mierzejka
14.06.06, 19:23
zrobiłam badanie kału parazytologiczne + giardia u obu moich kotów. Badanie
zrobione było ze względu na biegunki oraz pojawiającą się krew w kale u
kotki. Wyniki: kocur całkowicie zdrowy, oba wyniki negatywne, kotka
pojedyncze cysty giardia, innych parazytow brak.
Mam pytanie, czy istnieje mozliwość, ze kocur równiez ma te pierwotniaki, a
tylko badanie go nie wykryło, czy powinien byc leczony razem z kotką? Czy
istnieje możliwość, że domownicy zarazili się od kota, czy ludzi też trzeba
badać w tym kierunku?
Z góry dziękuje za odpowiedź.