Komentarze zagraniczne

IP: *.fntax.com 13.12.03, 17:36
Klaus Haensch rzecze: "Kraje te [Polska, Hiszpania] pokazały, że nie są w
stanie wznieść się na poziom, od którego zaczyna się historia Europy"
A od kiedy mialaby sie zaczac historia Europy, panie Haensch, od dzisiaj ?
O wieksza niedorzecznosc ze strony brukselskiego biurokraty doprawdy trudno.
Czy nikt dzis nie bierze odpowiedzialnosci za swoje slowa ?

Reszta komentarzy dosc rozsadna.
    • Gość: Tadeo Komentarze zagraniczne IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 13.12.03, 17:46
      W pełni popieram stanowisko Polski w negocjacjach. To nie był bezmyslny upór
      jak widza to silne kraje, ale spór o princypia, o Wspólnotę za jaką głosowałem
      Nie może być hegemoni silnych gospodarczo i potencjałem ludzkim nad słabszymi
      którzy często nie z własnej winy znaleźli się po "innej stronie".Chcę Europy
      równych szans.My nie chcieliśmy zbyt wiele. Nie bójmy sie złośliwych,
      krytycznych komentarzy. My nie wchodzimy do Europy na kolanach. My w niej od
      dawna jesteśmy.
    • Gość: Kiedyś zwolennik UE Re: Komentarze zagraniczne IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 13.12.03, 17:46
      Polska nie chciała ustąpić nawet o milimetr?

      A Francja i Niemcy??

      W ogóle się nie przejeli łamaniem przez siebie postanowień paktu
      stabilizacyjnego dla EURO.

      Co za zakłamanie... szkoda mi, że VIP-y Unii Europejskiej tak
      się zachowują. Coraz mniejsze jest moje poparcie dla Konstytucji
      Europejskiej, jeśli Francja i Niemcy mają mieć dzięki niej
      jeszcze silniejszą pozycję.

      Europa ma być dla wszystkich - Europa to szczytny cel - Wznieśmy
      się ponad narodowe myślenie...
      A sami się nie wznoszą.

      Ech... szkoda, szkoda... teraz będę wyśmiany przez znajomych,
      któzy byli przeciwni wstępowaniu do Unii...

      pozdrawiam
      Kiedyś zwolennik UE (teraz to już nie jestem pewien czy
      zwolennik).
      :(
      • Gość: Jan Hm... a jednak... IP: *.dclient.hispeed.ch 13.12.03, 18:03
        Chyba jednak nie było innej drogi, jak Europa.
        Ale przyznaję, że to, jak Francja i Niemcy chcą traktować
        innych, jak swoich wasali, przestaje mi się podobać. I to stałe
        upominanie innych o nie dostosowywanie się do "wspólnej polityki
        europejskiej", tzn. oczywiście polityki F i N.
        A lekkość, z jaką naruszyli warunki budżetowe i że nikt ich
        nawet porządnie nie zwymyślał, to też słabe.

        A jak Niemcy oceniają, kto dorósł do demokracji i do Europy,
        bawiłoby mnie, gdyby nie było smutne i niebezpieczne.
        Jeżeli Niemcy potrafili zbudować demokrację, to naprawdę każdy
        potrafi.
        • Gość: .. Re: Hm... a jednak... IP: *.arcor-ip.net 13.12.03, 20:57
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > Chyba jednak nie było innej drogi, jak Europa.
          > Ale przyznaję, że to, jak Francja i Niemcy chcą traktować
          > innych, jak swoich wasali, przestaje mi się podobać. I to
          stałe
          > upominanie innych o nie dostosowywanie się do "wspólnej
          polityki
          > europejskiej", tzn. oczywiście polityki F i N.
          > A lekkość, z jaką naruszyli warunki budżetowe i że nikt ich
          > nawet porządnie nie zwymyślał, to też słabe.
          >
          > A jak Niemcy oceniają, kto dorósł do demokracji i do Europy,
          > bawiłoby mnie, gdyby nie było smutne i niebezpieczne.
          > Jeżeli Niemcy potrafili zbudować demokrację, to naprawdę każdy
          > potrafi.


          Z historii miales chyba niedostateczny.

          .
      • Gość: fritz Jezeli nie chodzi o interesy narodowe tylko IP: *.solnet.ch 13.12.03, 18:53
        o zdolnosc rozstrzygniec w Europie, proponuje dac Finlandie, Szwecji i Dani po
        20% glosow a reszte rozdzielic na reszte proporcjonalnie do ludnosci. Mam tyle
        zaufania do tych trzech krajow, ze jest pewien, ze zadnej antyamerykanskiej
        nagonki nie bedzi i ze NATO dalej bedzie funkcjonowac. Roewniez podejmowanie
        decyzji nie bedzie zadnym problemem.

        Tylko dlaczego mam dziwne wrazenie, ze Niemcy i Francja powolaja sie na
        narodowe interesy i nie zgodza sie na to rozwiazania! To wszystko na temat
        altruistycznego poswiecenia Niemiec dla dobra Europy nie swoich, ale
        hiszpanskich i polskich interesow bezpieczenstwa tych panstw.
      • Gość: . Re: Komentarze zagraniczne IP: *.arcor-ip.net 13.12.03, 20:58
        Gość portalu: Kiedyś zwolennik UE napisał(a):

        > Polska nie chciała ustąpić nawet o milimetr?
        >
        > A Francja i Niemcy??
        >
        > W ogóle się nie przejeli łamaniem przez siebie postanowień
        paktu
        > stabilizacyjnego dla EURO.

        Pakt nie zostal przeciez w niczym zlamany a ty jestes jakis
        niedoinformowany ale pyskaty dupek z glen´boka ksenofobia.

        .
        • Gość: kastor Re: Komentarze zagraniczne IP: *.acn.waw.pl 13.12.03, 21:12
          Te kraje przez dwa lata z rzędu przekroczyły deficyt budżetowy
          co może zagrozic pozycji euro (a limit deficytu byl warunkiem
          niemieckiego autorstwa). Nie wiem więc kto tu jest
          niedoinformowany. Jeśli poprzednią wypowieź oceniasz jako
          pyskowanie to nie ma słów w słowniku (chyba, że w twoim) na
          określenie twoich wypocin, anonimowy nieksenofobie.
        • Gość: kiedyś zwolennik UE Re: Komentarze zagraniczne IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.12.03, 06:14
          i kto tu jest dziwny?

          Sam napisałeś, że jesteś lekko niezrównoważony... może tego
          dokłądnie nie widać bezpośrednio, ale wystarczy przeczytać Twoją
          opinię.

          Lecz się człowieku

          Pozdrawiam
          Pozdobno niedoinformowany
    • Gość: Kot Behemot Ależ oczywiście: interesy narodowe IP: *.client.attbi.com 13.12.03, 19:16
      ... przed "ideą europejską"!
      • Gość: mirmat CzyNiemcy przestali spiewac Deutschland uber alles IP: 64.7.158.* 13.12.03, 20:13
        No bo podobno Niemcy teraz stali sie internacjonalistami a te podwojne glosy
        potrzebuja by bronic interesu Polski !!!
        • Gość: nb Re: CzyNiemcy przestali spiewac Deutschland uber IP: *.pool.mediaWays.net 13.12.03, 23:39
          Twoja szowinistyczna opinia jest wybredna i swiadczy o
          glopocie,braku tolerancji i edukacji."Szkopy" jak ich
          nazywasz,maja prawdopodobnie ciebie na mysli, jesli pewne
          niemile opinie o polakach opowiadaja.Gdyby Haydn wiedzial o
          tobie i twojej"dojzalej" opini,zrezygnowlby z pewnoscia z tej
          kompozycji.Na szczescie dla wielu Ludzi na calym swiecie nie
          uczynil tego. Haydn nie znosil glupoty,dlatego takze ciebie.
          • Gość: klip Re: CzyNiemcy przestali spiewac Deutschland uber IP: *.2.core.net.pl / *.Core.net.pl 14.12.03, 11:17
            Buhaha,dzieki takim "tolerancjonistom" jak ty to forum mnie jeszcze bawi.
            Serio - napisz po prostu ze wyzej cenisz interes Niemiec i bedzie ok,a nie
            wyskakujesz z internacjonalnym belkotem.
            • Gość: nb Re: CzyNiemcy przestali spiewac Deutschland uber IP: *.pool.mediaWays.net 14.12.03, 17:51
              Co jest belkotem? Europa,do ktorej Polska chce jak najszybciej nalezec.Ale po
              co? Co chcesz przyniesc do europy? Uparte,bezowocowe liberum veto?
    • krzysztofsf berlusconi wini francje i niemcy 13.12.03, 20:19
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1691428&ticket=192038087231893591N66KVJBmmPBwReEaFruDfA2faNUyw8QyuPBgPDgBQAv
      vEvLga%2FC783kbw6Y4xzmI9PjpzUw%2BpH2SFsKXZ5el0qmJQF0O8PPlBLA8V74GT8%
      2Bbz75BiLq0ROdwroixjv
      Sylvio Berlusconi całkowicie uniewinnił Polskę i Hiszpanię z odpowiedzialności
      za brak porozumienia w sprawie traktatu konstytucyjnego. Semestralny
      przewodniczący UE chwalił nas za otwarcie i skłonność do kompromisu.


      Posluchajcie zwlaszcza nagrania
    • Gość: .... Stara Europa ma klopot z glowy IP: *.arcor-ip.net 13.12.03, 20:55
      No to czesc chlopaki, ze Starej Europy zegnam was, dryfujacych
      na wschodnie otchlanie :-)

      .
      • Gość: mirmat Milion demonstrantow w Berlinie to nowy klopot IP: 64.7.158.* 13.12.03, 21:21
        Biedna Stara Europa. Nawet nie wie co ja czeka. My Polacy przyzwyczajeni do
        biedy mozrmy sie z niej wyrwac. Szkopy i zabojady rozpieszczeni socjalami,
        dobrtobytem zagwarantowanym Planem Marshalla i opieka Ameryki sa bezradni wiec
        miliony demonstruja w Berlinie, Paryzu nie zwracaja uwagi na pokrzykiwanie
        Schroedera w Brukseli. Demografia nieublagalnie zamiania Niemcy w Turcje a
        Francje w Arabie. Nie wiec sobie tworza "jadro" a my trzymajmy sie od tego z
        daleka.
        • Gość: chlopak Re: Milion demonstrantow w Berlinie to nowy klopo IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.03, 22:48
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Biedna Stara Europa. Nawet nie wie co ja czeka. My Polacy
          przyzwyczajeni do
          > biedy mozrmy sie z niej wyrwac. Szkopy i zabojady
          rozpieszczeni socjalami,
          > dobrtobytem zagwarantowanym Planem Marshalla i opieka Ameryki
          sa bezradni wiec
          > miliony demonstruja w Berlinie, Paryzu nie zwracaja uwagi na
          pokrzykiwanie
          > Schroedera w Brukseli. Demografia nieublagalnie zamiania
          Niemcy w Turcje a
          > Francje w Arabie. Nie wiec sobie tworza "jadro" a my trzymajmy
          sie od tego z
          > daleka.



          Nie ma co liczyc na stara europe !!
          bo jak mowi dawne, madre, ludowe przyslowie:

          Na starej piczy mlody nie poczwiczy !!!

          chlopak
    • Gość: Podroznik Re: Komentarze zagraniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 23:46
      to ten kolezka, w/g ktorego Polska nie dojrzala do historii... cwaniaczek...

      khaensch@europarl.eu.int
      • Gość: P-77 Re: Komentarze zagraniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 11:49
        Proponuję spojrzeć na sprawę trzeźwym okiem.
        Otóż nieprawdą jest, choć tak się powszechnie uważa,e Niemcy i Francja chcą
        odejść od ustaleń z Nicei. Te ustalenia i tak były przewidziane tylko do 2009
        roku i nikt tego nie chce zmienić.
        JEdnak komentarze w prasie pańśtw "Starej Europy" (uważam tę terminologie za
        kretyńską, ale z różnych względów jest ona wygodna) sa krzywdzące dla Polski i
        Hiszpanii.
        Dlaczego? Ano z tego powodu, że Polska nie domagała się aby ustalenia z Nicei
        obowiązywały po 2009 roku. Polscy delegaci mówili - i słusznie - że nie ma
        potrzeby już teraz przesądzać przyszłego rozdziału głosów. Lepiej uchwalić
        konstytucję w pozostałym zakresie a z dyskusją na temat przyszłego rozdziału
        głosów poczekać do momentu, kiedy będzie możan ocenić czy system nicejski
        sprawdza się w praktyce. Wtedy będzie można mówic o jego utrzymaniu,
        modyfikacji lub całkowitej zmianie.
        To stanowisko wydawało się rozsądne, ale Francja i Niemcy uparły sę aby
        kweestię rozdziału głosów uregulować już teraz i to koniecznie w oparciu o
        rzekomo kompromisowe ustalenia Konwentu. I to nieprzejednane stanowisko tych
        pańśtw a nie Polski zadecydowało o fiasku negocjacji.
        Pamiętajmy jednak o czymś jeszcze - traktat nicejski był pomysłem francuskim,
        powstał w czasach kiedy Niemcom bliżej było do Wielkiej Brytanii niz do
        Francji. Francji bardoz zależało, aby mieć tyle samo głosów w Radzie co Niemcy,
        stąd system ważenia głosów. Polska na tym skorzystała choć Franzuzi próbowali
        ją orżnąć - słynny "błąd maszynistki" na szczęście dzięki refleksowi ówczesnych
        negocjatorów się to nie udało. Na obecne zbliżenie francusko - niemieckie Polsk
        niewątpliwie zapracowała popierając kontrowersyjną politykę Busha. Może się
        jednak tak zdarzyć, że Bush przegra wybory w 2004 roku (oby), jego następca
        poprawi sotsunki z Niemcami (Francja raczej pozostanie nieprzejednana) a wtedy
        interesy Francji i Niemiec przestaną być zbieżne. I wczale nie jest wykluczone,
        że albo Francji znów zacznie się podobać Nicea albo nastąpi zbliżenie Polski i
        Niemiec przez co nawet odejście od Nicei nie będzie dla Polski niekorzystne.
        Dlatego dobrze się stało w sobotę.
    • Gość: Sasza Re: Wklad Polski w demokracje - liberum veto IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 14:04
      Polska szlachta rozjebala juz swa rzeczypospolita, teraz zabiara sie za Europe.
      Parytykualrne interesy jakichs millerow, kwasniewskich, rokitow sa wazniejsze
      niz interes calej Europy, ktorej jakoby Polska jest czescia.
      Jezeli uwzaja ze sprawiedliwe jest by Polska miala dwa glosy, mniej od Niemcow,
      dlaczego nie domagaja sie by Wegry, Lotwa, Litwa czy Malta mialy tylko dwa glos
      mniej niz Polska? Jak dzisiaj slyszalem tego kaliskiego smiecia, skrazacego
      sie, ze Czechy, Slowacja i Wegry nie sluchaly Poslki to przypominal mi sie
      Cirak pouczajacy Polske. Ta sama metoda. Kaliski palant pokazuje, ze moralnosc
      laego wsrod polskich politykow jest nadal na wierzchu.
      Niech wyklucza Poslke z UE i nie bedzie potrzeby w ogole umierac za Nicee.
    • Gość: pacyfista 13 grudnia b.komunisci pogrzebali nadzieje Polski, IP: *.232.62.81.dial.bluewin.ch 14.12.03, 22:04
      przesuwajac nasz kraj do II ligi . W zasadzie Polsce nalezy sie
      dyskwalifikacja bo z zachowania jej "politykow" i
      spoleczenstwa ? wynika ze Polska do Unii z Europa jeszcze nie
      dorosla.. Moze do Unii z Bialorusia.
    • Gość: zorro Re: Komentarze zagraniczne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 01:31
      Dajcie spokój biednemu Klausowi Haenshowi. Znam facia,
      napracowal sie przy konstytucji i teraz broni jej jak swojego
      dziecka. A poza tym to przeciez niemiecki deputowany do
      Parlamentu Europejskiego! To co ma mówić. I pewnie mu sie
      wydaje, ze jest obiektywny. W jego wieku wszyscy tez bedziecie
      opowiadać podobne bzdury i tez bez zadnej konsekwencji.
    • Gość: bartosz.j.maciejewski@wp.pl Re: Komentarze zagraniczne IP: 126.17.60.* 15.12.03, 10:01
      Stanowisko Polskie w Brukseli pokazało, że trzeba się z Polską
      liczyć. BBC World a nawet CNN pełne były polskich deklaracji,
      polskiego punktu widzenia. To oczywiście nie musiałoby oznaczać
      nic dobrego dla sprawy polskiej (zważywszy Polskie stanowisko w
      sprawie liczby głosów), nie musiałoby gdyby nie fakt, iż ku
      mojemu zaskoczeniu, opinie i komentarze tam wyrażane były
      koncyliacyjne i stonowane. Niezależnie od tego, kwestią
      niepodważalną jest to, iż Polska broniła swojego interesu
      narodowego. Szkoda jedynie, iż nie potrafiła tego
      korzystnie "sprzedać". Niestety, obok obrony naszego
      stanowiska, zabrakło obrony naszego wizerunku. Zarówno w
      kuluarach jak i podczas oficjalnych rozmów i przekazów mediowych
      polska strona nie puszczała w świat naszego stanowiska tak jak
      powinna. Patrząc na Ministra Cimoszewicza i to jak cytowano Go w
      mediach, przypomniało mi się niestety sławetne "niet" Nikity
      Chruszczowa.. Niestety...
    • Gość: lex Re: Francja,Niemcy-arogancja polit.,nieudolność ekon. IP: krecik:* / 192.168.1.* 15.12.03, 11:47
      Gość portalu: Komisarz napisał(a):

      > Klaus Haensch rzecze: "Kraje te [Polska, Hiszpania] pokazały,
      że nie są w
      > stanie wznieść się na poziom, od którego zaczyna się historia
      Europy"
      > A od kiedy mialaby sie zaczac historia Europy, panie Haensch,
      od dzisiaj ?
      > O wieksza niedorzecznosc ze strony brukselskiego biurokraty
      doprawdy trudno.
      > Czy nikt dzis nie bierze odpowiedzialnosci za swoje slowa ?
      >
      > Reszta komentarzy dosc rozsadna.
Pełna wersja