Dodaj do ulubionych

Na co licza przeciwnicy integracji?

19.03.03, 13:16
Nie, tym razem nie pytam o alternatywe dla UE. Ciekawi mnie co innego - czego
sie spodziewacie po - odpukac - negatywnym wyniku referendum? Kto wowczas
dojdzie do wladzy? Kiedy stwierdzilem ze Lepper, uslyszalem troche inwektyw,
troche spiskowych teorii o zwiazku Leppera z SLD, troche o mozliwosci dojscia
Leppera do wladzy w ramach UE, ale samego twierdzenia nikt nawet nie
sprobowal obalic. Nic to. Zostawiam ten temat, pytam natomiast: Kogo w takim
razie sie spodziewacie? Wielbiona przez polowe Forum UPR to wieczna kanapa,
dla ktorej szczytem mozliwosci byloby wejscie do Sejmu. Partie prounijne
odrzucamy, populistow rowniez, zostaje PSL i PiS. Tej pierwszej partii nikt
tu nie popiera, a druga tez ma poglady na gospodarke bardzo, bardzo dalekie
od liberalizmu, wiec prorynkowych reform nie nalezy sie po niej spodziewac.
Gdziez wiec te wspaniale perspektywy zycia poza Unia?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Tylko na jedno ( ewentualnie ) IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 13:31
      Można ( ewentualnie ) liczyć na to, że zamiast wiary w cuda,
      czyli wiary w to, ze Unia nam rozwiąże problemy,
      politycy zabiorą się do roboty,
      np. do reformy finansów publicznych.
      Bez konieczności składki do Brukseli będzie lżej ją przeprowadzić.
      • kimmjiki Re: Tylko na jedno ( ewentualnie ) 19.03.03, 13:44
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Można ( ewentualnie ) liczyć na to, że zamiast wiary w cuda,
        > czyli wiary w to, ze Unia nam rozwiąże problemy,
        > politycy zabiorą się do roboty

        Liczenie, ze nasi politycy "zabiora sie do roboty", to wlasnie przyklad wiary w
        cuda. Jak wejdziemy do Unii, to przynajmniej czasem Bruksela ich zmusi. Innej
        mozliwosci nie widze.

        > np. do reformy finansów publicznych.
        > Bez konieczności składki do Brukseli będzie lżej ją przeprowadzić.

        Przede wszystkim bedzie lzej ja odwlekac. I tego wlasnie bym sie spodziewal.
      • Gość: kai Re: Tylko na jedno ( ewentualnie ) IP: 213.76.135.* 19.03.03, 13:45
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Można ( ewentualnie ) liczyć na to, że zamiast wiary w cuda,
        > czyli wiary w to, ze Unia nam rozwiąże problemy,
        > politycy zabiorą się do roboty,
        > np. do reformy finansów publicznych.
        > Bez konieczności składki do Brukseli będzie lżej ją przeprowadzić.

        Nikt trzeźwo myślący nie twierdzi, że Unia za nas rozwiąże nasze problemy. To
        my musimy chcieć to zrobić, a członkostwo w Unii wykorzystać jako pomoc.
        Skoro "cuda" się zdarzyły w innych biednych krajach które weszły do wspólnoty,
        malkontenctwem i czarnowidztwem jest zakładanie z góry, że my nie potrafimy
        wykorzystać tej szansy, którą wykorzystali inni.
        • Gość: Michał Do kai i kimmjiki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 13:56
          Przecież cała europropaganda opiera się na bajerowaniu ludzi, że Unia zapewni
          nam dobrobyt i to za darmo, bez wysiłku.
          A jak nie Unia, to będzie nędza z bidą, czyli Białoruś.
          To zwalnia od myślenia, żeby samemu coś zrobić.
          Taka jest mentalnośc tzw. elit. One same zresztą liczą tylko na stołki, czyli
          znowu czekanie na darmochę.
          Kilkanaście miliardów zaoszczędzonych dzięki NIE wreferendum, to nie psie
          pieniądze i taka oszczedność w przy reformie finansów publicznych jest bezcenna.
          A brak wybuchu społecznego spowodowanego wejściem na tak złych warunkach i przy
          tak pustym budżecie, jest jeszcze ważniejszy.
          Polska to nie dawna NRD, żeby dostawała setki miliardów euro za darmo, a
          zresztą jej przykład dowodzi, że Unia i tak szczęścia nie daje.
          Wejście do Unii to niemal pewne bankructwo kraju.
          Przy NIE jest większa SZANSA, że zaczniemy nie licząc już na unijne cuda kraj
          reformować.
          I to tyle, bo kończy się moja przerwa w robocie.
          A wy dalej sobie snujcie marzenia o krainie pieczonych gołąbków ze stolicą w
          Brukseli.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Kim znowu nic nie rozumie. IP: *.bg.am.lodz.pl 19.03.03, 17:18
      On mysli ze to partie polityczne rzadza:o))).Naprawde rzadzi opinia publiczna i
      NBP(gospodarka).Politycy tylko sie dostosowuja jak horagiewki co widac.Trzeba
      wam zwolennikom UE takie proste rzeczy tlumaczyc.Droga dla Polski jest
      prosta.NIE dla UE.Upadek.Millera.Nowe wybory-okregi jednomandatowe wiec partie
      nie beda sie liczyc.Usuniecie Kwasa.Usuniecie Balcerka i RPP.Wybory prezydenta
      ktory powola rzad.Walka z korupcja i bezprawiem rozsadna polityka
      ekonomiczna.Wtedy bedzie mozna rozsadnie pomyslec o UE.Ewentualnie podjac
      negocjacje-ktorych nie bylo.Takie proste...
      • istahoo Re: Kim znowu nic nie rozumie. 20.03.03, 11:13

    • Gość: krzysztofsf Re: Na co licza przeciwnicy integracji? IP: 213.155.166.* 19.03.03, 22:37
      Jesli nie bedzie poprawy gospodarczej, to czy w unii czy poza unia czeka nas
      rozpierducha.

      1956-1970-1980-?

      W unii byloby to gorsze, poniewaz doszlyby koszty intgracji, skladek itp,
      programy unijne moze by odwlekly ten moment,,,,a na koniec albo by wzieli na
      krotki pasek (szlaban na wszystko i brak korzysci gospodarczych przy utracie
      suwerennosci)albo dali kopa w tylek wyeksploatowawszy i "popodpisywawszy".
      (przyklad konsekwencji takich podpisow masz w kontrakcie z
      gaspromem...konsekwencje ciagna sie i ciagna)

      A kto dojdzie do wladzy po przewidywanych zamieszkah? Mam nadzieje ze
      liberalowie z drastycznym programem naprawczym. Jesli ktos obieca "pot i lzy"
      dajac realne prognozy ich efektu, to moze jeszcze zdobyc zaufanie
      spoleczenstwa. Ci od obiecanek sa w stanie juz jedynie unie i integracje
      obiecywac, bo krajowe mozliwosci obiecanek juz sie wyczerpaly.

      pzdr
      Krzysztof


    • kimmjiki Na razie konkretow zero... 19.03.03, 23:00
      Wyglada na to, ze znowu za trudne pytanie zadalem, bo nikt nie kwapi sie z
      odpowiedzia. Slysze tylko, ze politycy maja wziac sie do roboty, zaczac
      reformy, ma sie zmienic system, ale zadne nazwiska czy nazwy partii nie padly.
      Z czego wniosek, ze nadzieje eurofobow na lepsze rzady poza Unia sa zwyklym
      chciejstwem - ja tez moge przeciez powiedziec, ze politycy maja wziac sie do
      roboty, przeprowadzic reformy i zmienic system, a staniemy sie druga Irlandia.
      Ale robienie z tego argumentu byloby cokolwiek niepowazne.
      • bebokk I znowu kimmijiki nie umie czytać ze zrozumieniem 19.03.03, 23:02
        Czytaj tak długo, aż zrozumiesz !
        Za parę lat daj znać na forum, że zakapowałeś.
      • Gość: krzysztofsf jak napisze zielone to powiesz "nie widze barw"? IP: 213.155.166.* 19.03.03, 23:10
        kimmjiki napisał:

        > Wyglada na to, ze znowu za trudne pytanie zadalem, bo nikt nie kwapi sie z
        > odpowiedzia. Slysze tylko, ze politycy maja wziac sie do roboty, zaczac
        > reformy, ma sie zmienic system, ale zadne nazwiska czy nazwy partii nie
        padly.
        > Z czego wniosek, ze nadzieje eurofobow na lepsze rzady poza Unia sa zwyklym
        > chciejstwem - ja tez moge przeciez powiedziec, ze politycy maja wziac sie do
        > roboty, przeprowadzic reformy i zmienic system, a staniemy sie druga
        Irlandia.
        > Ale robienie z tego argumentu byloby cokolwiek niepowazne.


        jakich chcesz argumentow?

        Czeka nas rewolucja, zamieszki...jak chcesz to nazwac...i dopiero potem sie
        wyklaruje.

        Koszty tych przemian w unii bylyby znacznie wyzsze.

        Nie jest to mila perspektywa, ale bez konkretnego zewnetrznego programu pomocy
        gospodarczej (jak plan Marshalla np) nie powiazanego z duzym wkladem wlasnym
        wykrwawiajacym do reszty w miare dochodowe fragmenty gospodarki, nie widze
        innej perspektywy.


        • Gość: robi Re: jak napisze zielone to powiesz 'nie widze bar IP: *.dialup.warszawa.pl 19.03.03, 23:51
          Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

          >
          > Czeka nas rewolucja, zamieszki...jak chcesz to nazwac...i dopiero potem sie
          > wyklaruje.

          No pisałem tylko o "scenariuszu argentyńskim", który może sie doczekać
          realizacji albo nie, ale widzę, że był on dość przekonywujący. Ciekawe, że
          nawet w TVP użyli dzisiaj słów "katastrofa finansowa" i połączyli to z
          przystąpieniem do UE. Kto wierzy, że Kołodko przeprowadzi głęboką reformę
          finansów publicznych, która zahamuje przyrost dług publicznego w tempie 15
          procent rocznie?

          • Gość: krzysztofsf Re: jak napisze zielone to powiesz 'nie widze bar IP: 213.155.166.* 20.03.03, 00:02
            Gość portalu: robi napisał(a):

            > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
            >
            > >
            > > Czeka nas rewolucja, zamieszki...jak chcesz to nazwac...i dopiero potem si
            > e
            > > wyklaruje.
            >
            > No pisałem tylko o "scenariuszu argentyńskim", który może sie doczekać
            > realizacji albo nie, ale widzę, że był on dość przekonywujący.

            Wybacz, ale sa to moje niezalezne przemyslenia. A ze wnioski podobne.....


            Pozdrawiam
            Krzysztof

            • Gość: robi Re: jak napisze zielone to powiesz 'nie widze bar IP: *.waw1.bptnet.pl 20.03.03, 09:51
              Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

              > Wybacz, ale sa to moje niezalezne przemyslenia. A ze wnioski podobne.....

              Oczywiście, że nie roszczę sobie monopolu na taką wizję przyszłych wydarzeń,
              chociażby dlatego, że nietrudno te wydarzenia przewidzieć. Ale faktycznie mój
              post mógł to sugerować. Sorry.

              pozdrawiam
              robi
              • Gość: krzysztofsf Re: jak napisze zielone to powiesz 'nie widze bar IP: 213.155.166.* 20.03.03, 10:29
                Gość portalu: robi napisał(a):

                > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                >
                > > Wybacz, ale sa to moje niezalezne przemyslenia. A ze wnioski podobne.....
                >
                > Oczywiście, że nie roszczę sobie monopolu na taką wizję przyszłych wydarzeń,
                > chociażby dlatego, że nietrudno te wydarzenia przewidzieć. Ale faktycznie mój
                > post mógł to sugerować. Sorry.

                Nie ma za co przepraszac, nie chcialem Cie urazic.

                Zaakcentowalem samodzielnosc, zeby zaznaczyc fakt, ze nie trzymam sie
                zadnej "linii" a wmniskuje na podstawie dostepych mi informacji (lub
                tekstow "miedzy wierszami";))

                Eurofanatycy staraja sie wywolac wrazenie, ze wszyscy piszemy "pod dyktando"
                roznych sil politycznych. A czasem wystarczy zdrowy rozsadek i porownanie z
                roznego typu analogiami.

                > pozdrawiam
                > robi


                serdecznie pozdrawiam

                krzysztof
        • kimmjiki Nikt nie napisal "zielone" 19.03.03, 23:58
          Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

          > jakich chcesz argumentow?

          Konkretnych. Wielokrotnie juz mowilem, ze ogolnikow nienawidze. A jak dotad
          byly same ogolniki wlasnie - najbardziej konkretne okreslenie uzyte w tym watku
          to "liberalowie". Ale i liberalowie moga byc rozni, wiec tez nie wiadomo, co
          przez to wlasciwie rozumiec.

          > Czeka nas rewolucja, zamieszki...jak chcesz to nazwac...i dopiero potem sie
          > wyklaruje.

          Ha ha ha! Swietny dowcip! Sam mi podsuwasz argumenty za UE! A skad przekonanie,
          ze w wyniku tej rewolucji do wladzy dojda akurat ci wlasciwi (kimkolwiek by oni
          nie byli), a nie Lepper? Jak dla mnie to wlasnie on mialby w takiej sytuacji
          najwieksze szanse, bo ma spore doswiadczenie w rozrobach i bojowy elektorat.

          > Koszty tych przemian w unii bylyby znacznie wyzsze.

          Wyzsze niz rewolucja? Pan raczy zartowac.
          • Gość: Krzysztofsf Re: Nikt nie napisal 'zielone' IP: 213.155.166.* 20.03.03, 00:09
            kimmjiki napisał:

            > > Koszty tych przemian w unii bylyby znacznie wyzsze.
            >
            > Wyzsze niz rewolucja? Pan raczy zartowac.


            Przewin do gory i przeczytaj mojego posta JESZCZE RAZ

            Wyraznie napisalem, ze w unii tez sei skonczy zamieszkami (albo calkowitym
            ubezwlasnowolnieniem bez poprawy gospodarczej). Moze sie troszke odwlec
            najwyzej, bo na utrzymanie nas nie wezma. Miller moze na tym zyskac, bo jak
            zamieszki wyskocza jak beda w opozycji......


            Natomiast gdybac kto dojdzie do wladzy...to tak jak wskazac w 1915 kto bedzie
            rzadzil w rosji w 1920. Albo podac dzis kto bedzie prezydentem USA w 2010.
            • kimmjiki Re: Nikt nie napisal 'zielone' 20.03.03, 00:19
              Gość portalu: Krzysztofsf napisał(a):

              > Wyraznie napisalem, ze w unii tez sei skonczy zamieszkami

              Pewnie takimi jak w Grecji, Irlandii, Hiszpanii (gdy wchodzila, miala nawet
              wyzsze bezrobocie od nas), czy Austrii...

              > (albo calkowitym ubezwlasnowolnieniem bez poprawy gospodarczej)

              Podobnie jak w wyzej wymienionych panstwach...

              > Natomiast gdybac kto dojdzie do wladzy...to tak jak wskazac w 1915 kto bedzie
              > rzadzil w rosji w 1920.

              To byl faktycznie dylemat - bolszewicy czy mienszewicy? Teraz nawet takiego
              problemu nie ma, bo Lepper jest tylko jeden.
              • Gość: krzysztofsf Re: Nikt nie napisal 'zielone' IP: 213.155.166.* 20.03.03, 00:41
                kimmjiki napisał:

                >> > Natomiast gdybac kto dojdzie do wladzy...to tak jak wskazac w 1915 kto bed
                > zie
                > > rzadzil w rosji w 1920.
                >
                > To byl faktycznie dylemat - bolszewicy czy mienszewicy?

                Rozwiązanie II Dumy 16 VI 1907 i uchwalenie nowej ordynacji wyborczej,
                zwiększającej znaczenie ziemiaństwa, zakończyło rewolucję. W jej wyniku
                rozpoczęto modernizację struktur państwa rosyjskiego w kierunku monarchii
                parlamentarnej, przeprowadzono reformę agrarną.

                :) w 1915 to lenin jeszcze w Szwajcari siedzial. Rosjanie dostawali w d...na
                wszystkich frontach, ale o rewolucji lutowej i cyrku z pazdziernika roku 17-o
                jeszcze nikomu sie nie snilo

                Teraz nawet takiego
                > problemu nie ma, bo Lepper jest tylko jeden.


                Lepper jest cwany. Na prezydenta...owszem, bylby chetny. Ale nei na premiera
                rzadu kryzysowego. Namiesza, ale wyslizgnie sie od prawdziwej odpowiedzialnosci.
                • kimmjiki Re: Nikt nie napisal 'zielone' 20.03.03, 11:56
                  Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                  > :) w 1915 to lenin jeszcze w Szwajcari siedzial. Rosjanie dostawali w d...na
                  > wszystkich frontach, ale o rewolucji lutowej i cyrku z pazdziernika roku 17-o
                  > jeszcze nikomu sie nie snilo

                  I co, teraz tez liczysz na kogos, kto "jeszcze w Szwajcarii siedzi"? A skad
                  wiesz, ze w ogole ktos siedzi? Znowu czyste chciejstwo.

                  > Lepper jest cwany. Na prezydenta...owszem, bylby chetny. Ale nei na premiera
                  > rzadu kryzysowego.

                  O czym Ty mowisz? Rewolucje nie po to sie robi, zeby byc prezydentem czy
                  premierem, tylko zeby byc dyktatorem.
                  • Gość: krzysztofsf dla fanow "dialektyki" IP: 213.155.166.* 20.03.03, 16:51
                    kimmjiki napisał:

                    > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                    >
                    > > :) w 1915 to lenin jeszcze w Szwajcari siedzial. Rosjanie dostawali w d...
                    > na
                    > > wszystkich frontach, ale o rewolucji lutowej i cyrku z pazdziernika roku 1
                    > 7-o
                    > > jeszcze nikomu sie nie snilo
                    >
                    > I co, teraz tez liczysz na kogos, kto "jeszcze w Szwajcarii siedzi"? A skad
                    > wiesz, ze w ogole ktos siedzi? Znowu czyste chciejstwo.

                    Kim :) podaje moj cytat, z ktorego TY pociagnales dalej czesc dotyczaca wlasnie
                    rosji (blizsze twojemu sercu?). To jest klasyczny przyklad twojej dialektyki, w
                    ktorej wybierasz kawalek watku i ten wybrany rozwijasz i rozbudowujesz. A moze
                    ja wlasnie licze na prezydenta usa, a nie milych twojemu sercu bolszewikow i
                    mienszeiwkow?



                    "Natomiast gdybac kto dojdzie do wladzy...to tak jak wskazac w 1915 kto bedzie
                    rzadzil w rosji w 1920. Albo podac dzis kto bedzie prezydentem USA w 2010."


                    >
                    > > Lepper jest cwany. Na prezydenta...owszem, bylby chetny. Ale nei na premie
                    > ra
                    > > rzadu kryzysowego.
                    >
                    > O czym Ty mowisz? Rewolucje nie po to sie robi, zeby byc prezydentem czy
                    > premierem, tylko zeby byc dyktatorem.


                    Na yktatora to on za cienki. Dlatego tylko w unii ma szanse rozwoju, bo tam
                    znowu bedzie rzad, od ktorego sie bedzie domagal gromkim glosem dla swojego
                    elektoratu.
                    • kimmjiki Re: dla fanow 'dialektyki' 20.03.03, 23:11
                      Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                      > Kim :) podaje moj cytat, z ktorego TY pociagnales dalej czesc dotyczaca
                      > wlasnie rosji (blizsze twojemu sercu?).

                      Po pierwsze, ten cytat jest sprzed dwoch postow - dlaczego od razu sie tego nie
                      czepiles? Po drugie, to tylko przenosnia - mi caly czas chodzi o perspektywy
                      Polski poza Unia, ktorych jak na razie nie widac.

                      > A moze ja wlasnie licze na prezydenta usa, a nie milych twojemu sercu
                      > bolszewikow i mienszeiwkow?

                      Poki co nikt nie znalazl u nas godnych uwagi pokladow ropy, wiec nie mamy co
                      liczyc, ze prezydent USA sie nami zainteresuje.

                      > Na yktatora to on za cienki.

                      Jasne. Z Hitlera tez niektorzy sie smiali, zanim doszedl do wladzy.

                      > Dlatego tylko w unii ma szanse rozwoju, bo tam znowu bedzie rzad, od ktorego
                      > sie bedzie domagal gromkim glosem dla swojego elektoratu.

                      Dyktator nie potrzebuje elektoratu.
                      • Gość: krzysztofsf Re: dla fanow 'dialektyki' IP: 213.155.166.* 21.03.03, 00:03
                        kimmjiki napisał:

                        > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                        >
                        > > Kim :) podaje moj cytat, z ktorego TY pociagnales dalej czesc dotyczaca
                        > > wlasnie rosji (blizsze twojemu sercu?).
                        >
                        > Po pierwsze, ten cytat jest sprzed dwoch postow - dlaczego od razu sie tego
                        nie
                        >
                        > czepiles?

                        Nie czepilem, poniewaz popelniles tylko blad w datowaniu zdarzen histotycznych.
                        Skorygowalem, na co zareagowales wycieczka osobista, uciekajac od meritum
                        zagadnienia z posta, polegajacego na niemoznosci prawidlowego przewidzenia
                        wielu zdazen historycznych. Oto twoja wypowiedz, robiaca ze mnie fana lenina
                        oczekujaca na przybycie jego nowego wcielenia:

                        "I co, teraz tez liczysz na kogos, kto "jeszcze w Szwajcarii siedzi"? A skad
                        wiesz, ze w ogole ktos siedzi? Znowu czyste chciejstwo."


                        > > Na yktatora to on za cienki.
                        >
                        > Jasne. Z Hitlera tez niektorzy sie smiali, zanim doszedl do wladzy.
                        >
                        > > Dlatego tylko w unii ma szanse rozwoju, bo tam znowu bedzie rzad, od ktore
                        > go
                        > > sie bedzie domagal gromkim glosem dla swojego elektoratu.
                        >
                        > Dyktator nie potrzebuje elektoratu.

                        Dlatego wlasnie napisalem, ze nie bedzie dyktatorem, poniweaz potrafi
                        funkcjonowac tylko jako "bicz bozy" oddelegowany do tej roli przez swoj
                        elektorat.
                        • kimmjiki Re: dla fanow 'dialektyki' 21.03.03, 00:16
                          Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                          > Oto twoja wypowiedz, robiaca ze mnie fana lenina
                          > oczekujaca na przybycie jego nowego wcielenia:

                          Zle mnie zrozumiales. Nie mowilem, ze to akurat jakis Lenin ma siedziec w tej
                          Szwajcarii, tylko ogolnie - anonimowy zbawca, na ktorego liczysz. Pytam jeszcze
                          raz - skad przekonanie, ze w ogole ktos taki istnieje? Dla mnie to na razie
                          czysta fantastyka, a ja chce konkretow - nie jakichs metnych wizji, ze ktos
                          gdzies kiedys cos tam zrobi.

                          > Dlatego wlasnie napisalem, ze nie bedzie dyktatorem, poniweaz potrafi
                          > funkcjonowac tylko jako "bicz bozy" oddelegowany do tej roli przez swoj
                          > elektorat.

                          A na jakiej podstawie twierdzisz, ze nie potrafilby byc dyktatorem? Przyklad
                          Lukaszenki (i wielu innych zreszta) pokazuje, ze nie trzeba do tego szczegolnej
                          lotnosci umyslu.
                          • Gość: krzysztofsf Re: dla fanow 'dialektyki' IP: 213.155.166.* 21.03.03, 00:24
                            kimmjiki napisał:

                            > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                            >
                            > > Oto twoja wypowiedz, robiaca ze mnie fana lenina
                            > > oczekujaca na przybycie jego nowego wcielenia:
                            >
                            > Zle mnie zrozumiales. Nie mowilem, ze to akurat jakis Lenin ma siedziec w tej
                            > Szwajcarii, tylko ogolnie - anonimowy zbawca, na ktorego liczysz. Pytam
                            jeszcze
                            >
                            > raz - skad przekonanie, ze w ogole ktos taki istnieje? Dla mnie to na razie
                            > czysta fantastyka, a ja chce konkretow - nie jakichs metnych wizji, ze ktos
                            > gdzies kiedys cos tam zrobi.

                            Nie pisalem o zadnym zbawcy. sytuacja gpspodarcza jest tragiczna. Jesli ktos
                            nie wpompuje w nas kasy z zewnatrz, to bedzie nieciekawie.Powtrazam jeszcze raz
                            dla ciebie, przeczytaj uwaznie nie czeiajac sie slowek i interpunkcji i
                            przypomnij sobie, co sie kryje za wspomnianymi datami.:

                            Jesli nie bedzie poprawy gospodarczej, to czy w unii czy poza unia czeka nas
                            rozpierducha.

                            1956-1970-1980-?

                            W unii byloby to gorsze, poniewaz doszlyby koszty intgracji, skladek itp,
                            programy unijne moze by odwlekly ten moment,,,,a na koniec albo by wzieli na
                            krotki pasek (szlaban na wszystko i brak korzysci gospodarczych przy utracie
                            suwerennosci)albo dali kopa w tylek wyeksploatowawszy i "popodpisywawszy".
                            (przyklad konsekwencji takich podpisow masz w kontrakcie z
                            gaspromem...konsekwencje ciagna sie i ciagna)

                            A kto dojdzie do wladzy po przewidywanych zamieszkah? Mam nadzieje ze
                            liberalowie z drastycznym programem naprawczym. Jesli ktos obieca "pot i lzy"
                            dajac realne prognozy ich efektu, to moze jeszcze zdobyc zaufanie
                            spoleczenstwa. Ci od obiecanek sa w stanie juz jedynie unie i integracje
                            obiecywac, bo krajowe mozliwosci obiecanek juz sie wyczerpaly.




                            • kimmjiki Re: dla fanow 'dialektyki' 21.03.03, 00:46
                              Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                              > Nie pisalem o zadnym zbawcy. sytuacja gpspodarcza jest tragiczna. Jesli ktos
                              > nie wpompuje w nas kasy z zewnatrz, to bedzie nieciekawie.

                              I dlatego zamierzasz glosowac przeciw "pompowaniu kasy z zewnatrz". Sam sobie
                              przeczysz.

                              > Powtrazam jeszcze raz
                              > dla ciebie, przeczytaj uwaznie nie czeiajac sie slowek i interpunkcji i
                              > przypomnij sobie, co sie kryje za wspomnianymi datami.:
                              >
                              > Jesli nie bedzie poprawy gospodarczej, to czy w unii czy poza unia czeka nas
                              > rozpierducha.

                              W takim wypadku lepiej byc w Unii, ktora moze pomoc w nieszczesciu, niz zdawac
                              sie na laske losu.

                              > W unii byloby to gorsze, poniewaz doszlyby koszty intgracji, skladek itp,
                              > programy unijne moze by odwlekly ten moment

                              Najpierw "byloby to gorsze", a za chwilke mowisz, ze UE odwleklaby ten moment.
                              Znowu brak konsekwencji.

                              > a na koniec albo by wzieli na krotki pasek (szlaban na wszystko i brak
                              > korzysci gospodarczych przy utracie suwerennosci)albo dali kopa w tylek
                              > wyeksploatowawszy i "popodpisywawszy".

                              Skad takie pomysly? Czy UE kiedykolwiek cos takiego zrobila? Na jakiej w ogole
                              podstawie tak twierdzisz?

                              > A kto dojdzie do wladzy po przewidywanych zamieszkah? Mam nadzieje ze
                              > liberalowie z drastycznym programem naprawczym.

                              Nadzieja matka glupich. Raz jeszcze potwierdzasz, ze nie masz zadnego pomyslu,
                              jak mialaby wygladac nasza przyszlosc poza Unia. Mgliste przekonanie, ze bedzie
                              lepiej, to wszystko co tu zaprezentowales.
                              • Gość: krzysztofsf Re: dla fanow 'dialektyki' IP: 213.155.166.* 21.03.03, 00:53
                                kimmjiki napisał:

                                > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                                >
                                > > Nie pisalem o zadnym zbawcy. sytuacja gpspodarcza jest tragiczna. Jesli kt
                                > os
                                > > nie wpompuje w nas kasy z zewnatrz, to bedzie nieciekawie.
                                >
                                > I dlatego zamierzasz glosowac przeciw "pompowaniu kasy z zewnatrz". Sam sobie
                                > przeczysz.
                                >
                                >


                                Jaka kasa z unii????????????????????
                                Jeszcze sei z tego nie wyleczyles?

                                ciau, ide spac co tobie tez polecam:)
                                • kimmjiki Re: dla fanow 'dialektyki' 21.03.03, 12:07
                                  Widze, ze argumentow znow zabraklo i dyskusji na temat sie nie doczekam...
      • Gość: Michał Znowu robisz tylko rozróbę kimmjiki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:33
        Prosisz o opinie, a potem atakujesz tych, którzy tobie odpowiedzą.
        Najlepiej zignorować takiego nędznego prowokatora jak ty.
        Dobrze wiesz, ze obojętnie co byśmy napisali, to ty i tak masz z góry
        przygotowaną odpowiedź.
        Wszystkiemu zaprzeczysz i nas obszczekasz.
        Jesteś takim eurofanatycznym kundlem
        i naprawdę szkoda czasu z tobą gadać.
        • dziejas Re: Znowu robisz tylko rozróbę kimmjiki 20.03.03, 00:25
          sluszna uwaga. ciezko pisac do kogos kto niczego nie chce zrozumiec.
          najbardziej spodobal mi sie ten jego pomysl z lepperem. wniskuje z tego, ze ja
          nie popierajac wejscia do ue popieram leppera !!! ze tez ja na to sam wczesniej
          nie wpadlem, moze wtedy od razu bym na niego zaglosowal. albo np. na lpr !!! :)
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Znowu robisz tylko rozróbę kimmjiki IP: *.bg.am.lodz.pl 20.03.03, 17:03
          Kim Mji Ki nie jest w stanie zrozumiec prostej rzeczy ze Lepper jest marionetka
          w reku Millera.Chociaz widac to golym okiem.Gdy byl wniosek o odwolanie Millera
          Lepper wyszedl na mownice i nabluzgal przeciwnikom Millera i to dzeki glosom
          samoobrony Miller ocalal.A Kim mowi o ,,rzekomym'' spisku SLD z Samoobrona
          ktory jest widoczny golym okiem:O)))).Ja zaczynam wierzyc ze on w to wierzy
          naprawde:o))).Musicie pamietac ze po tym co wyszlo z ,,negocjacji''
          zwolennikami UE sa cwaniacy i powolni umyslowo.Kim cwaniakiem nie jest.Musicie
          mu wszystko dokladnie powoli i cierpliwie tlumaczyc.Inaczej nie zaskoczy i nie
          zakuma :o))).
      • Gość: mirmat Mnostwo konkretow zero...odpowiedzi IP: *.dialup.eol.ca 20.03.03, 03:59
        kimmjiki napisał: > Wyglada na to, ze znowu za trudne pytanie zadalem, bo nikt
        nie kwapi sie z odpowiedzia. Slysze tylko, ze politycy maja wziac sie do
        roboty, zaczac reformy, ma sie zmienic system, ale zadne nazwiska czy nazwy
        partii nie padly. Z czego wniosek, ze nadzieje eurofobow na lepsze rzady poza
        Unia sa zwyklym chciejstwem - ja tez moge przeciez powiedziec, ze politycy maja
        wziac sie do roboty, przeprowadzic reformy i zmienic system, a staniemy sie
        druga Irlandia. Ale robienie z tego argumentu byloby cokolwiek niepowazne.

        Mirmat: kimmjiki jak i inni eurofanatycy chyba kpia lub pytaja o droge...
        Zapominaja (oczywiscie celowo), ze autorstwo kazdej zwycieskiej dla gospodarki
        reformy jaka zanotowano na swiecie bylo nie dzielem jakiegos pojedynczego
        polityka ale calego narodu (Tajwan, Singapur, Korea czy II Rzeczypospolita).

        Ale tu jest problem z eurofantykami. Ich podstawowa teza jest, bzdurna teoria,
        ze Polacy sa "niezdolni" do przeprowadzenia reform. Czyli kolo sie zamyka, bo
        taka teze banda Balcerowicza przyjela juz w 1991 roku i oddala nasza gospodarke
        w obce rece.

        Jako malusinski mialem na podworku wrednego rowniesnika, ktory lubil sie znecac
        nad muchami. Zwykle wyrywal muszce skrzydlo i z zainteresowaniem ogladal
        wysilki tego owada by wzbic sie w powietrze. "Widzisz, nie potrafi fruwac !!!"
        oznajmial mi z poczuciem tryumfu.

        Od 1991 roku z krotka przewa rzadow Olszewskiego przy sterze byla banda AWSLD z
        okraglego stolu. Sprzeniewierzyli on ogromny entuzjazm Polakow nie mowiac o
        majatku jaki istnial po 1990 roku by pozniej zwalic wine za wlasne przekrety na
        Polakow. Kazda prawdziwa reforma musi sie zaczac od calkowitego odsuniecia elit
        okraglego stolu wlaczajac w to wielbicieli PRL-u z Samoobrony. Wydaje sie, ze
        Polacy dochodza wreszcie do wniosku, ze wymiana jednych TKM-owcow na drugich
        nie jest rozwiazaniem naszych problemow.
        • kimmjiki Zero konkretow, zero odpowiedzi 20.03.03, 12:01
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Mirmat: kimmjiki jak i inni eurofanatycy chyba kpia lub pytaja o droge...
          > Zapominaja (oczywiscie celowo), ze autorstwo kazdej zwycieskiej dla
          > gospodarki reformy jaka zanotowano na swiecie bylo nie dzielem jakiegos
          > pojedynczego polityka ale calego narodu (Tajwan, Singapur, Korea czy II
          > Rzeczypospolita).

          Caly kraj zjezdzal sie do stolicy i glosowal nad ustawami, tak?
    • Gość: Pepe ...że SLD zrobi to, co Partia Pracy w N. Zelandii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 00:47
      Kiedy tam się waliła gospodarka.
      Z extra kilkunastomiliardową (w nowych zł) dziurą w budżecie, po ewentualnym
      wejściu do UE, zrobi ta gospodarka tylko "bul, bul", idąc na dno.
      Do SLD zaczyna ta tajna wiedza UPR-u docierać.
      • kimmjiki A moze to, co Partia Pracy w UK? 21.03.03, 12:14
        Przeciez Wy liczycie na uwalenie SLD przy okazji referendum, wiec jak niby
        mieliby to zrobic? No i nadal jest to czyste chciejstwo. Ja tez moge powiedziec
        ze po wejsciu do UE Miller i Kolodko stana sie najwiekszymi liberalami RP i
        przeprowadza takie reformy, ze Irlandia zblednie przy sukcesach Polski. Ale ja
        mam poczucie przyzwoitosci, wiec nie robie z tego argumentu.
        • Gość: Pepe argumenty i nadzieja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 18:38
          Pepe nie chce mówić o argumencie. Pepe zaprezentował myślenie życzeniowe.
          Bogatsi byśmy wszyscy byli, gdyby SLD tak zrobiło.
          Albo LPR, jeżeli SLD odbierze sprawiedliwą odpłatę przy następnych wyborach.
          Albo jakakolwiek inna organizacja.
          To jest tylko nadzieja. Można pokazywać na dobre przykłady i czekać.
          Masz już dość, nie chcesz czekać. Trudno. Droga poprzez UE mnie wydaje się
          zupełnie nie dla nas. Dla nikogo. Ale o UE, tośmy sobie juz pogadali przy
          innych okazjach.
          Pepe wzruszony, bo po raz pierwszy zamieniliśmy słowo o zmianach dokonywanych
          samemu.
          Pepe kocha tą frazę: "lassez nous faire".
          Póki państwo Pepe będzie tym, które Pepe zobie życzy mieć, póty Pepe będzie
          lokował nadzieje w UPR-ze. Chce SLD, albo PiS, albo LPR robić coś w ten sposób -
          to dobrze. Nie - to źle.
          Partia Pracy w Anglii z przyległościami nie zdała egzaminu. Zwykła partia
          socjalistyczna. Po co ją naśladować?
          • kimmjiki Re: argumenty i nadzieja 21.03.03, 21:40
            Gość portalu: Pepe napisał(a):

            > Pepe nie chce mówić o argumencie. Pepe zaprezentował myślenie życzeniowe.

            Jak kazdy eurofob. Proponuje, zebyscie przestali myslec zyczeniowo, a zaczeli
            realnie.

            > Bogatsi byśmy wszyscy byli, gdyby SLD tak zrobiło.

            Gdyby babcia miala wasy, to by byla dziadkiem.

            > To jest tylko nadzieja.

            Nadzieja jest matka glupich.
        • dziejas Re: A moze to, co Partia Pracy w UK? 21.03.03, 20:35
          kimmjiki napisał:

          > Przeciez Wy liczycie na uwalenie SLD przy okazji referendum, wiec jak niby
          > mieliby to zrobic? No i nadal jest to czyste chciejstwo. Ja tez moge
          powiedziec
          >
          > ze po wejsciu do UE Miller i Kolodko stana sie najwiekszymi liberalami RP i
          > przeprowadza takie reformy, ze Irlandia zblednie przy sukcesach Polski. Ale
          ja
          > mam poczucie przyzwoitosci, wiec nie robie z tego argumentu.

          witam
          nie mieszaj, za przeproszeniem, gówna z budyniem. co ma glosowanie w referendum
          do uwalenia sld? to znowu ta twoja spiskowa teoria. ja bede glosowal przeciw ue
          bez wzgledu na to kto bedzie przy wladzy. podobnie jest mi obojetne, ktora
          partia przeprowadzi konieczne reformy. jezeli zrobi to sld to chwala im za to.
          a przeciw ue glosowal bede dlatego, ze uwazam, ze wlasnie z powodu naszego
          czlonkowstwa w tej organizacji tych reform nie uda sie przeprowadzic.
          pozdrawiam
          • kimmjiki Re: A moze to, co Partia Pracy w UK? 21.03.03, 21:42
            dziejas napisał:

            > nie mieszaj, za przeproszeniem, gówna z budyniem. co ma glosowanie w
            > referendum do uwalenia sld?

            W opinii wiekszosci tutejszych eurofobow sporo. Zajrzyj chociazby do watku "Tak
            dla UE tak dla Millera".

            > a przeciw ue glosowal bede dlatego, ze uwazam, ze wlasnie z powodu naszego
            > czlonkowstwa w tej organizacji tych reform nie uda sie przeprowadzic.

            A to niby czemu?
            • Gość: krzysztofsf Re: A moze to, co Partia Pracy w UK? IP: 213.155.166.* 21.03.03, 21:52
              kimmjiki napisał:

              > dziejas napisał:
              >
              > > nie mieszaj, za przeproszeniem, gówna z budyniem. co ma glosowanie w
              > > referendum do uwalenia sld?
              >
              > W opinii wiekszosci tutejszych eurofobow sporo. Zajrzyj chociazby do
              watku "Tak
              >
              > dla UE tak dla Millera".
              >

              Robia blad. Nie nalezy mieszac kolejnosci priorytetow :)

              pzdr
              Krzysztof
            • dziejas Re: A moze to, co Partia Pracy w UK? 22.03.03, 14:40
              dlatego, ze reformy trzeba z czegos finansowac. a my oprocz reform bedziemy
              mieli jeszcze do sfinansowania skladke czlonkowska, fundusze unijne i co
              najwazniejsze "dziure w budzecie"... niestety.
              • kimmjiki Re: A moze to, co Partia Pracy w UK? 23.03.03, 00:44
                A jak do Unii nie wejdziemy, to bedziemy mieli ucieczke inwestorow i zapasc
                gospodarcza - to nam z pewnoscia znakomicie ulatwi przeprowadzenie reform. No i
                dalej nie wiem, kto mialby sie tym zajac - kosmici?
                • dziejas Re: A moze to, co Partia Pracy w UK? 23.03.03, 17:54
                  bzdury opowiadasz z tymi inwestorami. nie bardzo sobie jakos wyobrazam, ze np.
                  opel zwija swoja fabryke w gliwicach i przenosi ja gdzie indziej, z tego tylko
                  powodu, ze polska nie jest w ue. pieniadze inwestuje sie tam, gdzie mozna
                  zarobic. w polsce mozna zarobic bez wzgledu na to czy jestesmy w ue czy nie.
                  nawet gdyby wycofala sie czesc inwestorow na rynku kapitalowym (w tym
                  walutowym) to i tak moglibysmy to wykorzystac na swoja korzysc. przeciez to
                  slabiloby zlotowke czyniac eksport bardziej oplacalnym. nie martw sie o
                  ekonomie, sama sobie poradzi bez wzgledu na politykow. chocby nie wiem jak nia
                  manipulowali zawsze postawi na swoim. przyklad? rwpg.
                  • kimmjiki Re: A moze to, co Partia Pracy w UK? 23.03.03, 23:23
                    dziejas napisał:

                    > bzdury opowiadasz z tymi inwestorami.

                    Ekonomisci tez opowiadaja bzdury? No tak, zapomnialem ze "sceptycy" wszystkie
                    rozumy zjedli i sa bez porownania madrzejsi od jakichs tam profesorow ekonomii.

                    > nawet gdyby wycofala sie czesc inwestorow na rynku kapitalowym (w tym
                    > walutowym) to i tak moglibysmy to wykorzystac na swoja korzysc. przeciez to
                    > slabiloby zlotowke czyniac eksport bardziej oplacalnym.

                    Niesamowite pocieszenie. Gdyby wycofala sie choc mala czesc inwestorow (gdybys
                    nie wiedzial, informuje ze lwia czesc inwestycji w Polsce pochodzi z UE),
                    skutek dla naszej gospodarki bylby fatalny - silne poglebienie kryzysu i utrata
                    wiarygodnosci.
    • Gość: Tomasz Re: Na co licza przeciwnicy integracji? IP: *.*.*.* 21.03.03, 12:40
      Jest prawie pewne, że po przegranym referendum dojdzie do przedterminowych
      wyborów. Odpowiedź na pytanie: kto dojdzie do władzy, to teraz trochę jak
      wróżenie z fusów. Wybór stanie się chyba jednak bardziej ograniczony. Wielce
      prawdopodobne będzie dojście do władzy partii o charakterze populistyczno-
      narodowym: LPR, Samoobrona lub jakiś nowy twór na scenie politycznej.
      Mało prawdopodobne będzie wtedy stworzenie przez Kwaśniewskiego partii o
      charakterze prounijnym, która będzie w stanie odegrać jakąś rolę.
      Mnie bardziej jednak interesują konsekwencje tych przetasowań. Jak wpłynie to
      na stan państwa, gospodarki? Czy uda się wtedy przeprowadzić rozsądną reformę
      finansów publicznych? Jaka będzie reakcja samej UE?
    • Gość: john_galt UPR IP: 207.245.124.* 21.03.03, 22:11
      > Forum UPR to wieczna kanapa,
      > dla ktorej szczytem mozliwosci byloby wejscie do Sejmu

      Ja chcialbym zrobic maly disclaimer: nie wszyscy zwolennicy
      UPR glosuja przeciwko integracji!!!
      Choc z drugiej strony wlasnie z tego powodu niektorzy z nas
      robia sie zwolennikami PO....

      JG
      • Gość: robi i na odwrót (n/t) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:06
    • kimmjiki PODSUMOWANIE 24.03.03, 20:48
      Przeciwnicy integracji licza na cud. I tyle. Jedyny konkretny (co z tego, skoro
      nierealny) pomysl, jaki tu uslyszalem, to metamorfoza SLD w partie liberalna.
      Poza tym dominuje chciejstwo - rewolucja, sukces liberalow (niestety nie
      zdolalem sie dowiedziec, jakich), pojawienie sie jakichs nowych politykow itd.
      Slowem, totalny brak chocby cienia koncepcji, co moze sie stac po przegranym
      referendum. Dowodzilem w innym watku, ze jak nie UE, to Lepper - nikt nawet nie
      sprobowal tego obalic. Teraz zapytalem "jak nie Lepper, to kto?" i tez zadnej
      sensownej odpowiedzi. Ale jesli powiem "jak nie Unia, to Bialorus", to zaraz
      zaczniecie krzyczec, jaki ze mnie demagog. Pewnie, latwiejsze to niz sprobowac
      obalic to twierdzenie.
      • Gość: AW Re: PODSUMOWANIE IP: 194.98.151.* 25.03.03, 10:54
        Przepraszam, że dodaję coś po PODSUMOWANIU psując prawdopodobnie intencję i
        dobre samopoczucie inicjatora wątku.

        Przede wszystkim dostrzegam, że kwestia została postawiona w kategoriach
        politykierskich. Mnie nie bardzo się to podoba. Takie stawianie spraw powoduje
        między innymi to, że nasza (i nie tylko nasza) demokracja staje się
        manipulowalna. Pojawiają się takie fenomeny, że np. publikuje się tendencyjne
        sondażyki ; jednocześnie wśród ludzi kreuje się dogmat „głosu użytecznego” i
        hop! . . . wynik głosowania jest potem zupełnie inny niż byłby naturalnie.
        Dlatego dla mnie samo robienie takich rachub przedwyborczych (aczkolwiek dobre
        dla zabawienia intelektu i emocji) uważam za głupie, szkodliwe i wręcz
        nieetyczne.

        Co będzie po puszczeniu „specjalistów” z SLD w skarpetkach ?
        Odpowiedzi jest wiele. Lecz wcale nie ma potrzeby, obowiązku ani nawet sensu
        poszukiwać jej teraz . Jest to zadanie i pytanie na odpowiedni czas.

        Znamy przysłowiową „musztardę po obiedzie” – kimmijiki wynalazł(a) „musztardę
        przed obiadem”.


        PS. A tak na poważnie : czy nie widzieliście nigdy sytuacji politycznego pata?-
        na pewno tak. A jednak czy widzieliście przypadek (gdziekolwiek i
        kiedykolwiek), aby taka sytuacja nie została w końcu rozwikłana ?
        O znalezienie rozwiązania więc się nie bójmy na zapas.
        Jedno wydaje się pewne, że <b>gorzej niż z SLD być nie może. SLD jest bardzo
        mocne w gębie - to prawda. Prawda? Jak głośno krzyczeli, że są uczciwi i
        kompetentni. Co to w SLDowskim języku znaczy, teraz chyba wszyscy lepiej
        zrozumieli.
        Po upadku SLD, czy to PiS wypracuje koalicję z LPR, czy LPR porozumie się z
        UPR, czy UPR, PSL, LPR i PiS znajdą wspólny język, czy może jeszcze pochopnie
        odsunięci ludzie z AWS, ROP i innych nie powrócą na scenę ???
        Możliwości jest wiele - znaczniej więcej niż chciałoby SLD i jego cisi
        kontrahenci zza okrągłego stołu, którym ich wadliwa konstrukcja się teraz z
        hukiem wali.

        • kimmjiki Re: PODSUMOWANIE 25.03.03, 11:31
          Gość portalu: AW napisał(a):

          > Przepraszam, że dodaję coś po PODSUMOWANIU psując prawdopodobnie intencję i
          > dobre samopoczucie inicjatora wątku.

          Nic nie psujesz, nie martw sie.

          > Przede wszystkim dostrzegam, że kwestia została postawiona w kategoriach
          > politykierskich.

          A w jakich kategoriach wolisz?

          > Dlatego dla mnie samo robienie takich rachub przedwyborczych (aczkolwiek
          > dobre dla zabawienia intelektu i emocji) uważam za głupie, szkodliwe i wręcz
          > nieetyczne.

          No jasne, lepiej myslec z dnia na dzien i nie przejmowac sie konsekwencjami,
          tak? Dziekuje bardzo.

          > Co będzie po puszczeniu „specjalistów” z SLD w skarpetkach ?
          > Odpowiedzi jest wiele. Lecz wcale nie ma potrzeby, obowiązku ani nawet sensu
          > poszukiwać jej teraz . Jest to zadanie i pytanie na odpowiedni czas.

          Rece opadaja. Jak nie teraz, to kiedy? Najpierw rozwalimy system, a potem sie
          pomysli co dalej? A jak nie znajdzie sie zadna dobra odpowiedz, to co? Czasu
          nie cofniesz. Dlatego pytac trzeba TERAZ, kiedy jeszcze wszystko jest mozliwe.

          > PS. A tak na poważnie : czy nie widzieliście nigdy sytuacji politycznego
          > pata?-na pewno tak. A jednak czy widzieliście przypadek (gdziekolwiek i
          > kiedykolwiek), aby taka sytuacja nie została w końcu rozwikłana ?
          > O znalezienie rozwiązania więc się nie bójmy na zapas.

          O przepraszam - ja nie mowie, ze nie znajdzie sie nikt do rzadzenia. Ja tylko
          twierdze, ze tym kims bedzie na 99% Lepper. Takiego rozwiazania pragniesz?

          > Jedno wydaje się pewne, że <b>gorzej niż z SLD być nie może.

          Moze, moze. Dopusc Leppera lub/i Giertycha do wladzy, a szybko sie przekonasz.

          > Po upadku SLD, czy to PiS wypracuje koalicję z LPR, czy LPR porozumie się z
          > UPR, czy UPR, PSL, LPR i PiS znajdą wspólny język

          W miare realna wydaje sie tylko koalicja PiS-LPR, ale na pewno nie jest to
          sensowna alternatywa (podobnie jak i pozostale zreszta).

          > czy może jeszcze pochopnie odsunięci ludzie z AWS, ROP i innych

          Pochopnie, dobre sobie. Ci ludzie zrobili co tylko mogli, by nikt na nich
          wiecej nie zaglosowal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka