28.07.04, 00:02
CZy ktoś z was lubi ten grecki wynalazek? Bo ja szczerze mówiąc musiałem się
przyzwyczajać. Jedna butelka leżała napoczęta ponad 2 tygodnie. Pod koniec
zacząłem się przyzwyczjać, ale bez lodu nie strawię. Mam spaczony gust, czy
inni inni też tak miewają?;)
Obserwuj wątek
    • Gość: stalker Re: Ouzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 06:36
      Ja lubię. i szczególnie na sposób grecki. z odrobiną wody.
    • kohol Re: Ouzo 28.07.04, 09:27
      Ja nie przepadam. ALe nigdy nie lubiłam anyżowych i anyżopodobnych smaków.
      • zagatka Re: Ouzo 28.07.04, 12:00

        a ja polecam z lemoniadą i odrobiną grenadiny!
    • kwik Re: Ouzo 28.07.04, 16:12
      koniecznie z lodem (przy 36 st. upale).
      • humbak Re: Ouzo 28.07.04, 16:39
        Takie słodkie przy upale? To i ja zacznę kwiczeć;)
        • kwik Re: Ouzo 28.07.04, 16:43
          a kwicz sobie do woli :)

          ouzo smakuje mi tylko w upale, takze wzniesmy blagania o pare stopni wiecej.
          • humbak Re: Ouzo 28.07.04, 18:07
            A co masz zapas, który musisz zużyć?;)
            • kwik Re: Ouzo 29.07.04, 11:52
              zuzyc? coz za brzydkie slowo.
              • humbak Re: Ouzo 08.08.04, 19:40
                Słowo dopasowane do mego stasunku do anyżu;) Poza tym niedawno miałem takie
                właśnie przeżycie z Ouzo. Generalnie alkohole degustuję;) Nie alkohole zresztą.
          • Gość: ata68 Re: Ouzo IP: *.zmigrod.jarsat.pl 03.08.04, 22:38
            mam maly zapas z Grecji oszczędzam jak moge pycha z duzo lodu i troche soku
            pomarańczowego
    • Gość: gość: wir Re: Ouzo IP: *.aster.pl / 212.76.39.* 09.08.04, 20:01
      Piłam anyżówkę z tonikiem lub sokiem grejfrutowym. Tonik z lodówki- zimny. Pyszne.
    • Gość: Longbottom Re: Ouzo IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 16.08.04, 09:25
      Radzę ze Sprite(i kostkami lodu oczywiście). Naprawdę niezłe.
      • Gość: kefirz Re: Ouzo IP: 195.150.89.* 10.09.04, 12:52
        oryginalnie podawane z woda z kranu oczywiscie w Grecji, u nas to woda z kranu
        do picia sie nie nadaje - bardzo zimna wodla i najlepiej podawac np w
        szklanaeczkach wyjetych prosto z chlodziarki tudziesz zamrazalki - pychota -
        kostki lodu tez moga byc ale to jzu nie ma sensu - piekny nie przezrodczysty
        bialykolor nadaje temu trunkowi wyrazu !! POLECAM
        • Gość: ata68 Re: Ouzo IP: *.zmigrod.jarsat.pl 13.09.04, 15:14
          Z wodą Grecy podają "cypuru" ouzo zostwiają nie wprawionym turystą
    • Gość: bea Re: Ouzo IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.10.04, 18:19
      właśnie napoczęłam butelkę, też będzie leżeć ze dwa tygodnie, a w dodatku piję
      bez lodu....
    • Gość: PanSochal i Kamili Re: Ouzo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.04, 22:57
      Interesujacy trunek. Mocny smak. Z koniecznosci pijemy (aktualnie) w czytej
      postaci i z literatek) czyste popijajac sokie mmalinowym. Doznania sa z gola
      inne niz przy konsumpcji rodzmiych wysokoprocentowych trunkow. Troche tak jakby
      pic wodke i palic trawe :) polecamy serdecznie!
    • Gość: kurgan Re: Ouzo IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 29.10.04, 10:02
      Odsyłam do komedii "Kapuśniaczek" z de Funesem. Jest tam scena w której dwóch
      starych kumpli od kieliszka raczy się aperitifem z "Pernod"-to francuski
      odpowiednik ouzo.Do dużych szklanek z "Pernodem" dolewają przejmująco lodowatej
      wody ze studni.Powstaje mleczny płyn.I tylko tak powinno pić się to dziwadło.W
      dręczącym greckim upale przyjmowałem to jak objawienie.Choć przyznam,że całe
      ouzo Grecji oddałbym za butelkę Metaxy.TO JEST DOPIERO TO ! ! !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka