, zdrozala srednio o 30-
      40%. Wszystko to, co dotychczas kosztowalo dziesiec szylingow kosztuje teraz
      jedno Euro. Tylko ze 1 Euro to 13,7603 starych szylingow. Kawa za 25 szylingow
      kosztuje teraz 2,5€, pomarancze zamiast 9,90 ATS kosztuja teraz 0,99€.
      Identycznie w innych krajach.
      Ale faktem jest, ze ta korektura cen zywnosci byla od lat konieczna. Nacisk na
      przemysl spozywczy byl tak ogromny, ze sporo firm pracowalo na granicy
      oplacalnosci. To sie odbijalo na jakosci.
      Jednak wzrost ceny zywnosci odczuwa przecietny czlowiek najbardziej, wiec
      wmawianie nam, ze inflacja wynosi tylko 2% odczuwamy tu jako potwarz.
      • Gość: gloubiboulga G.w(no) klamie. IP: *.proxy.aol.com 05.02.04, 16:46
        Od wprowadzenia € ceny podskoczyly w gôre, zwlaszcza produkty "consommation
        courante": te ktôre uzywamy i kupujemy codzienne. Byc moze , ze ceny artykôlôw
        przemyslowych opadly, ale tego sie nie odczuwa.
    • Gość: zuza Re: Spadają ceny w strefie euro IP: 212.97.52.* 06.02.04, 11:33
      we Wloszech rosna i to jak. szczegòlnie warzywa i owoce, potem generalnie
      jedzenie. no i ubrania a szczegòlnie buty. kiedys normalna cena bylo 100.000
      lirow (ciut wiecej niz 50 euro), luksus to bylo 200.000 (100 euro) a teraz
      normalna wydaje mi sie juz to 100 euro i nie dlatego ze moge sobie na nie
      pozwolic ale dlatego ze tak wzrosly ceny. zarabiam tyle ile zarabialam!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka