Dodaj do ulubionych

Małe wyszehradzkie Schengen

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.03, 19:30
Własnie w TVN dyskutowano o pomyśle Onyszkiewicza, aby znieść kontrole ruchu
osobowego pomiędzy Polską, Czechami, Słowacją i Węgrami.

Oczywiście minister Janik jest przweciw - jak widać lobby sprawdzaczy
paszportów trzyma się nieźle. A przecież zaoszczędzone w ten sposob środki z
powodzeniem możnaby przenieść na ochrone wschodniej granicy - czyli tam,
gdzie SG rzeczywiście jest potrzebna. Bo to co oni robią na granicy
południowej to farsa i pozoracja działań, sztuczne uzasadnianie ich obecności
w dotychczasowej formie. Powinni się zając cudzoziemcami, ruskimi
tirówkami...itd.

Obserwuj wątek
    • Gość: Podróżnik Czechy - Słowacja IP: *.amwaw.edu.pl 29.12.03, 12:29
      A po co to nazywac od razu w ten sposob?
      Po prostu wystarczy, że po 1 maja status granic pomiędzy Czechami, Słowacją,
      Polską i Wegrami będzie taki, jak dzisiaj, pomiędzy Czechami i Słowacją (
      granice przekracza się w dowolnym miejscu pieszo, środkami transportu w
      miejscach wyznaczonych, kontrola jest okazjonalna, na wyraźne żądanie organu
      kontrolującego).
      Nic prostszego, żeby to rozciągnąć na pozostałe granice "wyszehradzkie" po 1
      maja.

      A, że wopki demostrują swoją władzę względem obywatela i chcą, żeby tak było
      dalej, to inna sprawa.
    • Gość: Fragless Re: Małe wyszehradzkie Schengen IP: *.zamosc.mm.pl 29.12.03, 15:17
      > Własnie w TVN dyskutowano o pomyśle Onyszkiewicza

      Jakiego tam Onyszkiewicza - ten pomysl byl juz wysuwany wielokrotnie, takze na
      Forum, tylko nikt "na gorze" sie tym nie zainteresowal. A szkoda. Gdyby ktos o
      tym pomyslal przy narodzinach Uklady Wyszehradzkiego, moglibysmy juz od lat nie
      tracic czasu pieniedzy podatnikow na pilnowanie poludniowej granicy nie wiadomo
      przed kim, a dzieki temu mozna by bylo lepiej zadbac o granice wschodnia i miec
      nadzieje na szybsze wejscie do Strefy Schengen. Teraz to juz raczej musztarda
      po obiedzie - do Schengen wejdziemy najwyzej za 4-5 lat, wiec nawet gdybysmy w
      ekspresowym tempie przekonali naszych partnerow i podpisali stosowne umowy,
      niewiele juz to zmieni.
      • Gość: Travel Piszesz z Zamościa... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.12.03, 16:40
        ...więc dobrze rozumiesz problem ochrony wschodniej granicy. Widzisz na codzień
        to co się dzieje NAPRAWDĘ, a nie to, co piszą gazety.

        Ale tego nie widać zza biurek w Warszawie, bo do Zamościa za daleko...

        Bo to, że WOP na południu ( oni mentalnie Strażą Graniczną nie są i nigdy nie
        będą ) będzie się starał udowodnić potrzebe nie tylko istnienia ( to się
        jeszcze da uzasadnić potrzebą kontroli pobytu, zatrudnienia cudzoziemców etc.)
        ale też działania w dotychczasowej formie. A głównym zadaniem Wojsk Ochrony
        Pogranicza było pilnowanie, aby żaden Polak nie wystawił nogi NIELEGALNIE za
        słupek. Przeforsowali nawet zmianę w ustawodawstwie, w myśl której, tzw.
        przekroczenie granicy wbrew przepisom nie jest, jak dawniej wykroczeniem, które
        może być ukarane upomnieniem lub mandatem, ale jest...PRZESTĘPSTWEM, które
        obowiązkowo podlega ściganiu z kodeksu karnego. Nawet takie przejście na
        Słowację w celu turystycznym. To jest kompletna paranoja w kraju, gdzie tysiące
        prostytutek stoi przy drogach, gdzie tłumy Wietnamczyków handlują nie wiadomo
        czym...WOP natomiast udowadnia, że dla bezpieczeństwa granic najważniejsze, to
        niedopuścić, żeby babacia z Rudyszwałdu poszła po swoje gęsi do Silherovic z
        pominięciem przejścia granicznego. Chory kraj, wspaniały materiał na kabaret.
    • dyplomata Niestety to nie tak.... 30.12.03, 08:23
      Gość portalu: Podróżnik napisał(a):

      > Własnie w TVN dyskutowano o pomyśle Onyszkiewicza, aby znieść kontrole ruchu
      > osobowego pomiędzy Polską, Czechami, Słowacją i Węgrami.
      > Oczywiście minister Janik jest przweciw - jak widać lobby sprawdzaczy

      Niestety milutki Onyszkiewicz jest takim gawedziarzem fantasta i lubi
      podpuszczac ludzi. Problem w tym ze te inne kraje NIE oraz ich obywatele nie
      maja ochoty na zniesienie kontroli ruchu z Polska. Po prostu obawiaja sie
      zalewu roznych elementw co jest uzasadnione chocby ze wzgledu na rozmiar
      ludnosci pomijajac nawet stan przestepczosci w Polsce.

      Minister Janik ma wiec racje: po co rznac glupa i narazac sie na odmowy ze
      strony innych?
      • des4 Brednie i bzdury 30.12.03, 09:08
        dyplomata napisał:

        >> Niestety milutki Onyszkiewicz jest takim gawedziarzem fantasta i lubi
        > podpuszczac ludzi. Problem w tym ze te inne kraje NIE oraz ich obywatele nie
        > maja ochoty na zniesienie kontroli ruchu z Polska. Po prostu obawiaja sie
        > zalewu roznych elementw co jest uzasadnione chocby ze wzgledu na rozmiar
        > ludnosci pomijajac nawet stan przestepczosci w Polsce.
        >
        > Minister Janik ma wiec racje: po co rznac glupa i narazac sie na odmowy ze
        > strony innych?

        Co to znaczy "zalew różnych elementów"? Czyżby Polska składała się wyłącznie
        z "elementów, a inne kraje były czyste, dziewicze z poczciwym zamieszkującym je
        ludkiem? Już sobie wyobrażam "element" ze Szczecina lub Białegostoku z
        niecierpliwością przebierający nóżkiami, aby "zalać" naszych sąsiadów. Równie
        dobrze my możemy się obawiać najazdu słowackich i czeskich Cyganów i innego
        elementu z tych krajów.

        Co do stanu przestępczości, to nie jest ona wcale niższa niż w Polsce. Mnie na
        Słowacji ukradziono aparat fotograficzny, koledze na Węgrzech samochód. No cóż,
        pewnie zrobił to polski "element" na gościnnych występach....
      • Gość: Travel zaraz, zaraz... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.12.03, 19:04
        To po co głosowali za wejściem do UE?
        Poza tym to w tej chwili Słowacy, często przez zieloną granicę ( z braku innych
        możliwości w niektórych okolicach) przekradają się na zakupy do polskich
        sklepów, a polska STRAŻ GRANICZNA ( najgorsze trepstwo, jakie znam) organizuje
        na nich masowe obławy.

        Czuje, że to nie tyle niechęć tych krajów do unormalnienia spraw na granicy, co
        raczej chęć utrzymania miejsc pracy i PRZEWAGI NAD OBYWATELEM funkcjonariuszy
        wyżej wymienionych służb sprawia, że czynione są naciski, żeby komunistyczne
        status quo na granicach między nowymi członaki UE utrzymać jaknajdłużej.

        Po prostu lobby sprawdzaczy paszportów...pojedź sobie chociażby do Zwardonia,
        to zobaczysz jak te trepy zgrywają ważniaków.
        • dyplomata Test na to kto ma racje 31.12.03, 17:36

          Nikt nie mowil o tym ze w tych innych krajach z przestepczoscia
          jest lepiej. Chodzi o percepcje - Polska dla nich to kraj z qpom
          luda wiec boja sie zalewu elementow.

          Ale w ogole jest baaardzo prosty test na to kto tu ma racje: zapytac w
          tamtych krajach co o tym sadza. Na 100% pewniaka beda odpowiedzi zeby
          poczekac, nie spieszyc sie, wszystko dobrze przygotowac i podobne
          dyplomatyczne uniki. Wiecie juz dlaczego?

          Droga do otwarcia granic niestety wiedzie tylko przez Schengen. Na
          Schengen wszyscy beda musieli sie zgodzic i nie beda mieli unikow.
          Tylko pytanie kiedy Schengen przyjdzie: optymistycznie za 2 lata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka