IP: *.dialup.warszawa.pl 02.01.03, 01:02
Wszystkim forumowiczom polecam ciekawe artykuły i newsy (głównie z
Rzeczpospolitej i Newsweeka), które w ostanim czasie przeczytałem. Chętnie
podyskutuję o którymkolwiek artykule. Pozdrawiam.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021228/ekonomia/ekonomia_a_5.html
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021221/publicystyka/publicystyka_a_3.html

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021223/publicystyka/publicystyka_a_9.html

newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=12770
newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11603&Strona=1
podatki.onet.pl/618952,1,0,wiadomosci.html
info.onet.pl/4,15,10,80486,0,0,forum.html



Obserwuj wątek
    • Gość: przecinek Re: lektura IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.01.03, 16:53
      To istotnie interesujacy zlepek pismactwa.
      Jednakze wybija sie artykul z linku nr.1
      Toz to kwintesencja.
      Szkoda czasu na dyskusje. Nalezaloby w zasadzie podwazyc 90% tekstu.
      Nie chodzi mi bynajmiej o zjawiska ale o wnioski.

      • Gość: robi Re: lektura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 17:59
        Wybór artykułów jest oczywiście subiektywny, ale pragne zauważyć,że artykuły te
        nie pochodzą z Naszego Dziennika czy Trybuny (ups może Cię uraziłem
        porównaniem), a nazwanie pismakami m.in. Kaminskiego czy Bachmanna jest
        conajmniej przesadą.
      • Gość: robi Re: lektura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 18:26
        Aha,skomentuję jeszcze artykuł Bugaja, który szczególnie skrytykowałeś.
        Przecież to zwolennik akcesji. Ale masz rację, jego pomysły częściowo są
        koszmarne - proponuje m.in aby koszty akcesji zostały sfinansowane z dotacji na
        PTE - a więc z naszych przyszłych emerytur. Ale kto wie, może koledzy z Unii
        Pracy podchwycą ten pomysł.
        • Gość: Michał Zaraz dostaniesz robi od entuzjastów IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 19:47
          Ujawnią, że jesteś synem Łukaszenki, bratem Giertycha, wujkiem Rydzyka
          • Gość: robi Re: Zaraz dostaniesz robi od entuzjastów IP: *.dialup.warszawa.pl 03.01.03, 00:07
            To trochę ich ukierunkuję. Należę chyba do najwiekszych wrogów panów Rydzyka
            czy Girtycha i być może Łukaszenki (chociaż, kto go tam zrozumie), bo nazwał
            bym siebie liberałem. Ale i tu muszę być ostrożny, bo przy okazji dyskusji na
            innym forum dostało mi się od UPR-owców, kiedy napisałem, że kodeks pracy jest
            potrzebny. No cóż nie jest łatwo się zaszufladkować.
            • Gość: przecinek Re: IP: *.lsan03.pacbell.net 03.01.03, 03:04
              "Wybór artykułów jest oczywiście subiektywny, ale pragne zauważyć,że (...)
              nazwanie pismakami m.in. Kaminskiego czy Bachmanna jest conajmniej przesadą."

              Tak. Chyba troche tym razem przeholowalem...
              Wiesz, jestem coraz bardziej eurosceptyczny. Poglady niektorych mnie denerwuja.
              Mysle, ze zaczynaja doprowadzac mnie do emocji, co zwykle nie wrozy nic
              dobrego, a na pewno nie zdarza mi sie codziennie. Na granicy braku tolerancji.
              Po prostu dyskusja z kazdym na tematy oplacalnosci lub jej braku jest
              frustrujaca i na dluzsza mete niemozliwa do przeprowadzenia. Wszystkich nie da
              sie usatysfakcjonowac a przedstawienie dowodow liczbowych jest moze i mozliwe
              tyle, ze pracochlonne a my jestesmy tylko ludzmi, bedacymi w niewoli naszych
              codziennosci i czasu. Nie podejmuje sie dyskusji na tematy akcesyjne.
              To bagno.

              "Należę chyba do najwiekszych wrogów panów Rydzyka czy Girtycha i być może
              Łukaszenki (chociaż, kto go tam zrozumie), bo nazwał bym siebie liberałem. Ale
              i tu muszę być ostrożny, bo przy okazji dyskusji na innym forum dostało mi się
              od UPR-owców, kiedy napisałem, że kodeks pracy jest potrzebny."

              Ostatnie zdanie wzbudza moja sympatie i usmiech. UPR-owcy sa potrzebni i ich
              poglady maja w sobie wiele pozytywnych iskierek, jednakze - niestety, sa
              niezyciowe. To kwestia swobodnych skojarzen i filozofii. Swiat dryfuje w
              kierunku rozwiazan socjalistycznych. Wymuszanych niejako przez technike.
              Kontola, totalitaryzm i brak wolnosci jednostki moze wrocic szybko.
              Liberalizm absolutny zas, jest moim zdaniem szkodliwy. Uwazam sie za
              umiarkowanego liberala. I jestem za kodeksem pracy.
              Ale UPR-ocy sa najblizej realnego ekonomicznie modelu dla RP. (i dla wszystkich)
              Moze byc?




              • Gość: robi podziekowania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 11:33
                Dzięki przecinek, myślałem że mam do czynienia z kolejną biedną ofiarą
                wiatrowskiej propagandny, a okazało się,że mamy całkiem zbliżone poglądy.
                Dyskusja o akcesji jest trudna, wielowątkowa i, co tu ukrywać dla wielu
                niezrozumiała, ale to nie oznacza,że nie należy jej podejmować. W procesie
                negocjacji zostały popełnione poważne błedy, które trzeba wytknąć. Akcesja
                niesie ze soba szanse rozwoju w długim okresie, ale też poważne zagrożenia dla
                polskiej gospodarki w krótszym. Jeżeli wejdziemy do UE na wynegocjowanych
                warunkach i terminie, czeka nas coś, co juz niektórzy ekonomiści
                nazywaja "recesją akcesyjną". Większości polskich firm nie uda się dostosować
                do standardów unijnych na czas, a te które już podjęły ten trudny proces są
                zadłuzone w bankach, a więc mniej konkurencyjni. Czekają nas niepokoje
                społeczne, bo Rząd będzie musiał przeprowadzić cięcia sztywnych wydatków
                budżetowych. Ktoś powie, że i tak by nas to czekało. Oczywiście, tele, że
                koszty społeczne mogłyby być rozłożone w dłuższym okresie. Wczoraj oglądałem w
                TVN 24 wywiad z Hanną Gronkiewicz-Waltz, która właśnie o tym m.in. mówiła i
                wyraziła nadzieje,że poprzez dobrą propagandę informacyjną będzie można
                społeczeństwu wyjaśnić dlaczego jeszcze bardziej musi zacisnąć pasa. Pewnie,że
                dalej można kontynuować obecną polityke dezinformacji, polegającą na
                pokazywaniu jedynie jasnych stron akcesji. Prędzej czy później ludzie jednak
                przejrzą na oczy, ale wówczas odwrót z wybranej drogi będzie już niemożliwy. I
                o to zresztą chodzi obenej władzy, głównemu beneficjentowi akcesji.
    • bebokk lemingi 02.01.03, 21:19
      Lektura jest dość przygnębiająca. Wychodzi na to, że polskie elity przypominają
      lemingi, które wiodą społeczeństwo prosto do przepaści.
      Zamiast reformować finanse publiczne i walczyć o konkurencyjność gospodarki,
      pakujemy sie do biurokratycznej, człapiącej jak żółw Unii.
      Pieniądze pójdą na dopłaty dla rolników, którzy i tak na tym specjalnie nie
      zyskają, bo farmerzy z Unii są uprzywilejowani.
      Wpłacimy składkę do Brukseli, a następnie odbierzemy te same pieniądze z
      Brukseli i wypłacimy rolnikom zamist przeznaczyć te miliardy np. na autostrady,
      czy popieranie eksportu ( np. Finowie wydali majątek na promocję swojej
      gorzałki ).
      Sama Unia jest zachwycona niskimi kosztami rozszerzenia, ale szybko im ten
      zachwyt przejdzie, kiedy pojawią się kłopoty np. wielkie kłótnie w rozszerzonej
      Unii przy pustych kasach. Do tego może dojść inwazja na miejsca pracy w Unii,
      może nie masowa, ale burząca tam rynek pracy i zwiększająca bezrobocie u
      bogatych. Wygląda na to, że rozszerzenie jest potrzebne miejscowym elitom,
      które rozpaczliwie uciekają do przodu przed kłopotami. Schröder, Chirac sami
      mają duże problemy, a chory interwencjonizm państwa, mega-biurokracja,
      bezrobocie, dobrobyt fundowany zdrowym nierobom przez tamtejsze systemy socjalne
      to nie bajka.
      • Gość: robi Re: lemingi IP: *.dialup.warszawa.pl 03.01.03, 00:39
        Dzięki za komentarz, przy okazji dowiedziałem się co to są lemingi. A poważnie -
        poruszyłeś wątek, który nawet euronetuzjastów rozkłada na łopatki - a
        mianowicie redytstrybucję części funduszy unijnych i prawdopodobnych dopłat z
        własnego budżetu na konsumpcję ludzi, z których wielu nazywa siebie rolnikami,
        chociaz nimi nie jest. Fundusze te pierwotnie miały być skierowane na
        unowocześnienie dużych gospodarstw, faktycznie produkujących na rynek oraz
        ogólnie na rozwój infrastruktury na wsi. To cena jaką Miller musiał zapłacić
        Kalinowskiemu za jego poparcie, kompromis, który nas podatników będzie sporo
        kosztował.
        Co do pozostałej części komentarza, to każdy ma prawo wyciągnąć swoje własne
        wnioski. Osobiście nie przewiduję żadnego katastroficznego scenariusza w UE,
        jak robią to niektórzy eurosceptycy. Kraje UE są na tyle bogate, że lepiej czy
        gorzej poradzą sobie z własnymi problemami. Przykładem są Nimecy, które w
        trybie przyspieszonym w tym roku rozpoczynają naprawdę głebokie reformy, w tym
        niezwykle kosztowną reformę emerytalną. Ale ponieważ obecni członkowie UE sami
        muszą reformować swoje gospodarki, nie liczyłbym na ich wsparcie w przyszłości.
        Często pojawia się argument zwolenników akcesji, że teraz za wszelką cenę
        musimy do UE wejść, bo niewiadomo, czy będzie to możliwe później, a o pieniądze
        powalczyny, jak już będziemy członkami UE. Tak mogła myśleć Hiszpania,
        Portugalia czy Grecja, które dokonały akcesji w zupełnie innej sytuacji
        gospodarczej EU. Polska nie ma prawa już tak myśleć, a okres negocjacji,
        (patrz: historia oferty UE świetnie opisana w artykule Bachmanna), powinien
        naszych polityków sprowadzić z powrotem na ziemię.
        • bebokk Re: lemingi 03.01.03, 06:41
          Nie nazywałbym mojej wypowiedzi wróżeniem katastrofy. To raczej stopniowe
          narastanie problemów i coraz większa stagnacja.
          Wspomniane przeze mnie problemy gospodarcze państw Unii są faktem. Nie wierzę,
          że Schröder zreformuje Niemcy. Podobnie uważa większość tamtejszych mieszkańców.
          Socjaliści musieliby wyrzec się samych siebie.
          Poglądy mam podobne jak Pan. To dobrze, że są ludzie, którzy nie chcą stać się
          bezmyślnymi lemingami.
          Pozdrawiam !
    • Gość: robi uaktualnienie IP: *.dialup.warszawa.pl 06.01.03, 00:44
      Poniżej załączam uaktualnioną listę linków, do ciekawych artykułów i newsów.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021221/publicystyka/publicystyka_a_3.html
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021223/publicystyka/publicystyka_a_9.html
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=12770http://newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11603&Strona=1
      podatki.onet.pl/618952,1,0,wiadomosci.htmlhttp://www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1249234.html#dalej
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1249005.htmlhttp://www.ukie.gov.pl/uk.nsf/dByID/110-889?edit&t=Opinia%20publiczna&c=110
      www.nczas.com/?a=show_article&id=891http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021228/ekonomia/ekonomia_a_5.html

    • Gość: robi uaktualnienie - poprawka IP: *.dialup.warszawa.pl 06.01.03, 00:49
      Przesyłam jeszcze raz, bo po wysłaniu posta linki dziwnie się pomieszały.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021221/publicystyka/publicystyka_a_3.html

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021223/publicystyka/publicystyka_a_9.html

      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=12770
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11603&Strona=1
      podatki.onet.pl/618952,1,0,wiadomosci.html
      www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1249234.html#dalej
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1249005.html
      www.ukie.gov.pl/uk.nsf/dByID/110-889?edit&t=Opinia%20publiczna&c=110
      www.nczas.com/?a=show_article&id=891
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021228/ekonomia/ekonomia_a_5.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka