Dodaj do ulubionych

Otrucia 2 psów

24.03.20, 22:54
Witam serdecznie.
Potrzebuje pomocy z ustaleniem jaka trucizna mogła zostać podana moim psom.
Przedstawię sytuację... 2 tygodnie temu mój pies duży mieszaniec nagle stracił siły. Był psem bardzo zywotnym, biegał, skakał i był szczęśliwy. Nagle wrak psa! Po kilku dniach wyszedł mu duży brzuch I widać było, ze cierpi, tylne lapy mu sie " rozjezdzaly". Ciezko mu bylo chodzic.Nagle przestał jeść... pil tylko wodę, strasznie ciezko oddychal.Poszliśmy z nim do weterynarza i weterynarz powiedział, że to starość i że ma wodę w brzuchu i nic nie da rady z tym zrobić...;-( uwierzyliśmy mu . Kazał czekać albo uśpić. Piesek zaczął sikac pod siebie i podjęliśmy tą ciężka decyzję dla nas... uspilismy go. Skoro to starość to wolelismy, żeby się nie męczył, miał 13 lat..:-( ciężko o tym nawet pisać. Minęło 11 dni i nasz drugi piesek wieczorem zaczął się źle czuć . Miał praktycznie te same objawy.. nie mogl chodzic, dostał duży brzuch, ciężko oddychal a co najgorsze wymiotowal czymś czarnym. Czekaliśmy rano na weterynarza , ale piesek lezal jakby sparaliżowany, nie ruszał się ( jeszcze wtedy zyl) miał slinotok I strasznie ciezko sapal. Rano dostał drgawek i przestał oddychac:-( zmarł!!!
Byliśmy przekonani, że ten większy piesek był chory tak jak powiedział weterynarza, ale w momencie kiedy zmarł drugi pies po prostu wiemy że ktoś ich otrul... nie robiliśmy sekcji zwłok Ale bardzo tego żałujemy. Dlatego pytam tutaj na forum, czy może ktoś się spotkał z takim przypadkiem i wie cokolwiek na temat substancji którymi truja psy? Od śmierci pieska cały czas myślę o tym i nie daje mi to spokoju... pomóżcie proszę... bo wykorkuje. Ten weterynarz jak widać nie ma pojęcia o psach... proponowałam żeby zrobił badania krwi Ale stwierdził że nie ma takiej potrzeby, ze wodobrzusze to częsty problem psów w takim wieku. Co za dno! Jak na nasze oko duży pies zjadł za mało i został podtruty, a mały został otruty... żałuję że nie poszliśmy do innego weterynarza w naszej okolicy z naszym dużym psem, może by nadal żył...:-( co za bol... co za strata... straszne wyrzuty sumienia , ze fo uspilismy a moze mógłby zyc..nie radze sobie z tym. Pomóżcie proszę...
Obserwuj wątek
    • wolczaka Re: Otrucia 2 psów 29.10.20, 14:24
      Myślę, że była to trutka na szczury najzwyklejsza, w Twoim jak i w moim przypadku.Mój pies również został otruty . Opowiem od początku. Rano wyszliśmy na spacer na ok pół godziny, pies czuł się dobrze biegał, skakał wszystko było z nim dobrze poszłam do domu , ponieważ mieszkam na wsi a piesek został na podwórku .Po około 2 godzinach usłyszałam dziwne odgłosy z zewnątrz jakby ktoś piłował drzewo, wychodzę a tam pies leży na ziemi ma drgawki ,leci z niego poprostu ciemno zielony kał, piana z pyska , oczy bez źrenic,zero kontaktu . Ja wgl pierwszy raz coś takiego na oczy widzę ,pogotowia weterynaryjne pozamykane bo mieszkam za granica, a tutaj było wszystko pozamykane z powodu wirusa. Nie myśląc długo przytrzymuje mu kończyny, staram się mu pomóc , przez godzinę dostał 3 tak jakby ataków bólowych , przy których latała mu cała szczęka , wyginał mu się strasznie kręgosłup do tyłu i zaczynał dusić się pianą, wtedy ja musiałam mu pomóc żeby poprostu się nie udusił. Jak już te ataki minęły, ale nadal miał drgawki , zacisnęła mu się szczęka i nadal brak kontaktu , oczy bez źrenic. Otworzyłam mu pysk i wlałam surowe jajko oczywiście przez cały czas podawałam jak najwięcej wody z butelki. Po jakimś czasie nie wiem może 1,5 godziny drgawki całkiem osłabły , źrenice się powiększyły ale pies dostał jakby paraliżu, zaciśnięta szczęka i całe ciało bez ruchu. Mówię może być, że przeżyje. Położyłam go więc do budy, przykrylam kocem dałam jeszcze wody i poszłam spać. Rano wstaję wychodzę , patrzę do budy a tam psa nie ma ... Lata po podwórku z innym pieskiem,!! . Chciałam to naprawdę opisać tym bardziej, że moje psy latają tylko po naszej ziemi, obok mieszka stary dureń i myślę, że on otruł mi psa . Na otrutego psa, jeśli się nie widziało, że pies coś zjadł i już dostanie takiego ataku, no to TYLKO WODA I JAJKA SUROWE . Mam nadzieję że komuś pomogłam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka