Dodaj do ulubionych

pociagiem nad morze

IP: 195.136.95.* 09.08.02, 17:52
Troche z innej paczki - skoro mowa o wakacjach z piwkiem... ku przestrodze:
Mialem ostatnio nieszczescie jechac pociagiem do Wladyslawowa (odjazd
ok.24.00 z Zachodniego) Nocna podroz. Scisk, ze tylko wrzucic keczup z gory
i gotowa konserwa rybna, nieotwierajace sie okna, smrod, Boze drogi, sam nie
wiem co jeszcze. Wszedzie napruci goscie, historia z latajacymi nozami,
zas...nym przedzialem, bojkami ( dwie w "moim" wagonie). Po prostu sajgon.
Czlowiek chcial z wolna posaczyc browarek, pograc na wiosle, a tu co chwile
jak wyzej. Wiekszosc z tych nadbudliwych to byli goscie w wieku 15-17 lat,
ktorzy wchodzac do pociagu byli juz nawaleni. Dlatego ta droga chcialbym
ostrzec wszystkich tych, ktorzy maja zamiar wsiadac w pociag nad morze. A
jezeli juz nie da sie z tym nic zrobic to zycze, zeby nikt nie mial takiej
podrozy jaka ja mialem.
Obserwuj wątek
    • czajson Re: pociagiem nad morze 09.08.02, 19:52
      Jak byłem w liceum byłem we Władku,
      było zaj..iście.
      Długo się trzeźwiało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka