Gość: mirmat
IP: 64.7.146.*
27.03.04, 20:43
Leszek Miller zdecydowal sie przejsc do historii ale nie ma on prawa ciagnac
tam z soba III Rzeczypospolita. Wszelkie obietnice jakie ten polityczny trup
zlozyl w Brukseli niczym sie nie roznia od obietnicy jaka zlozyl w Zamosciu
krolowi Szwecji Zagloba.
Jak pokazuja sondaze OBOP-u zamowione porzez TVP dzis po wyborach mozna by
ustanowic stabilny rzad III RP bazujacy na eurosceptycznych ale prorynkowych
dzis partiach PO, PiS I LPR. Razem te ugrupowania uzyskalyby 247 miejsc w
sejmie czyli 16 wiecej niz minimalna wymagana wiekszosc. Wszystkie te partie
stoja na zasadzie istniejacego porozumienia Nicejskiego, ktore bylo i tak
kompromisem. Skoro Hiszpania po wyborach w ktorych wygrala Al-Kajda
zdecydowala sie odejsc od Nicei to na tej samej zasadzie po wyborach w Polsce
my mamy prawo wrocic do Nicei. Tylko Osly Trojanskie Brukseli moga
definiowac "kompromis" jako niekonczace sie ustepstwa wobec Eurokolchozu.