Dodaj do ulubionych

Sfilcowana sierść

01.02.05, 14:34
Witam, mam 10 m-cznego sznaucerka miniaturkę- pieprz i sól. Od jakiegoś czasu
filcuje się jej(suczka) sierść na nogach, gdzie jest dosyć długa. Mam problem
z rozplątaniem jej, a nie chcę wycinać sierści. Co zrobić. Czy są jakieś
odżywki do tych problemów, czy może jakiś dobry sposób. Wiem że najlepiej to
czesać często, ale nie mam czasu co dzień, a chyba tak bym musiała. Poradźcie
coś , proszę.
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Sfilcowana sierść 01.02.05, 19:44
      Po pierwsze: to nie temat do dzialu Weterynaria. Po drugie: wstydz sie
      dziewczyno! nie masz 10 min. dla swojego psa????? A co ze spacerami, z zabawa?
      tez nie masz czasu? Po co Ci w ogole pies?
      • gruba11 Re: Sfilcowana sierść 02.02.05, 13:39
        Jak nie masz się gdzie wykrzyczeć to idź na targ, ja opiekuję sie psem jak umiem
        a jeżeli wystąpił problem to proszę o rade a nie o wyzywanie.
        Pozdrawiam
        • majenkir Re: Sfilcowana sierść 02.02.05, 13:44
          z twojego postu wynika po prostu, ze nie umiesz i nie chcesz
          • joko5 Re: Sfilcowana sierść 02.02.05, 15:04
            Obawiam się,że pozostał Ci tylko taki specjalny grzebień z zaokrąglonymi
            ostrzami do rozczesania i wycięcia kołtunów, ja tak postępuję z moją perską
            kotką. Rzadko się zdarza, że powstanie jakiś kołtunik, ale jak nie daję rady to
            używam tego grzebienia. A tak na marginesie wystarczy 10 min dziennie na
            szczotkowanie np. podczas spaceru. Spytaj w sklepie wet. o odżywkę lub balsam
            do włosów dla psów, być może coś to pomoże.
            • comma Re: Sfilcowana sierść 02.02.05, 17:59
              Ja tez mam suczke z dluga i puszysta sierscia. Kapie ja raz w miesiacu,
              stosujac odpowiedni szampon i odzywke. Oprócz tego czyszcze futerko rekawica i
              szczotkuje taka specjalna szczotka. Mam takze grzebien z szeroko rozstawionymi
              zebami, ktorym wyczesuje suke - szczegolnie ogon i tylna czesc ciala. Jest
              troche zabawy ale warto. Zreszta dla mnie i dla psinki to sama przyjemnosc.
              Wspomniane wyzej zabiegi wykonuje codziennie, po kazdym spacerze. Jesli futerko
              jest wilgotne (od deszczu lub sniegu) starannie osuszam i rozczesuje. Koltunki
              spróbuj rozdzielic palcami, jest to zabieg nieprzyjemny dla psa, ale moze sie
              uda.
              • gruba11 Re: Sfilcowana sierść 03.02.05, 10:35
                bardzo Wam dziękuje , mi pierwszy raz sie zdarzyły takie kołtunki na nogach
                Nikusi, zawsze staram się wieczorem wyczesać ją porządnie, ale jakoś po tym
                śniegu tak nie dopilnowałam tego. Ja nie moge kąpać za często - parę razy w
                roku, ale muszę zdobyc coś do rozczesywania sierści jakąś odżywkę, bo ciężko jej
                sierść się czesze, jeszcze w dodatku ma długą bo strzyżona była we wrześniu a
                już luty, z utęsknieniem czekam na wiosnę to będzie znowu ostrzyżona, pięknie
                wtedy wygląda no i mniej problemów z rozczesywaniem. Pozdrawiam :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka