jasminar
22.02.06, 11:53
Nastepny problem?:)Prawie pieciomiesieczny cane corso-warczy na obcych i jest
niechetny dotykaniu i głaskaniu.Nie do wszystkich obcych ma taki stosunek ale
do wiekszosci.Jest raczej nieufny.Szczerze powiedziawszy nie wiem czy jest to
powod do zmartwienie bo poprzedniego psa stracilismy chyba przez jesgo
zbytnia ufnosc do ludzi ,ktos podał mu jaks trucizne w jedzeniu.Czy trzeba
nad tym pracowac czy zostawic tak jak jest?