Dodaj do ulubionych

Msza polityczna

IP: *.comnet.krakow.pl 09.05.04, 19:41
Kiecmany won od polityki. Prowokatorzy niepokojów i nienawiści miedzy
Polakami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość+ Re: Msza polityczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 19:50
      Tak dużo pomyłek ?. A może ksiądz prałat był po prostu deczko niedysponowany?.
      • Gość: klip artykuł polityczny IP: *.2.Core.net.pl 09.05.04, 20:29
        Nie ma się co dziwić artykułowi, o wiele dziwniejsze byłoby gdyby którąś z tych
        osób pochwalono.
    • Gość: Taniec Szkda słów, sami uciekna przedszczepieniami na wśc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 19:50
      Szkoda słów sami uciekną przed szczepieniami na wściekliznę i tolerancję
      europejską. Uciekną przed egzekwowaniem prawa.
      • Gość: deskJET Re: Szkoda słów... IP: *.tulane.edu 09.05.04, 20:22
        Ksiadz Jankowski, Lepper i Korwin-Mikke
        na wspolnym "sabacie czarownic"...
        Czyzby pod haslem "oszolomy
        z calej Polski laczcie sie"?
        • Gość: klip Re: Szkoda słów... IP: *.2.Core.net.pl 09.05.04, 20:33
          Co to znaczy "oszołom" ?
          • Gość: maruda Re: Szkoda słów... IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 23:09
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Co to znaczy "oszołom" ?

            ***************************

            Według autorów Słownika języka polskiego PWN:

            oszołom m IV, D. -a, Ms. ~mie
            1. B.=D.; lm M. -y, DB. -ów
            pot. «człowiek fanatycznie owładnięty, oszołomiony jakąś sprawą, ideą; człowiek
            nawiedzony, fanatyk»

            • Gość: klip Re: Szkoda słów... IP: *.2.Core.net.pl 09.05.04, 23:20
              Dzięki,wg tej definicji chyba też jestem oszołomem i jakoś mnie to nie martwi .
    • Gość: gaudeamus igitur h56 czy powiesiłeś dzieło artystki nieznalskiej? IP: *.torun.mm.pl 09.05.04, 20:33
      • Gość: H56 Re: h56 czy powiesiłeś dzieło artystki nieznalski IP: *.comnet.krakow.pl 09.05.04, 20:51
        nie jestem zboczonym katolem abym w domu wieszał krzyże z genitaliami.
    • Gość: Obserwator Re: Msza polityczna IP: *.telia.com 09.05.04, 20:44
      Nic nowego ks. Henryk Jankowski cale zycie wiecej zajmuje sie polityka, jak
      kosciolem. Bardzo to dziwne, ze z strony kar. Glemba nie ma zadnej reakcji.Na
      poczatku lat 90-tych ks. Jankowski byl w Poloni Szweckiej, gdzie zapytano go "
      Czy to prawda, ze ksiadz jest najbogatszym Polakiem?" Odpowiedz ks.
      Jankowskiego "Sa bogatsi ode mnie".Oburzeni Polacy na obczyznie wyszli z
      spotkania z ks. Jankowskim, pozostalo tylko 10 osob z nim.
      • Gość: ex Re: Msza polityczna IP: 217.98.64.* 09.05.04, 21:43
        Odbyło się spotkanie ku.ew i złodziei z bandytami.A swoją drogą jeżeli oni
        wszyscy są przeciw UE to po jaką cholerę się tam pchają?No bo na pewno nie
        chodzi o kasiutę...
    • Gość: wrr Korwin won z Wrocławia! IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 09.05.04, 22:32
      po coś się tu przeniosił?
      • Gość: maruda Unia Polityki Bolszewickiej IP: *.gdynia.mm.pl 09.05.04, 23:20

        Unia Polityki Realnej brzmi dziwnie w kontekście bratnich kontaktów towarzyszy
        Leppera, Strąka, Korwina-Mikke i Jankowskiego.

        Może czas zmienić nazwę na: Unia Polityki Bolszewickiej.

        • Gość: klip Re: Unia Polityki Bolszewickiej IP: *.2.Core.net.pl 09.05.04, 23:25
          Bzdura,to jest właśnie realizm - zawieranie sojuszu nawet z socjalistami z LPR
          czy Samoobrony,jeśli mają jakiś wspólny cel.
          • Gość: maruda Re: Unia Polityki Bolszewickiej IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 00:23
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Bzdura,to jest właśnie realizm - zawieranie sojuszu nawet z socjalistami z LPR
            > czy Samoobrony,jeśli mają jakiś wspólny cel.

            ************************

            A mógłbyś go wyjawić? Bo Korwin-Mikke tak go skrzętnie skrywa, że już nikt na
            niego nie głosuje.

            A może o to chodzi: czyżby Korwin-Mikke miał dosyć samotności i jako piesek
            Leppera chciał dorwać się do rządowej kiełbaski?

            • Gość: klip Mikke IP: *.2.Core.net.pl 10.05.04, 00:32
              Gość portalu: maruda napisał(a):

              > A mógłbyś go wyjawić? Bo Korwin-Mikke tak go skrzętnie skrywa, że już nikt na
              > niego nie głosuje.

              Ta, 18 % we Wrocławiu,to były krasnoludki. Przed referendum o wstapieniu do UE
              można było zauważyć brakl ataków LPR i UPR na siebie,cel chyba jasny...

              > A może o to chodzi: czyżby Korwin-Mikke miał dosyć samotności i jako piesek
              > Leppera chciał dorwać się do rządowej kiełbaski?

              Zauważ,że to nie Mikke zaczął bywać u Jankowskiego,tylko Lepper.
              Mikke w trosce o rządową posadkę,hahahahahha, pomyliłeś go z
              UW,PO,SLD,UP,Sam,PSl itd.On raczej nie unika drażliwych kwestii,co mu
              popularności nie dodaje.
              • Gość: maruda Re: Mikke IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 01:42
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > Gość portalu: maruda napisał(a):
                >
                > > A mógłbyś go wyjawić? Bo Korwin-Mikke tak go skrzętnie skrywa, że już nikt
                > na
                > > niego nie głosuje.
                >
                > Ta, 18 % we Wrocławiu,to były krasnoludki. Przed referendum o wstapieniu do UE
                > można było zauważyć brakl ataków LPR i UPR na siebie,cel chyba jasny...
                >
                > > A może o to chodzi: czyżby Korwin-Mikke miał dosyć samotności i jako piese
                > k
                > > Leppera chciał dorwać się do rządowej kiełbaski?
                >
                > Zauważ,że to nie Mikke zaczął bywać u Jankowskiego,tylko Lepper.
                > Mikke w trosce o rządową posadkę,hahahahahha, pomyliłeś go z
                > UW,PO,SLD,UP,Sam,PSl itd.On raczej nie unika drażliwych kwestii,co mu
                > popularności nie dodaje.

                *************************

                Jednak Korwin-Mikke nie zdystansował się od Leppera. Ba, wygląda na to, że oba
                ugrupowania idą ramię w ramię, pod patronatem duchowym Jankowskiego. Radykalna
                prawica z ugrupowaniem stricte bolszewickim. Mam to traktować poważnie?
                Próbuję sobie wyobrazić wspólny program. Kto potraktuje poważnie Korwina-Mikke
                po takim przymierzu?




                • Gość: Bartosz Wałęga UPR Re: Mikke IP: 193.201.167.* 10.05.04, 07:59
                  Od kiedy to bycie na jednej mszy oznacza pójście ramię w ramię. Rozejrzyj się w
                  niedzielę u siebie w kościele, pewnie zobaczysz tam sporo ludzi z SO. Czy to
                  oznacza że popierasz A. Leppera i Samoobronę? Wg Ciebie chyba tak.
                  • Gość: maruda Re: Mikke IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 14:41
                    Gość portalu: Bartosz Wałęga UPR napisał(a):

                    > Od kiedy to bycie na jednej mszy oznacza pójście ramię w ramię. Rozejrzyj się w
                    >
                    > niedzielę u siebie w kościele, pewnie zobaczysz tam sporo ludzi z SO. Czy to
                    > oznacza że popierasz A. Leppera i Samoobronę? Wg Ciebie chyba tak.

                    *********************

                    To, czy chodzę do kościoła jest moją prywatną sprawą. A jeżeli jestem, to nie
                    rozglądam się w poszukiwaniu znajomych, ani nie robię za modelkę na wybiegu.

                    Korwin-Mikke mieszka we Wrocławiu i ma potrzebę jeździć do Gdańska na mszę. No
                    cóż, wolno mu. Wolno też mu pokazywać się z Lepperem. Moga się nawet trzymac za
                    rączki. Pokazywanie się jednak z Jankowskim to tak jak opluwanie wszystkich
                    dookoła przez Radio Maryja.

                    Korwin-Mikke przekroczył granicę, za którą nie ma już polityki, a jest
                    politykierstwo żywiące się nienawiścią do kogolwiek, kto przyniesie parę punktów
                    poparcia i trochę kasy. Takie znajomości dyskredytują UPR, jako partię poważną.

                    Powtarzam: Korwin-Mike może jeździć na panienki z Jankowskim, a z Lepperem
                    wymieniać się walonkami. Nie zamierzam go nawracać. Jednak w moich oczach jest
                    on spalony, jako polityk.


                • Gość: klip Re: Mikke IP: *.2.Core.net.pl 10.05.04, 10:36
                  > Jednak Korwin-Mikke nie zdystansował się od Leppera. Ba, wygląda na to, że oba
                  > ugrupowania idą ramię w ramię, pod patronatem duchowym Jankowskiego. Radykalna
                  > prawica z ugrupowaniem stricte bolszewickim. Mam to traktować poważnie?
                  > Próbuję sobie wyobrazić wspólny program. Kto potraktuje poważnie Korwina-Mikke
                  > po takim przymierzu?


                  Po pierwsze stosujesz wishful thinking.
                  Po drugie zdystansował się mówiąc,ze on u Jankowskiego bywa od dawna,a Lepper
                  dopiero teraz...Z drugiej strony jak to sobie wyobrażasz,miał go wyganiać z
                  kościoła ?
                  Po trzecie,to nie JKM kieruje UPR.
                  Po czwarte GW to nie jest najlepsze źródło wiadomości o UPR.
                  Po piąte pokaż mi tekst o sojuszu Leppera i JKM.

                  gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/363665.html?ses_nm=11dafed15d37194204fecaeb7f3bea55
                  • Gość: maruda Re: Mikke IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 15:03
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > > Jednak Korwin-Mikke nie zdystansował się od Leppera. Ba, wygląda na to, że
                    > oba
                    > > ugrupowania idą ramię w ramię, pod patronatem duchowym Jankowskiego. Radyk
                    > alna
                    > > prawica z ugrupowaniem stricte bolszewickim. Mam to traktować poważnie?
                    > > Próbuję sobie wyobrazić wspólny program. Kto potraktuje poważnie Korwina-M
                    > ikke
                    > > po takim przymierzu?
                    >
                    >
                    > Po pierwsze stosujesz wishful thinking.
                    > Po drugie zdystansował się mówiąc,ze on u Jankowskiego bywa od dawna,a Lepper
                    > dopiero teraz...Z drugiej strony jak to sobie wyobrażasz,miał go wyganiać z
                    > kościoła ?
                    > Po trzecie,to nie JKM kieruje UPR.
                    > Po czwarte GW to nie jest najlepsze źródło wiadomości o UPR.
                    > Po piąte pokaż mi tekst o sojuszu Leppera i JKM.

                    ********************


                    Sam, w poprzednim poście udowadniałeś, że UPR i SO nie warczą na siebie. Więc
                    porozumienie jest.

                    Dla mnie dyskredytujący jest sam fakt bywania polityków u Jankowskiego. Jeżeli
                    któryś z polityków ma coś do powiedzenia, to ja potraktuję to jako kłamstwo
                    właśnie w kontekście tej znajomości.
                    Podobnież celebra witania ich na mszy. To jest kpina.

                    Korwin-Mikke może nie kierować UPR, ale jest jedynym wyraźnym politykiem
                    kojarzącym się z tą partią.

                    GW to akurat bardzo liche źródło wszelkich wiadomości. Jednak nie zmienia to
                    faktu bywania obu polityków w Brygidzie.

                    Tekstu o sojuszu być nie musi. Partie na siebie nie warczą, więc jest.

                    Zamieszczony przez Ciebie link zakończony jest tytułem: "Tercet egzotyczny u
                    prałata". W tekście artykuł niejaki Robert Strąk zarzeka się, że przyjał sie
                    tylko pomodlić. Jest kilkadziesiąt kościołów w Trójmieści, biuro Strąka mieści
                    się w Gdyni, a on bidulek, czystym przypadkiem trafia do Brygidy na tę mszę.

                    I znów: poseł Strąk może się modlić, gdzie chce. W kościele, zborze, cerkwi,
                    synagodze czy meczecie. To jego prywatna sprawa. Tylko dlaczego kłamie, że w
                    Brygidzie znalazł się przypadkiem?



                    • klip-klap Re: Mikke 10.05.04, 15:28
                      Gość portalu: maruda napisał(a):


                      > Sam, w poprzednim poście udowadniałeś, że UPR i SO nie warczą na siebie. Więc
                      > porozumienie jest.

                      Nic takiego nie pisałem.

                      > Dla mnie dyskredytujący jest sam fakt bywania polityków u Jankowskiego. Jeżeli
                      > któryś z polityków ma coś do powiedzenia, to ja potraktuję to jako kłamstwo
                      > właśnie w kontekście tej znajomości.
                      > Podobnież celebra witania ich na mszy. To jest kpina.

                      Ot, po prostu byli na mszy.

                      > GW to akurat bardzo liche źródło wszelkich wiadomości. Jednak nie zmienia to
                      > faktu bywania obu polityków w Brygidzie.
                      >
                      > Tekstu o sojuszu być nie musi. Partie na siebie nie warczą, więc jest.

                      Domyślasz sie,ze jest. Drobna różnica.

                      > Zamieszczony przez Ciebie link zakończony jest tytułem: "Tercet egzotyczny u
                      > prałata". W tekście artykuł niejaki Robert Strąk zarzeka się, że przyjał sie
                      > tylko pomodlić. Jest kilkadziesiąt kościołów w Trójmieści, biuro Strąka mieści
                      > się w Gdyni, a on bidulek, czystym przypadkiem trafia do Brygidy na tę mszę.

                      Nie należe do fanów Strąka.

                      > I znów: poseł Strąk może się modlić, gdzie chce. W kościele, zborze, cerkwi,
                      > synagodze czy meczecie. To jego prywatna sprawa. Tylko dlaczego kłamie, że w
                      > Brygidzie znalazł się przypadkiem?

                      Nie należę do fanów Straka,ani mnie tez on nie interesuje.
                      >
                      • Gość: maruda Re: Mikke IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.04, 16:57
                        klip-klap napisał:

                        > > Tekstu o sojuszu być nie musi. Partie na siebie nie warczą, więc jest.
                        >
                        > Domyślasz sie,ze jest. Drobna różnica.

                        ***********************

                        Efekt wskazuje na to, że jednak jest. A dla mnie sojusz nie musi być zawierany
                        przy okrągłym stole w obecności trzech notariuszy.

                        Istotą oceny polityki nie są dowody rzeczowe zbierane przez prokuratora, a
                        właśnie pokazywanie się w obecności: tak biznesmenów reperezentujących silne
                        lobby, jak i osób ze świata przestępczego, czy wreszcie działaczy o
                        przykonaniach nacjonalistycznych oraz w obecności liderów zbieraniny zwanej LPR
                        czy SO. Poglądy stricte gospodarcze Korwina-Mikke były zazwyczaj dla mnie do
                        zaakceptowania, więc tym bardziej jestem rozczarowany jego pokazywaniem się na
                        maszach prałata-nacjonalisty w obecności posłów wyjątkowo dziwnych ugrupowań.



                        • klip-klap Re: Mikke 10.05.04, 17:22
                          Po wyborach do PE przekonamy się czy coś z tego będzie. Na forum PE - byc może.W
                          zakresie polityki krajowej - wątpię.
    • Gość: PSYCHIATRA Re: Msza polityczna-czyli DEBIL W HABICIE. IP: *.dynamic.mts.net 10.05.04, 03:25
      Jeszcze tak niedawno Jankowski swiecil bilboard coca coli pod olivia, przebieral sie za wielkiego
      mistrza zakonu krzyzackiego i odpawial msze dla gosci z Niemiec,paradowal w galowym mundurze
      admirala marynarki wojennej wokol swojej parafii.
      Zapytajmy tomsona czy aby nie byl ministrantem u Jankowskiego.
    • Gość: lista nr 18 imbecyl przedstawiał imbecylów i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 01:43
      ...
      • klip-klap ooo,niedojrzały czerwony 17.05.04, 10:06
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka