Gość: lewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hip Patenty: imperium kontratakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 18:43 "w stanach zjednoczonych ruch open source istnieje" a w gułagach kwitnie wolność. oczywiście, że tak, są nawet tworzone specjalne dystrybucje do rozpowszechniania w USA oraz dystrybucje "normalne" czyli wersje non-US. ciekawe dlaczego? (vide - Debian) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezar To już koniec ? IP: *.neurosoft.pl 07.02.05, 20:54 Nie am tego złego co by na "dobre" nie wyszło. Można zamknąć wyższe uczelnie informatyczne i matematyczne bo będą one kształcić co najwyżej wykwalifikowanych supertanich pracowników na rynek US. Jakie oszczędności dla państwa (będzie więcej pieniędzy na ZUS, KRUS i górników)!!! M$ zapłaci na dokształcanie wieczorowe dla "informatyków" wdrażających patentowany soft M$ gdzie się da. ... Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: To już koniec ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:39 Twoją uwagę można odnieść do każdego rodzaju patentów, w tym dotyczących rozwiązań mających implementację w świecie "materialnym". Ciężko tam znaleźć coś, co nie zostało opatentowane. Mimo wszystko nie powoduje to kompletnego paraliżu wytwórczości na świecie. Trzeba też pamiętać, że prawo patentowe określa maksymalny czas ochrony opantentowanego rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezar Jednak koniec ... IP: *.neurosoft.pl 08.02.05, 09:53 Opatentowanie rzeczy materialnych też jest dla mnie wątpliwe (trudno ocenić, co byłoby jakby patentów w ogóle nie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: Patenty: imperium kontratakuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:32 Wersje non-US są konsekwencją, a bardziej w tej chwili pozostałością, amerykańskiego prawa narzucającego ograniczenia na eksport pewnej kategorii produktów kryptograficznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GNU/Ntldr.exe Microsoft ograniczy wtedy inwestycje w europejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:59 "Microsoft ograniczy wtedy inwestycje w europejskie centra badawcze" Ha! No to nam pogrozili. Obiecanki cacanki. MS i tak zalozy centra tam gdzie jest najtansza wykwalifikowana sila robocza. Najpierw pojda do Indii a potem do Chin. MS dostarcza nie-materialny produkt na globalny rynek, wiec moze rownie dobrze miec "centra badawcze" w Polinezji, a i tak to co tam sobie wymysla beda patentowac beda w UE jak im sie pozwoli. I wcale nie bedzie wiecej "centrow badawczych" w UE jak sie wprowadzi patenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antonina Warto posluchac.... IP: *.ds1-hdi.adsl.cybercity.dk 07.02.05, 23:33 www.erenkrantz.com/Speeches/Lessig/free.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Jerzy Buzek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:02 >Zaniepokojony sytuacją jest Jerzy Buzek, były premier i eurodeputowany z >ramienia PO. - To niedobra wiadomość. Będę w tej sprawie interweniował - >powiedział nam. Ja jestem zaniepokojony np. takimi OPATENTOWANYMI wynalazkami pana Buzka: Sposób odsiarczania spalin metodą mokrą wapniakową Wynalazek dotyczy sposobu odsiarczania spalin, zwłaszcza w kotłowniach komunalnych i przemysłowych, mokrą metodą wapniakową obejmującą kontaktowanie zasiarczonych gazów z rozpyloną zawiesiną wodną zmielonego wapienia w jednym lub dwóch stopniach absorpcji. Sposób polega na tym, że w pierwszym stopniu absorpcji prędkość gazu jest 1 do 5 razy większa, a natężenie zraszania 1 do 5 razy mniejsze niż w drugim stopniu absorpcji z tym, że w przypadku spadku prędkości gazu w stosunku do wartości nominalnej z ruchu wyłącza się kolejne poziomy zraszania tak, aby zachować natężenie zraszania w zakresie 5 do 30 dm<^>3/Nm<^>3, a w przypadku spadku prędkości gazu w pierwszym stopniu absorpcji poniżej 0,7 do 1,5 m/s wyłącza się drugi stopień absorpcji, a odsiarczone gazy emituje się do atmosfery, natomiast wymianę mieszaniny absorpcyjnej prowadzi się periodycznie przez odpompowywanie z obiegu pierwszego stopnia absorpcji części objętości zbiornika i uzupełnianie obiegu zawiesiną z drugiego stopnia absorpcji względnie świeżą zawiesiną zmielonego wapienia, gdy pracuje tylko pierwszy stopień absorpcji. Odpowiedz Link Zgłoś
grlt Re: Jerzy Buzek 08.02.05, 00:26 Ale o co Ci chodzi? Widzisz tu jakiś błąd czy tak po prostu sobie robisz wycieczki personalne? A Buzek zrobił sporo dobrego w tej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: | Bzdury panie Koperdak! Kto panu placi?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:40 > Samo oprogramowanie nie podlega patentowaniu, dyrektywa dotyczy jedynie > "wynalazków", którą są wdrażane za pomocą komputera. czyli pozwala to opantentowac metode otrzymania wyniku y na podstawie danych x i funkcji f przy pomocy komputera. jesli ktos sie nie zorientowal to jest program. ale formalnie patent bedzie dotyczyc wspomnianej metody, ktora jest 'jedynie' zaimplementowana komputerowo i nikt sie do takiego patentu nie moze przyczepic, bo proponowana ustawa nie definiuje jakie "wynalazki zaimplementowane przy pomocy komputera" sa patentowalne, a jakie nie. taka "dziura w prawie" byla wprowadzona celowo na owym feralny posiedzeniu komisji. mimo, ze przedstawiciele wloch i niemiec nalegali na jasna definicje, irlandia odrzucila ich glosy "bo tak". polacem nagranie z tego posiedzenia. teraz wystarczy skojarzyc fakt, ze microsoft sponsorowal przewodnictwo irlandzkie i wszystko powoli staje sie jasne... > W Stanach Zjednoczonych, gdzie prawo patentowe jest dużo bardziej ostre, ruch > open source istnieje. Na pewno nie zginie też w Europie z powodu tej dyrektywy > - powiedział "Gazecie" Sergiej Koperdak z CompTIA. i kazdy musi sie liczyc z tym, ze pewnego dnia dostanie pozew o pare milionow dolarow, bo piszac program przypadkiem wdepnal na patentowa mine. a po prostu nie da sie napisac nietrywialnego (>2000 linijek kodu) programu nie naruszajac jakiegos patentu. o tym jak zabojczy wplyw mialy patenty na amerykanski sektor IT traktuje publikacja naukowcow z harvarda i mit: www.researchoninnovation.org/patrev.pdf > - Z punktu widzenia gospodarki, lepiej mieć jeden system patentowy - dodaje > Koperdak. moze i tak, ale lepiej zeby nie byl to system amerykanski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewek Ten Borrell BAARDZO mi sie nie podoba.. IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 00:47 Patenty zahamuja rozwoj rynku software-owego nadzwyczaj skutecznie. To wstecznictwo, ktore powinno byc karane kopniakami programistow, konsumentów i pracowników nauki. Obawiam sie, ze lobbysci juz kupili obstrukcje Borrella. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znik zniwu nas zdradzą IP: *.wbc.lublin.pl 08.02.05, 12:22 Znowu nasi przedstawiciele nas zdradzą, i pozwolą okradać wielkim koncernom programistycznym. Gdyby nie programy na GPL, to MS Office by kosztowało ponad 10'000zł. Gdyby nie Linux, XP kosztowałoby pewnie z 5'000zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek CEAPME - ponad 500000 firm przeciw patentom IP: *.adcom.pl 08.02.05, 12:52 Europejska Federacja Stowarzyszeń Małych i Średnich Przedsiębiorców (CEAPME) skupiająca ponad PÓŁ MILIONA europejskich firm otwarcie sprzeciwia się patentom na oprogramowanie. Biorąc to pod uwagę durna opinia CompTIA staje się całkowice nieistotna. www.ceapme.org/ www.ceapme.org/html/content/press/68/Presse_EU-software_170903_en.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 a czym się różni program, który pisany był przez 08.02.05, 14:12 a czym się różni program, który pisany był przez zespół ludzi i zawiera ciężkie osobolata twórczej pracy, od korkociągu, który "wynalazca" może opatentować? Oczywiście, że powinno się też patentować myśl zawartą w sofcie i kiedyś trzeba zacząć na poważnie, bo niedługo cała nasza cywilizacja będzie się składać z nieopatentowanego(!), mądrego softu sterującego opantentowaną a głupią materią. Odpowiedz Link Zgłoś
k4free ŚWIAT OPATENTOWANY to koniec wolności 08.02.05, 16:39 toja3003 napisała: > a czym się różni program, który pisany był przez > zespół ludzi i zawiera ciężkie osobolata > twórczej pracy, od korkociągu, który > "wynalazca" może opatentować? Gdyby to Microsoft był właścicielem torów i jednocześnie sprzedawał wagony i lokomotywy, kasował pasażerów za bilety oraz ustalał rozkłady jazdy to zobaczyłbyś że co kilka lat tory jakoś dziwnie robią się "szersze" i żaden konkurencyjny wagon nie może już po nich jeździć. Zobaczyłbyś, że w "Warsie" podawana jest tylko MS Coffee i nie ma szans np. na chińską herbatę. Zobaczyłbyś, że między wszystkimi miastami których mieszkańcy chcą się przemieszczać do innych aglomeracji pobudowano zasieki i mury z wieżyczkami strzelniczymi a fruwające po niebie samoloty z napisem LINUX są ostrzeliwane pociskami patentowymi... Może dworce wspaniałomyślnie odstąpiliby np. Towarzystwu im. Brata Alberta i nawet łaskawie tolerowali bezdomnych, aby dodatkowo kupić sobie przychylność Kościoła... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 świat bez patentów to anarchia - bez nich w ogóle 08.02.05, 17:12 by nawet Microsoftu nie było i PC-tów itp. tego chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de_laurent Re: świat bez patentów to anarchia - bez nich w o IP: 213.242.158.* 10.02.05, 14:26 Nie byloby PC-tow? Pewnie dlatego sa, ze IBM zrezygnowal z patentow na PC-ty... A wielkie koncerny farmaceutyczne patentujace swoje leki i pozwalajace umrzec biednym ludziom, ktorych nie stac na kupno ich lekow. Inne firmy nie moga robic podobnych lecz tanszych lekow, bo lamia patenty... Dlaczego niby MS mialby prawo opatentowac podwojne klikniecie (bo ma pieniadze), a nie ten kto je wymyslil? Zazwyczaj jest tak, ze na ten sam pomysl wpada niezaleznie kilka osob, wiec przestan pieprzyc, ty 'toja', ze bez patentow swiat to anarchia, bo bys dzis nie wpieprzal pizzy i nie pil wina, bo by byly opatentowane, mlotku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programista Re: a czym się różni program, który pisany był pr IP: *.adcom.pl 08.02.05, 16:41 A co ma wspólnego korkociąg z programem ? Patenty na soft ograniczają konkurencję i hamują rozwój. Dlatego nie należy wprowadząc złego prawa. Wystarczy posłuchać ekonomistów no i oczywiście zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 jak to co ma wspólnego: myśl, pracę, pomysł 08.02.05, 17:15 zawarte w każdej produkowanej rzeczy, obojętnie czy to jest korkociąg właśnie czy pakiet CAD za 500000 dolarów do projektowania samolotów; dlaczego proste korkociągi mogą być patentowane a proste programy nie? Co to jest ten twój "zdrowy rozsądek"? Patentować czy nie patentować, bo nic o tym nie piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programista NIE patentować programów IP: *.adcom.pl 09.02.05, 18:03 Myśl, pracę i pomysł ma większość rzeczy wytworzonych/wymyślonych przez człowieka. Jeśli na tej podstawie twierdzisz, że należy patentować programy to równie dobrze możesz wyciągnąć z tego wniosek, że należy patentować muzykę, sztukę albo dowolny inny. Argument logicznie nietrafny. W skrócie nie należy rozszerzać prawa patentowego na programy ponieważ: 1) W sektorze IT patenty są szkodliwe. Konkretnie: a) nie przyczyniają się powstawania nowych wynalazków b) szkodzą uczciwej konkurencji dając wielkim korporacją nieuzasadnioną przewagę na małymi i średnimi firmami c) przenoszą walę konkurencyjną z rynku do sądów c) zmuszają małe i średnie przedsiębiorstwa do kosztownych zabiegów prawnych 2) Nie chcą ich ani informatycy ani właściciele małych, średnich i części wielkich firm. Odpowiedz Link Zgłoś