Dodaj do ulubionych

Debata "Oblicza Unii"

IP: *.dial.indiana.edu 15.05.03, 22:49
Socjalisci to cwiercinteligenci. A po co Polska ma wstepowac do
czerwonej organizacji bo inaczej musialaby sama sprostac potegom
takim jak USA? Wystarczy, ze sie polaczy gospodarczo z
prawdziwymi potegami, czyli USA (w ramach NAFTA) albo z grupa
Cairns (obok Kanady, Australii i Nowej Zelandii). Kraje UE moze
byly potegami 20-30 lat temu, ale teraz wskutek wysokich
podatkow, obowiazkowych ubezpieczen, postepujacej likwidacji
wolnosci i rozrostu biurokracji ich gospodarki BANKRUTUJA. I po
jak cholere mamy sie z tymi krajami wiazac? Bo sa blisko?
Hongkong byl zwiazany z Brytania, a Warszawa jest blizej
Waszyngtonu niz Hawaje! W interesie Polski jest sojusz z USA,
zwlaszcza ze szykuje sie wojna ekonomiczna USA z UE i ta wojne
UE PRZEGRA!
Obserwuj wątek
    • Gość: eryk Re: Debata IP: 213.77.20.* 16.05.03, 08:00
      Kto jak kto, ale Janowski to chyba ma najmniejsze prawo do tego
      aby mówić o przepisach i regulacjach zabijających
      przedsiębiorczość, to przecież on zaproponował
      utworzenie 'Polskiego Cukru' - powtórki z socjalizmu
      Gierkowskiego, moloch. który nie ma nic wspólnego z
      przedsiębiostwem, a tym bardziej z przedsiębiorczością, więc
      Panie Janowski, niech Pan używa innych argumentów, w przeciwnym
      razie będzie się Pan nadal ośmieszał. Dodam tylko, że guru
      narodowców - P. Dmowski powiedział kiedyś, że 'pomiędzy
      Niemcami a Rosją jest tylko jedno słabe Państwo - Polska'; nie
      dopuścmy do tego aby Polska przestała się liczyć, wejdźmy do
      Unii, bo to jest jedyna szansa na to aby to jedyne 'słabe
      państwo' wzmocnić. Pozdrawiam :)
      • Gość: Kot Behemot Re: Debata IP: *.client.attbi.com 16.05.03, 08:38
        Gość portalu: eryk napisał(a):

        >, wejdźmy do
        > Unii, bo to jest jedyna szansa na to aby to jedyne 'słabe
        > państwo' wzmocnić. Pozdrawiam :)

        A jaki miałby być mechanizm tego wzmocnienia?
    • Gość: K.J. Debata kiedy nie ma debaty IP: 144.139.191.* 16.05.03, 09:16
      "Jeśli mówicie, że 1 maja 2004 r. staniemy się wschodnią
      prowincją Niemiec, to ja mówię: 1 maja Wilno będzie nasze!
      Głosując przeciw Unii, odsuwacie nas od Wilna. A może dożyję
      dnia, w którym do Unii dołączy Ukraina i będę mógł powiedzieć:
      nasz unijny Lwów! - odpowiadał przeciwnikom Unii prof. Stanisław
      Gebethner podczas debaty "Oblicza Unii" na Uniwersytecie
      Warszawskim."

      Nawiedzony kosmopolita, czy co??? Świat też kiedyś miał
      być „nasz”. Czyżby się ten spektakl powtarzał? Nawet aktorzy po
      większej części ci sami.

      "Bycie poza UE to wejście między Niemcy a Rosję i w efekcie
      trafienie w strefę wpływów Rosji - mówił Ujazdowski."

      Przepraszam, a jak wejdziemy do Unii, to gdzie się znajdziemy?
      Pomiędzy Australią a Nową Zelandią?

      A jak to my wpadniemy w tą „strefę wpływów Rosji”? Czyżby car
      Putin już pułki na granicy gromadził i już jakiś „wódz kaukaski
      z siłami pół świata” otrzymał zadanie najazdu kiedy tylko
      odmówimy integracji z UE? A czy p. Ujazdowski pomięta Pakt
      Ribentropp-Mołotow i jak to „wśród serdecznych przyjaciół psy
      zająca zjadły”? Jak mają go zjeść, to go i tak zjedzą, z Unią
      czy też nie. Grecji to jakoś wiele nie pomogło, a podoba nam się
      to czy nie, Rosja zawsze będzie, szczególnie dla Francji i
      Niemiec o wiele ważniejszym partnerem niż Polska. A dlaczego
      mamy nie wpaść w strefę wpływów Niemiec?



      • barabas Re: Debata kiedy nie ma debaty 16.05.03, 09:23
        No coz... Uzywanie przestarzalych schematow myslowych tylko na pozor prowadzi
        do wlasciwch wnioskow...
        Czy dzisiaj konieczne sa pulki i czolgi by wplywac na polityke sasiada? Czy
        poza Unia nie oczekuje Polski los drugiej Finlandii? Jakby samodzielnej, ale
        tak na niby?
        • Gość: K.J. Debata kiedy nie ma debaty, jeżeli jej uczestnicy IP: 144.139.191.* 16.05.03, 09:45
          nie wiedzą co piszą.

          barabas napisał:

          Jak już to wiele razy powiedziałem. Nie jest Barabas Polakiem (co sam
          oświadczył), a więc co komu do domu jak dom nie jego?

          > Czy dzisiaj konieczne sa pulki i czolgi by wplywac na polityke sasiada? Czy
          > poza Unia nie oczekuje Polski los drugiej Finlandii? Jakby samodzielnej, ale
          > tak na niby?

          Żeby choć wiedział co pisze, ale i to nie. Przecież sam się Barabas kolejny raz
          zdyskwalifikował jako uczestnik debaty na temat UE. Oczywiście że przyznam mu
          rację kiedy pisze on: "Czy poza Unia nie oczekuje Polski los drugiej Finlandii?
          Jakby samodzielnej, ale tak na niby?". Oczywiście, że tak jakby „samodzielnej
          na niby”, ponieważ jest ona członkiem UE już od 1995r, wobec czego
          jest „samodzielna na niby”, tak samo jak będzie Polska po integracji z UE. Ba,
          Finlandia jest nawet członkiem Strefy Euro, a więc nawet nie posiada tego
          atrybutu państwowości, którym jest własna waluta.

          Ot, bzdury Barabas pisze. Trudno go poważnie traktować.

          A może tak użyć przykładu np. Szwajcarii, która w UE nie jest, lub też
          pozostałych państw świata, które w Unii nie są, a jednak nie najgorzej sobie
          radzą.



          • barabas Etniczna czystka 16.05.03, 10:08
            K.J. sprawdza etniczna czystosc swoich rozmowcow.

            Piszac o Finlandii mialem na mysli jest sytuacje do upadku ZSRR.
            Nie sadzisz chyba, ze przystapienie do Unii krajow skandynawskich (konkretnie
            Szwecji i Finalandii) wynikalo tylko z tego, ze w nagle zapanowala moda na
            Europe?

            Wlasnie! Mowmy o Szwajcarii (jej przyklad juz wielokrotnie przytaczalem). Oto
            przeciez suwerenne panstwo musi dopasowywac sie do rynku, ktorego regul nie
            moze ksztaltowac... Wolnosc to puste slowo...
            • Gość: K.J. Re: Etniczna czystka IP: 144.139.191.* 16.05.03, 10:54
              barabas napisał:

              > K.J. sprawdza etniczna czystosc swoich rozmowcow.

              Nieprawda, rozmówcy mu sami o tym piszą: „Moj dziadek nic mnie nie uczyl - nie
              zdazyl... A ojciec sie Polakow bal...i tyle rodzinnych wspomnien.”


              >
              > Piszac o Finlandii mialem na mysli jest sytuacje do upadku ZSRR.
              > Nie sadzisz chyba, ze przystapienie do Unii krajow skandynawskich (konkretnie
              > Szwecji i Finalandii) wynikalo tylko z tego, ze w nagle zapanowala moda na
              > Europe?
              >
              > Wlasnie! Mowmy o Szwajcarii (jej przyklad juz wielokrotnie przytaczalem). Oto
              > przeciez suwerenne panstwo musi dopasowywac sie do rynku, ktorego regul nie
              > moze ksztaltowac... Wolnosc to puste slowo...
              • barabas Re: Etniczna czystka 16.05.03, 10:58
                Ach jakis ty niedomyslny...
                Czy w polskim szklanym domu jest tylko miejsce dla Polakow?
      • Gość: K.J. Debata kiedy nie ma debaty P.S. IP: 144.139.191.* 16.05.03, 09:23
        Natomiast podczas tej debaty ( a może tylko GW nic o tym nie napisała) nie
        padło ani jedno słowo na temat warunków gospodarczych i finansowych członkostwa
        Polski w UE. Nic, tylko same puste slogany. Nikt jakoś nie przeprowadził
        rachunku strat i zysków naszej akcesji. Takiego całkiem prostego: od Unii
        otrzymamy tyle a tyle, otrzymanie tego będzie nas kosztowało tyle a tyle,
        odejąć koszty od zysków (lub też odwrotnie) i w ten sposób udowodnić nam raz na
        zawsze że integracja z UE jest złotym interesem 1000-lecia.
      • heimer Re: Debata kiedy nie ma debaty 16.05.03, 10:00
        Gość portalu: K.J. napisał(a):

        > "Bycie poza UE to wejście między Niemcy a Rosję i
        > w efekcie trafienie w strefę wpływów Rosji - mówił
        > Ujazdowski."
        >
        > Przepraszam, a jak wejdziemy do Unii, to gdzie się
        > znajdziemy?
        > Pomiędzy Australią a Nową Zelandią?

        Albo udajesz, ze nie rozumiesz, albo faktycznie nie
        rozumiesz roznicy pomiedzy polityka i geografia.


        > A czy p. Ujazdowski pomięta Pakt
        > Ribentropp-Mołotow

        Pamieta. I dlatego wlasnie chce wejsc do UE.


        > i jak to „wśród serdecznych przyjaciół psy zająca
        > zjadły”?

        Zjadly z braku przycielskich sasiadow. Zreszta takze z
        winy Polski (vide Czechoslowacja).


        > Jak mają go zjeść, to go i tak zjedzą, z Unią
        > czy też nie.

        Nieprawda.
      • Gość: krzysztofsf Re: Debata kiedy nie ma debaty IP: 213.155.166.* 16.05.03, 10:24
        Gość portalu: K.J. napisał(a):

        > "Jeśli mówicie, że 1 maja 2004 r. staniemy się wschodnią
        > prowincją Niemiec, to ja mówię: 1 maja Wilno będzie nasze!
        > Głosując przeciw Unii, odsuwacie nas od Wilna. A może dożyję
        > dnia, w którym do Unii dołączy Ukraina i będę
      • Gość: krzysztofsf Re: Debata kiedy nie ma debaty IP: 213.155.166.* 16.05.03, 10:26
        Gość portalu: K.J. napisał(a):

        > "Jeśli mówicie, że 1 maja 2004 r. staniemy się wschodnią
        > prowincją Niemiec, to ja mówię: 1 maja Wilno będzie nasze!
        > Głosując przeciw Unii, odsuwacie nas od Wilna. A może dożyję
        > dnia, w którym do Unii dołączy Ukraina i będę mógł powiedzieć:
        > nasz unijny Lwów! - odpowiadał przeciwnikom Unii prof. Stanisław
        > Gebethner podczas debaty "Oblicza Unii" na Uniwersytecie
        > Warszawskim."
        >
        > Nawiedzony kosmopolita, czy co??? Świat też kiedyś miał
        > być „nasz”. Czyżby się ten spektakl powtarzał? Nawet aktorzy po
        > większej części ci sami.
        >

        staralem sie dotrzec do jego zyciorysu.

        Znalazlem jedynie w jednym z artykulow w necie ze autor wypowiedzi byl jednym z
        doradcow generala jaruzelskiego przy przygotowywaniu okraglego stolu i
        pozniejszych wyborow

        pzdr
        Krzysztof

        ps: odnosnie ponizszej dyskusji o finlandii...........byl na to nawet
        termin "finlandyzacja"
        • Gość: K.J. Re: Debata kiedy nie ma debaty IP: 144.139.191.* 16.05.03, 10:51
          Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

          >
          > doradcow generala jaruzelskiego przy przygotowywaniu okraglego stolu i
          > pozniejszych wyborow

          To już coś wyjaśnia. Znowu ten sam aktor i z tego samego teatru.

          >
          > ps: odnosnie ponizszej dyskusji o finlandii...........byl na to nawet
          > termin "finlandyzacja"

          Tak wiem, problem jedynie polegał na tym, że Barabas napisał, że jak Polska nie
          wstąpi do UE, to stanie się drugą Finlandią. Finlandia należy już od 8 lat do
          UE, a więc stwierdzenie Barabasa nie miało sensu. Co zresztą ironicznie
          skomentowałem.

          Również pozdrawiam
          Krzysztof :)
          • barabas Oto jasnosc... 16.05.03, 11:02
            Jezeli przyklad Finlandi na uzaleznienie od wielkoego sasiada sprzed upadku
            ZSRR nie ma sensu, bo Finlandia jest juz czlonkiem Unii, znaczy wiec, ze cala
            przeszlosc nie gra roli, bo jest tylko przeszloscia a nie terazniejszoscia.

            Teraz staje sie jasne, dlaczego niektorzy tutaj nie chca sie uczyc na bledach
            przeszlosci....
        • barabas zyciorysy 16.05.03, 11:05
          Podobno tylko kon ma klapki na oczach...
          A debata o zyciorysach i montaze agenturalne sprawiaja niedparcie wrazenie, ze
          zapas rzeczowych argumentow sie wyczerpal.
    • Gość: polack jokes Re: Debata IP: *.socmin.lt / 192.168.133.* 16.05.03, 12:01
      Polen Scheise - sako vokieciai
      Censtochova Koniusnia - sako cekai
      Papez - senas Breznevas
      Polack jokes - amerikieciai
    • Gość: niedlaue Debata nad przepaścią ? IP: 149.156.52.* 16.05.03, 12:04
      NIE DLA UE!
    • Gość: UE NIE Wiadomość została usunięta ze wzgledu na złamanie praw IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.05.03, 12:06
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm

      fdsfsf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka