Dodaj do ulubionych

Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ?

IP: *.nyc.rr.com 24.08.02, 03:08
Na ile Polska pozostanie panstwem suwerennym po przystapieniu do UE?
Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli moga anulowac lub zmienic prawa
uchwalone przez demokratycznie wybrany Sejm.
Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka fiskalna.
Czy rzeczywiscie Euro jest lepszy od zlotego ( brytyjczycy nie chca euro)?
Obserwuj wątek
    • Gość: oporny Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 07:33
      Brytyjczycy nie chca Euro bo ta waluta to nic innego jak DM. Poza tym Anglia
      jeszcze nie jest pewna z kim woli trzymac, z socjalistyczna niemiecka Unia, czy
      tez moze z Ameryka.
      • Gość: Boss Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.02, 11:53
        W wielkiej Brytanii panuje przeciez drozyzna.Ten
        kraj ma bardzo wysoki bilans ujemny w handlu
        zagranicznym gdy rownoczesnie kraje strefy euro maja
        duza nadwyzke.Wiec wstapienie UK do strefy euro wiaze
        sie z pogorszeniem sytuacji ekonomicznej pozostalych krajow EU.
    • Gość: mirmat A jak zabojad Czyrak daRosji korytarz przez Polske IP: *.dialup.eol.ca 24.08.02, 18:35
      Na razie Rusofil Czyrak moze dawac Rosji Niderlandy. Ale po wejsciu do Unii
      takie typy beda decydowac za nas w Brukseli co do naszej suwerennosci.
      Powiedzmy, ze Putin zaoferuje Zabojadom i Szwabom duze dostawy Ropy za korytarz
      przez Polske z Krolewca? Co nasi AWSLD-owcy zrobia. Nawet Ameryka nie bedzie
      mogla nam pomoc bo sami wyrzekniemy sie suwerennosci.
      • Gość: Olivier Re: A jak zabojad Czyrak daRosji korytarz przez P IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 20:18
        Przepraszam za nieobliczalne wypowiedzi mojego rodaka. Na szczęście Prezydent
        Francji nie może sam o tym decydować a to na pewno nie bez Polski. W dziedzinie
        udzielania wiz kraje członkowskie nie oddały żadnej suwerenności. W tych
        sprawach decyduje rada Unii Europejskiej -czyli przedstawiciele rządów państw
        członkowskich- na zasadzie jednomyślności. Czyli żadna dezycja nie może być
        przyjęta w sprawie ruchu Rosjan przez Polskę bez zgody Polski.
        W samej Francji ludzie już nie biorą wypowiedzi tego demagoga Chirac'a zbyt
        poważnie.
    • ro.bas Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? 25.08.02, 01:08
      Gość portalu: namonik napisał(a):

      > Na ile Polska pozostanie panstwem suwerennym po przystapieniu do UE?

      Na tyle, na ile suwerenne sa panstwa Unii. Polska juz i tak jest czlonkiem
      NATO, ONZ czy kilkudziesieciu organizacji miedzynarodowych, z ktorych kazda w
      jakis sposob ogranicza nasza suwerennosc.

      > Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli moga anulowac lub zmienic prawa
      > uchwalone przez demokratycznie wybrany Sejm.

      Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli nie moga anulowac lub zmienic prawa
      uchwalonego przez demokratycznie wybrany Sejm.

      > Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka fiskalna.

      To polskie wladze beda uchwalac wysokosc opodatkowania dochodow czy tez
      podatkow od sprzedazy, podatkow od nieruchomosci.

      . > Czy rzeczywiscie Euro jest lepszy od zlotego ( brytyjczycy nie chca euro)?

      Jest sporo lepszy, bo wiecej warty, w dodatku przyjmuja go bez protestu w
      wiekszosci krajow Europy.
      • namonik Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? 25.08.02, 06:58
        ro.bas napisał:

        > Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka fiskalna.
        >
        > To polskie wladze beda uchwalac wysokosc opodatkowania dochodow czy tez
        > podatkow od sprzedazy, podatkow od nieruchomosci.

        Dziekuje za opinie wyrazona przez ciebie jednak w tym miejscu musze powiedziec,
        ze mylisz polityke finansowa z polityka fiskalna. To o czym piszesz to polityka
        finansowa.
        • ro.bas Czyzby polityka fiskalna nie dotyczyla podatkow? 25.08.02, 23:15
          namonik napisał:

          > ro.bas napisał:
          >
          > > Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka fiskalna.
          > >
          > > To polskie wladze beda uchwalac wysokosc opodatkowania dochodow czy tez
          > > podatkow od sprzedazy, podatkow od nieruchomosci.
          >
          > Dziekuje za opinie wyrazona przez ciebie jednak w tym miejscu musze
          powiedziec,
          >
          > ze mylisz polityke finansowa z polityka fiskalna. To o czym piszesz to
          polityka
          >
          > finansowa.
        • Gość: snajper Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.08.02, 15:18
          namonik napisał:

          > ro.bas napisał:
          >
          > > Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka fiskalna.
          > >
          > > To polskie wladze beda uchwalac wysokosc opodatkowania dochodow czy tez
          > > podatkow od sprzedazy, podatkow od nieruchomosci.
          >
          > Dziekuje za opinie wyrazona przez ciebie jednak w tym miejscu musze powiedziec
          >ze mylisz polityke finansowa z polityka fiskalna. To o czym piszesz to polityka
          > finansowa.

          Według encyklopedii polityka fiskalna to: ogół decyzji rządu dotyczących
          wydatków i podatków. Jest częścią polityki finansowej państwa.

          Tak więc to, o czym pisze robas, to właśnie polityka fiskalna. Ja od siebie
          dodam jeszcze, że budżetu także nie będzie układał nam żaden urzędnik unijny.
          Nad czym więc (poza polityką monetarną po wejściu do strefy Euro) rząd polski
          nie będzie miał kontroli ?

          Pozdrawiam.
      • Gość: mirmat Do ro.bas: Fakty, fakty, fakty. IP: *.dialup.eol.ca 25.08.02, 19:24
        > Na ile Polska pozostanie panstwem suwerennym po przystapieniu do UE?
        r: Na tyle, na ile suwerenne sa panstwa Unii. Polska juz i tak jest czlonkiem
        NATO, ONZ czy kilkudziesieciu organizacji miedzynarodowych, z ktorych kazda w
        jakis sposob ogranicza nasza suwerennosc.
        M: Jest ogromna roznica miedzy przynaleznoscia do NATO i UE. NATO jest paktem
        obronnym i jego czlokowie sa zobowiazani tylko do jednego: wspolnej obrony
        przed zewnetrznym atakiem. Uczestnictwo w inny akcjach zalezy tylko od
        suwerennej decyzji indywidualnego czlonka. UE jest czym kompletnie roznym.
        Celem "Unii" jest stworzenie ..."nowego czlowieka" i nowej formy panstwowosci.
        > Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli moga anulowac lub zmienic prawa
        > uchwalone przez demokratycznie wybrany Sejm.
        r:Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli nie moga anulowac lub zmienic prawa
        uchwalonego przez demokratycznie wybrany Sejm.
        M:Alez moga, gdyz narodowe prawa czlonkow nie moga kolidowac z prawem unijnym.
        Dlatego teraz na gwalt zmieniamy nasze prawa by "dostosowac je do prawa
        unijnego".
        > Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka fiskalna.
        r: To polskie wladze beda uchwalac wysokosc opodatkowania dochodow czy tez
        podatkow od sprzedazy, podatkow od nieruchomosci.
        M: To dlaczego jest tyle krzyku o VAT dla przemyslu budowlanego. Ale to tylko
        poczatek. Oczywiscie Unia bedzie determinowala jak maja byc wydane "fundusze
        unijne" ktore sa po prostu NASZA SKLADKA do Unii.
        . > Czy rzeczywiscie Euro jest lepszy od zlotego ( brytyjczycy nie chca euro)?
        r: Jest sporo lepszy, bo wiecej warty, w dodatku przyjmuja go bez protestu w
        wiekszosci krajow Europy.
        M: Brytyjski funt jest jeszcze wiecej warty. Co ma kurs wymiany do wartosci
        pieniadza?. Obetnijmy jedno zero na bilonie i jeden zloty bedzie sie rownal
        2,5 euro. Tragedia bedzie natomiast kompletny brak kontroli nad emisja
        pieniadza i polityka monetarna. Oznaczac to bedzie, ze sila naszej waluty nie
        bedzie zalezala od naszej gospodarki co spowoduje, ze nie bedziemy mogli uzywac
        tego mechanizmu dla pobudzenia rynku. W sytuacji koniunktury wartosc waluty
        wzrasta w momencie kryzysu maleje umozliwiajac potanianie wyrobow eksportowych
        ograniczenie importu i napedzenie gospodarki. Jak uzaleznienie sie od obcej
        waluty moze skonczyc patrz Argentyna.




        • Gość: klikker Re: Do ro.bas: Fakty, fakty, fakty. IP: 168.143.113.* 25.08.02, 23:14
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > > Na ile Polska pozostanie panstwem suwerennym po
          przystapieniu do UE?
          > r: Na tyle, na ile suwerenne sa panstwa Unii. Polska
          juz i tak jest czlonkiem
          > NATO, ONZ czy kilkudziesieciu organizacji
          miedzynarodowych, z ktorych kazda w
          > jakis sposob ogranicza nasza suwerennosc.
          > M: Jest ogromna roznica miedzy przynaleznoscia do NATO
          i UE. NATO jest paktem
          > obronnym i jego czlokowie sa zobowiazani tylko do
          jednego: wspolnej obrony
          > przed zewnetrznym atakiem. Uczestnictwo w inny akcjach
          zalezy tylko od
          > suwerennej decyzji indywidualnego czlonka. UE jest
          czym kompletnie roznym.
          > Celem "Unii" jest stworzenie ..."nowego czlowieka" i
          nowej formy panstwowosci.
          > > Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli moga
          anulowac lub zmienic prawa
          > > uchwalone przez demokratycznie wybrany Sejm.
          > r:Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli nie moga
          anulowac lub zmienic praw
          > a
          > uchwalonego przez demokratycznie wybrany Sejm.
          > M:Alez moga, gdyz narodowe prawa czlonkow nie moga
          kolidowac z prawem unijnym.
          > Dlatego teraz na gwalt zmieniamy nasze prawa
          by "dostosowac je do prawa
          > unijnego".
          > > Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka
          fiskalna.
          > r: To polskie wladze beda uchwalac wysokosc
          opodatkowania dochodow czy tez
          > podatkow od sprzedazy, podatkow od nieruchomosci.
          > M: To dlaczego jest tyle krzyku o VAT dla przemyslu
          budowlanego. Ale to tylko
          > poczatek. Oczywiscie Unia bedzie determinowala jak
          maja byc wydane "fundusze
          > unijne" ktore sa po prostu NASZA SKLADKA do Unii.
          > . > Czy rzeczywiscie Euro jest lepszy od zlotego (
          brytyjczycy nie chca euro
          > )?
          > r: Jest sporo lepszy, bo wiecej warty, w dodatku
          przyjmuja go bez protestu w
          > wiekszosci krajow Europy.
          > M: Brytyjski funt jest jeszcze wiecej warty. Co ma
          kurs wymiany do wartosci
          > pieniadza?. Obetnijmy jedno zero na bilonie i jeden
          zloty bedzie sie rownal
          > 2,5 euro. Tragedia bedzie natomiast kompletny brak
          kontroli nad emisja
          > pieniadza i polityka monetarna. Oznaczac to bedzie, ze
          sila naszej waluty nie
          > bedzie zalezala od naszej gospodarki co spowoduje, ze
          nie bedziemy mogli uzywac
          >
          > tego mechanizmu dla pobudzenia rynku. W sytuacji
          koniunktury wartosc waluty
          > wzrasta w momencie kryzysu maleje umozliwiajac
          potanianie wyrobow eksportowych
          > ograniczenie importu i napedzenie gospodarki. Jak
          uzaleznienie sie od obcej
          > waluty moze skonczyc patrz Argentyna.

          Porownanie z Argentyna nie jest tu na miejscu. Argentyna
          uzaleznila sie od obcej waluty (UDS) na ktorego nie
          miala zadnego wplywu.
          Euro, jesli je kiedys przyjmiemy, bedzie nasza waluta.
          Bedziemy mieli no niego taki sam wplyw jak kazdy inny
          kraj EU.
        • ro.bas Do mirmat: gdzie Fakty, fakty, fakty? 25.08.02, 23:29
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > > Na ile Polska pozostanie panstwem suwerennym po przystapieniu do UE?
          > r: Na tyle, na ile suwerenne sa panstwa Unii. Polska juz i tak jest czlonkiem
          > NATO, ONZ czy kilkudziesieciu organizacji miedzynarodowych, z ktorych kazda w
          > jakis sposob ogranicza nasza suwerennosc.
          > M: Jest ogromna roznica miedzy przynaleznoscia do NATO i UE. NATO jest paktem
          > obronnym i jego czlokowie sa zobowiazani tylko do jednego: wspolnej obrony
          > przed zewnetrznym atakiem. Uczestnictwo w inny akcjach zalezy tylko od
          > suwerennej decyzji indywidualnego czlonka. UE jest czym kompletnie roznym.
          > Celem "Unii" jest stworzenie ..."nowego czlowieka" i nowej formy panstwowosci.

          Jest roznica miedzy Fiatem i Mercedesem takze...
          Kazda umowa dwu czy tez wielostronna Polska zawarla z innym badz innymi
          panstwami ogranicza nasza suwerennosc. To jest fakt, z uwagi na inne wzgledy
          Polska decyduje sie te umowy zawierac, byc sygnatariuszem konwencji, czlonkiem
          organizacji miedzynarodowych.

          > > Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli moga anulowac lub zmienic prawa
          > > uchwalone przez demokratycznie wybrany Sejm.
          > r:Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli nie moga anulowac lub zmienic
          praw
          > a
          > uchwalonego przez demokratycznie wybrany Sejm.
          > M:Alez moga, gdyz narodowe prawa czlonkow nie moga kolidowac z prawem
          unijnym.
          > Dlatego teraz na gwalt zmieniamy nasze prawa by "dostosowac je do prawa
          > unijnego".

          Decyzje Brukseli NIE MOGA anulowac lub zmienic prawa uchwalonego przez
          demokratycznie wybrany Sejm. A wiec jeszcze raz powtarzam sie, bo jest to
          fakt. Natomiast dostosowywanie przepisow przez polskie organy ustawodawcze do
          przepisow unijnych jest czym innym. Zaden organ unijny nie moze zmienic
          przepisow polskich. I tak postawiona byla teza, z ktora polemizowalem.


          > > Rzad Polski nie bedzie mial kontroli nad polityka fiskalna.
          > r: To polskie wladze beda uchwalac wysokosc opodatkowania dochodow czy tez
          > podatkow od sprzedazy, podatkow od nieruchomosci.
          > M: To dlaczego jest tyle krzyku o VAT dla przemyslu budowlanego. Ale to tylko
          > poczatek. Oczywiscie Unia bedzie determinowala jak maja byc wydane "fundusze
          > unijne" ktore sa po prostu NASZA SKLADKA do Unii.

          VAT nie jest jednakowy we wszystkich krajach unii. Polska jako czlonek unii
          nie tylko bedzie wspoldecydowac o wydatkowaniu naszej skladki, ale takze
          skladek kilkunastu innych czlonkow.

          > . > Czy rzeczywiscie Euro jest lepszy od zlotego ( brytyjczycy nie chca euro
          > )?
          > r: Jest sporo lepszy, bo wiecej warty, w dodatku przyjmuja go bez protestu w
          > wiekszosci krajow Europy.
          > M: Brytyjski funt jest jeszcze wiecej warty. Co ma kurs wymiany do wartosci
          > pieniadza?. Obetnijmy jedno zero na bilonie i jeden zloty bedzie sie rownal
          > 2,5 euro. Tragedia bedzie natomiast kompletny brak kontroli nad emisja
          > pieniadza i polityka monetarna. Oznaczac to bedzie, ze sila naszej waluty nie
          > bedzie zalezala od naszej gospodarki co spowoduje, ze nie bedziemy mogli
          uzywac
          >
          > tego mechanizmu dla pobudzenia rynku. W sytuacji koniunktury wartosc waluty
          > wzrasta w momencie kryzysu maleje umozliwiajac potanianie wyrobow
          eksportowych
          > ograniczenie importu i napedzenie gospodarki. Jak uzaleznienie sie od obcej
          > waluty moze skonczyc patrz Argentyna.
          >
          >
          Wole konczyc jak Francja, Niemcy, Belgia czy Holandia niz stac w naszej
          rodzimej stagnacji. Jak wiesz, do unii walutowej nie trzeba koniecznie
          przystepowac, ale jednak wiekszosc czlonkow UE doszlo do wniosku, ze korzysci
          sa z tego wieksze niz straty.
          Jesli zas proponujesz tanienie wyrobow na eksport poprzez machinacje nad
          waluta, to nie wrozy to dobrze. Co bowiem z wydajnoscia pracy, obnizaniem
          kosztow?
          • namonik Jesze jedno pytanie 26.08.02, 19:53
            Nie jestem taki pewien, ze niemozliwosc wplywu Unii na polskie ustawodawstwo
            jest FAKTEM. Jest wiele metod zmuszenia kraju czlonkowskiego do
            podporzadkowania sie. Jesli nie w formie politycznego nacisku to na pewno w
            formie wstrzymania dotacji lub wstrzymania podjecia waznej dla kraju
            czlonkowskiego decyzji.
            Urzednicy Unii nie sa przed nikim odpowiedzialni tak jak np. premier jest
            odpowiedzialny przed parlamentem. Urzednicy sa mianowani. Nie musza stawac do
            wyborow co kilka lat.
            Nasuwaja sie tu dwa przyklady. Pirwszy to General Electric i Honeywell, ktorych
            polaczenie wstrzymal urzednik Unii ( nie wspomne, ze obie firmy sa amerykanskie)
            Drugi to sprawa Pinocheta, ktory zostal internowany na wniosek sedziego z
            Hiszpanii zarzucajacego mu popelnienie morderstw z pobudek politycznych.
            W tym samym czasie przebywal w Hiszpanii Fidel Castro, jednak hiszpanski sedzia
            nie byl zainteresowany. (Ten przypadek jest jedna z przyczyn, dla ktorych USA
            stoi w opozycji do miedzynarodowego trybunalu).

            Prosilbym aby ten watek nie przeksztalcil sie w dyskusje o Pinochecie i Castro.
    • Gość: Olivier Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 20:29
      Gość portalu: namonik napisał(a):

      > Na ile Polska pozostanie panstwem suwerennym po przystapieniu do UE?
      > Decyzje mianowanych biurokratow z Brukseli moga anulowac lub zmienic prawa
      > uchwalone przez demokratycznie wybrany Sejm.

      Prawo unijne jest przyjęty nie przez biurokratów z Brukseli (jeśli masz na
      myśli Komisję Europejską, to ona tylko proponuje i egzekwuje, poza tym jej
      członkowie są wybierani przez państwa członkowskie z aprobatą Parlamentu
      Europejskiego). O prawie unijnym decyduje Rada Unii Europejskiej
      (przedstawiciele rządów krajów członkowskich - rządy te są utworzone przez
      demokratycznie wybierane parlamenty narodowe) wspólnie z Parlamentem
      Europejskim (wybierany co 5 lat w demokratycznych wyborach). Odbywa się to w
      ramach kompetencji instytucji europejskich ustalonych w traktach podpisane
      przez kraje członkowskie i ratyfikowane przez parlamenty lub w refenrendach.
      • Gość: mirmat Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? IP: *.dialup.eol.ca 27.08.02, 06:01
        Oliver napisal:"Prawo unijne jest przyjęty nie przez biurokratów z Brukseli
        (jeśli masz na myśli Komisję Europejską, to ona tylko proponuje i egzekwuje,
        poza tym jej członkowie są wybierani przez państwa członkowskie z aprobatą
        Parlamentu Europejskiego). O prawie unijnym decyduje Rada Unii Europejskiej
        (przedstawiciele rządów krajów członkowskich - rządy te są utworzone przez
        demokratycznie wybierane parlamenty narodowe) wspólnie z Parlamentem
        Europejskim (wybierany co 5 lat w demokratycznych wyborach). Odbywa się to w
        ramach kompetencji instytucji europejskich ustalonych w traktach podpisane
        przez kraje członkowskie i ratyfikowane przez parlamenty lub w refenrendach.

        Wpierw dziekuje za Twoje stanowisko w stosunku obietnic Prezydenta Francji
        zlozonych Putinowi odnosnie ruchu miedzy Krolewcem i Rosja. Niestety od kilku
        ostatnich dziesiecioleci polityka Paryza polegala na wkupywaniu sie w wzgledy
        Kremla kosztem interesu dawnych sojusznikow Francji.

        Jak zwykle w sprawach prawnych diabel zwykle jest pochowany w szczegolach.
        Wyglada na to, ze unia dazy do stworzenia jednego zfederalizowanego panstwa i
        nawet mowi sie o nowym czlowieku: "Europejczyku". Dla nas, ktorzy co tylko od
        1990 roku moga z duma nazywac sie wolnymi Polakami takie tempo zmian jest
        przerazajace. Osobiscie najbardziej obawiam sie obnizenia naszych podstawowych
        wolnosci obywatelskich na rzecz panujacej w unii Politycznej Poprawnosci. Pomna
        naszej tradycji, III RP odtworzyla w konstytucji prawa, ktore w skali swiatowej
        prawie dorownuja swobodom gwarantowanym w spoleczenstwie Amerykanskim. Nie
        chcialby obnizac tych standatow do unijnego poziomu.



        • Gość: klikker Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? IP: *.rrcnet.com 27.08.02, 08:00
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Oliver napisal:"Prawo unijne jest przyjęty nie przez
          biurokratów z Brukseli
          > (jeśli masz na myśli Komisję Europejską, to ona tylko
          proponuje i egzekwuje,
          > poza tym jej członkowie są wybierani przez państwa
          członkowskie z aprobatą
          > Parlamentu Europejskiego). O prawie unijnym decyduje
          Rada Unii Europejskiej
          > (przedstawiciele rządów krajów członkowskich - rządy
          te są utworzone przez
          > demokratycznie wybierane parlamenty narodowe) wspólnie
          z Parlamentem
          > Europejskim (wybierany co 5 lat w demokratycznych
          wyborach). Odbywa się to w
          > ramach kompetencji instytucji europejskich ustalonych
          w traktach podpisane
          > przez kraje członkowskie i ratyfikowane przez
          parlamenty lub w refenrendach.
          >
          > Wpierw dziekuje za Twoje stanowisko w stosunku
          obietnic Prezydenta Francji
          > zlozonych Putinowi odnosnie ruchu miedzy Krolewcem i
          Rosja. Niestety od kilku
          > ostatnich dziesiecioleci polityka Paryza polegala na
          wkupywaniu sie w wzgledy
          > Kremla kosztem interesu dawnych sojusznikow Francji.
          >
          > Jak zwykle w sprawach prawnych diabel zwykle jest
          pochowany w szczegolach.
          > Wyglada na to, ze unia dazy do stworzenia jednego
          zfederalizowanego panstwa i
          > nawet mowi sie o nowym czlowieku: "Europejczyku". Dla
          nas, ktorzy co tylko od
          > 1990 roku moga z duma nazywac sie wolnymi Polakami
          takie tempo zmian jest
          > przerazajace. Osobiscie najbardziej obawiam sie
          obnizenia naszych podstawowych
          > wolnosci obywatelskich na rzecz panujacej w unii
          Politycznej Poprawnosci. Pomna
          >
          > naszej tradycji, III RP odtworzyla w konstytucji
          prawa, ktore w skali swiatowej
          >
          > prawie dorownuja swobodom gwarantowanym w
          spoleczenstwie Amerykanskim. Nie
          > chcialby obnizac tych standatow do unijnego poziomu.

          A tak dokladniej to jakie prawa maja Amerykanie jakich
          nie maja Eropejczycy? Oprucz prawa noszenia broni.
        • Gość: Olivier Re: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 12:42
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Wpierw dziekuje za Twoje stanowisko w stosunku obietnic Prezydenta Francji
          > zlozonych Putinowi odnosnie ruchu miedzy Krolewcem i Rosja. Niestety od kilku
          > ostatnich dziesiecioleci polityka Paryza polegala na wkupywaniu sie w wzgledy
          > Kremla kosztem interesu dawnych sojusznikow Francji.

          To prawda, że Francja zawsze lubiła podkreślić, że ma własne poglądy i udawać,
          że jest jeszcze samodzielnym mocarstwem. Cóż, każdy kraj ma swoje wady. Od
          końca drugiej wojny światowej, Francja była jednak zawsze (tak mi się wydaje)
          bo stronie sojuszników, kiedy doszło do sytuacji kryzysowych. Poza tym UE nie
          jest federalnym państwem i każdy kraj członkowski ma prawo do własnej polityki
          zagranicznej tak, jak każde inne państwo. Jedyne do czego Francja się
          zobowiązała w tym zakresie, to jest współpracować z innym członkami UE w ramach
          wspólnej polityki zagranicznej. Pod tym kątem, a także wobec Polski i Litwy,
          wypowiedź Chirac'a była nie na miejscu.

          > Jak zwykle w sprawach prawnych diabel zwykle jest pochowany w szczegolach.
          > Wyglada na to, ze unia dazy do stworzenia jednego zfederalizowanego panstwa i
          > nawet mowi sie o nowym czlowieku: "Europejczyku". Dla nas, ktorzy co tylko od
          > 1990 roku moga z duma nazywac sie wolnymi Polakami takie tempo zmian jest
          > przerazajace.

          Jest dyskusja na ten temat w ramach tzw. "Konwentu", ale nie wygląda na to,
          żeby się szykowało nowe federalne państwo. Wydaje mi się, że raczej chodzi o
          to, żeby uprościć i zdemokratyzować działanie UE, a także lepiej sprecyzować
          zakres kompetencji UE i państw członkowskich. Dla mnie każdy obywatel
          europejskiego kraju może się czuć także Europejczykiem. Jest wspólna historia,
          jest wspólne dziedzictwo kulturowe i są wspólne wartości, które skuteczniej
          można bronić i promować na świecie, jeśli się działa razem. To oczywiście nie
          przekreśla różnic narodowych.

          Osobiscie najbardziej obawiam sie obnizenia naszych podstawowych
          > wolnosci obywatelskich na rzecz panujacej w unii Politycznej Poprawnosci.
          Pomna
          >
          > naszej tradycji, III RP odtworzyla w konstytucji prawa, ktore w skali
          swiatowej
          >
          > prawie dorownuja swobodom gwarantowanym w spoleczenstwie Amerykanskim. Nie
          > chcialby obnizac tych standatow do unijnego poziomu.
          >

          Mieszkam w Polsce od kilku lat i nie zauważyłem, żeby swobody obywatelskie były
          tu większe, niż w innych krajach europejskich. Bez obrazy, ale osobiście miałem
          okazję zobaczyć, jak działają wasze sądy i wasza policja.
          Co do "politycznej poprawności" panującej w UE, co dokładnie masz na myśli?
    • Gość: jurochopek www.europolforum.pl IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.08.02, 12:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka