Dodaj do ulubionych

pizco - ???

IP: *.pl / 192.168.0.* 10.02.03, 20:28
co to jest? nawet nie wiem, czy to dobra pisownia. chyba jakiś alkohol z
Peru. coś więcej, proszę.
Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: Pisco 10.02.03, 20:47
      Pisco to peruwianski koniak.
      Smaku nie znam.
      • Gość: kanuk Re: Pisco IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.03, 21:08
        smakuje tak jak nazwa wskazuje....rybka leci.
        • Gość: plooshack Re: Pisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 21:40
          Ludzie, uwaga!
          sPISCOwcy na forum!
          Na trwogę biję!
          :-)

          plooshack
          PS zamiast pić "koniak co wali rybą" lepiej obalić puszkę szprotek pod połówke,
          tak sądzę, ale spróbujcie mnie przekonać, że nie mam racji (przemawia za mną
          zapewne ekonomia, dostępność, brak snobizmu i inne przymioty)
          ploooooooooooooooooooooooooooo........................
          • tradycja1 Re: Pisco 10.02.03, 21:54
            Ja koniaku nie lubie...nie wdalam sie w ojca.
            • Gość: plooshack Re: Pisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 22:11
              gwarantuję Ci, że po pierwszej butelce Remy Martin opróżnionej na Dworcu
              Zachodnim polubisz koniak na zawsze (as it happened to me)

              plooshack

              • tradycja1 Re: Pisco 10.02.03, 22:12
                Male mam szanse byc na Dworcu Zachodnim...ale bede pamietac ten zestaw:)
            • Gość: plooshack Re: Pisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 22:13
              ale to trochę na inny wątek, typu "niezwykłe okoliczności spożycia". No cóż,
              wątki mi się mieszają, czas na wieczorną lewatywę i do łóżeczka.

              (jak ja się nazywam???)
              • Gość: Niech Re: Pisco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 22:53
                Mis z okienka. Walilem juz rozne brendziaki, lepsze, gorsze, walilem je z
                flaszki nad brzegami miejskich stawikow w srodku nocy - jakos dalo sie zyc z
                tym brzemieniem.
                PS. Bede nudny - jestem pod wielkim wrazeniem koniakow dagestanskich i
                azerskich. Miodzio w gebie za jedyne 10 PLZ za flaszencje. Pod cytrynke.
                Popijac szampanem koniecznie. Kwiecien-maj - nie bede tym razem glupi, nie bede
                wychodzil z domu.
                • Gość: plooshack bez ryby bitte! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 15:08
                  Niechu, a bez szampona to wejdzie? te azery, dagestany z cytrynką?
                  bom ubogi wielce i na takie szampony ni mam kasy (mam długi). 'Długi' to nie
                  znaczy, że jestem potentatem seksualnym, tylko oczekuję komornika :( niestety

                  plooshack

                  PS: od kiedy Niechu będzie 'z doskoku'?
                • Gość: plooshack Re: Pisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 15:35
                  Gość portalu: Niech napisał(a):

                  > Mis z okienka.

                  Zbyszko i Jagienka. Panierowane gówienka. Oko i Biała Ręka.

                  To ostatnia niedziela wszystko się rozpierdziela nie mam już przyjaciela nawalę
                  się.
                  Jaka piękna pogoda a ja krasna i młoda lico me jak jagoda, przytulmy się.

                  chyba na jakiś czas opuszczę fora, bo mi się coś depresjonuje
                  • Gość: Niech Re: Pisco IP: 217.197.165.* 11.02.03, 16:06
                    Zestaw koniak + szampan + cytryna kosztuje 20PLN. Ale w Moskwie. Gdzie mam
                    nadzieje znalezc sie w kwietniu. A z doskoku - oby juz w marcu. Ale jak bedzie
                    pieprzona wojna to chyba nie pojade. Chyba, ze walczyc. Ale za to mam w planach
                    liczne jazdy po Polsce - zalegle kupna ziemi. Chce zostac rolnikiem.
                    • miltonia Re: Pisco 11.02.03, 19:41
                      Ale rolnik wstaje skoro świt.
                      • Gość: plooshack Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 13:54
                        miltonia napisała:

                        > Ale rolnik wstaje skoro świt

                        chciałem skomentować (nawet napisałem, ale odkasowałem przed wysłaniem!), ale
                        komentarz był między kolanami a pępkiem, więc się powstrzymałem, bo jeszcze nie
                        upadłem aż tak nisco, by moje żarciki w tym obszarze jeno znajdować się mogły

                        a ponieważ nadal 'depresjonuję' więc profilaktycznie opuszczę Was do piątkowego
                        wieczora (mimo, że kusi, by się nie odrywać). Może mi przejdzie. (Na potomstwo?)

                        pozdrawiam Tych, którym wstrętny nie jestem

                        ploooooooooooooooooooooooooooooooooo....................................


                        • Gość: Niech Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 14:43
                          Pamietaj. W piatek rzadzi real. Real rulez.
                          • Gość: plooshack Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 15:02
                            Gość portalu: Niech napisał(a):

                            > Pamietaj. W piatek rzadzi real. Real rulez.

                            TO CO MAM ZROBIĆ? Nie wcisnę się w telefoniczny drucik jak dętka Ferdynanda
                            Wspaniałego!

                            Bis Freitag -

                            plooshack
                            • Gość: Niech Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 15:06
                              Przeciez jestes z Warszawy. Przyjdz na spotkanie.
                              • Gość: plooshack Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 15:18
                                NO TO ZNACZY, ŻE COŚ PRZEOCZYŁEM (JASKRA? JUŻ???? NIBY TO U MNIE RODZINNE, ALE
                                BOŻE NA MNIE TO CHYBA JESZCZE TROSZKĘ ZA WCZEŚNIE!!!)

                                kiedy i gdzie?

                                ...a poza tym nawet jak przyjdę, to będę się wstydził podejść, bom ubogi
                                materialnie, ciałem i duchem. (co widać, słychać i etc...)

                                Jak widzisz depresjonuję w najlepsze

                                plooshack

                                przez chwilę się zastanawiałem, czy to wysłać, ale pies to troncau.
                                • Gość: Niech Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 15:29
                                  Bedzie jeden bogacz, bedziemy od niego sepic. "Pub na Chmielnej", Chmielna 15,
                                  piatek, 18.00.
                                  PS. Ubogi cialem to bedziesz po.
                                  • Gość: plooshack Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 15:55
                                    Gość portalu: Niech napisał(a):
                                    (...)
                                    > PS. Ubogi cialem to bedziesz po.

                                    To mogłoby być z wątku MUZYKA: "Atomic Rooster": 'Who will catch me as I fall?'

                                    Pomyślę. Trochę nie mam kasy, (a nie lubię żyć na czyjś koszt), a trochę się
                                    boję. Po prostu: powiedziałem o sobie masę szczerych do bólu rzeczy, a teraz
                                    mam się pokazać i powiedzieć TO JA. Nie wiem czy starczy mi odwagi.

                                    ' po plooshacku poznacie go'


                                    plooshack
                                    • Gość: Niech Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 16:01
                                      Kolejny sieciowy miekus. Przeciez zawsze mozesz powiedziec/napisac ze to nie
                                      byla prawda. Ja ci radze - rob jak chcesz.
                                      PS. Znalazlem pub z najtanszym piwem w centrum. Przewidujac rozne okolicznosci.
                                      • Gość: plooshack Re: Pisco - nie upadłem tak nisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 16:19
                                        "posłuchaj mojej rady - zrób jak uważasz" to jedno z moich ulubionych
                                        powiedzonek, zresztą często je stosuję.

                                        a o tym piątku pomyślę. I niczego nie będę się wypierać.

                                        plooshack
                    • Gość: kanuk Re: Pisco IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.02.03, 21:05
                      sam bym chetnie pojechal na Rubelszczyzne, tzn. wroc...nie sam. z niewiasta.
                      • miltonia Re: Pisco 11.02.03, 22:46
                        Kanuk, dla mnie Rubelszczyzna to najpiekniejsze miejsce na ziemi. I całe życie
                        o niczym innym nie marzę, tylko żeby tam pojechać. Tyle, że jak dotąd nie
                        miałam z kim.
          • miltonia Re: Pisco 10.02.03, 22:52
            Gość portalu: plooshack napisał(a):
            > PS zamiast pić "koniak co wali rybą" lepiej obalić puszkę szprotek pod
            połówke,tak sądzę, ale spróbujcie mnie przekonać, że nie mam racji (przemawia
            za mną zapewne ekonomia, dostępność, brak snobizmu i inne przymioty)
            > ploooooooooooooooooooooooooooo........................
            Jeszcze lepiej te szprotki pod bimber i przymioty zostają aktualne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka