19.09.02, 07:40
Witam
Mam siedmioletnią bokserke, która rok temu miała wycinany lewy płat sutkowy z
powodu wytworzenia się przy jednym z tylnych sutków zrubienia, które szybko
rosło. Stwierdzono raka złosliwego. Minął jednak rok bez powikłań. Po
ostatniej cieczce i powiększeniu "gruczołów mlekowych" przy jednej z
pozostałych sutek powstało małe zgrubienie wielkości orzeszka laskowego. Wiem
że najprawdopodobniej jest to to samo co poprzednio. Moje pytanie brzmi: czy
w tym początkowym okresie jest możliwość nieoperacyjnego "rozbicia tego guzka?
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: guzek 19.09.02, 17:01
      Niestety nie , jeśli jest mały to najlepiej przez około trzy tygodnie
      poobserwować tempo jego wzrostu i w zależności od niego zdecydować się na
      zabieg lub nie .
      Ewentualnie dmuchać na zimne i wyłuszczyć go od razu.
      Pozdrawiam
      • efrem Re: guzek 23.09.02, 10:42
        Dziękuje, czy usunięcie docelowo powinno dotyczyć samego guzka czy tez
        częsci "płata sutkowego" i czy następstwem tego zabiegu nie powinna byc
        sterylizacja?
        • adam.pietron Re: guzek 23.09.02, 20:01
          Jeśli guzek jest mały zazwyczaj stosuje się tylko wyłuszczenie a gruczoł
          mlekowy pozostawia się w spokoju .
          Co do równoczesnej sterylizacji powinien o tym zadecydować chirurg , ale jest
          to możliwe.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka