Gość: przecinek
IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net
07.05.03, 23:20
Postanowilem zalozyc nowy watek, wpisujcie prosze tutaj szczyty glupoty euro
unijnej wraz z nazwiskami dziennikarzy, ktorzy te glupoty wypisuja.
Prosze tylko bez inwektyw, nie chcemy w zasadzie nikogo obrazac, a jedynie
pokazac do czego potrafi sie posunac Gazeta Wyborcza i Michnik w swojej
euroreferendalnej, cynicznej i smiesznej kampanii.
Zaczynamy od artykulu z dzisiaj:
cytuje:
"Prawie 77 proc. pasażerów łódzkich taksówek uważa, że Polska powinna wstąpić
do Unii Europejskiej - wynika z sondażu przeprowadzonego w środę przez
pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Transportowego Tele Taxi 400-400."
To byl cytat za PAP, wiec niejako Gazeta jest usprawiedliwiona, ale
przepisywac cos takiego???
Komentarz tylko jeden (jak dotad):
"Czerwona propaganda nie zna zadnych granic!! Zycze Zwiazkowi
Socjalistycznych Republik Europejskich oraz okupujacej polski
krak "III Rzeczypospolitej jak najszybszego bankructwa (z pomoca
USA), a wtedy ludzie mieszkajacy w Europie poczuja czym jest
wolnosc."
Nastepny "swietny" tekst:
"W Olsztynie więźniowie za Unią"
"Za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej opowiedziało się 80 procent
uprawnionych."
"Niektórzy liczyli na to, iż po wejściu do Unii "w Polsce będzie porządek". -
Skazani mieli też nadzieję na lepsze warunki w samym zakładzie karnym, choćby
lepsze jedzenie i pracę w zakładzie."
Autor nie przedstawil nam sie: "kol"
Komentarz:
"A w Radomiu klienci publicznego szaletu przy Łaźni są za Unią w 100%!!
Kto nie chciał być za wstąpieniem Polski do Unii, ten nie dostawał papieru
toaletowego...."
Zapraszam serdecznie do wpisow.
A sam w wolnym czasie poszukam innych tekstow z przeszlosci. Jak na ten sam
przyklad pana Michnika, pana biskupa jednego, Glodz sie nazywa i nazwiskiem
Dmowskiego buty wyciera. Nie zalujcie im pior!
Wiem, ze potraficie dobrze pisac!
I nie zapominajcie o nazwiskach. Zeby nie bylo za lat 5, ze jeden z drugim
kariere zrobil na referendum a potem nagle okazuje sie, ze przeciez to nie on!
A gdziezby!
I od razu oswiadczam, ze to ma miec charakter edukacyjny, aby panowie z GW
mieli okazje zapoznac sie ze swoja "jakoscia".
Bo nie bedzie wtedy mozna mowic, ze sie pracuje np. w dziale informatyki i
gazety nie czyta. Wstyd jeden. Bo tworzycie jeden zespol.