Dodaj do ulubionych

Eutanazja kota

11.07.18, 01:19
Witam , zakładam ten wątek ponieważ tydzień temu Mój 3.5 miesieczny kotek odszedł za Tęczowy Most..i nie umiem się z tym pogodzić...
Czy Wet miał prawo podjać decyzje o eutanazjii zwierzaka, bez wiedzy własciciela, po nie całym dniu próby leczenia zapalenia płuc, i poprostu zdzwonić do niego że kotek odszedł 10 min temu...:(((
Kotek nie dawał wczesniej jakichkolwieg sygnałów choroby, tego samego dnia bawił sie ze mna latał jak głupi , gdy pod wieczór po powrocie z zakupów zauwazyłam że jedno oczko ma zamkniete i jest jakis osowiały, myslałam że gdzies się musiał uderzyc/ dzgniać , ale po jakiejś godzinie doszły drgawki, więc na szybko szukałam jakiegos otwartego gabinetu było przed 23, znalazłam szpital dla zwierzat 30 km dalej, byłam z kotkiem tam jakoś przed 12 w nocy już, przyjeto nas i okazało się ze kotek ma 41 stopni goraczki został mu podany antybiotyk i Wet kazał mi go zostawić że w domu mu bd za goraco a on ma specjalna mate chłodzaca...następnego dnia musiałam iść na rano do pracy ale juz od 9 rana cały czas dzwoniłam by dowiedzieć sie jaki stan, nic mi nie mówili tylko ze nie było jescze u niego lekarza...mówiłam im ze jak skoncze prace odrazu tam przyjedzam, a oni o godzinie 16 zadzwonili że kotek odszedł 10 min temu, nie umiem zrozumieć czemu.nie walczyli lub nie poczekali na mnie jestem załamana:(((
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Eutanazja kota 11.07.18, 08:03
      Jeżeli, mimo leczenia(a takie było wdrożone) kot umiera, nie ma co dywagować o tym, że "nie poczekali", śmierć nie czeka aż ktoś skończy pracę. Skąd wiesz, że to było "zwykłe" zapalenie płuc? Młode kocię, nie przebadane dokładnie, mogło mieć białaczkę, panleukopenię i jeszcze kilka groźnych chorób, które mogły prowadzić do śmierci kotka.
      • sp9tcu Re: Eutanazja kota 17.07.18, 00:57
        Dokładnie
        3 miesiace to krytyczny okres dla kota

        czy był szczepiony ?
        jesli nie to tylko pogratulować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka