freemason
04.02.04, 23:07
Gdyby to powiedział przedstawiciel Bundestagu, to zapewne uznalibyśmy jego
słowa za przejaw germańskiej buty. Gdyby odbiło komuś z Dumy, to byśmy się
rozwrzeszczeli, że Breżniew zmartwychwstał.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Pat Cox pouczył nas, tępych i
niezdarnych w myśleniu, kogo w czerwcowych wyborach wybierać nie powinniśmy.
Niczym namiestnik supermocarstwa wytyczył dla nas granice i określił
horyzonty. Z irlandzkim wdziękiem złamał regułę niemieszania się w wewnętrzne
sprawy innych państw. W takiej sytuacji gospodarze są zwolnieni z grzeczności
i mogą powiedzieć gościowi to, na co zasłużył... Na przykład - szkoda, że
byłeś tak krótko, stary.
------------------------------------------------------------------------------
--
WOJCIECH BOHDANOWICZ
--
Pozdrawiam.
Nie wiem towarzysze, ja wam tylko mówię, a wy i tak zrobicie jak chcecie.