cornelli
18.05.10, 20:13
Mam w domu dwie kociczki. Jedną od prawie pięciu lat. Nie wychodzi na
zewnątrz, to kot domowy. Do tej pory nie miałam z nią problemów, ale od kilku
miesięcy zaczęła podsikiwać książki w regałach, jeden z foteli, komputer i
moje biurko, łącznie z klawiaturą. Mało tego, kiedy zostawiałam jakąś część
garderoby na krześle, natychmiast była osikiwana. Kiedy zorientowałam się co
się dzieje, zasięgnęłam porady lekarza weterynarii i zasugerował on, że
przyczyną może być burza hormonalna i trzeba wysterylizować, co uczyniłam w
ubiegły czwartek. Niestety, nic to nie dało. Kociczka nadal załatwia się tam,
gdzie ma ochotę. Czuję się terroryzowana przez kota ze własnym domu. Co mam
zrobić?
Momentami mam chęć uśpić:(