Dodaj do ulubionych

Proszę o poradę

18.05.10, 20:13
Mam w domu dwie kociczki. Jedną od prawie pięciu lat. Nie wychodzi na
zewnątrz, to kot domowy. Do tej pory nie miałam z nią problemów, ale od kilku
miesięcy zaczęła podsikiwać książki w regałach, jeden z foteli, komputer i
moje biurko, łącznie z klawiaturą. Mało tego, kiedy zostawiałam jakąś część
garderoby na krześle, natychmiast była osikiwana. Kiedy zorientowałam się co
się dzieje, zasięgnęłam porady lekarza weterynarii i zasugerował on, że
przyczyną może być burza hormonalna i trzeba wysterylizować, co uczyniłam w
ubiegły czwartek. Niestety, nic to nie dało. Kociczka nadal załatwia się tam,
gdzie ma ochotę. Czuję się terroryzowana przez kota ze własnym domu. Co mam
zrobić?
Momentami mam chęć uśpić:(
Obserwuj wątek
    • emags1 Re: Proszę o poradę 18.05.10, 20:26
      A od kiedy masz drugą kotkę? Może przyczyną takiego zachowania jest
      stres np. z powodu pojawienia się nowego kota. Moim zdaniem warto by
      było także wykluczyć zapalenie pęcherza. To 2 przyczyny, które mi
      teraz przychodzą do głowy: stres bądź choroba nerek lub pęcherza. O
      jednym jestem przekonana; kot z całą pewnością nie próbuje Cię
      terroryzować ;)) Zwierzęta nie bywają złośliwe, to typowo ludzka
      słabość.
      • cornelli Re: Proszę o poradę 18.05.10, 20:36
        Druga kotka jest w domu od grudnia 2008 roku. Po sterylizacji starszej okazało
        się, że jeden z jajników był bardzo zmieniony, a drugi wyhodował na sobie cystę
        wielkości dużej wiśni. Kociczka po zabiegu czuje się dobrze, ale sika tam, gdzie
        ją najdzie. Robi to jak kot znaczący swój teren - na stojąco - nie jak kotka
        sikająca do żwirku.
        • tenshii Re: Proszę o poradę 18.05.10, 20:43
          Nie znam się na kotach, ale wiem, że w przypadku psów pewne zachowania nie mijają bezpośrednio po kastracji/sterylizacji.
          Należy odczekać, aż hormony sie wyciszą.
          • mist3 Re: Proszę o poradę 18.05.10, 20:54
            Polecam wątek na wetserwisie - kot - przyczyny załatwiania się w
            niewłaściwych miejscach (link poniżej) - jak tam nic nie znajdziesz,
            napisz coś więcej (gdzie kuweta, co robisz jak kotka sika itp)
            będziemy się zastanawiać. A oto link:
            web.archive.org/web/20060930081113/www.vetserwis.pl/kot_mocz.html
            • cornelli Re: Proszę o poradę 19.05.10, 10:03
              Dziękuję za rady, szczególnie za link. Sporo ciekawych rzeczy wyczytałam. Ale
              nic za bardzo nie pasuje do mojej kociny. Od czasu jak mam dwie kotki, kuwet
              jest trzy - jedna w łazience, ta największa, i po jednej w przedpokoju i kuchni.
              Żwirek stale ten sam, dobrze się bryli i łatwo utrzymać kuwety w czystości.
              Starsza kotka sika i do żwirku i po domu. Kiedy zauważam, że coś obsikuje, lecę
              z krzykiem, kotka spiernicza do kuchni pod narożnik i siedzi tam przez godzinę
              co najmniej. Ja wiem, że to nie jest złośliwość, pisząc o terrorze we własnym
              domu, pisałam o swoich odczuciach, kiedy wchodząc po pracy do domu, mimo
              założonych wszędzie elektrycznych zapachów, czuję smrodek:( No i stały strach,
              że nie zauważę świeżej kałuży na fotelu, a wpadnie gość:(
              Stosowane wcześniej "odstraszacze" w aerozolu nie pomagały.
              • mist3 Re: Proszę o poradę 19.05.10, 20:46
                czy kotka miała badany mocz i krew? problemem może być choroba -
                kotka kojarzy kuwetę z bólem i dlatego siusia poza kuwetą
                jak układają się stosunki między kotami? który jest kotem
                dominującym?
                W jakim miejscu stoją kuwety? tzn w kącie? w ciemnym/jasnym miejscu?
                czy coś jest nad nimi? jakaś półka? z ilu stron są otoczone ścianami?
                Czy kotka sika w różne miejsca - podłoga, płytki, koce, kołdry,
                rzeczy leżące na krzesłach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka