aleksandra.biniecka
23.04.06, 16:08
Cześć,
mój pies ma złamaną nogę w kości udowej przy nasadzie i nie wiem, co robić. W
dniu wypadku, cyli we czwartek zawiozłam go do weterynarza, gdzie został
zbaany i otrzymał zastrzyki przeciwbólowe. Dopiero następnego dnia zrobiono mu
zdjęcie, które wykazało złamanie opisane powyżej. Lekarz powiedział, że on nie
jest w stanie pomóc i proponuje ewentualny wyjazd do Kliniki dla Zwierząt we
Wrocławiu, który jest dość ryzykowny. Mój piesek ma już bowiem 14 lat i od
dwóch lat choruje na serce i płuca. Po konsultacji z innym lekarzem
weterynarii jesteśmy skłonni spróbować go ratować. Pozostawienie pieska w
stanie obecnym jest dawką ogromnego bólu. Boję się jednak tego wyjazdu do
kliniki, bo droga jest długa (120 km), a pogoda choć piękna nie będzie służyła
psiakowi, u którego znów odezwały się ataki kaszlu. Proszę o pomoc, doradźcie,
co mogłabym zrobić. Z góry dziękuję!