Dodaj do ulubionych

wścieklizna, bardzo prosze o pomoc

21.10.09, 18:39
Tydzień temu ugryzł mnie mój własny pies tzn nie tyle ugryzł sam z siebie
tylko zacinał zęby na moim palcu, gdy chciałam m wyciągnąć coś z pyska.No ale
krew sie polała dośc mocno, obecnie miejsce wyglada ok jest zagojone. Pies
miał lekko przeterminowane szczepienie na wsciekline dokładnie 1.5 mies (
szczepionka Rabisin R. Wszystko byłoby ok, ale od soboety tj 3 dni
pougryzieniu mnie pies zaczął chorować, obecnie ma porażoną dolną częśc
kręgosłupa, momentami wlecze łapki tylne, dochodzą równiez lekkie objawy
neurolog. Piesek jest w leczeniu weterynaryjnym, otrzymuje codziennie
zastrzyki + leki uspokajajace, wet raczej niewiele mowi o ryzyku dla mnie,
gdyby psu sie pogorszyło, bedzie niestety musiał zostac uspiony, a jego mózg
"pojedzie" na sekcje. Wiem, ze na wyniki trzeba bedzie trochę poczekac ok 2-3
tyg, czy powinnam biec i sie szczepić, jestem totalnie przerazona??Acha piesek
jest 5 letnim kundelkiem, mieszkamy w Krakowie, jest to pies pokojowy, nie
"zadaje" sie z innymi zwierzakami i nie Zzostał pogryziony, mimo to nie mogę
spać z nerwów. Pomozcie prosze..
Obserwuj wątek
    • aaaniula Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 21.10.09, 19:47
      proponuję udać się do dobrego lekarza (ludzkiego a nie weterynarza),
      a nie szukac porad na forum weterynaryjnym. Zagrożenie pewnie nie
      jest zbyt duże, ale jeśli odpukać pies choruje to dla Ciebie lepiej
      będzie przyjąć leki niż czekac na sekcję zwłok psa...
    • etta2 Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 21.10.09, 21:07
      Nie sądzę, by 1,5 mies opóźnienie w szczepieniu spowodowało
      zachorowanie psa na wściekliznę, jeśli wcześniej był regularnie
      szczepiony. Czy weterynarz po zbadaniu psa zdiagnozował ew.
      wściekliznę? Pies mógł cię ugryźć na skutek problemów
      neurologicznych (znam to z autopsji). Nie panikuj, wścieklizna jest
      obecnie bardzo rzadko spotykana. Ale jeśli masz umierać ze strachu,
      to idź do lekarza i daj się zbadać.
    • semi-dolce Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 21.10.09, 21:41
      Jeśli obawiasz się, że dolegliwości psa sa objawami wscieklizny to spokojnie,
      raczej nie maja one z tym nic wspólnego. Natomiast powinnas zająć się leczeniem
      psa, porobić badania zamiast od razu myślec o usypianiu.
      • dobranocka1973 Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 22.10.09, 06:22
        pies jest cały czas w leczeniu, codzienne wizyty u weta, otrzymuje zastrzyki,
        staramy sie go jak najwiecej trzymac w specjalej klatce na polecenie
        weterynarza, by ograniczyc ruchomosc psu ze wzgledu na chory kregosłup. I
        absoltutnie nie mysle o usypianiu, bo to ukochany "familijny" piesek, to
        sugestia lekarza jesli choroba bedzie postepowac i np. dojdzie czterokonczynowe
        porazenie.
        • dobranocka1973 Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 22.10.09, 06:23
          A, ze sie boje, to chyba normalne...sekcje mozgu tez sugeruje wtereynarz
          • claratrueba Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 22.10.09, 07:30
            Rabisin R działa 2 lata, szczepimy co roku tylko dlatego, że takie są polskie
            przepisy. Nie ma powodu do obaw. Tym bardziej, że wścieklizna prawie nie
            istnieje (rzadkie przypadki wśród nietoperzy) od kiedy rozkłada się szczepionki
            dla lisów i wiewiórek. O siebie możesz się nie bać. Co pieska- sprawa poważna,
            ale nie ma nic wspólnego z wścieklizną. Czy było RTG kręgosłupa? Nie piszesz, a
            to podstawa. Również guz mózgu może powodować paraliże, zwykle jednostronne.
            • dobranocka1973 Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 22.10.09, 08:16
              rtg nie było, bo wet nie zlecił, twierdzi ze bedzie to bardzo meczace dla psa, a
              szczególnie dla jego kregosłupa, najpierw był pewien dyskopatii, która
              stwierdził podczas badania rekami. teraz doszły obajwy neurol. tzn pies ogryza
              sobie opuszki, nie do krwi, ale widac ze nie moze przestac, praktycznie robi to
              cały czas i wet juz nie jest pewnien dyskopatii.Weterynarz to uznany krakowski
              dr Szydłowski.
              • k.gralak Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 22.10.09, 15:30
                1. Jakie badania miał zrobione pies??


                2. jakie zastrzyki ma podawane??

                Czy leczenie oparte jest na DOTYKOWYM badaniu przez weterynarza psa
                z objawami neurologicznymi????!!!!!

                Co do wścieklizny to zarazić mozna się przez pogryzienie. Jesli
                pies ugryzł Ciebie, ale psa nie ugryzło inne zwierzę, poza tym był
                regularnie szczepiony to ryzyko wścieklizny wydaje mi się jest
                prawie żadne, ale może niech się wypowie ktoś bardziej doświadczony

                Ja bym zdecydowanie skonsultowała psa z innym weterynarzem, w
                Krakowie Dr. Orzeł, Dr Kujawski.
                Nie podoba mi się leczenie Twojego przyjaciela
              • blue.berry Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 22.10.09, 15:52
                ja zapytam tylko od siebie w jaki sposob rtg kreguslupa ma byc meczące dla owego
                i dla psa? przeciez do chociazby wstepnego zdiagnozowania problemu wystarczy rtg
                boczne - pies po prostu lezy na stole - pstryk i po sprawie.
                • dobranocka1973 Re: wścieklizna, bardzo prosze o pomoc 22.10.09, 18:51
                  dziękuje za odpowiedzi, odrobine sie uspokoiłam, pies otrzymuje leki sterydowe i
                  zastrzyk z mieszanką wit z gr B plus karboksylaze - wszystko w formie
                  zastrzyków. Powiem tak, badan nie miał jako takich, w lecznicy na Brodowicza to
                  chcieli go uśpic, w słynnej klinice na Centralnej, stwierdzili ze pies jest
                  zdrowy klinicznie, natomisat dr Szysłowski stwierdził to co napisałam, ma opinie
                  bardzo dobrego weta na równi dr Kujawskim i dr Orłem, nawet w Woj. Inspektoracie
                  Weterynarynym polecili mi go jako specjaliste od trudnych przypadków. RTG
                  kregosłupa z tego co mi powiedziano wymaga dośc mocnego i zdecydowanego
                  przytrzymania psa, a ze wzgledu na dyskopatie jest to niewskazane ( słowa weta).
                  Chodzimy codziennie na wizyty, dziś jest minimalna poprawa, dr co prawda ostudza
                  moj optymizm i twierdzi, ze cieszyc sie bedziemy jesli bedzie tak lub lepiej za
                  tydzień. Objawy neurologiczne dodatkowe poza porazeniem, to wylizywanie i
                  gryzienie łapek przez psiaka
        • ela9945 szczepinie... 22.10.09, 08:41
          Szczepienie na wściekliznę jest "ważne" CONAJMNIEJ 2 lata.To polskie prawo nakazuje szczepić co roku.Ale nie jest to poparte badaniami tylko tak sobie ,ktos zdecydował przy biurku.Więc nie martw się.Poza tym ,czy wczesniej pogryzł go jakiś pies?Bo przecież inaczej nie może zarazić sie wscieklizną.Dziwię sie ,że wet Ci tego nie powiedział .[o tym conajmniej 2-letnim okresie działania szczepionki]Ela
          • claratrueba Re: szczepinie... 23.10.09, 07:17
            Rtg przy dyskopatii (doświadczony wet wyczuje palcami bez problemu) może byc
            tylko w lekkiej narkozie. Piesek mógłby zaszkodzic sobie szarpiąc się. Niestety,
            leczenie dyskopatii jest trudne a efekty dopiero po dłuższym czasie. Problemy
            będa wracać. Tak jest i u ludzi, ale nam można wszczepić protezę kręgu. Psom-
            nie. Z powodu kosztów (15-20 tys zł) i czworonożności- inne obciążenie kręgosłupa.
            Co do gryzienia łapek? Nigdy wczesniej tego nie było? Moja suka ma taka nerwową
            reakcję- cos jak obgryzanie paznokci u ludzi. Podobnie jej matka, ciotka,
            siostra. Wystarczy moje zdenerwowanie, wizyta u weta, skarcenie a psica potrafi
            wygryźć ranę, jeśli się jej w porę nie powstrzyma. A u Was trochę stresu i weta
            było ostatnio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka