Dodaj do ulubionych

Warczenie szczeniaka

22.02.06, 11:53
Nastepny problem?:)Prawie pieciomiesieczny cane corso-warczy na obcych i jest
niechetny dotykaniu i głaskaniu.Nie do wszystkich obcych ma taki stosunek ale
do wiekszosci.Jest raczej nieufny.Szczerze powiedziawszy nie wiem czy jest to
powod do zmartwienie bo poprzedniego psa stracilismy chyba przez jesgo
zbytnia ufnosc do ludzi ,ktos podał mu jaks trucizne w jedzeniu.Czy trzeba
nad tym pracowac czy zostawic tak jak jest?
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: Warczenie szczeniaka 22.02.06, 12:02
      zapraszam na portal www.molosy.pl
      tam jest mnostwo wlascicieli korsiakow i zapewne chetnie podziela sie uwagami i
      radami. nawet jest specjalny temat poswiecony tej rasie.

      a tak na szybko - nie jest to jakies wyjatkowe. bardzo czesto szczeniaki
      (szczegolnie molosowate) sa nieufne do obcych i wcale nie garna sie do ludzi.
      ja osobiscie nie widze w tym problemu - pozniej to jest tylko z korzyscia bo
      duzy pies ktory przyjaznie podchodzi do kazdej napotkanej osoby jest problemem.
      natomiast wazne jest aby taki pies byl odpowiednio socjalizowany tz:
      - musi umiec sie zachowac wsrod obcych ludzi - nie denerowac sie, nie stawac
      agrestsywny, warto dlatego do szczeniaka chodzic z psem w ruchliwe miejsca typu
      targowisko czy spacer ulicami miasta
      - warto zeby pies bywal z wami u waszych znajomych, rodziny. wtedy nawet przy
      nieufonosci do obych buduje sie w psu pozytywne podejscie do ludzi
      akceptowanych przez wlascicieli. pies ktory doraste wsrod duzej grupy ludzi
      znajomych ma pozniej do ludzi pozytywny stosunek choc niekoniecznie przymilny
      - warto sprawdzic jak zachowuje sie w stosunku do dzieci bo to najczesciej
      bywa problemem - tutaj warto wlozyc dodatkowa prace aby pies akceptowal dzieci
      i nie stawal sie nerwowy w ich obecnosci.

      poza tym duze rasy wolniej dorastaja i trzeba czasem dac im wiecej czasu na
      pewne sprawy:))

      pozdrawiam
    • jasminar Re:jeszcze spojowki 22.02.06, 14:17
      Psiak nabawił sie zapalenia spojowek przecieram kroplami ze swietlikiem ale
      moze jest cos lepszego?
    • anna.jozwik Re: Warczenie szczeniaka 22.02.06, 16:51
      W zależnosci od tego jak będziecie go wychowywac, takie warczenie może byc w
      przyszłosci problemem albo nie. Zwykle zaczyna sie od warczenia a kończy na
      atakowaniu i gryzieniu. Pieciomiesieczny szczeniak nie zrobi nikomu krzywdy,
      ale 5-letni dorosly pies - już tak. Zwłaszcza że rasa ta ma predyspozycje do
      agresywnych zachowań - nawet w stosunku do swoich właścicieli. Nie chcę tutaj
      siać czarnowidztwa, ale naoglądałam się w swej praktyce tylu ludzi z
      pogryzionymi rękami, nogami, twarzami, otarłam sie o tyle ludzkich tragedii że
      wolę być ostrożna w tym temacie. Wśród "winnych" były także psy rasy cane
      corso. Celowo użyłam cudzysłowu, ponieważ wiadomo że wina leży po stronie
      właściciela.
      Tak więc jesłi pies jest izolowany od ludzi w ten sposób, że np. na czas wizyt
      gości jest zamykany w osobnym pomieszczeniu, a na spacery wychodzi tylko na
      krótkiej smyczy i nie podchodzi bliżej do obcych ludzi, to z takiego wychowania
      może wyrosnąć paniczny lęk przed obcymi, a ten lęk manifestuje się agresją.
      Dorosly silny pies czasem może szarpnąc się tak, że nie dacie rady utrzymac go
      na smyczy i tragedia gotowa.
      Tak więc socjalizacja, socjalizacja i jeszcze raz socjalizacja. O niektórych
      sposobach socjalizacji napisała juz titu-titu. A wiec jak najczęstszy i
      mozliwie jak najbliższy kontakt z nieznajomymi ludźmi, zachęcanie znajomych do
      głaskania psa (waśnie tak!) - to jest potrzebne aby pies przezwyciężył w sobie
      ten lek przed obcymi, pies nie moze się bać obcych, bo to przeradza się potem w
      agresję. Wizyty gości z psem puszczonym luzem po domu; wychodzenie na spacery z
      psem na jakies łąki, gdzie będzie widział i mógł zbliżyc się do innych psów i
      do innych ludzi, to są podstawy takiej socjalizacji. Oraz w miarę częsty
      kontakt z dziećmi.
      Natomaist a propos spojówek - jeśłi sa mocno zaczerwienione, jesłi z oczu
      wypływa surowicza wydzielina, a pies trze łapami oczy - to potrzebne będa
      krople ze srodkeim przeciwzapalnym i antybiotykiem - są do kupienia w aptece na
      receptę wystawioną przez weta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka