Dodaj do ulubionych

LIST STU w obronie postanowień Nicei

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 20:35
Ja też się podpisuję: Marcin Kożuch, filozof z Gdańska
Obserwuj wątek
    • Gość: DeskJET Re: LIST STU w obronie postanowień Nicei IP: 129.81.192.* 17.11.03, 20:42
      Nicea albo smierc???
      • legal.alien Re: LIST STU w obronie postanowień Nicei 17.11.03, 21:18
        Latwosc euroszolomkow do formulowani idotycznych hasel jest porazajaca. Kiedys
        bylo UE albo Bialorus. Byli wyznawcy poszedniego rezimu tez lubili takie ladne
        i takie madre hasla
      • Gość: mirmat Nicea albo wolnosc !!!! IP: 64.7.158.* 18.11.03, 06:05
        Gość portalu: DeskJET napisał(a):
        > Nicea albo smierc???

        Alternatywa Nicei na pewno nie jest "smierc". Zaden Polski patriota nie
        powinien umierac za zgnily kompromis Nicejski. Alterantywa Nicei jest nasza
        pelna SUWERENNOSC i WOLNOSC. Brukselscy komisarze nie ustana w budowaniu ZSRE.
        W sojuszu z Ameryka bedziemy mogli sie przygladac przez Odre i Nyse ich
        wysilkom i sie smiac.
    • legal.alien Link www.jakaeuropa.pl nie dziala 17.11.03, 21:27

    • Gość: krzysztofsf Re: LIST STU w obronie postanowień Nicei IP: 213.155.166.* 17.11.03, 22:11
      Hmm......
      Jest tam ktos z plakatow "JEZDEM EUROPEJCZYKIEM" czy jeszcze nie?
      • Gość: fritz Nareszcie, a juz myslalem, ze piekna reakcja IP: *.solnet.ch 17.11.03, 22:39
        na europejskich oszolomow oraz zajecie jasnego stanowiska
        przeciwko probie zamachu stanu dokonywanego przez Niemcy,
        zbrodniarza wojennego, i Francje, tchorza i zdrajcy wojennego,
        nie nastapi.

        Francja i Niemcy prowadza dla Europy niezwykle niebezpieczna
        polityka, prowadzaca bez skrotow przez powtorzenia bledow
        poprzedniego stulecia, prosto do nastepnej wojny. Wyrazem tej
        polityki jest rozbijanie ukladua atlantyckiego i nawiazywania
        scislej kooperacji wojskowej z Rosja.

        Bardzo sie ciesze, ze prawdziwi europejczycy, ludzie
        reprezentujacy najwyzszy poziom moralny i etyczny, wymienie
        tylko prof. Bartoszewskiego jako przyklad, napisali ten list
        zwracajac rownoczesnie uwaga na to, ze konwent zostal
        przeprowadzony w sposob uragajacy wszelkim regulom
        demokratycznym.
        • Gość: krzystzofsf Re: Nareszcie, a juz myslalem, ze piekna reakcj IP: 213.155.166.* 17.11.03, 22:50
          Gość portalu: fritz napisał(a):

          >
          > Bardzo sie ciesze, ze prawdziwi europejczycy, ludzie
          > reprezentujacy najwyzszy poziom moralny i etyczny, wymienie
          > tylko prof. Bartoszewskiego jako przyklad, napisali ten list
          > zwracajac rownoczesnie uwaga na to, ze konwent zostal
          > przeprowadzony w sposob uragajacy wszelkim regulom
          > demokratycznym.

          Bardzo ladnie, tylko czesc z tych ludzi (wydaje mi sie np, ze Fronczewskeigo w
          jakims spocie prounijnym widzialem) prowadzila aktywna polityke wciagania
          naszego kraju do ue.
          Chwali im sie chociaz czesciowe oprzytomnienie, ale w aktualna sytuacje czesc z
          nich wmanewrowala nas agitujac osobiscie, a czesc zachowujac biernosc i nie
          zabierajac glosu, gdy ich zdanie moglo wplynac na referendum.
          Do 1-o maja liczba "nawroconych" powinna jeszcze sie zwiekszyc, tyle, ze teraz
          ma to juz nieduzy wplyw na sytuacje polityczna.

          • Gość: fritz Re: Nareszcie, a juz myslalem, ze piekna reakcj IP: *.solnet.ch 17.11.03, 23:33
            Gość portalu: krzystzofsf napisał(a):
            > Bardzo ladnie, tylko czesc z tych ludzi (wydaje mi sie np, ze Fronczewskeigo
            w jakims spocie prounijnym widzialem) prowadzila aktywna polityke wciagania
            > naszego kraju do ue.
            > Chwali im sie chociaz czesciowe oprzytomnienie, ale w aktualna sytuacje czesc
            z nich wmanewrowala nas agitujac osobiscie, a czesc zachowujac biernosc i nie
            > zabierajac glosu, gdy ich zdanie moglo wplynac na referendum.
            > Do 1-o maja liczba "nawroconych" powinna jeszcze sie zwiekszyc, tyle, ze
            teraz ma to juz nieduzy wplyw na sytuacje polityczna.
            ---

            Na tym polega caly dowcip: wszyscy podpisani, tak mi sie wydaje, byli / sa
            goracymi zwolennikami Uni. Z tego tez powodu ich krytyka na temat konwentu i
            rozpoczynajacego sie wlasnie teraz "nowego" kierunku rozwoju Uni, na odejscie /
            zdrade nazwijmy to, idealow Uni ma tak duze znaczenie. Dlatego tez stanowisko
            rzadu o utrzymaniu Nicei ma w tej chwili inne znaczenie w sensie, ze nalezy jej
            bronic. To juz nie jest Rokity "umrzec za Nicea", jakiegos tam polityka, a
            ludzi znanych na arenie miedzynarodowej jako nieskazitelne charaktery, np.
            prof. Bartoszewski.


            • Gość: Artex Pozdrowienia dla "Fritza" IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.11.03, 23:40
              Lubie twoje opinie.
              • Gość: fritz Re: Pozdrowienia dla "Fritza" IP: *.solnet.ch 18.11.03, 12:08
                Dziekuje, pozdrawiam
            • Gość: krzysztofsf Re: Nareszcie, a juz myslalem, ze piekna reakcj IP: 213.155.166.* 17.11.03, 23:43
              Gość portalu: fritz napisał(a):

              > Gość portalu: krzystzofsf napisał(a):
              > > Bardzo ladnie, tylko czesc z tych ludzi (wydaje mi sie np, ze Fronczewskei
              > go
              > w jakims spocie prounijnym widzialem) prowadzila aktywna polityke wciagania
              > > naszego kraju do ue.
              > > Chwali im sie chociaz czesciowe oprzytomnienie, ale w aktualna sytuacje cz
              > esc
              > z nich wmanewrowala nas agitujac osobiscie, a czesc zachowujac biernosc i nie
              > > zabierajac glosu, gdy ich zdanie moglo wplynac na referendum.
              > > Do 1-o maja liczba "nawroconych" powinna jeszcze sie zwiekszyc, tyle, ze
              > teraz ma to juz nieduzy wplyw na sytuacje polityczna.
              > ---
              >
              > Na tym polega caly dowcip: wszyscy podpisani, tak mi sie wydaje, byli / sa
              > goracymi zwolennikami Uni. Z tego tez powodu ich krytyka na temat konwentu i
              > rozpoczynajacego sie wlasnie teraz "nowego" kierunku rozwoju Uni, na
              odejscie /
              >
              > zdrade nazwijmy to, idealow Uni ma tak duze znaczenie. Dlatego tez stanowisko
              > rzadu o utrzymaniu Nicei ma w tej chwili inne znaczenie w sensie, ze nalezy
              jej
              >
              > bronic. To juz nie jest Rokity "umrzec za Nicea", jakiegos tam polityka, a
              > ludzi znanych na arenie miedzynarodowej jako nieskazitelne charaktery, np.
              > prof. Bartoszewski.
              >
              >
              Zgadzam sie z toba.
              Natomiast mam moralne prawo, jako zadeklarowany "przedreferendalny"
              eurosceptyk, wytknac tym ludziom, ze sami w wielu przypadkach doprowadzili do
              obecnej sytuacji, niejednokrotnie wysmiewajac ostrzezena przed takim wlasnie
              kierunkiem rozwoju unii, marginalizujacej calkowicie role Polski, zamieniajacej
              ja na rzadzonego a nie wspolrzadzacego.
              Naturalnie "wieksza jest radosc w niebie z jednego nawroconego.." ale ich
              nawrocenie moze praktycznie dac jedynie satysfakcje, bez realnych korzysci
              politycznych. Decyzje i tak juz zapadaja w brukseli.
              • Gość: fritz Re: Nareszcie, a juz myslalem, ze piekna reakcj IP: *.solnet.ch 18.11.03, 12:18
                >Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                >Zgadzam sie z toba.
                >Natomiast mam moralne prawo, jako zadeklarowany "przedreferendalny"
                >eurosceptyk, wytknac tym ludziom, ze sami w wielu przypadkach doprowadzili do
                >obecnej sytuacji, niejednokrotnie wysmiewajac ostrzezena przed takim wlasnie
                >kierunkiem rozwoju unii, marginalizujacej calkowicie role Polski,
                >zamieniajacej
                >ja na rzadzonego a nie wspolrzadzacego.

                >Naturalnie "wieksza jest radosc w niebie z jednego nawroconego.." ale ich
                >nawrocenie moze praktycznie dac jedynie satysfakcje, bez realnych korzysci
                >politycznych. Decyzje i tak juz zapadaja w brukseli.

                Rowniez bylem / jestem eurosceptykiem.

                Piszesz, decyzja zapadaja w Brukseli, jakby na te decyzje nie bylo wplywu.
                Owszem jest. To, o co Bruksela postanawia wymaga pozwolenia wiekszosci krajow
                Uni. Np. Niemcy maja czesciowo dosyc rozporzadzen z Uni. Nie udawalo sie im
                znalezc zbyt czesto partnerow do blokowania tej lawiny. Teraz, po rozszerzeniu
                moze im sie to udac, np. poprzez to, ze sie Brukseli powie, w stosunku do czego
                nie ma prawa sie ustosunkowywac :). Polska moze pod wzgledem byc swietnym
                partnerem. A wiec, to kraje wyznaczaja kompetencje Brukseli a nie na odwrot.
                • Gość: krzysztofsf Re: Nareszcie, a juz myslalem, ze piekna reakcj IP: 213.155.166.* 19.11.03, 01:43
                  Gość portalu: fritz napisał(a):

                  > >Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                  >
                  > >Zgadzam sie z toba.
                  > >Natomiast mam moralne prawo, jako zadeklarowany "przedreferendalny"
                  > >eurosceptyk, wytknac tym ludziom, ze sami w wielu przypadkach doprowadzili
                  > do
                  > >obecnej sytuacji, niejednokrotnie wysmiewajac ostrzezena przed takim wlasni
                  > e
                  > >kierunkiem rozwoju unii, marginalizujacej calkowicie role Polski,
                  > >zamieniajacej
                  > >ja na rzadzonego a nie wspolrzadzacego.
                  >
                  > >Naturalnie "wieksza jest radosc w niebie z jednego nawroconego.." ale ich
                  > >nawrocenie moze praktycznie dac jedynie satysfakcje, bez realnych korzysci
                  > >politycznych. Decyzje i tak juz zapadaja w brukseli.
                  >
                  > Rowniez bylem / jestem eurosceptykiem.

                  Wiem

                  > Piszesz, decyzja zapadaja w Brukseli, jakby na te decyzje nie bylo wplywu.
                  > Owszem jest. To, o co Bruksela postanawia wymaga pozwolenia wiekszosci krajow
                  > Uni. Np. Niemcy maja czesciowo dosyc rozporzadzen z Uni. Nie udawalo sie im
                  > znalezc zbyt czesto partnerow do blokowania tej lawiny. Teraz, po
                  rozszerzeniu
                  > moze im sie to udac, np. poprzez to, ze sie Brukseli powie, w stosunku do
                  czego
                  >
                  > nie ma prawa sie ustosunkowywac :). Polska moze pod wzgledem byc swietnym
                  > partnerem.

                  Bylem na spotkaniu z abasadorem Polski w niemczech. Tez mowil o planie
                  partnerstwa Polsko-niemieckiego, z tym , ze jako o planie zarzuconym z powodu
                  Iraku itp. Naturalnie przewidywal, ze mariaz niemiecko-francuski niedlugo
                  odejdzie w niebyt i w tym momencie wrocimy do lask.

                  A wiec, to kraje wyznaczaja kompetencje Brukseli a nie na odwrot.

                  Jesli unia ma przetrwac i byc silna, to kraje musialyby niestety jednak
                  przekazac kompetencje rzadwi centralnemu. Jesli nie...to najwieksza rzeka g...a
                  przy rozsypce moze wylac sie na nas. I tak zle i tak niedobrze.

                  • Gość: fritz Re: Nareszcie, a juz myslalem, ze piekna reakcj IP: *.solnet.ch 19.11.03, 14:01
                    Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                    >Bylem na spotkaniu z abasadorem Polski w niemczech. Tez mowil o planie
                    >partnerstwa Polsko-niemieckiego, z tym , ze jako o planie zarzuconym z powodu
                    >Iraku itp. Naturalnie przewidywal, ze mariaz niemiecko-francuski niedlugo
                    >odejdzie w niebyt i w tym momencie wrocimy do lask.
                    ---
                    W slowie "partnerstwo" kryje sie najwieksze nieporozumienie. W kategoriach Uni
                    partnerstwo ogranicza sie do konkretnego przedmiotu, sprawy i nie jest
                    uniwersalne dla calego "zycia". Np. partnerstwo Niemcy / Polska.

                    Przyklad 1. Niemcy chca zmniejszyc ilosci regulacji z Brukseli. Polska rowniez.
                    W sprawie wielu regulacji z Brukseli Polska i Niemcy moga byc dobrymi
                    partnerami.

                    Przyklad 2. Niemcom bardzo zalezy na stosunkach z Rosja i bedzie je zawsze duzo
                    wyzej cenila niz stosunki z Polska. W zwiazku z tym bedzie szla Rosji ( i przy
                    okazji samej sobie ) na reke na niekorzysc Polski. Ta sytuacja nie zmieni sie w
                    ciagu nastepnych 500 lat. W tym przypadku nie mozna mowic o partnerstwie tylko
                    o wrogosci miedzy Polska a Niemcami, zamaskowanej roznymi formami
                    dyplomatycznymi. Z tego powodu Polska przez nastepne 500 lat musi dbac przede
                    wszystkim o silne NATO i utrzymanie wplywow USA w NATO i w Europie. Powinna
                    rowniez dzialac przeciwko wszystkim probom zmienienia tej sytuacji.

                    A wiec w zaleznosci od sytuacji, mamy docznienia albo z partnerstwem albo z
                    wrogoscia. Jedno nie wyklucza drugiego. Z tego tez powodu mowienie o powrocie
                    do lask jest bez sensu. My jestesmy teraz swiadkami proby niemiecko-francuskiej-
                    osi rozbicia systemu bezpieczenstwa europy. Ta proba jeszcze dalej trwa. Jak
                    dlugo Niemcy nie obudza sie i nie stwierdza, ze robia idiotyzmy prowadzace
                    wprost do wojny, tak dlugo partnerstwo (prawie jawnej) wrogosci bedzie raczej
                    dominowac.



                    >Jesli unia ma przetrwac i byc silna, to kraje musialyby niestety jednak
                    >przekazac kompetencje rzadwi centralnemu.

                    Co to znaczy, "Jesli unia ma przetrwac i byc silna.."? Przetrwac mozna pod
                    wzgledem gospodarczym i wojskowym.

                    Kto zagraza i kto chroni Unie ze strony militarnej:
                    A wiec w tej chwili z zewnatrz, teraz, w zasadzie nikt. Z wewnatrz: najwiekszym
                    niebezpieczenstwem sa Francja i Niemcy. Niemcy i Francja chca sie bawic w
                    mocarstwa reprezentujace Unie i zdobywajace swiat. Jak dlugo ta choroba
                    szalonych krow trwa, tak dlugo sytuacja moze stac sie niezwykle niebezpieczena.

                    Kto chroni Unie: Sojusz NATO i USA. Do niego nie ma alternatywy z punktu
                    widzenia krajow Uni z wyjatkiem wlasnie Francji i Niemiec. To wlasciwie
                    wystarczajaco opisuje sytuacje. Jezeli N+F chca sie jednoczyc, to niech to
                    robia. Chca miec wspolna armie, niech ja maja. Ale niech nie pchaja sie innym
                    do ogrodka.

                    Jezeli chodzi o sprawy gospodarcze, Unia aby przetrwala, musi opanowac
                    euroskleroze. Ona wykancza unie gospodarczo. Oddanie wiecej wladzy anonimowej
                    uni, oznacza tylko wzmocnienie choroby.

                    HASLA przetrwania "unia ma przetrwac i byc silna" sa mylsleniem chorobliwym,
                    przekazujacym message do podswiadomosci: nasze, unijne armie pokazaly wreszcie
                    USA kto rzadzi swiatem. To jest choroba Niemiec i Francji. Nie dajmy sie nia
                    zarazic.

                    Jesli nie...to najwieksza rzeka >g...a
                    przy rozsypce moze wylac sie na nas. I tak zle i tak niedobrze.

                    A wiec troche optymizmu jest wskazane: Unia nie musi byc "silna, zwarta i
                    gotowa aby nie oddac guzika od plaszcza" ( znasz to?) a byc sprawnie
                    funkcjonujacym organizmem gospodarczym pozwalajacym na rozwiazywanie problemow
                    dzieki integracji politycznej. Wojskowo powinna byc w stanie zaradzic problemom
                    na taka skale jak w Bosni czy tez w Kosowie. Ale jezeli wygra opcja szalonych
                    krow, to Niemcy beda za pare lat protestowac przeciwko temu, ze Berlin jest w
                    Polsce ::))
                    pozdrawiam

    • Gość: uzio Europa na ten gwalt nie pozwoli! IP: 200.232.137.* 18.11.03, 00:39
      15 lat temu przystapienie do Europy
      wydawalo sie tak romantyczne

      Dzis zostalo zredukowane do zera,...
      jestesmy awanturnikami,

      Jestemy
      przeciw wojskowym strukturom europejskim
      a za NATo czyli za USA,
      Polska chcialby byc jak Alabama lub Texas
      kraj stacji benzynowych, autostrad i ludzi ktorzy
      sie tylko widza przez szyby samochodow;

      Europa nie chce tego;
      Zredukowanie europejskich wartosci w PRL
      doprowadzilo do tego ze kazdy Polak chetnie
      zgodzilby sie na posadke w USA, co nie dotyczy
      zadnego Hiszpana, Francuza a nawet Niemca bo by sie
      obrzygali; widzac ze kelnerzy to studenci zatrudnieni
      5 dni temu, ze nie ma chodnika na poczte itp.
      Polakom wszystko jedno,....dla Europy pokazalismy ze
      jestesmy na poziomie Uzbekistanu ktory jest jedynym
      krajem poza USA ktory nie handluje z Kuba.

      Oczywiscie jest za pozno aby wyrzucic polske z EU,
      ale mozna zmienic EU aby czlonkostwo Polski bylo
      fikcja; Jesli nie to znaczy ze Polska rozwali EU
      w co nie wierze. Nie ma innego czlonkostwa
      Polski. Juz pokazalismy ze nie
      jestesmy europejczykami

      Nie reprezentujemy zadnych warosci europejskich jako narod
      i nadajemy sie na Uzbekistan lub Texas, kraje o podobnych
      obyczajach.

      To co zostalo z 50 lat PRL, z edukacji PRL podobnie;
      Kwach jest najlepsza osoba na stanowisko prezydenta
      RP,... to wstyd,....ale co robic...
      Owi intelektualisci,....nie
      reprezentuja nic, a Kwach reprezentuje glosy,...
      niestety,

      Niceja to dla nas pretekst aby zniszczyc
      Europe,...Europa na to nie pozwoli!
      • Gość: krzysztofsf Re: Europa na ten gwalt nie pozwoli! IP: 213.155.166.* 18.11.03, 00:46
        Gość portalu: uzio napisał(a):

        > Nie reprezentujemy zadnych warosci europejskich jako narod
        > i nadajemy sie na Uzbekistan lub Texas, kraje o podobnych
        > obyczajach.
        >

        Prosze o zdefiniowanie wartosci europejskich.
        • Gość: ¥ Re: Europa na ten gwalt nie pozwoli! IP: *.radom.net / 213.199.199.* 18.11.03, 12:26
          Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

          > Prosze o zdefiniowanie wartosci europejskich.

          1. Steplowanie jaj.
          2. VAT.
          3. akcyza na prad.
          4. i cala kupa niezwykle potrzebnych i jakze przydatnych przepisow prawnych.
      • Gość: Artex PIECE OF NONSENSE !!!! Mate. IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.11.03, 01:05
        Gość portalu: uzio napisał(a):

        > 15 lat temu przystapienie do Europy
        > wydawalo sie tak romantyczne
        >
        > Dzis zostalo zredukowane do zera,...
        > jestesmy awanturnikami,
        >
        > Jestemy
        > przeciw wojskowym strukturom europejskim
        > a za NATo czyli za USA,
        > Polska chcialby byc jak Alabama lub Texas
        > kraj stacji benzynowych, autostrad i ludzi ktorzy
        > sie tylko widza przez szyby samochodow;
        >
        > Europa nie chce tego;
        > Zredukowanie europejskich wartosci w PRL
        > doprowadzilo do tego ze kazdy Polak chetnie
        > zgodzilby sie na posadke w USA, co nie dotyczy
        > zadnego Hiszpana, Francuza a nawet Niemca bo by sie
        > obrzygali; widzac ze kelnerzy to studenci zatrudnieni
        > 5 dni temu, ze nie ma chodnika na poczte itp.
        > Polakom wszystko jedno,....dla Europy pokazalismy ze
        > jestesmy na poziomie Uzbekistanu ktory jest jedynym
        > krajem poza USA ktory nie handluje z Kuba.
        >
        > Oczywiscie jest za pozno aby wyrzucic polske z EU,
        > ale mozna zmienic EU aby czlonkostwo Polski bylo
        > fikcja; Jesli nie to znaczy ze Polska rozwali EU
        > w co nie wierze. Nie ma innego czlonkostwa
        > Polski. Juz pokazalismy ze nie
        > jestesmy europejczykami
        >
        > Nie reprezentujemy zadnych warosci europejskich jako narod
        > i nadajemy sie na Uzbekistan lub Texas, kraje o podobnych
        > obyczajach.
        >
        > To co zostalo z 50 lat PRL, z edukacji PRL podobnie;
        > Kwach jest najlepsza osoba na stanowisko prezydenta
        > RP,... to wstyd,....ale co robic...
        > Owi intelektualisci,....nie
        > reprezentuja nic, a Kwach reprezentuje glosy,...
        > niestety,
        >
        > Niceja to dla nas pretekst aby zniszczyc
        > Europe,...Europa na to nie pozwoli!



        O jezu !!! co za bzdury!!!!
      • Gość: obcy wziol sie chlopina i ... IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 18.11.03, 02:59
        ...uziomil do turkmenbaszy.
      • Gość: mirmat Uzio dumny z tradycji Hitlera,Robespierra i Castro IP: 64.7.158.* 18.11.03, 05:46
        Gość portalu: uzio napisał(a):

        > 15 lat temu przystapienie do Europy
        > wydawalo sie tak romantyczne
        Mirmat: a 23 lat temu wydawalo sie tak realne. Zwyciestwo komuny i
        zjednoiczenie Europy pod wladza Kremla wydawalo sie pewne.

        > Dzis zostalo zredukowane do zera,...
        > jestesmy awanturnikami,
        Mirmat: Najgosza to byla ta Solidarnosc. To ona pobalila reumatyczne marzenia
        lewakow a troche tym awanturnikom pomogl Ronald Reagan.
        > Jestemy przeciw wojskowym strukturom europejskim
        Mirmat: szczegolnie zjednoczonych pod przywodctwem ZSRE ups ZSRR jak to bylo
        zapisane w konstytucji PRL-u
        > a za NATo czyli za USA,
        Mirmat: No wlasnie dlaczego ci buntowniszczki Kosciuszko i Pulaski pojechali za
        ocean by buntowac poddanych jego krolewskiej mosci (pokrewnionego z Katarzyna
        Wielka).
        > Polska chcialby byc jak Alabama lub Texas
        > kraj stacji benzynowych, autostrad i ludzi ktorzy
        > sie tylko widza przez szyby samochodow;
        Mirmat: A tak dobrze bylo nam stac w PRL-u w kolejkach.
        > > Europa nie chce tego;
        > Zredukowanie europejskich wartosci w PRL
        Mirmat: Alez PRL byl pupilkiem Unii. Miliardy $$$$ szly z Francji i Niemiec na
        rozwoj PRL-owskiego komunizmu.
        > doprowadzilo do tego ze kazdy Polak chetnie
        > zgodzilby sie na posadke w USA,
        Mirmat: Mnie wystarcza bazy USA w Polsce by odstraszyc rewanzyustow
        czychajacych na nasze Ziemie Zachodnie.

        > co nie dotyczy zadnego Hiszpana, Francuza a nawet Niemca bo by sie
        > obrzygali; widzac ze kelnerzy to studenci zatrudnieni
        > 5 dni temu, ze nie ma chodnika na poczte itp.
        > Polakom wszystko jedno,....dla Europy pokazalismy ze
        > jestesmy na poziomie Uzbekistanu ktory jest jedynym
        > krajem poza USA ktory nie handluje z Kuba.
        Mirmat: VIVA CASTRO, OSTATNIA NADZIEJA POLSKOJEZYCZNYCH SIEROTEK PO PRL-u
        > Oczywiscie jest za pozno aby wyrzucic polske z EU,
        > ale mozna zmienic EU aby czlonkostwo Polski bylo
        > fikcja; Jesli nie to znaczy ze Polska rozwali EU
        > w co nie wierze.
        Mirmat: Rozwalilismy ZSRR to czemu nie ZSRE?????

        > Nie ma innego czlonkostwa Polski. Juz pokazalismy ze nie
        > jestesmy europejczykami
        Mirmat: Zgoda. Nie jestesmy europejczykami. Jestesmy Europejczykami
        • Gość: Alka Re: Uzio dumny z tradycji Hitlera,Robespierra i C IP: 213.76.179.* 18.11.03, 09:13
          Ladnie to napisales. Jest jeszcze troche myslacych ludzi na tej ziemi.
      • Gość: Obywatel swiata Re: Europa na ten gwalt nie pozwoli! IP: *.proxy.aol.com 18.11.03, 07:38
        Europa - tak; ale nie Europa franko-teutońska.
    • Gość: marcin ł. Ta strona www. nie działa!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.03, 08:26
      nie działa, nie działa, nie działa....
    • Gość: Janek Popieram LIST STU w obronie postanowień Nicei IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 08:56
      • Gość: PABLO No i co z tego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 14:15
        No dobrze Panowie napisali list, całkiem rozsądny i co z tego? To znaczy przed
        referendum byli za Unią a teraz są przeciw bo Unia zmieniła jakieś ustalenia?
        Unia gra jak jest jej wygodnie i wszystkie chwyty są dozwolone. Z konstytucją
        to zresztą akurat było wiadomo już przed referendum w jakim kierunku idzie
        wystrczyło zapytac pana Oleksego. Może Panowie wezwliby do zatwierdzenie
        przyszłej konstytucji w referendum? Rokita też woła Niecea albo śmierć ale
        żeby referendum to już nie. Bo jeszcze głupi naród powiedziałby NIE i cała
        akcesja wzięłaby w łeb! Nic z tego listu nie wynika i nie wyniknie.
        Konstytucja zostanie zatwierdzona, referendum nie będzie. Koniec kropka.
        • Gość: fritz Re: No i co z tego? IP: *.solnet.ch 18.11.03, 14:43
          Gość portalu: PABLO napisał(a):

          > No dobrze Panowie napisali list, całkiem rozsądny i co z tego? To znaczy
          przed
          > referendum byli za Unią a teraz są przeciw bo Unia zmieniła jakieś ustalenia?
          > Unia gra jak jest jej wygodnie i wszystkie chwyty są dozwolone.
          ---
          Masz racje. Unia probuje grac, jak jej wygodnie ale rowniez tak, jak reguly gry
          na to pozwalaja. To nie Unia probuje te reguly zmienic, tylko dwa panstwa tej
          Uni, a mianowicie Francja i Niemcy. Temu trzeba zapobiec. Sa alternatywy do
          Nicei,zgloszene przez Finlandie i inne male kraje, ktore nie sa akceptowane
          przez N.+ F. z jednego tylko powodu: ograniczaja ich mozliwosci (N. + F.)
          blokowania przyjmowania nowych ustaw. Polska moze je z powodzoniem
          zaakceptowac, te nowe propozycje, poniewaz przywracajca one rownowage w
          stosunkach miedzy panstwami malymi i duzymi Uni. Dzisiaj minister brytyjski
          spraw zagranicznych Straw stwierdzil "Konstytucja UE musi być do przyjęcia
          także dla Polski. W przeciwnym razie zostanie utrzymany nicejski system
          głosowania w Radzie UE.". I to wlasciwie wystarczy.
          Aha, Hiszpanie tez wczoraj stwierdzili, ze propozycje Konwentu sa dla nich nie
          do zaakceptowania, inne propozycje natomiast bez problemu.


          "


          Z konstytucją
          > to zresztą akurat było wiadomo już przed referendum w jakim kierunku idzie
          > wystrczyło zapytac pana Oleksego. Może Panowie wezwliby do zatwierdzenie
          > przyszłej konstytucji w referendum? Rokita też woła Niecea albo śmierć ale
          > żeby referendum to już nie. Bo jeszcze głupi naród powiedziałby NIE i cała
          > akcesja wzięłaby w łeb! Nic z tego listu nie wynika i nie wyniknie.
          > Konstytucja zostanie zatwierdzona, referendum nie będzie. Koniec kropka.
          • Gość: Janek Interesująca wypowiedź brytyjska. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 15:56
            Cytuję fritza:
            Dzisiaj minister brytyjski spraw zagranicznych Straw
            stwierdzil "Konstytucja UE musi być do przyjęcia
            także dla Polski. W przeciwnym razie zostanie utrzymany
            nicejski system głosowania w Radzie UE.".

        • Gość: Janek Żądanie referendum może świadczyć o rezygnacji z veta IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 16:08
          Jak przyjdzie czas i potrzeba to referendum nie tylko stu
          zażąda. Oczywiście głos kontrolny, taki jak Twój, powinien być
          już teraz obecny w rozmowach polityków polskich z politykami
          N+F.
    • Gość: europa demokracja? IP: *.wbs.warwick.ac.uk 18.11.03, 20:21
      " Może to pogłębić w przyszłości deficyt demokracji w Unii.
      Demokracja nie oznacza bowiem automatycznego podążania za głosem
      najsilniejszych, lecz także proces współtworzenia zasad
      gwarantujących słabszym, iż nie zostaną zredukowani do roli
      statystów."

      Dziwne pojecie demokracji. Czy to oznacza, ze powinna rzadzic
      mniejszosc, a nie wiekszosc? czy to jest demokratyczne, ze 300
      tys Luksemburgiczykow licza sie tyle samo, co 80 milionow
      Niemcow? Sprobujmy dostosowac taki system do Polski: kazda gmina
      tyle samo glosow, czy to Warszawa, Katowice, Bukowina
      Tatrzanska. Albo jakas inna sztuczne, strasznie skomplikowana
      rownowaga miedzy malymi, duzymi a srednymi gminami?

      Do tego, konwent byl o wiele bardziej "demokratyczny", w sensie
      otwartosci, niz Nicea gdzie kilkunastu osob zdecydowalo wszystko
      o 3ciej nad ranem. A prosty, jasny system konwentu jest bardziej
      demokratyczny, bo zrozumialy dla wszystkich, niz algorytmy Nicei.

      Bardzo madzry ludzie podpysali i w wielu kwestii maja racji.
      Przede wszystkim o egoizmu niektorych krajow. Niestety, Polska
      jest w pierwszym rzedzie...
      • Gość: robi Re: demokracja? IP: *.crowley.pl 18.11.03, 22:21
        Postanowienia z Niecei były kompromisem, na który wyraziły zgodę wszystkie
        kraje UE. Dlaczego system, który był do zaakceptowania dla "starych członków"
        przed rozszerzeniem, nagle staje się niewygodny dla Niemiec i Francji w
        powiększonej Unii? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze.
        • bebokk List trzeba poprzeć 18.11.03, 22:36
          Czy to coś, da,
          zobaczymy.
      • Gość: krzysztofsf Re: demokracja? IP: 213.155.166.* 19.11.03, 02:21
        Gość portalu: europa napisał(a):

        >
        >
        > Bardzo madzry ludzie podpysali i w wielu kwestii maja racji.
        > Przede wszystkim o egoizmu niektorych krajow. Niestety, Polska
        > jest w pierwszym rzedzie...

        A do unii wstepuje sie po to, zeby obywatelom danego kraju zylo sie lepiej czy
        tak sobie, dla idei?
    • Gość: remus Re: LIST STU w obronie postanowień Nicei - VETO IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.11.03, 23:10
      Stanowcze i zdecydowane: z bardzo zasadniczego powodu, z takim
      towarzystwem jak ta 100 to mi nie pod drodze do unii - nie chcę
      aby unieszczęśliwiono dzisiejszych i przyszłych członków unii
      wypocinami intelektu takich ludzi jak o. Zięba, Bratkowski, Wnuk-
      Lipiński, Żaryn, pp Cywińscy, "menedżer" Guzy zięć
      Romaszewskiego, "prof." Kulesza, Bartoszewski, itp. itp. Przykro
      tylko, że wśród tego barachła intelektualnego występują prof.
      Kieżun i p. Koźmiński:szkoda, bo Ci "obrońcy" ładu nicejskiego
      i tak nie zechcą wysłuchać co mają do powiedzenia panowi K+K.
      • cesarok Do Krzysztogasf 23.11.03, 01:49
        Piszerz:"Jesli unia ma przetrwac i byc silna, to kraje musialyby niestety
        jednak przekazac kompetencje rzadwi centralnemu. Jesli nie...to najwieksza
        rzeka g...a przy rozsypce moze wylac sie na nas. I tak zle i tak niedobrze."
        Zgadzam się z Tobą zupełnie. Dodam, że powinno odejść się od państw
        narodowych na rzecz Euroregionów. O ile pamiętam swego czasu w Niemczech były
        bardzo silne tendecje do przekształcania UE w Europę regionów - jak wygląda to
        obecnie?
    • Gość: fol Sami byli PZPR-owcy IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.03, 20:01
    • Gość: bolo Osmieszaja sie palanty a z nimi Polska IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.03, 20:05
    • Gość: artur Re: LIST STU w obronie postanowień Nicei IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 09:43
      nicea za wszelka cene miller nie moze dac sie zastraszyc nie
      dac sie panie premierze
    • Gość: artur h nicea za wszelka cene panie premierze nie daj sie pan IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 09:46
      nicea za wszelka cene miller nie moze dac sie zastraszyc nie
      dac sie panie premierze
    • Gość: Janek STU uczciwych ludzi się znalazło. ZROZUMIAŁEM IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 23:20
      Cytuję:
      Przedmiotem dyskusji i sporów są dwa systemy głosowania w UE.
      1)Pierwszy.
      " Do podjęcia decyzji potrzeba by było w Unii składającej się z
      25 krajów ponad 72 proc. głosów".
      2)Drugi.
      "Mówi on, że decyzja zapada, gdy jest za nią ponad połowa
      państw reprezentujących 60 proc. ludności UE."

      Dwie uwagi KLUCZOWE:
      Jest 6 dużych pod względem LICZBY LUDNOŚCI krajów :
      Niemcy,Wielka Brytania,Francja,Włochy,Hiszpania,Polska

      (a) Ludność całej Europa po odjęciu ludności TRZECH dowolnych z
      wyżej wymienionych krajów liczy mniej niż 72% ludności Unii.
      (b)N+F+WB+W liczy 53.5% ludności Unii

      Wniosek.1.
      Pierwszym system( traktat z Nicei), na mocy (a), uniemożliwia
      Niemcom, Francji i Włochom samodzielnie rządzić Europą.
      Niezbędna jest koalicja z przynajmniej jednym z takich krajów
      jak : Polską, Hiszpanią lub Wielką Brytanią.
      Zauważmy, że trzy ostatnie kraje ostatnio poparły politykę USA.
      Odrzucenie traktatu z Nicei wymierzone jest więc przeciwko USA,
      gdyż oderywa Unię od jej wpływów.

      Wniosek. 2.
      Drugi system, na mocy (b), zapewnia Niemcom, Francji, Wielkiej
      Brytanii i Włochom praktycznie samodzielna władzę w Europie.
      Bowiem jeżeli poprze je jakiekolwiek 9 ( choćby o najmniejszej
      liczbie ludności-takich jak Luxemburg, Malta,Cypr,itd.), to
      mamy już ponad połowę państw ( bo 13 państw ) reprezentujących
      60 proc. ludności UE.
      Odrzucenie traktatu z Nicei wymierzone jest więc również
      przeciwko Polsce i Hiszpani, bo oba te kraje w rządzeniu Europą
      mogą być wtedy pominięte.


    • Gość: Janek Odrzucenie Nicei wymierzone przeciwko USA,ESP,POL IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 06:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka