agaciora
10.06.05, 09:12
U mojej suni pojawil sie ostatnio na karku nieduzy guzek podskorny. Po
wizycie u weterynarza okazalo sie ze to ropien, ktory zrobil sie w miejscu,
gdzie sunia miala robiony 2 tygodnie temu zastrzyk (nie wiadomo dlaczego
akurat tym razem, bo to nie był pierwszy zastrzyk, jaki sunia miala robiony w
swoim życiu). Lekarka stwierdzila ze ropien narazie jest za maly na
przeprowadzenie zabiegu. Zeby nie czekac bezczynnie az ropien urosnie mozemy
stosowac cieple oklady i liczyc na to ze ropien wchlonie sie sam.
Chcialam zapytac czy faktycznie jest szansa, aby obeszlo sie bez zabiegu? I
co mozna i nalezy jeszcze zrobic w takiej sytuacji?
Agata