Dodaj do ulubionych

Kolejny policzek dla eurofobow

IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 11:09
www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,1679785.html
"Niemal o 400 mln euro mniej Polska będzie musiała wpłacić do wspólnej kasy w
Brukseli w pierwszym roku naszego członkostwa - wynika z ostatnich wyliczeń
Komisji Europejskiej"

Czy ktos tu jeszcze wierzy, ze wyjdziemy na minus?
Obserwuj wątek
    • chenjera_imbwa Fragless=naiwny 19.09.03, 11:47
      Gość portalu: Fragless napisał(a):


      > Czy ktos tu jeszcze wierzy, ze wyjdziemy na minus?

      Nie wiem czy Ciebie całkiem powaliło, czy Ty tylko tak dla żartu?
      Kasę UE wpłacamy niezależnie od złożonych wniosków, spełnionych wymogów,
      wypełnionych druczków i tak dalej.

      To co dostaniemy uzależnione jest od złożonych wniosków, spełnionych wymogów,
      wypełnionych druczków i tak dalej, a co więcej pomniejszone o koszty
      administracyjne.

      Z ocenianiem czy wyjdziemy na plus, czy minus poczekajmy aż tę kasę dostaniemy.
      (Apel zarówno dla fobów jak i entuzjastów)
      • Gość: Fragless Re: Fragless=naiwny IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 12:07
        > Nie wiem czy Ciebie całkiem powaliło, czy Ty tylko tak dla żartu?
        > Kasę UE wpłacamy niezależnie od złożonych wniosków, spełnionych wymogów,
        > wypełnionych druczków i tak dalej.
        >
        > To co dostaniemy uzależnione jest od złożonych wniosków, spełnionych wymogów,
        > wypełnionych druczków i tak dalej, a co więcej pomniejszone o koszty
        > administracyjne.

        Podobnie jest z Hiszpania, Portugalia czy Grecja, ktore w dodatku sa od nas
        znacznie zamozniejsze. I co, nie wychodza na plus?

        > Z ocenianiem czy wyjdziemy na plus, czy minus poczekajmy aż tę kasę
        > dostaniemy.

        Przeciwnicy UE zdazyli dokonac tej oceny, zanim w ogole zaczely sie negocjacje
        na ten temat, wiec chyba za duzo wymagasz.
        • Gość: ¥ Re: Fragless=naiwny IP: 213.199.199.* 19.09.03, 12:23
          > Podobnie jest z Hiszpania, Portugalia czy Grecja, ktore w dodatku sa od nas
          > znacznie zamozniejsze. I co, nie wychodza na plus?

          Fragless-naiwny, zastanow sie, jesli rozdajemy, czy tez rowno dzielimy, zabrane
          najpierw od wszystkich pieniadze to nie moze byc tak ze wszyscy beda "na plus".
          Owszem wszyscy moga byc na mimus, po potraceniu kosztow owej redystrybucje,
          albo niektorzy moga byc "na plus". A jak bedzie to sie przekonamy po tym jak
          juz te pieniadze dostaniemy.
          • Gość: Fragless Re: Fragless=naiwny IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 12:28
            > Fragless-naiwny, zastanow sie, jesli rozdajemy, czy tez rowno dzielimy,
            > zabrane najpierw od wszystkich pieniadze to nie moze byc tak ze wszyscy
            > beda "na plus".

            A czy ja mowie inaczej?
            • Gość: ¥ Re: Fragless=naiwny IP: 213.199.199.* 19.09.03, 12:30

              Tak to mozna odebrac:
              -----------------
              > Podobnie jest z Hiszpania, Portugalia czy Grecja, ktore w dodatku sa od nas
              > znacznie zamozniejsze. I co, nie wychodza na plus?
              -----------------
              • Gość: Fragless Re: Fragless=naiwny IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 12:36
                Moze nie zauwazyles, ale ja tu mowilem tylko o Hiszpanii, Portugalii i Grecji,
                a nie o wszystkich.
                • Gość: ¥ Re: Fragless=naiwny IP: 213.199.199.* 19.09.03, 14:55
                  Wiec twoj tekst powinien brzmiec
                  -----------
                  > Podobnie jest TYLKO z Hiszpania, Portugalia czy Grecja, ktore w dodatku sa od
                  nas
                  > znacznie zamozniejsze. I co, nie wychodza na plus?
                  ------------
                  • Gość: Fragless Re: Fragless=naiwny IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 20:21
                    > Wiec twoj tekst powinien brzmiec
                    > -----------
                    > > Podobnie jest TYLKO z Hiszpania, Portugalia czy Grecja

                    Nie tylko. Takze z Irlandia i (chyba) Finlandia.
        • Gość: krzysztofsf Re: Fragless=naiwny IP: 62.233.223.* 19.09.03, 12:26
          >Przeciwnicy UE zdazyli dokonac tej oceny, zanim w ogole zaczely sie negocjacje
          >na ten temat, wiec chyba za duzo wymagasz.

          Podownie jak przeciwnicy ue ostrzegali, zeby zaczekac na ostateczny ksztalt
          konstytucji eu, co bylo wysmiewane "poniewaz mamy tyle glosow co hiszpania" ,
          "a wogole co to za konstytucja, przeciez ue nie jest panstwem i nie ma konstytucji"
          • Gość: Fragless Re: Fragless=naiwny IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 12:30
            > Podownie jak przeciwnicy ue ostrzegali, zeby zaczekac na ostateczny ksztalt
            > konstytucji eu, co bylo wysmiewane "poniewaz mamy tyle glosow co hiszpania" ,
            > "a wogole co to za konstytucja, przeciez ue nie jest panstwem i nie ma
            > konstytucji"

            Ktorys z nas musi miec skleroze, bo ja niczego podobnego nie pamietam. Nawiasem
            mowiac, po wprowadzeniu Konstytucji w obecnym ksztalcie nadal mielibysmy tyle
            glosow co Hiszpania.
            • Gość: polimer Re: Fragless=naiwny IP: 212.182.123.* 19.09.03, 18:56
              Gość portalu: Fragless napisał(a):

              > > Podownie jak przeciwnicy ue ostrzegali, zeby zaczekac na ostateczny ksztal
              > t
              > > konstytucji eu, co bylo wysmiewane "poniewaz mamy tyle glosow co hiszpania
              > " ,
              > > "a wogole co to za konstytucja, przeciez ue nie jest panstwem i nie ma
              > > konstytucji"
              >
              > Ktorys z nas musi miec skleroze, bo ja niczego podobnego nie pamietam.
              Nawiasem
              >
              > mowiac, po wprowadzeniu Konstytucji w obecnym ksztalcie nadal mielibysmy tyle
              > glosow co Hiszpania.

              i o 2 głosy mniej od niemców... no comments
    • robert_de_molesme To Leszek Cezary Miller tak swietnie negocjowal!!! 19.09.03, 14:45
      Gość portalu: Fragless napisał(a):

      > www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,1679785.html
      > "Niemal o 400 mln euro mniej Polska będzie musiała wpłacić do wspólnej kasy w
      > Brukseli w pierwszym roku naszego członkostwa - wynika z ostatnich wyliczeń
      > Komisji Europejskiej"
      >
      > Czy ktos tu jeszcze wierzy, ze wyjdziemy na minus?

      Pytanie powinno tu brzmiec, " czy ktos tu oprocz Fraglesa wierzy wyboirczej"?

      Fragless,

      Mielismy wplacic 1,8 mld, wplacimy 1.4 mld Euro.Cacy.

      A wyszarpiemy ponizej 60% tej kwoty. Nawet liczac to od 1.8 mld Euro, to bedzie
      1.2 mld Euro. Przy duzym farcie. Takie sa realia nowych panstw - zanim naucza
      sie komisyjnej matrycy minie dobre 3-5 lat. A potem sie fundusze zlikwiduje
      zeby zabojad nie musial doplacac do dzikiego wschodu. Reality check by sie
      przydal.

      BAAAAAARDZO sie ciesze ze wybory beda jesienia 2005 kiedy te kwoty beda juz nie
      kwestia dyskusji a danymi Eurostatu. BAAAAARDZO.
      • Gość: PABLO Re: To Leszek Cezary Miller tak swietnie negocjow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:59
        Ciągle nie bierze sie w tych wyliczeniach kosztów kredytu. Żeby dostać
        pieniądze najpierw trzeba je wydać! Żeby wydac trzeba je mieć! Żeby miec trzeba
        pożyczyć. Banki za darmo pieniedzy nie pożyczają. Czyli nasze zadłużenie musi
        wzrosnąć abysmy mogli odebrać to co wpłacimy. zaiste pokretna ta polityka.
        Zakładając że wpłacimy 1400 mln euro to zeby je odebrac bedziemy musieli
        pozyczyć te przynajmniej 1400 mln euro na powiedzmy 5%. zakładam pożyczkę w
        euro - to daje dodatkowy koszt 70.000.000 euro na obsluge długu. Fragless jak
        cała Wyborcza mami nas korzyściami finansowymi i przemawiają do niego proste
        porównania do sytuacji dnia codziennego. Dajemy komus wlasne pieniądze ten mówi
        że da nam więcej jak kupimy spodnie i przedstawimy mu rachunki. Żeby kupić
        spodnie zaciagamy kredyt w banku i radośnie czekamy na owe więcej. Niestey
        okazuje się że rachunek jakis nie taki i możemy dostac co najwyżej tyle ilesmy
        wpłacili. gdzie sens i logika takiego interesu? Dla banku jais jest ale dla
        nas? mileismy kasę a sie jej pozbylismy, pozbawiając się dodatkowo prawa do
        samodzielnego decydowania o losie tych pieniędzy. W zamian za mgliste obietnice
        jakis bonusów. Fragless wierzy że finansami panstw rzadzi wyższa logika. Jesli
        zaś coś rzadzi to większy burdel i łatwe dokonywanie wielomiliardowych
        przekretów czego po 13 latach transformacji fragless powinien byc świadomy. No
        chyba że wyhodowano Fraglessa na gazecie Wyborczej - tam jak wiadomo do czasu
        afery Rywina nie slyszano ani o korupcji ani o zlodziejstwie w IIIRP.
        • Gość: robi Re: To Leszek Cezary Miller tak swietnie negocjow IP: 62.233.197.* 19.09.03, 19:52
          Pablo zaskakujesz mnie po raz kolejny. Poprowadze Twój watek nieco dalej.
          Ostatnie wydarzenia z przetargiem 5-letnich obligacji skarbowych pokazały,ze
          inwestorzy (głównie sa to banki) nie akceptują zaproponowanej przez MF
          rentowności. Podaż obligacji rośnie w oszałamiającym tempie, musi rosnąć więc
          i cena, a raczej dyskonto dla inwestorów. Rosną więc koszty obsługi długu,
          króre należy pokryć emitując nowy dług. Tu już zbliżamy się do klasycznej
          spirali zadłużenia. Przeczuwając , co się święci niektórzy ostrozniejsi gracze
          już opuszczają polski rynek, co prowadzi do ołabienia złotówki. To z kolei
          powoduje wzrost naszych zobowiażań dewizowych w przeliczeniu na zlotówki.
          Nie dość więc,że rosną odsetki od zadłużenia, to w dodatku jego wymiar w PLN
          rośnie też na skutek niazabezpieczonego ryzyka kursowego.
          I tu mógłbym zakończyc mój komentarz, ale pozwole sobie jeszcze raz zacytować
          fragment słynnego już artykułu Kameli-Sowińskiej.

          "Do spłacenia "żywą gotówką" mamy dług wobec Klubu Paryskiego - do roku 2010
          razem 87 mld zł. Najgorsze są lata 2005 - 2007, gdy płatności wyniosą
          odpowiednio 12,4 mld, 14 mld i 15,2 mld zł. W tym samym czasie musimy zgodnie
          z traktatem podpisanym z UE ponieść nakłady na ochronę środowiska, wynoszące
          ponad 12 mld rocznie (a w szczytowym roku 2006 - 14 mld). Do tego dochodzi
          składka członkowska i inne wydatki, takie jak współfinansowanie funduszy
          strukturalnych czy przygotowanie projektów, opłacane bezpośrednio z budżetu:
          14,8 mld zł w 2005 i 17,5 mld w roku 2006. Razem są to wydatki gigantyczne, bo
          40 mld zł w 2005, 45 mld zł w 2006 i 50 mld w 2007 roku.

          Szpitale, ZUS, reprywatyzacja

          Czarnego obrazu dopełnia zadłużenie szpitali - około 8,5 mld zł. Wprawdzie nie
          jest to dług bezpośrednio obciążający budżet państwa, istnieje też pomysł
          emisji obligacji gwarantowanych przez skarb państwa celem oddłużenia szpitali,
          ale w ostatecznym rozrachunku i tak sprowadzi się to do obciążenia spłatą
          przyszłych pokoleń. Bo czy zadłużone szpitale, mając wielkiego gwaranta, jakim
          jest państwo, będą spłacać swoje długi? Podobna sytuacja jest z długiem
          państwa
          w stosunku do ZUS; dziś to już 9,5 mld zł. Pieniądze na jego spłatę miały
          pochodzić z prywatyzacji. Zostały zapisane w budżecie państwa jako jego
          przychód, który, jak planowano, miał być przeznaczony na wpłatę do ZUS.
          Pieniędzy z prywatyzacji jednak nie ma - jak więc i z czego spłacimy ten dług?
          Emisja obligacji gwarantowanych przez państwo oznaczałaby kolejne zadłużenie
          przyszłych pokoleń i obowiązek budżetu. Dług publiczny liczy bowiem się wraz z
          obciążającymi budżet gwarancjami i poręczeniami.

          Do UE przystępujemy, nie rozwiązawszy problemu reprywatyzacji (koszt 40 mld
          zł) i mając w perspektywie spłatę około 20 mld zł za samolot wielozadaniowy. A
          gdzie środki na dopłaty dla rolników, które będziemy finansować z krajowego
          budżetu?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka