thomasewa
26.10.02, 15:32
Na początku października pisałam o znalezionej małej kotce z kocim katarem.
Od 25.08. do 30.08.br dostawała zastrzyki/Betamox,Catosal/.Sytuacja trochę
się ustabilizowała, został tylko wypływ z oczu i przytkany nos.17.10. lekarz
stwierdził powiększenie węzłów chłonnych/szyjnych i podkolanowych/i zlecił
kolejną serię zastrzyków/przez 4 dni Boytal, Catosal/.Było
lepiej.25.10.objawy bardzo zaostrzyły się- kot ciągle kichał,wypływ z oczu i
nosa bardzo duży,kłopoty z oddychaniem,gorączka,nie je,nie pije .Po kolejnej
wizycie u lekarza nowa seria/planowana na 5 dni/tych samych leków.
Czy można jakoś inaczej pomóc, nie bardzo wierzę w skuteczność
dotychczasowych terapii, a z 5-cio miesięczną kotką jest coraz gorzej.