easyblue
22.05.12, 22:20
Drze się mi pod chałupą i nerwy mi puszczają;) W ciągu dnia też się wydzierał, nawet próbowałam dziada zidentyfikować, ale nic w trawie (bo tam kanalia podstępna siedzi) nie zobaczyłam - jak zaczęłam szukać to się paskudztwo przestało drzeć. Świerszczowate nic to nie jest. Cykad u nas też niet, jeno jakieś rodzime zwierzę, Polskie:) Kto wie, kto zacz?