Bardzo proszę o pomoc :(

25.05.05, 09:22
już nie wiem co mogę zrobić,zaaplikowałam przedwczoraj mojemu pieskowi duowin contakt ,miesiąc temu miał zastosowany frontline ,pytałam Panią doktor czy moge w takim czasie po sobie podać te preparaty w wątku 3333.Po paru godzinach od zastosowania duowinu zaczęło się dziać coś z pieskiem.Zaczął [piszczeć ,tarzać się ,drapać niemiłosiernie i gryżć się.Następnęgo dnia popędziłam do weta,wcześniej podałam wopno.Weterynarz obejrzał psa stwierdził ,że nic nie ma,żadnego wyprysku,zachowuje sięnormalnie(w nowej sytuacji faktycznie jakby zapomniał,że go to boli czy swędzi)Ale podał 2 kreseczki ,jak twierdził ,tylko dla spokojnego sumienia,środka jakiegoś ,chyba steryd coś na D.Po powrocie do domu dałam mu jeszcze wapno i wykąpałam,wieczorem znowu wapno.I nic.Pies ciągle piszczy i się gryzie.Dziasiaj to samo.Nie wiem co robić ,byłam drugi raz u weta ,ale pies znowu zachowywał się prawie normalnie tyko nerwowy był bardzo,a wet stwierdził jaki żywotny piesek,ja mówię,że on tak normalnie się nie zachowuje,ale weterynarz stwierdził ,że nie może mi nic pomóc.Co ja mam zrobić ,pies ciąlge piszczy ,widzę,że cierpi.
    • anna.jozwik Re: Bardzo proszę o pomoc :( 25.05.05, 15:37
      Szczerze mówiąc zupełnie nie mam pomysłu z jakiego powodu moze wynikać takie
      nerwowe jak opisujesz zachowanie psa. Jeśli wzięlibyśmy pod uwagę np.
      przedawkowanie duowinu, to pojawiłyby się raczej objawy neurologiczne,
      niedowłady, porażenia, ślinotok, konwulsje, utrata przytomności. U Twego pieska
      nic takiego nie występuje, więc nie sądzę aby ta nerwowosć była wynikiem
      zakroplenia duowinu. Może poobserwuj czy on się gryzie po całym ciele czy tylko
      w kilku wybranych miejscach. Jeśli to ostatnie, to trzeba obejrzeć dokładnie
      skórę w tych miejscach, czy nie ma tam jakichś zmian. A może on jest uczulony
      na jakąś rzecz z którą styka się bezpośrednio, np. na obrożę albo na materiał z
      kocyka - jeśłi tak, to gryzienie się miałoby swoje uzasadnienie.
      • gia27 Re: Bardzo proszę o pomoc :( 25.05.05, 17:45
        Pies jest uczulony na ten duowin,stąd te wszystkie objawy,chodzi o to czy można coś jeszcze zrobić by ulzyc psu.Post pisałam trochę zdenerwowana i dlatego nie napisałam ,że to wszystko przez alergię na ten preparat.
        • anna.jozwik Re: Bardzo proszę o pomoc :( 30.05.05, 15:27
          Jak sie czuje pies? Czy objawy minęły?
          Przyznam szczerze że do tej pory nie spotkałam sie jeszcze ani razu z
          przypadkiem uczulenia u psa na składniki duowinu. Kolejna dziwna rzecz to ta ze
          reakcja nadwrażliwosci (czyli właśnie to "uczulenie") występuje zazwyczaj przy
          drugim kontakcie z danym związkiem, a nie przy pierwszym. Ale założyłam że to
          był pierwszy kotakt psa z tym preparatem, a w sumie nie wiadomo.
          Przy reakcji nadwrażliwości podaje się psu sterydowe leki p/zapalne oraz wapno.
          Zadbaj, aby fakt uczulenia na tez związek został opisany w książeczce psa.
          • gia27 Re: Bardzo proszę o pomoc :( 30.05.05, 17:11
            Bardzo dziękuję za zainteresowaniem moim problemem.Pies przestał skomleć i gryżć się.Jeszcze tylko, najczęściej rano, ogonek gryzie niemiłosiernie.Duowin był uzyty pierwszy raz.Miesiąc wcześniej frontline.Żadnych innych dodatowych leków czy środków.Weterynarz faktycznie podał steryd,ale stwierdził że pies nie ma żadnych objawów uczulenia i steryd ten poda w bardzo niewielkiej ilości,powiedział ,że dwie kreseczki wstrzyknął,tylko dla spokojnego sumienia ,bo alergii to on tu nie widzi.Niestety pies naprawadę wariował w domu tak go wszystko swędziało.Duowin ten rozlał mi się na sierść to go wczesałam szczotką w skórę i w ogonek też wmasowałam :(( ,ale skąd mogłam wiedzieć co sie stanie :(( W każdym razie po tym sterydzie nic się nie poprawiło ,wogle to wydaje mi się ,że weterynarz nic psu nie podał ,bo jak dla mnie, nic w tej strzykaweczce nie było.Zastosował chyba efekt placebo,bo dla niego żadnych objawów alergii nie było.
Pełna wersja