Dodaj do ulubionych

zmiana częstotliwości prądu w ue

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 20:34
Czy to prawda, że od nowego roku Unia Europejska w prowadza zmianę częstotliwości prądu z 50 na 60 herców? To byłony bardzo korzystne z wielu powodów.
Obserwuj wątek
    • 1u Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 06.11.11, 20:42
      a jaka korzyść :>
    • der-chef Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 07.11.11, 08:02
      Gość portalu: s napisał(a):

      > Czy to prawda, że od nowego roku Unia Europejska w prowadza zmianę częstotliwoś
      > ci prądu z 50 na 60 herców? To byłony bardzo korzystne z wielu powodów.

      Wymień te powody.
      • Gość: s Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.11, 08:12
        Spokojnie na razie pytam tylko czy ktoś może o tym słyszał :-)
        • der-chef Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 07.11.11, 08:32
          Nie słyszałem. A niżej za wiki:
          Dla częstotliwości sieci elektrycznej stosowanej w Europie 50 Hz prędkość obrotowa synchroniczna wynosi 3000 obr./min (generator z jedną parą biegunów), 1500 (dwie pary biegunów), 1000 (trzy pary biegunów), itd. Generator synchroniczny może obracać się tylko z prędkością synchroniczną, generator asynchroniczny z prędkością nieznacznie większą (o poślizg). W Stanach Zjednoczonych stosowana jest częstotliwość sieci 60 Hz, więc prędkość synchroniczna wyniesie 3600 obr./min (jedna para biegunów) i odpowiednio mniej dla większej ilości biegunów. Wynika z tego, że prędkość obrotowa generatora elektrycznego współpracującego z siecią elektryczną jest ograniczona. Jeśli turbina miałaby się obracać z prędkością większą (co jest korzystne ze względów aerodynamicznych), konieczne byłoby zastosowanie reduktorów, co jest możliwe tylko przy stosunkowo niewielkich mocach.
          • Gość: s ponawiam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.11, 20:10
            Czy to prawda, że od nowego roku Unia Europejska wprowadza zmianę częstotliwości prądu z 50 na 60 herców? To byłoby bardzo korzystne z wielu powodów.
            • Gość: hubert Re: ponawiam pytanie IP: *.bchsia.telus.net 08.11.11, 04:07
              50 czy 60 zmian na sekunde oko ludzkie nie rejestruje. Zarowka swieci caly czas tak widzi oko. A nie swieci...
              • Gość: hubert Re: ponawiam pytanie IP: *.bchsia.telus.net 08.11.11, 04:34
                Unfortunately,
                50Hz AC has greater losses and is not as efficient as 60HZ.
                Due to the slower speed 50Hz electrical generators are 20% less effective
                than 60Hz generators. Electrical transmission at 50Hz is about 10-15% less
                efficient. 50Hz transformers require larger windings and 50Hz electric
                motors are less efficient than those meant to run at 60Hz. They are more
                costly to make to handle the electrical losses and the extra heat
                generated at the lower frequency
                • Gość: s Re: ponawiam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 11:57
                  Tak, to co tam napisałeś po angielsku to właśnie cała prawda, chociaż to nawet jeszcze nie wszystko. Ale ja przede wszystkim chciałem się zapytać czy o tym ktoś słyszał, czy to prawda że Unia Europejska to wprowadza od nowego roku??
                  • Gość: hubert Re: ponawiam pytanie IP: *.bchsia.telus.net 08.11.11, 18:12
                    Nie mam pojecia. Jedno jest pewnym ze dobrze by bylo znormalizowac optymalna czestotliwosc i napiecie na calym swiecie. W US i Kanadzie dalej istnieje 110 V. Bardzo nieekonomiczne napiecie, wieksze straty, duzo grubsze przewody (miedz), waga odbiornikow. To ze 110V niby bezpieczniejsze w zasadzie nie gra duzej roli. Jak bedziesz uziemiony to jedno i drugie cie zabije...
                    • Gość: s zmiana częstotliwości w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 15:56
                      Zwiększenie częstotliwości wpływa przede wszystkim na zmniejszenie poboru mocy, ale tych plusów można wymieniać więcej.
    • Gość: s zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 15:58
      Czy to prawda, że Unia Europejska zamierza wprowadzić zmianę częstotliwości prądu z 50 na 60 herców i kiedy?
      • Gość: hubert Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: 207.216.207.* 11.11.11, 20:08
        Moze ktos z Unii odpowie, ja mieszkam w Kanadzie.....
        • Gość: s Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 19:15
          hubert a czy wiesz może jakie jest zabezpieczenie w usa i kanadzie na tej jednej fazie 110 czy 120 volt, tzn ile amperów? Bo w Polsce czy Europie to 16 amperów.
          • Gość: hubert Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.bchsia.telus.net 24.04.12, 05:48
            Tu jest 15A a czasami 20A np. jak jest jacuzzi w domu.
            • Gość: hubert Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.bchsia.telus.net 24.04.12, 05:54
              Te 110V to bardzo nieekonomiczne napiecie, wiecej miedzi, ciezsze motory itd. Kiedys nie wszedzie tez bylo chyba 120V w Europie ale to zmienili okolo 40 lat temu.
              • Gość: s Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 08:26
                Ale za to macie tam częstotliwość 60 hz, która jest ponoc efektywniejsza niż 50 hz w Europie i chyba też lepsza dla sprzętu, który sie mniej przegrzewa i bierze mniej mocy. A tak wracając, to w takim razie to chyba nieprawda że w Ameryce każdy dom ma własny transformator przekształcający na te 110 v, a do domów dochodzą linie 6500 voltów?
                • Gość: hubert Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.bchsia.telus.net 24.04.12, 16:34
                  W nowych dzielnicach linie sa podziemne i moze byc jeden transformator na cala dzielnice. Stare dzielnice mialy tzw. aleje serwisowe.Waska droga miedzy tylem dwoch rzedow domow. Tam jezdzi smieciarz, kiedys mleczarz i stoja slupy z transformatami. Jest tez dojazd do garazy od tylu. Z kazdego transformatora sa zasilane 2-4 domy na prawo i lewo. Pod ziemia niema zadnych kabli. wszystko wisi w powietrzu.
    • Gość: z ukosa To jakies brednie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.12, 12:52
      Jakikolwiek inny komentarz bylby tez brednia.
      • Gość: s Re: To jakies brednie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 13:27
        nie rozumiem
        • Gość: hubert Re: To jakies brednie. IP: *.bchsia.telus.net 25.04.12, 15:58
          Jak sie patrzy z "ukosa" to wszystko wydaje sie inaczej...
          • Gość: z ukosa Tylko idiota moze przypuszczac, ze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.12, 19:39
            tego rodzaju zmiana (50 na 60) jest mozliwa bez katastrofalnych kosztow w Europie.
            Tylko skonczony idiota.
            Nikt inny.


            • Gość: hubert Re: Tylko idiota moze przypuszczac, ze IP: *.bchsia.telus.net 26.04.12, 01:54
              W Europie nie potrzebuja nic zmieniac. Maja 220V. To samo juz oszczedza im gore pieniedzy. Nie wiem kto wpadl na te 110V. Bezpieczne nie jest bo zabije cie tak samo jak 220V. Czym wyzsze napiecie tym mniejsze straty. No i miedz zrobila sie ostatnio piekielnie droga....
              • Gość: s Re: Tylko idiota moze przypuszczac, ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 08:05
                Dzięki Hubert :-), a co do ciebie "ukosa" to nie wiem czy do mnie pijesz, ale ja nic nie pisałem o żadnych kosztach, zwłaszcza katastrofalnych, 60 Hz jest lepsze. W Korei np. tak jest 220 v i 60 Hz, (co prawda nie wiem jak to sie sprawdza). O tej ewentualnej zmianie częstotliwości na większą w UE czytałem między innymi na "elektroda.pl", ale to miało byc od początku 2012, w mediach nic o tym nie mówią, więc może to plotka...
                • Gość: josef Re: Tylko idiota moze przypuszczac, ze IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.12, 11:00
                  Lepsze będzie 70 Hz, szybciej się zsynchronizuje z sercem.
                • Gość: z ukosa Nic nie zrozumiales. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.12, 13:03
                  Zmiana z 50Hz na 60Hz bylaby w Europie ekonomicznym nonsensem na skale swiatowa.

                  Tylko kompletni idioci sugerowac moga cos takiego.
                  A inni idioci wierza w takie sugestie.

                  Jesli w ogole poruszasz tego rodzaju kwestie, tym samym dajesz dowod swojej gigantycznej IGNORANCJI i w zwiazku z tym tlumaczenie Ci czegokolwiek jest bezcelowe.

              • Gość: z ukosa nastepna brednia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.12, 12:58
                Napiecie i jego wartosc nie maja NIC wspolnego z czestotliwoscia.

                Tak wiec podawanie 220V jest jako argumentu tutaj kompletna BZDURA.
                W Polsce juz od dawna jest 230V.

                Tabela:

                kropla.com/electric2.htm


    • Gość: z ukosa Dla opornych: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.12, 13:06

      en.wikipedia.org/wiki/Mains_electricity_by_country
      • Gość: hubert Re: Dla opornych: IP: *.bchsia.telus.net 26.04.12, 22:21
        www.sep.krakow.pl/kjee/pdf/publikacje/klajn_markiewicz-wplyw_zmian.pdf
        • Gość: s ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 07:55
          Josef ma racje, choc nie wiem czy mówił poważnie. Jest mi "miło" z ukosa..., a wiesz co, nie mówiłem ani razu o zależności napięcia z częstotliwością, także spokojnie. Wiem o zmianie napięcia w Polsce, ale 230 to taka średnia
        • Gość: z ukosa Akurat mnie nie trzeba tego cytowac. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.04.12, 12:28
          Natomiast dla innych "dyskutantow" jest to i tak czarna magia.

          Zdumiewajace jest to: "czego to ludzie nie wymysla".

          • Gość: s .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 20:15
            dobra skończmy te rozmowe bo rodzą się tu jakieś negatywne emocje, a przecież nie o to chodzi. Jeśli kogoś przypadkiem uraziłem to przepraszam
            • Gość: hubert Re: .. IP: *.bchsia.telus.net 28.04.12, 07:22
              Nikogo nie uraziles. O czym ty mowisz.......PS. Wiem ze w Polsce ludzie maja tendencje byc "urazeni". Moja rada, wiecej luzu. Lepiej dla zdrowia...
              • Gość: s Re: .. Dzięki :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.12, 18:19
                Dzięki :-)
                • Gość: hubert Re: .. Dzięki :-) IP: *.bchsia.telus.net 28.04.12, 18:46
                  You are very welcome.....and have a nice day.
                  • Gość: s do huberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 19:48
                    witam chciałem Cie jeszcze o coś zapytać, wogóle jesteś może dostępny na jakimś komunikatorze lub portalu? np na polskim GG, moge podać Ci mój numer, bo może niepotrzebnie ściągam Cie na forum, to znaczy nie wiem właściwie jak bardzo interesujesz sie elektryką, ale chciałem zapytać jescze o jedno rozwiązanie w Kanadzie i USA (jesli wiesz oczywiście). Czy to prawda że pod dom można przyłączyć drugą linię trójfazową, gdzie na trzech fazach byłoby 600 volt (czyli każda faza po 347 volt). Ponoć spawarki w Ameryce Północnej są tak przystosowane. Bo w Europie jest tylko te 400 volt na 3 fazach (kiedyś 380 v)
                    • Gość: hubert Re: do huberta IP: *.bchsia.telus.net 07.06.12, 23:35
                      W domach sa tylko 2 fazy i 0. Na dwuch fazach idzie kuchnia i suszarka do ubran. O spawarkach na takie wysokie napiecie 600 V nie slyszalem..
                      • Gość: hubert Re: do huberta IP: *.bchsia.telus.net 07.06.12, 23:37
                        Jeszcze grzejniki elektryczne jezeli sa w domu tez sa na 240 V.
                      • Gość: gonzo Re: do huberta IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.12, 11:04
                        A jakie to urządzenia pracują na zasilaniu międzyfazowym?
                      • Gość: s Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 20:50
                        Tak, to o tym słyszałem, że jest właściwie jedna faza 240 volt rozdzielona na 2 razy 120 volt do urządzeń o słabszej mocy. To sie chyba nazywa po angielsku Split phase. To jest nawiasem mówiąc bardzo ciekawe rozwiązanie z tą rozdzieloną fazą. Możnaby zrobić analogicznie np. faze 460 volt (np. do spawarek) rozdzieloną na europejskie 230 volt, a w Ameryce np. dzielenie około 450 volt na 4, każda po załóżmy te 110 v, nie wiem ile teraz tam dokładnie jest, tak żeby dostosowało się do urządzeń w Ameryce. To tylko teoria ale to dobre, ekonomiczne rozwiązanie. A co do Twojego pytania Gonzo to na międzyfazowym napięciu wszystkie urządzenia o dużej mocy, aby wykorzystać przyłączenie do trzech faz czyli trzech lini, przykładowo w Europie 230 volt daje możliwość uzyskania 400 volt na układzie międzyfazowym
                        • Gość: gonzo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 06:59
                          A co do Twojego pytania Gonzo to na międzyfazowym napięciu wszystkie urz
                          > ądzenia o dużej mocy, aby wykorzystać przyłączenie do trzech faz czyli trzech l
                          > ini, przykładowo w Europie 230 volt daje możliwość uzyskania 400 volt na układz
                          > ie międzyfazowym

                          Nie, nie wszystkie urządzenia, właściwie tylko spawarki. Nie można zasilać urządzeń przystosowanych do napięcia 230V napięciem 400V, normalnie je szlag trafi. Nie istnieje też pojęcie "rozdzielenia fazy", jedna faza to 230V i tyle a napięcie międzyfazowe to 400V. Tu nie ma czego rozdzielać.

                          Napięcia trójfazowe wytwarzane są w jednym urządzeniu zwanym generatorem trójfazowym. Każde uzwojenie generatora trójfazowego można uważać za odrębne źródło napięcia i korzystać z niego do zasilania odbiornika jednofazowego. Wtedy każde uzwojenie wraz z przyłączonym do niego odbiornikiem tworzy oddzielny obwód elektryczny. Jeżeli poszczególne obwody nie są połączone, układ trójfazowy nazywamy nieskojarzonym. Takie układy nie są stosowane w praktyce, ponieważ do przesyłu energii wymagają sześciu przewodów, a więc są nieekonomiczne.
                          Jeżeli poszczególne obwody są połączone ze sobą elektrycznie w określony sposób, układ trójfazowy nazywamy skojarzonym. Powoduje to zmniejszenie liczby przewodów z 6 do 3 lub 4. Trzy elementy można symetrycznie połączyć tylko na dwa sposoby: albo w gwiazdę albo w trójkąt . Połączenia te można zastosować zarówno do uzwojeń generatora jak i do impedancji odbiornika. Ze względu na sposób kojarzenia wśród obwodów trójfazowych wyróżniamy:
                          - układ typu gwiazda-gwiazda bez przewodu neutralnego (trójprzewodowy),
                          - układ typu gwiazda-gwiazda z przewodem neutralnym (czteroprzewodowy),
                          - układ typu trójkąt-trójkąt,
                          - układ typu gwiazda-trójkąt,
                          - układ typu trójkąt-gwiazda.
                          Fazą obwodu trójfazowego skojarzonego nazywamy część obwodu złożoną z uzwojenia generatora, przewodu przesyłowego oraz odbiornika energii.
                          Napięcia liniowe lub międzyfazowe to napięcia występujące między poszczególnymi przewodami fazowymi linii przesyłowej. Napięcia fazowe odbiornika to napięcia występujące na impedancjach poszczególnych faz odbiornika. Napięcia fazowe generatora, to napięcia występujące na uzwojeniach poszczególnych faz generatora. Dla odbiornika lub generatora połączonego w gwiazdę napięcia fazowe są równe napięciom liniowym.
                          Prądy liniowe to prądy płynące w poszczególnych przewodach linii przesyłowej. Prądy fazowe odbiornika (generatora), to prądy płynące przez impedancje (uzwojenia) poszczególnych faz odbiornika (generatora). Dla odbiornika lub generatora połączonego w gwiazdę prądy fazowe są równe prądom liniowym.
                          Punkt neutralny (zwany zerowym) to wspólny punkt trzech faz generatora lub odbiornika połączonych w gwiazdę. Przewód neutralny, to przewód łączący punkty neutralne generatora
                          i odbiornika - może on występować tylko w skojarzeniu - .
                          Generator trójfazowy nazywamy symetrycznym, gdy napięcia fazowe generatora są symetryczne. Odbiornik nazywamy symetrycznym, gdy impedancje poszczególnych faz odbiornika są jednakowe. Trójfazową linię przesyłową nazywamy symetryczną, gdy impedancje poszczególnych faz linii są jednakowe. Układ trójfazowy nazywamy symetrycznym, jeżeli generator, linia przesyłowa i odbiornik są symetryczne. Gdy choć jeden z powyższych warunków nie jest spełniony, układ jest niesymetryczny.
                          Układy trójfazowe posiadają następujące zalety:
                          - dla dostarczenia do odbiornika zadanej mocy wymagają najmniejszego zużycia materiału na przewody zasilające,
                          - powodują najmniejsze straty energii w przewodach przy danym napięciu i danej mocy przesyłowej,
                          - wytwarzają magnetyczne pole wirujące, które zostało wykorzystane do tanich i prostych silników indukcyjnych,
                          - moc chwilowa przekazywana do odbiornika jest stała w czasie.
                          W praktyce uzwojenia generatora łączy się w gwiazdę, natomiast odbiornik może być połączony bądź w gwiazdę, bądź w trójkąt.
                        • Gość: gonzo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 08:46
                          To sie chyba nazywa po angielsku Split phase. To jest nawiasem mówiąc bardzo ciekawe rozwiązanie z tą rozdzieloną fazą.

                          To nie jest rozdzielona faza. To jest jedna faza puszczona przez transformator z odczepem w środku. Uzyskuje się w ten sposób podział napięcia jednej fazy na pół.
                      • Gość: s Re 2: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 20:52
                        Czyli wygląda na to Hubert że w Kanadzie i USA spawarki są przystosowane do tych 240 volt?
                        • Gość: hubert Re: Re 2: IP: *.bchsia.telus.net 09.06.12, 05:37
                          www.lincolnelectric.com/en-us/equipment/stick-welders/Pages/stick-welders.aspx
                          • Gość: hubert Re: Re 2: IP: *.bchsia.telus.net 09.06.12, 05:41
                            www.hobartwelders.com/products/stick/
                            • Gość: hubert Re: Re 2: IP: *.bchsia.telus.net 09.06.12, 05:46
                              www.millerwelds.com/products/stick/
                      • Gość: s (maciek ;-) Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 11:49
                        dzięki za te linki hubert, widać że w Kanadzie i USA jest dostęp do wielu różnych napięć i te spawarki są tak też przystosowane, jednak w Europie pod tym względem jest zbyt restrykcyjnie, choć być może dałoby sie zamówić inne napiecie od zakładu energetycznego ale na polskie warunki to chyba zbyt kosztowne

                        gonzo napisał: To nie jest rozdzielona faza. To jest jedna faza puszczona przez transformator z odczepem w środku. Uzyskuje się w ten sposób podział napięcia jednej fazy na pół.

                        Tak to o to mi chodziło może źle sie wyraziłem, albo nie do końca wiedziałem jak to działa. Ale mimo tego można mieć jednocześnie prąd z niepodzielonego napięcia do urządzeń o większej mocy więc w Ameryce jest albo 120 albo 240 v (w zależności od gniazda)a nie jak w Europie gdzie jest 3 fazy 230 v i dopiero wtedy masz 400 v (to jest chyba ten wzor 230 x pierwiastek z 3) zamiast mieć 2 razy 230 = 460 v (np do spawarek) na JEDNEJ LINII. To trójfazowe wydaje mi sie mniej ekonomiczne wiesz w porównaniu z tym systemem podzielonego napięcia. Można by nawet mieć wtedy 3 fazy po 460v jak ktoś sobie zażyczy(to wyjdzie aż 6 x 230v !!), zamiast dużego zabezpieczenia czyli tych amperów.
                        Pisałeś o tym obwodzie nieskojarzonym, a wiesz ja widziałem gdzieś jak od słupa do słupa szło aż 8 linii czyli po 3 fazy i po zerze, chyba że to były osobne zasilania żeby zaoszczędzić na stawianiu słupów.
                        A czy Ty słyszałeś może w Polsce o tym napięciu 600 volt, czy ono może występować gdzieś w jakichś fabrykach do spawania na przykład?
                        • Gość: s Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 11:57
                          napisałem wcześniej 2x 230 v = 460 v "na JEDNEJ LINII" ale chodzi mi na jednej fazie, nie wiem czy to wyjdzie jedna czy dwie linie ale nie o to chodzi, chodzi mi tu o efektywność
                          • Gość: gonzo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 12:54
                            wazniak.mimuw.edu.pl/index.php?title=PEE_Moduł_6
                        • Gość: gonzo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 12:51
                          Widzę że kompletnie nic nie wiesz o elektryce. Zakresy napięć stosowanych w przemyśle są od 6V do kilku tysięcy wolt. Aby te urządzenia zasilać stosuje się transformatory, falowniki, przekształtniki, prostowniki etc.
                          www.ces.com.pl/index_2.php?page=33
                          Na całym świecie generatory w elektrowniach pracują na tej samej zasadzie i wszędzie są układy trójfazowe. Wysokość napięcia stosowanego w urządzeniach zależna jest od widzimisię odbiorcy i od konkretnego urządzenia.
                          • Gość: s Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 17:28
                            W takim razie wytłumacz mi dlaczego w USA używa się jednej fazy z rozdzielonym napięciem, dlaczego w Wielkiej Brytanii stosuje się jedną faze z zabezpieczeniem 60, 80 czy nawet 120 A. I nie mówie o 3 fazach na średnim i wysokim napięciu albo o generatorach w elektrowniach tylko o małym napięciu, które powinno być ekonomicznie doprowadzane do odbiorców. Ja rzeczywiście nie znam sie na elektryce, zastanawiam się nad najbardziej efektywnym rozwiązaniem
                            • Gość: z ukosa Poradze Ci cos: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.12, 18:03
                              Twoje wyznanie:

                              Ja rzeczywiście nie znam sie na elektryce, zastanawiam się nad najbardziej efektywnym rozwiązaniem.

                              Jesli sie na czyms nie znasz, to i cale to zastanawianie jest o kant ....rozumiemy sie?

                              • Gość: s Re: Poradze Ci cos: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 08:50
                                Gość portalu: z ukosa napisał(a):
                                Jesli sie na czyms nie znasz, to i cale to zastanawianie jest o kant ....rozumiemy sie?

                                ale może Ty sie znasz na elektryce, szukam kogoś takiego
    • Gość: gonzo Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.12, 11:19
      Wszystkie europejskie oraz większość azjatyckich i afrykańskich krajów stosuje napięcie 230V +/-
      10% , natomiast Ameryka Północna, Japonia i niektóre państwa Ameryki Południowej posługują
      się zasilaniem w granicach 100-127V. Wybór poziomu niskiego napięcia okazał się bardziej sprawą
      tradycji niŜ optymalizacji sieci rozdzielczej i aparatury elektrycznej. Teoretycznie budowa sieci
      rozdzielczej o wyŜszym napięciu pochłania mniejszą ilość materiału na przewody i aparaturę dla
      dostarczenia tej samej mocy. W przypadku indywidualnych odbiorników 230V, niewielkiej mocy
      przekrój przewodu dobierany ze względu na wymaganą wytrzymałość mechaniczną (i ewentualnie
      ochronę przeciwporaŜeniową) najczęściej przekracza minimalną wartość wyznaczoną przez prąd
      obciąŜenia. W ten sposób traci się podstawowy atut (oszczędność) uzyskiwany dzięki podniesieniu
      napięcia zasilania czyli moŜliwość zmniejszenia przekroju przewodów. Dodatkowym argumentem
      przeciwko podwyŜszeniu napięcia pracy jest fakt, iŜ najbardziej rozpowszechnione źródła światła,
      jakimi pozostają Ŝarówki, wykazują wyŜszą sprawność i trwałość przy napięciu 120V niŜ przy
      220V. Dla wygody i oszczędności uŜytkowników w krajach stosujących napięcie rzędu 120V
      wprowadzono więc uniwersalny trójprzewodowy układ jednofazowego napięcia 2 x 120V, który
      dostarcza zarówno napięcie 120 jak i 240V. W Unii Europejskiej wprowadzono ujednolicony
      poziom niskiego napięcia 230 V ± 10%, 50Hz. W okresie przejściowym 1995-2008 kraje
      dotychczas stosujące 220V mogą posługiwać się zakresem 230 V +6% −10%, zaś państwa
      wcześniej stosujące 240V (m.in. Wlk.Brytania) przejdą na zakres 230 V +10% −6%. W praktyce
      więc w tych krajach nic się nie zmieni, gdyŜ zarówno 220 jak i 240V mieszczą się w przedziale 230
      V ±6%. W USA i Kanadzie przepisy ustaliły znamionową wartość niskiego napięcia na poziomie
      120V z dopuszczalną odchyłką ±5%. Wcześniej na tym kontynencie posługiwano się równieŜ
      napięciami 110, 115 i 117V. Australia przyjęła “europejski” poziom napięcia 230V dopiero w 2000
      roku; wcześniej uŜywano tu, podobnie jak na Wyspach Brytyjskich, nieco wyŜszej wartości 240V.
      Oryginalną „enklawą” pozostaje Japonia, gdzie napięcie wynosi zaledwie 100V, a przy tym na
      części wyspy Honsiu i na wyspie Hokkaido stosuje się częstotliwość 50Hz, zaś na pozostałym
      obszarze 60Hz. Dla dostosowania do odmiennych częstotliwości napięcia roboczego odbiorniki
      elektryczne posiadają moŜliwość przełączania na dowolny z tych parametrów.

      Przyjęcie nietypowego (w naszym wyobraŜeniu) zakresu napięcia 100-127V Ameryka (i szereg
      innych krajów) zawdzięcza Edisonowi. Ten wynalazca technologii prądu stałego był zwolennikiem
      wymienionych wartości ze względów ochrony przed poraŜeniem elektrycznym. Ponadto przy tym
      napięciu ówczesne Ŝarówki z włókna węglowego okazały się konkurencyjne dla oświetlenia
      gazowego. Przy wyŜszym napięciu włókna te stawały się kruche i ulegały szybszemu przepaleniu.
      Dopiero w końcu XIX wieku wprowadzono Ŝarówki z metalowym Ŝarnikiem. Korzystając z ich
      wyŜszej odporności temperaturowej berlińska firma Berliner Elektrizitäts-Werk podniosła napięcie
      przemienne swoich sieci do 220V. Posunięcie to wyznaczyło obowiązujący do dziś w Europie
      model zasilania napięciem 220-240V. Tymczasem Ameryka Północna w zakresie zasilania źródeł
      światła i drobnych odbiorów pozostała do dziś przy swym wcześniejszym wyborze. Jednak
      dostępność wspomnianego trójprzewodowego układu zasilania 2x120V zapewnia tamtejszym
      • Gość: gonzo Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.12, 11:19
        odbiorcom niezbędną elastyczność wyboru Ŝądanego napięcia: 120V dla oświetlenia i niewielkich
        odbiorników, 240V dla odbiorów o większym poborze mocy.

        Od blisko stu lat częstotliwość 60Hz stanowi przyjęty parametr pracy systemów
        elektroenergetycznych w Ameryce Północnej. Jednak we wczesnej fazie rozwoju sieci
        elektrycznych wcale nie było wiadomo, która z częstotliwości zostanie uznana za standardową. We
        wczesnych etapach rozwoju elektroenergetyki stosowano wiele róŜnych częstotliwości. Między
        1885 i 1900 rokiem w Stanach Zjednoczonych występowały między innymi takie częstotliwości
        napięcia przemiennego jak 140, 133 1/3, 125 , 83 i 1/3, 66 i 2/3, 60, 50, 40 i 33 i1/3, 30, 25 i 16 i
        2/3 okresu na sekundę. Upowszechnienie 60Hz jako dominującej częstotliwości sieciowej zaleŜało
        głównie od rzeczywistych warunków pracy sieci elektrycznych oraz od konstrukcyjnych ograniczeń
        urządzeń. W miarę rozwoju technologii urządzeń elektroenergetycznych wyodrębniały się
        określone najkorzystniejsze częstotliwości. RównieŜ wraz z rozwojem systemów przesyłowych i
        rozdzielczych napięcia przemiennego uwidaczniała się potrzeba wprowadzenia połączeń
        międzysystemowych i ujednolicenia częstotliwości łączonych sieci.

        Rzeczywista historia standaryzacji częstotliwości w Ameryce Północnej rozpoczyna się w połowie
        lat 80. XIX wieku wraz z podjętymi przez Edisona próbami przyjęcia prądu stałego jako
        uniwersalnego standardu. Jednak próby wypromowania prądu stałego zakończyły się
        niepowodzeniem głównie dzięki staraniom Georga Westinghouse i Nicoli Tesli. Wkrótce ujawniły
        się zalety prądu przemiennego przy przesyle mocy na dalekie odległości (zmniejszone straty mocy
        w porównaniu z prądem stałym). W roku 1885, gdy powstawały pierwsze układy prądu
        przemiennego, praktycznie całe obciąŜenie elektryczne składało się z lamp Ŝarowych. W tamtych
        czasach nie uŜywano pojęcia częstotliwości, lecz zamiast niej stosowano pojęcie cykli na minutę.
        W 1886 roku powstał jeden z pierwszych zespołów prądotwórczych duŜej mocy. Generator ten
        pracował z prędkością 2000 obrotów na minutę i posiadał 8 biegunów, co dawało częstotliwość 133
        1/3 Hz. Zatem jedna z pierwszych stosowanych częstotliwości napięcia przemiennego została
        zdeterminowana prawie wyłącznie względami konstrukcyjnymi generatora. W tamtych latach
        (1885–1887) stosowane były równieŜ częstotliwości 140 i 125Hz. Pierwsze układy prądu
        przemiennego były jednofazowe i nie zasilały jeszcze silników indukcyjnych, które pojawiły się w
        1888 roku. Nie było wówczas równieŜ Ŝadnych linii przesyłowych na dłuŜsze odległości, ani nie
        pojawiła się teŜ potrzeba synchronizacji generatorów. W latach 90. XIX wieku zaczęto wprowadzać
        generatory sprzęŜone bezpośrednio z turbinami. Maszyny te okazały się bardziej niezawodne od
        prądnic napędzanych silnikami spalinowymi przez przekładnie pasowe, lecz pracowały z niŜszymi
        prędkościami obrotowymi. Wskutek tego pojawiła się potrzeba pracy przy niŜszych
        częstotliwościach generowanego napięcia. Dla przykładu prądnica napędzana bezpośrednio przez
        silnik z prędkością 100 obr/min wymagałaby 160 biegunów dla uzyskania częstotliwości 133 i 1/3
        Hz. Taka konstrukcja generatora była nie do przyjęcia. W tym czasie firma Westinghouse wykonała
        badania inŜynierskie uwzględniające charakterystyki pracy urządzeń składowych systemu
        elektroenergetycznego oraz wszystkie ograniczenia konstrukcyjne i zaleciła częstotliwość 60Hz
        jako najwyŜszą dopuszczalną dla maszyn wirujących. Wartość ta była starannie dobranym
        kompromisem. UwaŜano, Ŝe wyŜsze częstotliwości są lepsze dla transformatorów, podczas gdy
        niŜsze częstotliwości były korzystniejsze dla ówczesnych generatorów. Częstotliwość 60Hz
        pojawiła się po raz pierwszy w sieciach elektrycznych w 1890 roku. Sieci te, podobnie jak
        wcześniejsze układy prądu przemiennego o częstotliwościach 140, 133 i 1/3 i 125Hz, były
        jednofazowe. W roku 1892 w eksploatacji było juŜ wiele elektrowni pracujących przy
        częstotliwości 60Hz. Nastąpił szybki rozwój konstrukcji indukcyjnych silników jedno- i
        trójfazowych. Jednocześnie firma Westinghouse dokonała znacznego postępu w rozwoju
        synchronicznych przetwornic, które słuŜyły do zamiany napięcia przemiennego na napięcie stałe.
        NaleŜy pamiętać, Ŝe w tamtych czasach większość elektrycznych odbiorów stanowiły nadal
        urządzenia prądu stałego. Jednocześnie upowszechniał się przesył energii elektrycznej na napięciu
        przemiennym w celu zmniejszenia strat. Pierwsze przetwornice synchroniczne okazały się
        • Gość: gonzo Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.12, 11:20
          najsprawniejsze przy częstotliwościach znacznie niŜszych od 60 Hz (33, 30, a nawet 16Hz). Ta
          ostatnia częstotliwość okazała się szczególnie odpowiednia dla silników komutatorowych, ale była
          zupełnie niepraktyczna dla lamp Ŝarowych z powodu migotania powodującego zmęczenie wzroku.
          Firma Westinghouse ponownie przeprowadziła badania i zaproponowała 25Hz jako częstotliwość
          kompromisową. W porównaniu z częstotliwością 16 2/3 Hz częstotliwość ta umoŜliwiała większą
          elastyczność wyboru prędkości i zapewniała wyŜszą sprawność przetwornic synchronicznych niŜ
          przy 60Hz. W połowie lat 90. XIX wieku większość elektrowni stosowała dwie róŜne
          częstotliwości: 25Hz dla przesyłu i przetwornic synchronicznych oraz 60Hz dla układów ogólnego
          stosowania (w tym oświetlenia).

          Warto porównać wady i zalety tych częstotliwości przy ówczesnym stanie techniki. Dla
          przetwornic synchronicznych częstotliwość 25Hz pozwalała uzyskiwać wyŜszą sprawność.
          Częstotliwość ta umoŜliwiała równieŜ bardziej stabilną pracę równoległą prądnic napędzanych
          silnikami. Praca równoległa prądnic stawała się coraz bardziej poŜądana w marę rozwoju
          ówczesnych systemów elektroenergetycznych. Ponadto częstotliwość 25Hz miała cenną zaletę z
          punktu widzenia przesyłu mocy. Dla linii przesyłowych o częstotliwości napięcia 25Hz reaktancja
          wzdłuŜna indukcyjna ulega zmniejszeniu, zaś reaktancja pojemnościowa wzrasta w porównaniu z
          częstotliwością 60Hz. Dzięki temu poprawiały się moŜliwości regulacji napięcia. Jednak
          częstotliwość 60Hz równieŜ miała swoje dodatnie strony: była bowiem znacznie korzystniejsza dla
          zasilania oświetlenia oraz dla konstrukcji transformatorów (oszczędność materiałów). Dodatkowo
          praca przy częstotliwości napięcia 60Hz umoŜliwiała znacznie szerszy zakres prędkości
          obrotowych maszyn – pozwalała bowiem uzyskać maksymalną prędkość obrotową 3600 obr/min
          dla maszyn o jednej parze biegunów. Na przełomie wieków wyŜej wymienione częstotliwości były
          najbardziej rozpowszechnionymi w elektroenergetyce USA. Oprócz 60Hz stosowano równieŜ 66
          2/3 Hz oraz 50Hz. Ta ostatnia częstotliwość została ostatecznie przyjęta jako standard w Europie.
          Równocześnie oprócz częstotliwości 25Hz stosowano takŜe 30, 40 oraz 331/3 Hz. W latach
          poprzedzających pierwszą wojnę światową dokonał się ostatecznie zwrot w kierunku częstotliwości
          60Hz. O stopniowym zaniechaniu częstotliwości 25Hz zadecydował znaczny postęp w konstrukcji
          przetwornic synchronicznych dostosowanych teraz do wyŜszych częstotliwości. Jednocześnie w
          latach 1910-1920 przezwycięŜono szereg problemów związanych z przesyłem mocy przy
          częstotliwości 60Hz. Zastosowanie silników synchronicznych do kompensacji mocy biernej
          sprzyjało podnoszeniu współczynnika mocy i zmniejszaniu spadku napięcia w coraz dłuŜszych
          liniach. W 1920 r. stało się jasne, Ŝe częstotliwość 60Hz stanie się jedyną w amerykańskich
          sieciach. Jednak inne częstotliwości nadal były i są stosowane w wąskim zakresie w pewnych
          regionach. Nawet obecnie w USA wytwarzana jest energia elektryczna przy częstotliwości 25, 30 i
          40Hz dla niektórych zastosowań. Na zakończenie naleŜy podkreślić, Ŝe w Ameryce Północnej nie
          ma nadal formalnej akceptacji częstotliwości 60Hz jako wielkości standardowej. W odróŜnieniu od
          Europy, gdzie częstotliwość 50Hz została formalnie zatwierdzona przez zawarcie traktatu między
          poszczególnymi krajami, w Ameryce Północnej jest stosowana jedynie na mocy konsensusu.
          • Gość: s Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 08:45
            to w większości wiem, (więc chyba coś tam wiem), choć nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Myślałem że może zaproponujesz jakieś rozwiązanie.
            • Gość: gonzo Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.12, 10:38
              Rozwiązanie czego? Problemów dawno rozwiązanych?
              • Gość: s Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.12, 11:00
                o jakieś alternatywne rozwiązanie, ale okej nieważne
                • Gość: gonzo Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.12, 11:37
                  Alternatywą dla elektryczności jest łuczywo i para.
                  • xystos Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 20.06.12, 18:54
                    .. pod wzgledem elektryki szwedzi i norwegowie maja zwyczaj byc krok przed kontynentem
                    sprawdzalem; o 60 herzaach cicho,nic sie niedzieje woec wychodze z zalozenia ze w dalszym
                    ciagu jedziemy 50tka.
                    • Gość: s Re: xystos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.12, 13:27
                      chyba tak
                  • Gość: s Re: zmiana częstotliwości prądu w ue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.12, 13:24
                    gonzo napisał: Alternatywą dla elektryczności jest łuczywo i para.

                    dalej mijasz sie z tematem, nie mówimy o elektryczności wogóle
      • Gość: s Re:hubert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.12, 13:44
        pisałeś że przy 220 voltach są mniejsze straty a przy 110 v silniki zasilające są większe, ale weźmy np. mały sprzęcik jak zegar elektroniczny o mocy 5 wat, żeby mógł przyjąć napięcie 220v, którego nie potrzebuje, ma transformatorek z uzwojeniem 2 razy większym niż przy 110 voltach na przykład. To wszystko się szybko nagrzewa tak jak zasilacze do komputerów czy ładowarki do telefonów i innych sprzętów małej mocy. Jest chyba też droższe przez to. Więc mniejsze napięcie jest dobre dla takich urządzeń i mogłoby być jednak powszechnie dostępne w Europie. Chyba że sie gdzieś myle...
        • Gość: hubert Re:hubert IP: *.bchsia.telus.net 21.07.12, 16:17
          Przy malych mocach oczywiscie. Tak jak to mowili w Polsce, 220 V to "normalne napiecie" a 380V to "sila"...
          • Gość: s Re:hubert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.12, 18:04
            właśnie, jakby nie było innych napięć. Też jest to że sprzęty są przystosowane do bardzo konkretnych napięć, a np. te spawarki amerykańskie czy kanadyjskie na stronach które przesyłałeś mają bardzo szeroki zakres wartości.
      • Gość: s Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 17:23
        rzeczywiście przy mniejszym napięciu silniki są większe?
        • Gość: hubert Re: IP: *.bchsia.telus.net 13.09.12, 19:03
          Bo prad wiekszy, przewody grubsze, wiecej miedzi...
          • Gość: s Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 20:34
            a czy wiesz może jak to jest tam w Kanadzie czy USA że idzie 220 volt rozdzielane w transformatorze na 2 linie po 110 v poprzez rozdzielenie uzwojenia na pół, jako podzielone, zmniejszone napięcie (tak słyszałem) i jeżeli jest sprzęt na 220 volt na przykład kuchenka elektryczna, to to już jest prąd dwufazowy czy dopiero wtedy jest jedna faza z całym napięciem z całego uzwojenia, (nie wiem czy to właściwie wytłumaczyłem)
            • Gość: gonzo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.12, 07:39
              Człowieku, do której klasy podstawówki chodzisz? To jest wiedza z fizyki ze szkoły podstawowej, no może z zawodówki. A google chyba jeszcze istnieje.
              • Gość: s Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 10:49
                Nie ciebie pytałem mój drogi, a ty znasz odpowiedź na to pytanie, mieszkasz w Ameryce ?? To dawaj!!
                • Gość: gonzo Re: IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.12, 12:37
                  Oczywiście ze znam, ale leni i nieuków dokształcać nie mam ochoty. Do czego służy transformator to już bardziej kumate dzieci wiedzą i nie trzeba być w Ameryce aby to wiedzieć. Jak pisałem wyżej, to jest materiał z podstawówki.
                  • Gość: s Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 14:04
                    jeśli kogoś uraziłem na tym forum to przepraszam i za moje ataki w stosunku do gonzo czy może nawet sprzeczke
                    • henryk245 Re: 26.07.13, 13:15
                      czestotliwosc a nie volty zabijaja czlowieka
                      najgrozniejszym dla zycia jest 50 Hz
                      duzo ponizej i duzp powyzej tej czestotliwosci
                      niezabija


                      www.youtube.com/watch?v=QJLvhaBXI2Y
                      Pozdrawia

                      Dr.Gniewko Mózgogniot
                      • nazimno Totalna brednia. 26.07.13, 15:08
                        Przesylabizuj to:

                        H.Markiewicz "Bezpieczeństwo w elektroenergetyce"

                        ( i jeszcze wiele innych, ale to w zasadzie wystarczy)
                      • nazimno i to 26.07.13, 15:15

                        kme.agh.edu.pl/file/teaching/pp/22/ochronappor.pdf
                        PS
                        NIGDY nie sugeruj ludziom takich bredni, poniewaz mozesz sie przyczynic do czyjejs smierci.

                        Jesli sam masz zamiar sie usmiercic, to Twoj problem.
                      • ireneusz50a Re: 18.08.13, 00:49
                        nie gadaj głupot, prąd bez częstotliwości tez zabija
    • masqara Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 24.12.12, 21:45
      Unia wszystko zmienia
    • ireneusz50a Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 18.08.13, 00:48
      nie możliwe i nie bedzie ze względów choćby czysto technicznych.
    • der-chef Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 12.08.14, 21:52
      katarzyna00088 napisał(a):

      > Tego typu zmiany i regulacje maja być z założenia proekologiczne. Warto tez sta
      > wiać na rozwiązania, które już u nas są dostępne od dawna, np. odpowiednio dobr
      > ane oświetlenie. Chociażby w kuchni świetnie się sprawdzą paski LED


      A u mnie 100 Hz świeczki.
    • ernest31 Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 04.10.15, 11:06
      Wytlumaczcie, dlaczego ladujac ten sam laptop tym samym AC Adapterem, w jednym kraju zasilacz jest zimny a w innym cieply, czasami nawet goracy ? Tu i tam w sieci 230V/50HZ . Tu gdzie mieszkam, nie uzywa sie w gniazdkach uziemienia, choc w starych budynkach jeszcze sa. Uziemione sa chyba bezpieczniki. W Polsce uziemienie jest we wszystkich gniazdkach. Czy to jest przyczyna grzania sie AC Adaptera ?
    • mikolajek111 Re: zmiana częstotliwości prądu w ue 14.04.16, 17:04
      Do wszystkich ludzi dobrej woli!!
      Bardzo prosimy o pomoc! Zainteresujcie się naszą historią i przyłączcie się do nas w naszej grupie i naszym funpagu. Nasz synek jest chory i próbujemy dotrzeć do jak największej liczby osób, aby zebrać pieniążki na jego leczenie i rehabilitację. Wpłać proszę chociaż złotówkę na jego leczenie, liczy się dla nas każdy grosz.

      Konto zrzutka:
      zrzutka.pl/leczenie-mikolaja-dawidczyka
      Nasza grupa:
      www.facebook.com/groups/473069046229423/
      Nasz funpage:
      www.facebook.com/malywojownik/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka