Dodaj do ulubionych

najgorsi w Unii

21.03.06, 22:49
W restrukturyzacji gospodarki jesteśmy za Rumunią i Bułgarią nie wspominając o
reszcie Unii - gratulacje dla rządzących polityków - Panowie oby tak dalej,
zbliżamy się do Białorusi!
Obserwuj wątek
    • shocking_truth Re: najgorsi w Unii 22.03.06, 12:49
      Trzeba sie skupic na wlasciwej implementacji prawa wspolnotowego i bedzie
      dobrze. Glowa do gory.
      • andrzej.sawa Re: najgorsi w Unii 22.03.06, 14:14
        Ja się nie martwię.Dupki z Brukselii ochrzaniały Niemcy i Francję za deficyt i
        co,a ten baroso czepiał się nas za Ukrainę.
        Psy szczekają,karawana idzie dalej.
        Róbmy swoje i poprawiajmy głupoty Unii.
        • d2221 Re: najgorsi w Unii 22.03.06, 15:06
          Nawet ostatnio dotarlo do mnie ze wygralismy konkurs na najwieksza
          dziure w ulicy w Europie...:((
        • snajper55 Re: najgorsi w Unii 23.03.06, 12:24
          andrzej.sawa napisał:

          > Róbmy swoje i poprawiajmy głupoty Unii.

          Bo my som najmondrzejsze na świcie. Co tam jakś Łunia bedzie nam piprzyć !

          S.
          • andrzej.sawa Re: najgorsi w Unii 23.03.06, 12:28
            Czasami z żalem stwierdzam,że może lepiej jakby Unia niż snajper.
            Smutno
      • Gość: shocking truth Re: najgorsi w Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:48
        Nie podszywaj się śmieciu!!!
        • shocking_truth Re: najgorsi w Unii 23.03.06, 10:01
          Moje drugie ja mi nie daje spokoju. Przepraszam wszystkich za wulgaryzmy.
      • klip-klap Re: najgorsi w Unii 22.03.06, 22:08
        Lamiesz netykiete
        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
    • Gość: DOX1 [...] IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 22.03.06, 20:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • andrzej.sawa [...] 22.03.06, 21:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: shocking truth [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 21:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: o.jarocin Re: najgorsi w Unii IP: *.atman.pl / *.atman.pl 22.03.06, 21:23
      Byłem w ciągu minionych dwóch miesięcy w interesach w Bułgarii i Rumunii.
      Stopień zbiurokratyzowania gospodarek obu tych krajów wyprzedza raczej
      oczekiwania Brukseli /np. w Rumunii prowadzi się centralny rejestr faktur/.
      Wszechogarniająca korupcja odpowiada zapewne również unijnym standardom /żądanie
      30% prowizji z tytułu obowiązkowego zwrotu VAT firmie przez urzędnika aparatu
      fiskalnego jest normą w Bułgarii, a kolejki petentów do urzędów
      administracyjnych z wiązankami kwiatów dla urzędników stałym elementem
      krajobrazu w Bukareszcie/. W ub. tygodniu b.premier Rumunii miał problem z
      wyjaśnieniem pochodzenia swojej paromilinowej fortuny, którą odziedziczył
      rzekomo po swojej stuletniej babce. Byłem tam również przed rokiem - obrazki
      analogiczne.
      Organoleptycznie /"na oko"/ Rumunia ma do Polski ok. 10 lat, Bułgaria - 15.
      Tylko pod jednym względem Rumuni nas prześcignęli: co drugi z nich mówi po
      angielsku.
      Ciekawe czy autorzy "raportu" pisanego raczej na polityczny obstalunek
      odwiedzili kiedyś te kraje. Ale właściwie po co?
      • andrzej.sawa Re: najgorsi w Unii 22.03.06, 21:28
        Widzisz oni "wiedzą" i po co mają oglądać.
        • snajper55 Re: najgorsi w Unii 23.03.06, 12:27
          andrzej.sawa napisał:

          > Widzisz oni "wiedzą" i po co mają oglądać.

          Nie ma to jak o.jarocin, który organoleptycznie porównuje rozwój państw. Gdzie
          tam UE do niego z jej wskaźnikami i innymi bzdurami ! ;)))

          S.
          • Gość: o.jarocin podejście sensualne IP: *.atman.pl / *.atman.pl 23.03.06, 17:35
            Wyobaź sobie, że zmysły są również źródłem poznania.
            encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=102488
            Jako zawodowy statystyk, ale i istota obdarzona zdolnością postrzegania,
            dowierzam im trochę bardziej niż Eurostatowi.
            • snajper55 Re: podejście sensualne 23.03.06, 20:18
              Gość portalu: o.jarocin napisał(a):

              > Wyobaź sobie, że zmysły są również źródłem poznania.
              > Jako zawodowy statystyk, ale i istota obdarzona zdolnością postrzegania,
              > dowierzam im trochę bardziej niż Eurostatowi.

              Pojedyńczy człowiek swoimi, nawet najbardziej czułymi, zmysłami nie ma szans
              dorównać instytucjom badawczym dysponującymi danymi o całej gospodarce
              zbieranymi przez tysiące ludzi.

              S.
              • Gość: o.jarocin Re: podejście sensualne i seksualne IP: *.atman.pl / *.atman.pl 23.03.06, 21:10
                Statystycy znają taką dowcipną formułkę. Istnieją trzy poziomy kłamstwa:
                pierwszy - zwykłe kłamstwo, drugi - polityka, trzeci /najwyższy/ - statystyka. W
                dyskutowanej tu kwestii ufam bardziej własnym oczom niż analizom tego całego
                unijnego instrumentarium badawczego. Gdybyśmy spadli w dziedzinie rozwoju
                rynkowej infrastruktury gospodarki poniżej poziomu Rumunii i Bułgarii dałoby się
                to dostrzec gołym okiem.
                W Bułgarii wrażenie zrobiło na mnie swojskie jadło - zsiadłego mleka /kisłoje
                mołoko/ w całej cywilizowanej Europie byś nie uświadczył, bo to przecież poza
                wszelkimi normami higieny /punkty ujemne wg kryteriów UE/. Pijałem je bez obaw
                na śniadanie w sofijskim hotelu i jeszcze jakoś żyję.
                A "rakija"! Zaraz sięgam po buteleczkę, bo coś jeszcze na dnie zostało. Są tam
                więc uroki, ale z całkiem innej bajki.
                P.S. Daje się zauważyć szybkie tempo rozwoju sektora usług erotycznych. Ale to
                wydaje się być nieuchwytne dla statystyk europejskich instytutów badawczych.
              • o.jarocin jeszcze o osławionym raporcie CER 29.03.06, 18:30
                snajper55 napisał:

                > Gość portalu: o.jarocin napisał(a):
                >
                > > Wyobaź sobie, że zmysły są również źródłem poznania.
                > > Jako zawodowy statystyk, ale i istota obdarzona zdolnością postrzegania,
                > > dowierzam im trochę bardziej niż Eurostatowi.
                >
                > Pojedyńczy człowiek swoimi, nawet najbardziej czułymi, zmysłami nie ma szans
                > dorównać instytucjom badawczym dysponującymi danymi o całej gospodarce
                > zbieranymi przez tysiące ludzi.
                >
                > S.
                Polecam tekst we "Wprost" /Nr 13/2006/, dostępny w necie od 31.03. - Prymus,
                "Złoczyńca" /podtytuł "Kto w Brukseli przyprawił nam gębę?"/. Trochę smaczku o
                kulisach osławionego raportu londyńskiego CER /niby-niezależna instytucja
                pracująca dla Komisji Europejskiej/ o wdrażaniu reform w krajach UE. Dowiesz się
                trochę więcej, snajper, o metodach statystycznych "renomowanych" instytutów
                unijnych, angażujących "tysiące specjalistów". Bardziej smakowity cytat z artykułu:
                "Oczywiste jest, że autorka raportu CER /Aurore Wanlin/ statystyką posługuje się
                jak pijak latarnią - nie dla oświecenia, lecz dla podparcia. To, jaki sposób
                dokonano w nim całościowej oceny Polski i jak dowiedziono, że zajmuje ostatnie,
                26 miejsce wśród krajów unii i dwóch państw kandydackich (Bułgaria i Rumunia)
                zakrawa na kpinę."
                Ciekawe jednak, że niemal równocześnie ukazał się mniej nagłośniony
                raportbrukselskiego instytutu Bruegel - "Last exit to Lisbon" /J. Pisani-Ferry i
                A. Sapiro/, w którym /uwaga!/ Polska uznana jest za prymusa reform, wśród krajów
                wdrażających tzw. strategię lizbońską". Oto ta klasfikacja /maksymalna liczba
                punktów - 16/:
                1. Estonia /11/, 2-10. Austria, Cypr, Dania, Grecja, Łotwa, Litwa, POLSKA.
                Słowacja, Hiszpania /po 7/, 11-14. Czechy, Luksemburg, Malta, Szwecja /po 6/....
                24-25. Niemcy i Wlk.Brytania /po 2/.
                Drugi z raportów szczegółowo określili kryteria oceny i ich "wycenę". w raporcie
                CER szukać tego można na próżno.
                Ufaj nadal statystykom, snajper!
                /"Czucie i wiara więcej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko" - A. Mickiewicz.
                • Gość: sklepowa Przeciez wystarczy przyjechac do Polski... IP: *.cybernet.ch 05.04.06, 18:26
                  Przeciez wystarczy przyjechac do Polski...

                  Nie potrzeba zadnych raportow, zeby zobaczyc to dno !

                  Pyskowac i urzadzac burdy - a z "olejem w glowie" rzadzic
                  to inna para kaloszy !

                  TKM nie wystarczy...
      • Gość: emwujot Re: najgorsi w Unii??? IP: *.bakoma.pl / 217.153.111.* 31.03.06, 13:05
        Wiarygodność raportu /dedykowane uniofanom /:
        www.wprost.pl/ar/?O=88358&C=57
    • xs550 Re: najgorsi w Unii 05.04.06, 20:05
      protestujemy.pl napisała:

      > W restrukturyzacji gospodarki jesteśmy za Rumunią i Bułgarią nie wspominając o
      > reszcie Unii - gratulacje dla rządzących polityków - Panowie oby tak dalej,
      > zbliżamy się do Białorusi!

      Rozumiem, ze lubisz sypac rewelacjami ale Rumunia i Bulgaria nie sa jeszcze w
      Unii. :)
    • dwiekaczki Re: najgorsi w Unii 05.04.06, 22:22
      Polska może być biedna, byle była katolicka kwk.t35.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka