Dodaj do ulubionych

Tasiemiec??

28.02.04, 13:17
Czy to możliwe, że po jednym odrobaczaniu można pozbyć się tasiemca?
Wzięłam psa ze schroniska, odrobaczyłam go ANIPRAZOL-em 1,5 tabl., i po 2 dniach wydaliła, coś długiego białego o szerokości ok 0,5cm, wydaje mi się, że to był tasiemiec no bo co innego? Pies nie był wychudzony a raczej odwrotnie, po odrobaczaniu schudł. Dwa miesiące po tym pojechaliśmy znowu do weta, poinformowałam, że pies miał tasiemca i wet wstrzyknął psu IVERMECTYNE i kazał przyjechać po 14 dniach na powtórke, nie pojechałam bo sprawdziłam sobie co to jest Ivermectyna.
Dopiero po 3 miesiącach pojechałam do innego weta i odrobaczyłam, jakieś tabletki jedne z polecanych przez wetów, ale nie zauważyłam żadnych robaków w kale. Pies wygląda zdrowo.
Czy to możliwe, że pies już nie ma tego robactwa i co Pan doktor sądzi o przebiegu tego odrobaczania, zwłaszcza jeśli chodzi o IVERMECTYNE?
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: Tasiemiec?? 29.02.04, 15:13
      Przy stwierdzonej robaczyczy podawanie jednokrotne leków według mnie nie ma
      sensu.
      Biorąc psa ze schroniska - czyli miejsca gdzie przebywa dużo psów nie oszukujmy
      się w złych warunkach higienicznych nalezy psa odrobaczyć leczniczo - czyli
      podawać mu leki minimum trzy dni pod rząd powtórzyć po kresie dwóch do trzech
      tygodni a potem dla pewności zbadać kał ( min trzy próbki pobierane co drugi
      dzień)na obecność pasożytów.
      Co do iwermektyny - jest bardzo dobrym i bezpiecznym środkiem
      przeciwpasożytniczym stsowanym z powodzeniem na całym świecie także u psów i
      kotów ( najszerzej stosowany jest jest u zwierząt gospodarskich) - ma szerokie
      spectrum działania , jest wygodny w podaniu - zastrzyk ale także forma doustna
      w postaci pasty - jest wygodny gdyż oprócz pasożytów jelitowych pozwala także
      na zwalczanie pasożytów skóry takich jak świerzb czy nużeńce.
      A jego stsowanie u psów - przynajmniej w Polsce - dyskusyjne z prostej
      przyczyny gdyż nie jest on zarejestrowany dla psów - choć biorąc pod uwagę to
      że np w USA i Wielkiej Brytanii stosuje się go u psów i kotów rutynowo w
      przypadku niektórych pasożytów - tzw heartworms czyli dirofillaria immitis (
      nie występują w Polsce),choć nie tylko - nie rozumiem dlaczego nie miałby być
      stosowany i u nas - może więc w końcu będzie zarejstrowany.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka