Refleksje referendalne

13.04.03, 14:05
Przykład Węgier i Słowenii pokazuje dobitnie, że :
- sceptycy widząc porażkę rezygnują masowo z udziału w referendum ( w obu
przypadkach frekwencja miała być znacznie większa według sondaży, podobnie
jak liczba głosów na NIE według sondazy miała byc większa )
- europropaganda prowadzona najprostszymi metodami, czyli obiecywaniem
darmowego dobrobytu wszystkim, najlepszych szkół młodziezy, legalnej pracy za
ciężkie pieniądze niezadowolonym, itd... jest skuteczna, bo wiekszość
eurozwolenników nie widziała Unii rzeczywistej, tylko swoje marzenia o
dobrobycie w Unii
- eurozwolennicy wygrywają też tym, ze pokazują Unię jako coś ekstra,
ekskluzywnego i wielu naiwnych sądzi, że samo wejscie do tej organizacji
uczyni ich lepszymi
- istnieje wielka masa obywateli ( w Słowenii 40%, na Węgrzech przesżło
połowa ), które nie wierzy w bzdury o darmowym raju, nie daje się
manipulować, ale jednocześnie nie potrafi się zorganizować. W wiekszości
zostaje w domu.
- najgorszą rzeczą jest to, że eurosceptycy w Słowenii i na Węgrzech byli
praktycznie bezsilni. Wszystkie partie parlamentarne popierały Unię i głos na
NIE nie pozbawiał je władzy, nie naruszał systemu politycznego
- na korzyść eurozwolenników na Węgrzech i Słwoenii przemawia to, że sytuacja
gospodarcza tych krajów jest znacznie lepsza, członkostwo nie doprowadzi tam
do załamania finansów publicznych, a kraje te nie leżą między Niemcami i
Rosją i nie mają nieuregulowanych spraw własnościowych z potężnym sąsiadem.
Tak więc głosowanie na TAK nie groziło większą katastrofą.

Wkrótce po przyjęciu do UE okaże się, ze raju nie ma, a problemy gospodarcze
Węgier i Słowenii będą większe.
No, ale to już ich biznes.

Polska to polskie problemy i nie kierujmy sie opinią innych,
bo inni za nas nie będą pracować i nas finansować.
    • Gość: rado Re: Refleksje referendalne IP: 111.111.51.* 13.04.03, 14:13
      bebokk napisał:

      > Przykład Węgier i Słowenii pokazuje dobitnie, że :
      > - sceptycy widząc porażkę rezygnują masowo z udziału w referendum ( w obu
      > przypadkach frekwencja miała być znacznie większa według sondaży, podobnie
      > jak liczba głosów na NIE według sondazy miała byc większa )

      tak samo to dowodzi twojej tezy jak i przeciwnej. czyli ze popierajacy ue byli
      przekonani o zwyciestwie wiec nie poszli. rozwiazanie moze dac tylko odpowiedz
      na podsawie badan: czemu pan/pani nie poszla na referendum. pewnie odpowiedz
      bylaby taka jak w polsce. bo to wszyscy zlodzieje, bo sie nie interesuje, bo mi
      sie ine chcialo, nie mama zdania itd.


      > - istnieje wielka masa obywateli ( w Słowenii 40%, na Węgrzech przesżło
      > połowa ), które nie wierzy w bzdury o darmowym raju, nie daje się
      > manipulować, ale jednocześnie nie potrafi się zorganizować. W wiekszości
      > zostaje w domu.

      zaliczanie wszytskich ktorzy nie chodza na referendum do przeciwnikow ue jest
      kretynskim nadurzyciem.


      > Polska to polskie problemy i nie kierujmy sie opinią innych,
      > bo inni za nas nie będą pracować i nas finansować.

      jasne jakby caly swiat zapisal sie do ue to tez bys mowil polska to polska
      jakos damy rade. wicie rozumicie zacisniemy pasa i sie wytrzyma. pozdrawiam rado
      • Gość: rafal do rado IP: *.proxy.aol.com 13.04.03, 16:04
        ty rado jestes mlody i napewno doczekasz chwili, kiedy nie bedziesz mogl dojsc
        do zadnego jeziorka, czy przejsc plaza bo spotkasz wszedzie napisy:
        "PRIVAAT. BETRETEN VERBOTEN" . Prawdopodobnie tez nie zrozumiesz.
        Ale, gdy cie twoje dzieci opierdola co im zostawiliscie...prawdopodobnie
        zrozumiesz.
        Ilustruje ci to przykladem Majorki, niemieckiej wyspy jak to oni mowia.
        Otoz cala wyspa zostala praktycznie w ciagu ostatnich 15 lat wykupona przez
        Niemcow.
        Problem dzis polega na tym, ze ceny parceli wzrosly w tym samym czsie 40-to
        krotnie i dzis przecietnego Majorkanczyka nie stac na kupno ziemi pod chalupe
        (gdyz, ich zarobki jako obsluga w knajpach sa raczej niskie).
        • Gość: rado Re: do rado IP: 111.111.51.* 13.04.03, 16:48
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > ty rado jestes mlody i napewno doczekasz chwili, kiedy nie bedziesz mogl
          dojsc
          > do zadnego jeziorka, czy przejsc plaza bo spotkasz wszedzie napisy:
          > "PRIVAAT. BETRETEN VERBOTEN" .

          a jak teraz to zobacze to co? wszystko ok bo to polski napis? podobnie jak na
          majorce niemcy sobie po tych 7 latach kupia dzialke rekreacyjna tylko jak im
          ktos sprzeda. mi to nie przeszkadza. beda chcieli sobie postawic domek, zsiac
          traw,e, kupic meble poslac dzieci, chodzic do sklepu, wszyscy zarobia. pewnie
          kilku pierwszych nasze spoleczenstwo spali ale w koncu sie przyzwyczaja. zawsze
          beda tez istanily w polsce panstwowe tereny i zawsze moege sobie tam chadza.
          chyba ze wykombinowales ze oni beda kupowac wybrzeze morskie. i juz nie bedzie
          plazy. wszystko wiec bedzie po staremu. ja nikogo nie bede pytal jaka ma
          narodowosc.


          > Ale, gdy cie twoje dzieci opierdola co im zostawiliscie...prawdopodobnie
          > zrozumiesz.

          mysle ze beda mi wdzieczne ze jednak wygralismy to referendum.
          poza tym nie wiem co ma twoj mail do kwestii liczenia glosow w referendum.
          pozdrawiam rado
          • Gość: rafal Re: do rado IP: *.proxy.aol.com 13.04.03, 17:11
            Gość portalu: rado napisał(a):

            > mysle ze beda mi wdzieczne ze jednak wygralismy to referendum.
            > poza tym nie wiem co ma twoj mail do kwestii liczenia glosow w referendum.
            > pozdrawiam rado

            ...majorkanczycy sa jednak obrotem sprawy wqrwieni
    • heimer Re: Refleksje referendalne 13.04.03, 14:14
      bebokk napisał:

      > ..., ale jednocześnie nie potrafi się zorganizować. W
      > wiekszości zostaje w domu.

      A dlaczego?
      Moze jest to najmniej aktywna spolecznie i politycznie
      czesc narodu. Ktora nie ma nic do powiedzenia, bo tez nic
      w jego zycie nie wnosi? I ma wszystko w dupie. Jest jej
      to bo obojetne (bo jak by nie bylo obojetne, to by poszli
      do wyborow przeciez).


      > ... i nie mają nieuregulowanych spraw własnościowych..

      Slucham?
      CZECHY:
      Slyszales cos o Niemcach Sudeckich i dekretach Benesza?
      Wyglada, ze nie.

      WEGRY:
      Slyszales o problemach ze Slowakami i Rumunami?
      Wyglada, ze nie.
    • bebokk Do trzy w jednym, czyli rado, heimer, kimmjiki 13.04.03, 14:38
      Prosiłem o merytoryczną dyskusję,
      a nie rzucanie mięsem, co znowu czynicie !

      A heimerowi zwracam uwagę, że pisałem o Słowenii, a nie o Czechach.
      A co do spraw majątkowych, to Wegry unieważniły wysiedlenia Niemców i zwróciły
      im majątek ( problem dotyczył grupy ooło 100 tys. osób ).
      To, ze piszę prawdę o przyczynach niskiej frekwencji, można sprawdzić.
      Zresztą sami Węgrzy mają mieszane uczucia, bo większość ludzi nie chciała
      głosować.
      Nawet eurozwolennicy w Polsce ostrzegają przed apatią społeczną, np. dziś Pani
      Lena Kolarska-Bobińska w TVP i wprost mówią, że ta apatia jest formą sprzeciwu
      wobec "elit".

      To, ze można inaczej pokazuje przykład Malty, gdzie frekwencja była wspaniała.
      Ale tam był wyraźny podział na partię popierajacą UE, rządzącą i opozycję,
      przeciwko UE. Tam jest społeczeństwo obywatelskie i ludzie wiedzą, ze ich głos
      jest brany pod uwagę.
      • Gość: rado Re: Do trzy w jednym, czyli rado, heimer, kimmjik IP: 111.111.51.* 13.04.03, 14:53
        bebokk napisał:

        > To, ze można inaczej pokazuje przykład Malty, gdzie frekwencja była wspaniała.
        > Ale tam był wyraźny podział na partię popierajacą UE, rządzącą i opozycję,
        > przeciwko UE. Tam jest społeczeństwo obywatelskie i ludzie wiedzą, ze ich
        głos
        > jest brany pod uwagę.

        no inestety tak jest w panstwach bylego wschodu ze apatia jest wieksza, ale
        wyciaganie z tego wniosku ze oni sa przeciw ue jest bezsensowne. tak jak lepper
        moze wliczac wszystkich ktorzy nie chodza na wybory jako zwolennikow
        samoobrony. nie ma o czym gadac. pozdrawiam rado
      • Gość: rafal Re: Do trzy w jednym, czyli rado, heimer, kimmjik IP: *.proxy.aol.com 13.04.03, 15:40
        bebokk napisał:

        > .....To, ze można inaczej pokazuje przykład Malty, gdzie frekwencja była
        wspaniała.
        > Ale tam był wyraźny podział na partię popierajacą UE, rządzącą i opozycję,
        > przeciwko UE. Tam jest społeczeństwo obywatelskie i ludzie wiedzą, ze ich
        głos
        > jest brany pod uwagę.

        Mala Malta zostala przekupiona tym, ze w chwili wejscia do EU Niemcy wlasnie
        zainwestuja tam i zbuduja kilka duzych zakladow. Mimo to wynik byl mizerny.
        Tutaj nie musza inwestowac, gdyz wiekszosc jest juz w ich rekach.
        Potrzebuja tylko gwarancji prawnych dla tego co posiadaja.
        I dostaja je w chwili wejscia Polski do EU.
        W bankach (gwoli przypomnienia) Niemcy maja 3,5 biliona euro oszczednosci.
        I czesc pojdzie napewno na wykup ziemi.
        Jest to logiczne, bo zyje tam duzo ludzi, ktorzy na tych ziemiach sie urodzili.
        A kto majac pieniadze nie chcialby kupic ziemi w miejscu swojego urodzenia?
        • Gość: rado Re: Do trzy w jednym, czyli rado, heimer, kimmjik IP: 111.111.51.* 13.04.03, 16:51
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > W bankach (gwoli przypomnienia) Niemcy maja 3,5 biliona euro oszczednosci.
          > I czesc pojdzie napewno na wykup ziemi.
          > Jest to logiczne, bo zyje tam duzo ludzi, ktorzy na tych ziemiach sie
          urodzili.
          > A kto majac pieniadze nie chcialby kupic ziemi w miejscu swojego urodzenia?

          czy jesli jakois polak ma mase kaski i jego dzadkowe sa spode lwowa to czy on
          wyraza chceci przeprowadzenia sie tam? czy raczej sobie pooglada pocztowki i
          pogada z bacia o dawnych czasach?
          pozdrawiam rado
      • heimer Re: Do trzy w jednym, czyli rado, heimer, kimmjik 13.04.03, 16:25
        bebokk napisał:

        Boze bron, nie chcialem Cie urazic.

        > Nawet eurozwolennicy w Polsce ostrzegają przed apatią
        > społeczną, np. dziś Pani Lena Kolarska-Bobińska w TVP i
        > wprost mówią, że ta apatia jest formą sprzeciwu
        > wobec "elit".

        Nigdy nie zaakceptuje pogladu, ze apatia w jakichkolwiek
        wyborach, jest forma sprzeciwu.
        Jezeli ide do knajpy z pracownikami firmy i wiem, ze
        dyrektor i gl. ksiegowy (ktorych nie znosze) lubia
        jajecznice a ja golonke, to gdy przyjdzie kelner to nie
        bede siedzial cicho tylko powiem, ze chce golonke.
        Czy to, ze jestem przeciwnikiem dyrektora ma oznaczac, ze
        bede siedzial cicho i pozwole zeby dla mnie tez zamowili
        jajecznice? NIGDY.
    • Gość: rafal Re: Refleksje referendalne IP: *.proxy.aol.com 13.04.03, 14:53
      To co piszesz jest logiczne, smutne i niestety prawdziwe .
      Dezinformacja, chamskie przekrecanie faktow, dawanie zludzen upodlonemu
      narodowi, indoktrynacja w szkolach przy calkowitym monopolu w mediach nie daje
      praktycznie szans dotarcia do swiadomosci Polakow.
      Majac w rekach media (przy tak niskim poziomie swiadomosci spoleczenstwa) mozna
      dowolnie prac mozgi, nimi manipulowac i zachowac pelna kontrole.

      Mozna tylko wierzyc w co?

      Prawdopodobne jest jednak, ze te 2 na “nie” partie potrafia zmobilizowac ludzi
      do wziecia udzialu I zaglosowania na nie w referendum. Ale tak samo
      prawdopodobne tez jest, ze ludzie referendum “oleja”.

      Mozliwe jest tez autentyczne zaangazowanie I wystapienie instyktu samoobrony w
      spoleczenstwie.
      Ten wariant “niobliczalnosci” budzi u “macherow” tu i tam juz dzis nerwowe
      objawy.
      A 2 miesiace to dlugi okres.
    • Gość: erik Re: Refleksje referendalne IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 15:24
      bebokk napisał:

      > Przykład Węgier i Słowenii pokazuje dobitnie, że :
      > - sceptycy widząc porażkę rezygnują masowo z udziału w referendum


      Biedni Słoweńcy i Węgrzy. Coż oni poradzą, że nie mają u siebie Leszka Millera.
      Ten Pan w wystarczający sposób zmobilizuje 8 czerwca naszych rodzimych
      sceptyków. MILLER = UNIA, UNIA = MILLER. I wszystko jasne.
    • linder1 'Ta kampania to czysta komunistyczna propaganda' 13.04.03, 17:40
      To opinia pewnego Węgra.
      Wychodzi na to, że socjaliści prowadzili tam identyczną kampanię :
      "Sondaż, opublikowany na początku kwietnia przez Gallupa (od 4 kwietnia nie
      można już publikować wyników przedreferendalnych sondaży), wykazał, że za
      członkostwem w Unii zamierza opowiedzieć się 64 proc. wyborców, przeciwnych
      jest 16 proc., a 20 proc. nie ma zdania
      Opuszczający lokale wyborcze Węgrzy w większości twierdzili, że oddali głos za
      wejściem do UE. Niektórzy z głębokim przekonaniem, inni - z rozsądku. "Nie
      mogłam się doczekać, aż skończy się komunizm i będziemy wreszcie żyć we
      wspaniałym kraju" - powiedziała rozpromieniona starsza pani. "To nasza
      przyszłość" - mówiło wiele osób
      Bardziej sceptyczni wyznawali, że wybrali mniejsze zło. Pewien pan oświadczył,
      że w Unii musi być lepiej, bo "gorzej już być nie może"
      Młody, ekstrawagancko ubrany mężczyzna powiedział, że co prawda nie spodziewa
      się dla siebie korzyści z wejścia do Unii, ale wierzy, że zyskają na tym jego
      dzieci. "Węgry są małym krajem i same nie dadzą sobie rady. Owszem, trzeba
      będzie się przystosować, ale tego się nie obawiam, jestem wykształcony, znam
      języki" - oznajmił
      Przeciwnicy akcesji często wstydzili się swojej opinii. Pani koło 50-tki -
      zapytana przez PAP o to, jak głosowała - najpierw z wyraźnym zakłopotaniem
      powiedziała, że to przecież jej osobista sprawa, a potem
      wyszeptała: "Głosowałam przeciwko". Jak uzasadniła, uważa, że wynegocjowane
      warunki akcesji są niekorzystne
      Był to najczęściej podawany powód niechęci do członkostwa
      Starsze małżeństwo z wyraźnym rozgoryczeniem zaatakowało przy tym obecne władze
      węgierskie. "Traktat akcesyjny ma 100 stron, nikt nam niczego nie wyjaśnił, a
      już szczególnie negatywnych następstw. A przecież wiemy, że będą, chociażby od
      Austriaków" - powiedziała pani
      Przebieg kampanii akcesyjnej nie podobał się również kobiecie w wieku
      emerytalnym i towarzyszącemu jej ojcu. "Ta kampania to czysta komunistyczna
      propaganda. Zero informacji" - powiedział staruszek. Co prawda chce on
      przystąpienia Węgier do Unii, ale - podobnie jak jego córka - głosował
      przeciwko, żeby "rząd nie myślał, że można tak traktować ludzi". O wynik
      referendum się nie martwią. Większość i tak wybierze członkostwo - uważają
      oboje"

      Większość ludzi kupujących towar w sklepie lub usługę kieruje się głównie
      emocjami, a nie logicznym myśleniem.
      Muzycy grają na gitarach,a politycy na ludzkich uczuciach i mieliśmy tego na
      Węgrzech piękny pokaz.
      Jedni kierując się emocjami uwierzyli w darmowy dobrobyt, inni wybrali
      TEORIĘ MNIEJSZEGO ZŁA ( brak alternatywy, jak nie Unia, to co itp. )
      Fakt, że przeszło połowa Węgrów nie głosowała, jest czerwonym światłem dla
      władz, bo pokazało to, że skuteczność takiej propagandy jest ograniczona.
      To, co zadecydowało o sukcesie UE, to
      BRAK REALNEJ PERSPEKTYWY INNEJ DROGI DLA WĘGIER,
      bo żadna partia w parlamencie nie była przeciwko Unii.
      W Polsce jest podobnie, bo Samoobrona jest kojarzona z bandytyzmem i chamstwem,
      a LPR jest systematycznie tępione i pokazywane jako faszyści,
      a do tego sama Liga strzela sobie samobója, bo jest za sojuszem z Rosją
      i zbytnio zwraca uwagę na drugorzędne sprawy obyczajowe.

      Michał
      • Gość: rafal Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan IP: *.proxy.aol.com 13.04.03, 18:11
        ....Bardziej sceptyczni wyznawali, że wybrali mniejsze zło. Pewien pan
        oświadczył, że w Unii musi być lepiej, bo "gorzej już być nie może"...

        To bardzo istotny w tych gonitwach argument.
        Przewijal sie u nas juzu wielokrotnie przy kazdej zmianie.
        Jak unie przebrniemy to ostatni argument bedzie: "wszystko jedno, kto rzadzi,
        byle nie Polak".
        I tak zakonczy sie suwerennosc naszego kraju.
        • heimer Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan 13.04.03, 18:36
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > Jak unie przebrniemy to ostatni argument bedzie:
          > "wszystko jedno, kto rzadzi, byle nie Polak".
          > I tak zakonczy sie suwerennosc naszego kraju.

          Nie przypominam sobie sytuacji aby Rada UE wysylala
          swojego komisarza do rzadzenia krajem czlonkowskim.
          Czyzbym cos przeoczyl?
        • Gość: Lekarz Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.03, 19:20
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > Jak unie przebrniemy to ostatni argument bedzie: "wszystko jedno, kto rzadzi,
          > byle nie Polak".
          > I tak zakonczy sie suwerennosc naszego kraju.

          Jak to ? Wielki sojusznik Ameryka pozwoli Polsce zdychac z glodu !
          Przeciez oni maja obsypac Polske miliardami, w kazdym watku na tym forum
          krzyczycie o tym.
          Na bezinteresowna chojnosc Unii nie macie co liczyc, bo staliscie sie w Europie
          ich przeciwnikiem politycznym. Oficjalnie nikt tego nie potwierdzi, ale to
          oczywiste. Teraz z konia trojanskiego staniecie sie kobyla pociagowa.

          Jakies dwa lata i bedziecie obrzucac blotem Amerykanow z jeszcze wieksza
          nienawiscia niz robicie to teraz z UE.
      • Gość: linder1 Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 18:37
        0to link i dowód na to, że jestem Michałem :
        www1.gazeta.pl/swiat/1,34285,1424068.html
        • heimer Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan 13.04.03, 18:51
          Gość portalu: linder1 napisał(a):

          > 0to link i dowód na to, że jestem Michałem :

          :)
          • Gość: Michał Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 19:00
            A teraz ?
            • heimer Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan 13.04.03, 19:11
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > A teraz ?

              :))
            • heimer Re: 'Ta kampania to czysta komunistyczna propagan 13.04.03, 19:23
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > A teraz ?

              He, he, he...
              I co milo jest udawadniac, ze jest sie tym kim sie jest?
    • kimmjiki Re: Refleksje referendalne 13.04.03, 20:01
      bebokk napisał:

      > - sceptycy widząc porażkę rezygnują masowo z udziału w referendum ( w obu
      > przypadkach frekwencja miała być znacznie większa według sondaży

      I co z tego? A moze to zwolennicy zrezygnowali widzac zwyciestwo? Nie manipuluj!

      > podobnie jak liczba głosów na NIE według sondazy miała byc większa

      Klamstwo. Na Slowenii poparcie dla UE bylo wieksze niz w sondazach, a na
      Wegrzech takie samo.

      > - europropaganda prowadzona najprostszymi metodami, czyli obiecywaniem
      > darmowego dobrobytu wszystkim, najlepszych szkół młodziezy, legalnej pracy za
      > ciężkie pieniądze niezadowolonym, itd... jest skuteczna, bo wiekszość
      > eurozwolenników nie widziała Unii rzeczywistej, tylko swoje marzenia o
      > dobrobycie w Unii

      Za to przeciwnicy widzieli Unie rzeczywista i potrafili obiektywnie ocenic
      wszystkie za i przeciw, co?

      > - istnieje wielka masa obywateli ( w Słowenii 40%, na Węgrzech przesżło
      > połowa ), które nie wierzy w bzdury o darmowym raju, nie daje się
      > manipulować, ale jednocześnie nie potrafi się zorganizować. W wiekszości
      > zostaje w domu.

      To do pojscia na wybory trzeba sie az organizowac? Uposledzeni jacys?

      > - na korzyść eurozwolenników na Węgrzech i Słwoenii przemawia to, że sytuacja
      > gospodarcza tych krajów jest znacznie lepsza, członkostwo nie doprowadzi tam
      > do załamania finansów publicznych

      I juz widac, ze nie wiesz co mowisz. Wegry maja wiekszy deficyt od nas.

      > a kraje te nie leżą między Niemcami i Rosją

      Poszukaj Wegier na mapie i wtedy pogadamy.

      > i nie mają nieuregulowanych spraw własnościowych z potężnym sąsiadem.

      My tez nie.
Pełna wersja